<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<feed xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom">
  <title>GSMONLINE.PL - Wszystkie informacje</title>
  <link rel="self" href="http://gsmonline.pl/feed/wszystkie-informacje"/>
  <link href="http://gsmonline.pl"/>
  <id>http://gsmonline.pl/feed/wszystkie-informacje</id>
  <updated>2026-09-11T16:42:13+02:00</updated>
  <entry>
    <title>Plus i Cellnex/Towerlink podpisali umowę o rozbudowie sieci - zdjęcia z wydarzenia</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/plus-i-cellnex-ukosnik-towerlink-podpisali-umowe-o-rozbudowie-sieci-zdjecia-z-wydarzenia"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/plus-i-cellnex-ukosnik-towerlink-podpisali-umowe-o-rozbudowie-sieci-zdjecia-z-wydarzenia</id>
    <updated>2026-09-11T16:42:13+02:00</updated>
    <author>
      <name>Wojciech Piechocki</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt;Polkomteloraz Cellnex/Towerlink podpisali umowę dotyczącą strategicznego projektu rozbudowy i modernizacji infrastruktury sieciowej Plusa. Poniżej prezentujemy zdjęcia z uroczystości podpisania porozumienia. Nasza redakcja nie została niestety na nie zaproszona.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W wydarzeniu uczestniczył Krzysztof Gawkowski, wicepremier i minister cyfryzacji. Umowę podpisali Piotr Żak, prezes zarządu Grupy Polsat Plus, Maciej Stec, prezes zarządu Polkomtelu, Marco Patuano, dyrektor generalny Cellnex Telecom, oraz Nuno Carvalhosa, prezes zarządu Cellnex Poland.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Projekt zakłada powiększenie sieci Plusa o nawet 5 tys. nowych lokalizacji nadawczych oraz pełną modernizację dotychczasowej infrastruktury. Wymieniony ma zostać sprzęt sieciowy wykorzystywany na istniejących i nowych stacjach.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Jednym z najważniejszych elementów inwestycji będzie dalszy rozwój 5G. Plus zapowiada wykorzystanie czterech pasm: 700, 2100, 2600 i 3600 MHz. Operator przekonuje, że po rozbudowie będzie jedynym w Polsce oferującym 5G w takiej konfiguracji częstotliwości.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Sieć ma być oparta na rozwiązaniach Nokii i Ericssona. Część technologii będzie rozwijana również w polskich ośrodkach badawczo-rozwojowych tych firm.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>Plus rozpoczyna wielką rozbudowę sieci: do 5 tys. nowych lokalizacji i 5G w czterech pasmach</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/plus-rozpoczyna-wielka-rozbudowe-sieci-do-5-tys-nowych-lokalizacji-i-5g-w-czterech-pasmach"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/plus-rozpoczyna-wielka-rozbudowe-sieci-do-5-tys-nowych-lokalizacji-i-5g-w-czterech-pasmach</id>
    <updated>2026-09-11T10:51:30+02:00</updated>
    <author>
      <name>Wojciech Piechocki</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt;Plus rozpoczyna szeroką rozbudowę i modernizację swojej sieci w ramach współpracy z Cellnexem i Towerlinkiem. Operator zapowiada kilka tysięcy nowych lokalizacji nadawczych — docelowo nawet ponad 5 tys. — wymianę sprzętu na wszystkich obecnych i nowych stacjach oraz rozwój 5G w czterech pasmach częstotliwości.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Projekt ma objąć modernizację i rozbudowę kilkunastu tysięcy stacji bazowych. Jak deklaruje Polkomtel, efektem będą lepszy zasięg, większa pojemność sieci i wyższa jakość usług zarówno w miastach, jak i poza nimi. Operator nie podał jednak wartości inwestycji ani szczegółowego harmonogramu budowy nowych lokalizacji.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Na wszystkich stacjach — istniejących i nowo budowanych — ma zostać zainstalowany nowy sprzęt nadawczo-sieciowy. Plus zapowiada, że urządzenia wykorzystywane do świadczenia usług będą pochodziły wyłącznie od Nokii i Ericssona. Firmy wskazują też na produkcję i prace badawczo-rozwojowe prowadzone w Polsce, m.in. we Wrocławiu, Łodzi, Krakowie, Bydgoszczy i Warszawie.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Istotnym elementem projektu jest rozwój 5G. Plus korzysta obecnie z pasm 2100 i 2600 MHz, a w kolejnych etapach chce wykorzystywać także 3600 oraz 700 MHz. Pasmo 3,6 GHz ma zwiększać pojemność sieci i możliwości osiągania wysokich prędkości, natomiast 700 MHz może ułatwić zapewnienie szerszego zasięgu, także poza dużymi miastami oraz wewnątrz budynków.