Najczęściej komentowane

ostatnie 14 dni

Test telefonu Nokia N900

Autor: Wojciech Piechocki


Obsługa Office

Nokia N900 w standardzie w ogóle nie obsługuje plików Office. Nabywca telefonu może pobrać przeglądarki plików Word i Excel, ale trzeba za nie zapłacić dodatkowo. Nawet gdy chcemy skorzystać z triala musimy wcześniej podać niezbyt znanej firmie/dostawcy swój adres e-mail. PDF-y działają natomiast znakomicie i bardzo szybko.

Sklep z aplikacjami

Sytuacja ze sklepem Ovi Store na razie wygląda następująco – sklep ten jest niedostępny dla posiadaczy telefonów z systemem Maemo. Protezą jest strona http://maemo.nokia.com/maemo-select/applications/ na której możemy pobrać bezpłatnie kilkanaście programów. Na liście tej jest m.in. wymieniony Skype (podana data premiery 21.08.09), ale obok na razie widnieje tylko napis „available soon”. Strony:
http://maemo.nokia.com/maemo-select/wallpapers/
http://maemo.nokia.com/maemo-select/themes/
na razie (12.2009) również nie działają.

   

Bateria

O baterii BL-5J 1320mAh nawet nie powinniśmy wspominać. Nowa bateria po całkowitym naładowaniu pracowała może z 8-10h. Telefon transmitował wtedy dane w sieci WLAN, HSDPA, podświetlał ekran, odbierał maile w trybie push, ale ten wynik i tak jest nieco szokujący. Zapewne Nokia musi wyszukać w kodzie błędy, które powodują aż tak szybkie „zjadanie” ogniwa.

Osoby pracujące dla Nokii sugerują, że być może w tym egzemplarzu były kłopoty z zarządzeniem energią, ale nie jest to pewna informacja.

Podsumowanie

Nokia N900 ma trochę pecha – trafia na najbardziej agresywny, dojrzały, zaawansowany technologicznie rynek telefonów typu smatfon. Gdyby trafiła na ten rynek na dzień przed wprowadzeniem iPhone byłaby sensacją, sensacją byłaby pewnie także na dzień przed wprowadzeniem na rynek telefonu G1. Dziś już jest traktowana wyłącznie jako pierwsza wprawka Nokii w system typu open source - wprawka dojrzała gdyby na nią patrzeć z perspektywy mniejszych od Nokii producentów telefonów. W przypadku Nokii i z jej perspektywy widać pośpiech jaki towarzyszył temu produktowi przed startem – miesiące straty wobec iPhone i Android dają znać o sobie – nie było czasu do udoskonalanie, na rozbudowę funkcjonalności. Szkoda, bo N900 może przestraszyć potencjalnych nabywców kolejnych telefonów Nokia Maemo – będą one na 100% bardziej dojrzałe, ale wówczas sparzeni posiadacze najgrubszych komórkowych portfeli mogą już korzystać z rozwiązań konkurencji i się do nich przyzwyczaić. N900 na razie kusi bardzo dobrą jakością wykonania obudowy, najlepszą przeglądarką, dobrym ekranem, wygodną klawiaturą, dobrą kamerą, szybkim procesorem – czego chcieć więcej? Tego co oferowały produkty 6310, N95, E71 – perfekcji na której można polegać. To przewaga Nokii, którą chyba najbardziej cenią posiadacze jej telefonów. N900, podobnie jak 5800, N97 nie mają tej perfekcji w sobie, a przy tych wydatkach na R&D powinny mieć.

   

Komentarzy: 5 (skomentuj)

Jak oceniasz ten test? (aktualna ocena: 5, oddanych głosów: 2540)

Skomentuj



Twój host: 38.107.191.116

Przepisz napis z obrazka poniżej (antyspam):
Kod antyspamowy