Huawei P10 versus komputer - czy smartfon nie ma już większej wydajności?

Drukuj

Akcja partnerska

Większość z nas ma świadomość, że smartfon to po prostu mobilny komputer - wyposażony w ekran dotykowy i mobilny system operacyjny. W smartfonie Huawei P10, który ma zaledwie 7 mm grubości mieści się także bateria pozwalająca na ponad 12 godzin ciągłego oglądania filmów, 8 rdzeniowy procesor oraz mnóstwo pamięci, czujników i innych dodatkowych elementów. Warto zastanowić się jak potężne są już urządzenia, które nosimy cały czas przy sobie.

Pierwsze komputery zajmowały całe piętra budynków uniwersyteckich. Pierwsze komputery osobiste mieściły się już pod biurkiem, ale miały zaledwie pojedyncze kilobajty pamięci RAM i pojedyncze megabajty pojemności dysku. Na dyskietkach zwykle mieścił się jeden program lub gra. W przypadku najnowszych smartfonów mówimy o wielkościach nieporównywalnie większych. Pojemność wbudowanej pamięci Huawei P10 to 64 GB. A przecież pamięć P10 można dodatkowo rozszerzyć kartą micro SD o pojemności do 256 GB!

Podobnie wygląda różnica w taktowaniu procesora. Popularny procesor Intel 386 miał taktowanie na poziomie 33 Mhz. Procesor Huawei P10 ma taktowanie zegarem 2,4 Ghz, a nie można zapomnieć, że w smartfonie P10 jest 8 rdzeni procesora, a w dawnych komputerach był tylko jeden. Różnic w wydajności niemal nie da się porównać!

Starsze komputery osobiste nie są dzisiaj wstanie odtworzyć filmów na YouTube nawet w najniższej rozdzielczości. Strumieniowanie wideo z internetu wymaga sporej mocy obliczeniowej. Nawet płynne odtwarzanie wideo w rozdzielczości analogowej telewizji nie było proste dla ówczesnych komputerów. Obecnie smartfon Huawei P10 nagrywa i odtwarza wideo w jakości 4K!. Nikt z nas już się nie zastanawia, czy telefon jest do odtwarzania wideo wystarczająco szybki. To jest coś naturalnego, że radzi sobie z tym bez problemu. Multimedia są mocną stroną nowoczesnych urządzeń mobilnych.

Podobnie jak w przypadku pojemności pamięci i wydajności, postęp dokonał się w innych dziedzinach. Przed pojawieniem się urządzeń mobilnych wszystkie laptopy miały ekrany o słabym kontraście i kolorach. Patrzenie na laptopa pod kątem sprawiało, że ekran mienił się wszystkimi kolorami tęczy. Problem dotyczył w równym stopniu urządzeń najtańszych, jak i najdroższych. Dziś Huawei P10 ma ekran Full HD o gęstości pikseli 432 PPI. Nawet najmniejszy tekst jest ostry i czytelny. Wyświetlacz wykonany w technologii IPS-NEO ma głębokie, nasycone kolory, a patrzenie pod kątem nie wpływa na jakość obrazu.

Możliwości smartfonów robią wrażenie nie tylko w porównaniu do dawnych urządzeń. Technologia poszła na przód, a część elementów doskonalonych pod kątem urządzeń mobilnych trafiło również do laptopów. Nie zawsze oznacza to jednak, że większe urządzenie zawsze okaże się wygodniejsze i bardziej wydajne. Smartfony mają dwie istotne przewagi nad komputerami: mobilność oraz integrację wielu funkcji w jednym urządzeniu. Telefon jest zawsze włączony, gotowy do pracy. Odpisanie na wiadomość na Huawei P10 będzie zawsze szybsze i wygodniejsze niż rozłożenie naszego laptopa i czekanie na start jego systemu operacyjnego.

Huawei P10 ma świetny podwójny aparat sygnowany marką Leica. Zdjęcie można wprost na smartfonie edytować, uzyskując w łatwy i szybki sposób bardzo ciekawe efekty. Efekt w postaci świetnego zdjęcia można od razu udostępnić w serwisach społecznościowych lub przesłać do rodziny i znajomych. To po prostu super wygodne i dużo szybsze niż przegrywanie zdjęć do komputera i edycja w skomplikowanych programach graficznych. Ponownie nasz P10 wygrywa z komputerem PC.

Smartfony wywodzą się komputerów osobistych i mają z nimi wiele wspólnego. Przenoszą jednak wcześniejsze możliwości na zupełnie nowy poziom – dostęp do usług mamy natychmiast, zawsze i wszędzie. Moc obliczeniowa jest na wyciągnięcie ręki, ukryta w naszej kieszeni lub torebce. Smartfon jest esencją tego, co w komputerach najlepsze, a Huawei P10 jest przedstawicielem najbardziej zaawansowanych urządzeń.

Ocena: 8 głosów Aktualna ocena: 2
Drukuj



Komentarze / 11

Dodaj komentarz
  • Users Avatars Mini
    hir pisze: 2017-04-12 12:09
    Takie dobroci to tylko z Huawai P10?niezła reklama
    4
  • Users Avatars Mini
    Krystian pisze: 2017-04-13 01:16
    Gdzie jest napisane, że artykuł sponsorowany? Nie zauważyłęm. A sorry, nie ma. Oj nieładnie ;)
    5
  • Users Avatars Mini
    ~~ pisze: 2017-04-13 12:48
    Ból dupci, bo ktoś zarabia na chleb?
    -1
  • Users Avatars Mini
    Krzysztof pisze: 2017-04-13 15:10
    Materiał jest bez sensu i dodatkowo piszący artykuł nie wie czym jest smartphone
    0
  • Users Avatars Mini
    kkw pisze: 2017-04-17 12:49
    Ale artykuł reklamowany haha, nagrywanie 4K nie tylko ma P10, moja stara Z2 dawno temu to miała
    -1
  • Users Avatars Mini
    jerzy pisze: 2017-04-24 17:01
    Taki dobry pomysł na tekst i tak zepsuć. Zrobił/a byś porównanie tej maszyny z jakimś konkretnym sprzętem PC lub laptopem, chociażby tym którego używasz do pracy, to było by coś. A tak teraz przez Ciebie muszę iść po maść na ból dupy...
    0
  • Users Avatars Mini
    gość pisze: 2017-04-30 13:10
    Wiadomo że mój komputer jest lepszy od Huaweia.
    3
  • Users Avatars Mini
    hansen pisze: 2017-05-01 17:43
    Huawei? To ten producent co daje różne rodzaje pamięci, w tym najwolniejsze? Kto pisał ten artykuł? Jakiś 10-latek? Nawet jak się bierze kasę od producenta, należy zachować umiar.
    0
  • Users Avatars Mini
    123frytki pisze: 2017-05-02 09:53
    Dawno nie żałowałem, że przeczytałem tekst w całości... Dno na wielu polach, autorowi polecam zająć się albo reklamą albo artykułami i zacząć robić to dobrze, bo łączenie na siłę jednego z drugim w tak opłakanej formie jest żałosne.
    0