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Operator zapowiada, że już w tym i przyszłym roku uruchomi kilka tysięcy nadajników działających w paśmie 3600 MHz. Docelowo Plus ma mieć dostęp do kilkunastu tysięcy lokalizacji infrastrukturalnych.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;To kilka tysięcy — docelowo nawet 5 tysięcy — nowych stacji nadawczych, całkowicie nowy sprzęt sieciowy na wszystkich naszych stacjach oraz nowe częstotliwości — powiedział Maciej Stec, prezes Polkomtelu, sieci Plus.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Cellnex podkreśla z kolei korzyści wynikające ze współdzielenia infrastruktury, które ma przyspieszyć modernizację, ograniczyć nakłady i poprawić efektywność energetyczną sieci. Skala przedsięwzięcia sprawia, że będzie to jeden z największych pojedynczych projektów modernizacyjnych w historii polskiej telefonii komórkowej.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>Ataki na stacje bazowe na Dolnym Śląsku</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/ataki-na-stacje-bazowe-na-dolnym-slasku"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/ataki-na-stacje-bazowe-na-dolnym-slasku</id>
    <updated>2026-09-11T10:06:55+02:00</updated>
    <author>
      <name/>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt;Na Dolnym Śląsku doszło w ostatnich dniach do serii podpaleń, włamań i uszkodzeń elementów infrastruktury telekomunikacyjnej. Policja zatrzymała 35-letniego mieszkańca Legnicy podejrzanego o podpalenie dwóch stacji bazowych telefonii komórkowej. Jak informuje WP, już po jego zatrzymaniu zgłoszono kolejne incydenty.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Według ustaleń Wirtualnej Polski, w Legnicy podpalone zostały m.in. skrzynki zasilające maszt telekomunikacyjny, kabel oraz szafa elektryczna związana z działaniem stacji bazowej. WP podała nieoficjalnie, że do ataków na maszty mogły zostać użyte koktajle Mołotowa. Policja nie potwierdziła tej informacji.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Zatrzymany 35-latek ma usłyszeć zarzuty, a prokuratura ma wystąpić o jego tymczasowe aresztowanie. Z informacji WP wynika, że podczas zatrzymania mężczyzna mówił funkcjonariuszom, iż „przez chwilę miał władzę w mieście”.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;To jednak nie zakończyło problemów. Wirtualna Polska ustaliła, że już po zatrzymaniu podejrzanego doszło do włamania do dwóch kolejnych stacji bazowych w Legnicy. W oddalonych o około 40 km Polkowicach ktoś próbował podpalić następną stację, a także przeciął przewody zasilające i transmisyjne.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Skala takich zdarzeń w regionie jest większa. Jak wynika z dokumentów, do których dotarła WP, od początku 2026 r. na Dolnym Śląsku odnotowano 31 przypadków kradzieży elementów infrastruktury telekomunikacyjnej, sześć kradzieży z włamaniem do stacji bazowych oraz pięć przypadków uszkodzeń stacji i innych obiektów związanych z siecią. Sprawców udało się ustalić tylko w sześciu przypadkach.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Policja na obecnym etapie nie łączy wszystkich incydentów i nie kwalifikuje ich jako działań dywersyjnych. Według ustaleń WP śledczy wskazują na różne sposoby działania oraz motywy zarobkowe. Źródła portalu w służbach zwracają jednak uwagę, że ABW zbiera od operatorów informacje dotyczące kradzieży, włamań i uszkodzeń infrastruktury telekomunikacyjnej.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>iPhone Duo i iPhone 18 Pro – pierwsze wrażenia</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/iphone-duo-i-iphone-18-pro-pierwsze-wrazenia"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/iphone-duo-i-iphone-18-pro-pierwsze-wrazenia</id>
    <updated>2026-09-10T19:32:00+02:00</updated>
    <author>
