Najczęściej czytane

ostatnie 14 dni

Najczęściej komentowane

ostatnie 14 dni

Test telefonu Nokia 5800 XpressMusic

Autor: Wojciech Piechocki

Wstęp

Nokia 5800 to telefon muzyczny z tzw. średniej półki. Jako, że jest to tak naprawdę pierwszy telefon Nokia z dotykowym ekranem (pomijając wcześniejsze niezbyt udane próby z dotykiem), to został ona postawiony przez media naprzeciwko takich telefonów jak iPhone, Samsung Omnia oraz produkty HTC z Windows Mobile. Jest to telefon innej klasy, więc takie porównania nie mają większego sensu. Możemy porównywać natomiast jakość ekranu dotykowego. W tej kwestii niedoścignionym liderem jest iPhone, ale Nokia bez problemu może stanąć z podniesioną głową naprzeciwko innych wymienionych wyżej konkurentów.
5800 to telefon dla młodych ludzi słuchających muzyki – młodzi powinni mieć bogatych rodziców, bo niestety cena aparatu do około 1500 zł. Jest to cena za telefon bez dostępu ryczałtowego do sklepu muzycznego Nokii. Wersja „Comes with Music” ma pojawić się w naszym kraju w kolejnych miesiącach i ma być niestety jeszcze droższa.

Zestaw

Pomimo, że 5800 to telefon ze średniej półki, pudełko zawiera naprawdę mnóstwo dodatkowych gadżetów. Oprócz telefonu i ładowarki (większej od ostatnich ładowarek) znajdziemy tam dwa rysiki, słuchawki stereo z pilotem, kabel USB, kabel do podłączenia 5800 do telewizora, pokrowiec (okropny), prosty stojak ułatwiający oglądanie plików wideo, „stylus plectrum” – plastikowy trójkąt do stukania w ekran oraz kartę 8 GB microSDHC. To naprawdę dobry zestaw godny najdroższych aparatów z N-series.

   

Dane techniczne

Nokia 5800 XpressMusic działa pod kontrolą systemu Symbian OS 9.4 na platformie series 60 5th Edition. Platforma ta pozwala na obsługę ekranu dotykowego, ale niestety nie do końca jest kompatybilna „w dół”. W czasie testów korzystaliśmy z dwóch wersji oprogramowania – obie wersje były stabilne (pomimo bardzo krytycznych opinii zagranicznych testerów), ale niektóre aplikacji z poprzednich wersji S60 po prostu nie działają. Tak było w przypadku niezależnego odtwarzacza DivX – aplikacja się zainstalowała, uruchomiła i nic więcej nie dało się już zrobić – nie była gotowa do dotykowej obsługi lub tej wielkości ekranu. Mniejszymi wadami nowej platformy jest np. to, że 5800 nie mówi (w sensie dosłownym), kto dzwoni (a robią to poprzednie wersje Symbiana), a koperty wiadomości nie otwierają się, więc wszystkie nasze wiadomości stale wyglądają na nie przeczytane.

Nokia 5800 jest napędzana procesorem ARM 11 z zegarem 369 MHz, co pozwala np. na odtwarzanie bez zająknięcia filmów MPEG4 na tym sporym ekranie. Do dyspozycji użytkownika jest 81 MB pamięci oraz opcjonalnie 16 GB karta pamięci. Telefon działa w zakresach GSM850, GSM900, GSM1800, GSM1900, UMTS900, UMTS2100. HSDPA ma „tylko” prędkość pobierania danych 3.6 Mbps, co jest dosyć trudne do wyjaśnienia, bo obecnie zapowiadane telefony Nokia nawet ze średniej półki oferują 10 Mbps.

Obudowa

5800 mierzy 111x51.7x15.5 mm i waży 109 g. Wymiary i waga są doskonałe – telefon nie jest za duży, nie jest za mały, nie jest za lekki i nie jest za ciężki. Ekran ma wielkość 3.2 cala i rozdzielczość 640x360 pikseli (16:9). Ekran mógłby być większy, ale sytuacja nie jest zła, bo w czasie użytkowania aparatu ani razu nie skorzystaliśmy z rysika lub „stylusa plectruma”.

   

Komentarzy: 27 (skomentuj)

Jak oceniasz ten test? (aktualna ocena: 5, oddanych głosów: 4934)

Skomentuj



Twój host: 38.107.191.117

Przepisz napis z obrazka poniżej (antyspam):
Kod antyspamowy