Najczęściej komentowane

ostatnie 14 dni

Test telefonu Nokia N900

Autor: Wojciech Piechocki

Wstęp

Według fińskiego producenta, Nokia N900 należy do tzw. najwyższej półki produktów. Każdy telefon z Symbianem jest już z założenia niżej w hierarchii od telefonu z systemem Maemo, który już zresztą nie jest nazywany przez Finów telefonem, tylko mobilnym komputerem. Czy rzeczywiście N900 zasługuje na miano produktu typu premium – to trudne pytanie, szczególnie z tego powodu, że Nokia ma bardzo małe doświadczenie w produkcji oprogramowania typu open source i we współpracy z developerami. Meamo zdecydowana odpowiedź na Androida – Nokia bojąc się hegemonii Google ryzykuje bardzo dużo i samodzielnie będzie walczyć o stworzenie najlepszego i najpopularniejszego oprogramowania dla smartfonów – N900 to początek tej drogi i tak chyba należy ją traktować.

Zestaw

Nokia jeśli chodzi o zawartość pudełek swoich topowych modeli nigdy nie zawodzi. W komplecie z samym telefonem znajdziemy ładowarkę z łączem microUSB, stereofoniczny zestaw słuchawkowy z jednym przyciskiem do odbierania połączeń i niestety bez obsługi odtwarzacza muzycznego, kabel wideo out, przejściówkę do „starych” ładowarek oraz ściereczkę do czyszczenia ekranu.

   
   
 

Obudowa

Obudowa telefonu Nokia N900 jest podobna trochę do telefonów N97 i N97 mini. Telefon mierzy 110,9 x 59,8 x 18 mm i waży aż 181 g - jest więc ciężki, choć nieprzesadnie duży. Waga wynika z zastosowania pełnej klawiatury QWERTY, która staje się powoli przeżytkiem – w iPhone klawiatura w widoku horyzontalnym sprawuje się naprawdę znakomicie. Klawiatura w N900 nie jest szybka, ale można na niej polegać – nieco twarde klawisze wyglądają ładnie i działają przewidywalnie, choć być może trochę za dużo siły trzeba używać do ich naciśnięcia. Klawiatura ma nieco przesuniętą spację, ale po chwili przestaje nam to przeszkadzać.

   

Obudowa N900 jest wykonana z bardzo eleganckiego, matowego plastiku, na którym nie widać śladów naszych palców. Nieco gorzej jest oczywiście z ekranem, ale śladów na nim nie da się raczej uniknąć – z pomocą może nam przyjść nasz rękaw, sweter, spodnie lub profesjonalna szmatka dołączona do zestawu.

Ekran ma rozdzielczość 800 x 480 pikseli (WVGA) i przekątną 3,5 cala. Do telefonu dołączany jest rysik (jest wciśnięty na dole obudowy), ale ani razu w czasie testu z niego nie skorzystaliśmy. Dotyk działa bardzo dobrze, a ekran lekko wibruje, co potwierdza użytkownikowi, że dany obszar ekranu został dotknięty poprawnie. Obecność rysika dowodzi, że Nokia nie rozpoczęła na razie przygody z ekranami pojemnościowymi.

W N900 klawiszy jest jak na lekarstwo – wokół ekranu nie ma ich wcale, a więc brakuje standardowej zielonej i czerwonej słuchawki. Nokia nie wzięła pod uwagę tego, że mobilny Internet to jedno, ale N900 jest telefonem, który będzie służył także do rozmów.

Obok rysika na dole obudowy znajduje się suwak do blokowania ekranu oraz wejście/wyjście jack. Z boku obudowy znajdziemy klawisze zoom/regulacji głośności. Na górze jest złącze USB/ładowarki.

Z prawej strony obudowy znajdziemy jeszcze klawisz włączania/wyłączania telefonu, który otwiera także menu zamykania zadań, aktywowania profili, aktywowanie telefonu, blokadę klawiatury i tryb offline.

   
   

Komentarzy: 5 (skomentuj)

Aktualna ocena: 5, oddanych głosów: 2539

Skomentuj



Twój host: 38.107.191.115

Przepisz napis z obrazka poniżej (antyspam):
Kod antyspamowy