      <name>Wojciech Piechocki</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt;Marques Brownlee z kanału MKBHD i Arun Maini prowadzący Mrwhosetheboss opublikowali pierwsze materiały po krótkim kontakcie z iPhone’em Duo, iPhone’em 18 Pro i iPhone’em 18 Pro Max. Nie są to jeszcze pełne testy, ale wnioski obu twórców są zaskakująco zbieżne. Gwiazdą premiery jest składany iPhone Duo, natomiast modele Pro wyglądają przy nim jak ostrożna aktualizacja zeszłorocznej generacji.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Obaj zauważyli również, że Apple nie pokazało podstawowego iPhone’a 18 ani następcy iPhone’a Air. Brownlee spodziewa się tych modeli dopiero w przyszłym roku, ale Apple nie potwierdziło jeszcze takiego terminu.&lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;iPhone Duo zrobił lepsze wrażenie, niż się spodziewali&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt;Najważniejszy wspólny wniosek dotyczy stopnia dopracowania iPhone’a Duo. Apple nie wymyśliło składanego telefonu na nowo. Wzięło rozwiązania rozwijane od lat przez Samsunga, Google, Oppo i innych producentów, a następnie połączyło je z iOS i charakterystyczną dla siebie dbałością o animacje oraz detale.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Brownlee porównał Duo bezpośrednio z Galaxy Z Fold 8. Jego zdaniem oba urządzenia są funkcjonalnie bardzo podobne: mają format niewielkiej książki, dwa ekrany, flagowy procesor, czytnik linii papilarnych w przycisku oraz dwa aparaty z tyłu. Mimo tego iPhone wydał mu się przyjemniejszy w obsłudze dzięki wykonaniu, ekranowi i płynnym przejściom między trybami.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Maini poszedł jeszcze dalej. Po pierwszym kontakcie uznał Duo za najbardziej kompletne doświadczenie wśród telefonów składanych. Od razu dodał jednak, że nie jest to najlepszy iPhone dla większości klientów. W tej roli nadal widzi iPhone’a 18 Pro.&lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Format paszportu ma zalety i wyraźne ograniczenia&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt;Po zamknięciu Duo oferuje ekran o przekątnej 5,4 cala. Po rozłożeniu użytkownik otrzymuje 7,6-calowy panel wewnętrzny. Brownlee określa złożone urządzenie jako krótki i szeroki iPhone. Maini zwraca uwagę, że choć taki format podobał się wielu osobom obecnym na pokazie, telefon nie jest szczególnie wygodny w obsłudze jedną ręką. Sięganie do widżetów i elementów znajdujących się dalej od kciuka wymagało zmiany chwytu.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Problem może być większy dla osób leworęcznych. Interfejs, stacja dokująca i część najważniejszych kontrolek zostały przesunięte na prawą stronę ekranu. Brownlee nie znalazł opcji pozwalającej przenieść je na lewą stronę. Zauważył także, że boczny dock mieści tylko cztery ikony.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Nietypowo umieszczono przyciski głośności. Znajdują się na górnej krawędzi, dzięki czemu ich kierunek pozostaje logiczny niezależnie od sposobu trzymania rozłożonego telefonu. Maini uznał jednak, że jest to mniej wygodne niż klasyczne przyciski na boku.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Otwarty Duo ma 5,2 mm grubości. Maini spodziewał się smuklejszej konstrukcji i ocenił, że telefon jest zauważalnie grubszy od Galaxy Z Fold 8. Jednocześnie właśnie rezygnacja z walki o rekord cienkości ma dawać konstrukcji dużą sztywność. Tytanowa rama i zawias wykorzystujący elementy z włókna węglowego sprawiały bardzo solidne wrażenie. Dodatkowym atutem jest certyfikat IP68, nadal rzadko spotykany w składanych smartfonach.&lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Najmniej widoczne zagięcie i rekordowo mało odbić&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt;Najwięcej pochwał zebrał wewnętrzny ekran z wykończeniem nanostrukturalnym. Obaj twórcy zgodnie podkreślają, że matowa warstwa bardzo skutecznie ogranicza odbicia. Maini nazwał ten panel najmniej refleksyjnym ekranem, jaki widział w smartfonie. Brownlee potwierdził, że nawet w jasno oświetlonej sali lampy praktycznie nie przeszkadzały w oglądaniu treści.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Powłoka pomaga również ukryć linię zgięcia. Nie znika ona całkowicie i można ją wyczuć pod palcem, ale jest trudna do zauważenia podczas normalnego korzystania. Brownlee postawił Duo na podobnym poziomie jak Oppo Find N6, które dotąd uważał za jeden z najlepszych telefonów pod tym względem. Maini stwierdził, że nigdy wcześniej nie widział lepiej zamaskowanego zagięcia.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Znacznie gorzej wypadł ekran zewnętrzny. Maini zauważył na nim dużo więcej odblasków i nie dostrzegł efektu zbliżonego do nanostruktury z panelu wewnętrznego. To obserwacja z krótkiego pokazu, ale Apple deklaruje zastosowanie na zewnętrznym ekranie Ceramic Shield 2 ograniczającego refleksy.&lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Apple nie wymyśliło nowych zastosowań, ale dopracowało przejścia&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt;iOS 27 na Duo przypomina połączenie iPhone’a z niewielkim iPadem. Po otwarciu można wyświetlić dwie strony ekranu głównego, uruchomić dwa programy obok siebie, przeciągać treści pomiędzy aplikacjami oraz zapisywać pary aplikacji. Programy przygotowane do większego ekranu przechodzą w wielokolumnowy układ znany z iPada.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Obaj autorzy zwrócili uwagę przede wszystkim na płynność. Animacja przejścia z ekranu zewnętrznego na wewnętrzny działała bez zauważalnego opóźnienia. Brownlee podkreślił, że ekran zewnętrzny włączał się natychmiast po zamknięciu telefonu, podczas gdy w innych składakach często występuje krótka zwłoka.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Maini wysoko ocenił również zmianę orientacji, dzieloną klawiaturę, zachowywanie położenia dwóch otwartych aplikacji i sposób dostosowywania interfejsu do częściowo złożonego ekranu. Telefon można ustawić jak niewielki laptop lub namiot. W takim położeniu działa też rozbudowany tryb Standby, który nie wymaga podłączenia ładowarki.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Jednocześnie żaden z twórców nie znalazł jednej zupełnie nowej funkcji, która zmieniałaby sposób korzystania ze składaków. Największą przewagą Duo ma być jakość realizacji znanych już pomysłów. Maini zaznaczył też, że podczas pokazu dostępne były głównie aplikacje wybrane przez Apple. Dopiero test popularnych programów firm trzecich pokaże, czy cały system jest równie dobrze zoptymalizowany.&lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Najsłabszym elementem Duo jest aparat pod ekranem&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt;W tej kwestii nie ma między recenzentami większej różnicy zdań. Aparat FaceTime ukryty pod wewnętrznym wyświetlaczem daje bardzo słaby obraz. Brownlee pokazał próbkę nagrania wykonanego w dobrym świetle i uznał jakość za wyraźnie niezadowalającą. Maini ocenił ją jeszcze ostrzej. Zauważył również, że miejsce umieszczenia aparatu nie jest całkowicie niewidoczne, ponieważ fragment ekranu ma inną strukturę.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Zewnętrzny aparat do selfie ma 12 MP, podczas gdy iPhone 18 Pro korzysta z przedniej kamery 18 MP. Lepsze autoportrety można wykonywać tylnymi aparatami, korzystając z podglądu na drugim ekranie. Apple dodało nawet animacje Kid Cue, które mają przyciągać wzrok fotografowanego dziecka.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Duo ma jednak tylko dwa tylne aparaty 48 MP: główny oraz ultraszerokokątny. Nie ma osobnego teleobiektywu. Dostępne przybliżenie 2x powstaje przez wykorzystanie fragmentu matrycy głównej. Zdaniem Mainiego zestaw jest bliższy zwykłemu iPhone’owi niż modelom Pro. Brownlee również podejrzewa, że główny sensor może być mniejszy od stosowanego we flagowych iPhone’ach, ale obaj czekają z oceną jakości zdjęć na pełne testy.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W Duo zabrakło również Face ID. Uwierzytelnianie odbywa się za pomocą Touch ID w przycisku zasilania. Brownlee nie uznał tego za duży problem, natomiast Maini ocenił zmianę jako krok wstecz, który zwiększy liczbę czynności wymaganych podczas odblokowywania i potwierdzania płatności. Telefon nie ma też przycisku czynności.&lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Bateria wygląda dobrze, ale nie została jeszcze sprawdzona&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt;Apple deklaruje do 31 godzin odtwarzania wideo na ekranie wewnętrznym, 44 godziny na ekranie zewnętrznym oraz 24 godziny mieszanego użytkowania. Maini uznał te wartości za zaskakująco dobre jak na składany telefon. Obaj twórcy podkreślili jednak, że podczas krótkiego spotkania nie mogli realnie zweryfikować baterii.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Duo wykorzystuje A20 Pro, komorę parową, dwuczęściowy akumulator, modem C2 oraz MagSafe. Obsługa Apple Pencil USB-C pojawi się później. Brownlee zwrócił przy tym uwagę na brak akumulatora krzemowo-węglowego i bardzo szybkiego ładowania znanego z części chińskich składaków. Według &lt;u&gt;specyfikacji Apple&lt;/u&gt; naładowanie Duo do 50 procent zajmuje około 20 minut przewodowo lub 30 minut przez MagSafe i Qi2.&lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;iPhone 18 Pro wygląda przy Duo bardzo zachowawczo&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt;Oceny iPhone’a 18 Pro i 18 Pro Max są znacznie chłodniejsze. Brownlee stwierdził, że podstawy urządzeń praktycznie się nie zmieniły, a znaczenie większości nowości będzie można ocenić dopiero po testach. Maini nazwał tegoroczne modele mało widowiskową aktualizacją i zwrócił uwagę, że są to najcięższe iPhone’y Pro w historii.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Obudowy zachowują zeszłoroczny układ z szeroką wyspą aparatów, ale aluminium i tylne szkło mają teraz dopasowany kolor. Dostępne są wersje czarna, srebrna, burgundowa i błękit lodowca. Brownlee najbardziej zainteresował się całkowicie matową czernią.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Dynamic Island jest mniejsza dzięki przeniesieniu części systemu Face ID pod ekran. Co ciekawe, autorzy podali różne szacunki: Brownlee mówił o zmniejszeniu o około 25 procent, a Maini o zwężeniu o około 35 procent. Apple nie publikuje dokładnej wartości i informuje jedynie, że wyspa zajmuje mniej miejsca. Dodatkową przestrzeń wykorzystano do jednoczesnego wyświetlania trzech aktywności na żywo zamiast dwóch.&lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;A20 Pro i większa bateria mogą się okazać ważniejsze niż wygląd&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt;A20 Pro jest pierwszym układem Apple wykonanym w procesie 2 nm. Oferuje o 50 procent większą przepustowość pamięci, 7-rdzeniowe GPU o wydajności wyższej nawet o 40 procent względem A19 Pro oraz dwa 16-rdzeniowe układy Neural Engine. Komora parowa ma trzykrotnie większą powierzchnię niż w iPhonie 17 Pro. Apple obiecuje dzięki niej do 40 procent wyższą wydajność utrzymywaną przez dłuższy czas.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Brownlee podchodzi do tych deklaracji ostrożnie i chce sprawdzić zarówno realną wydajność, jak i efektywność energetyczną. Maini podczas pokazu uruchomił Monster Hunter Outlanders w 120 kl./s i ocenił płynność oraz jakość grafiki bardzo wysoko. Nie zastępuje to jednak dłuższych pomiarów temperatury i stabilności wydajności.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Drugim istotnym elementem jest bateria. YouTuberzy posługiwali się wartościami dla amerykańskich modeli wyłącznie z eSIM: 36 godzin odtwarzania wideo w iPhonie 18 Pro i 45 godzin w Pro Max. W polskiej specyfikacji Apple podaje odpowiednio 34 oraz 43 godziny. Różnica wynika z większych akumulatorów montowanych w wersjach bez tacki na fizyczną kartę SIM.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Maini uważa, że rekordowy czas pracy może być w tym roku ważnym powodem, aby dopłacić do Pro Max. Oba modele mają też ładować się do 50 procent w około 15 minut.&lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Ruchoma przysłona podzieliła pierwszych recenzentów&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt;Nowy aparat główny 48 MP ma fizyczną przysłonę z sześcioma listkami i czterema ustawieniami: f/1,48, f/1,8, f/2,8 oraz f/4. System może działać automatycznie albo pozwolić użytkownikowi wybrać wartość ręcznie.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Brownlee przypomniał, że Samsung zastosował podobne rozwiązanie osiem lat wcześniej w Galaxy S9, choć tam dostępne były tylko dwa położenia przysłony. Jego zdaniem większy sensor i cztery ustawienia mogą dać bardziej zauważalne efekty, dlatego chce dać nowemu rozwiązaniu szansę przed wydaniem oceny.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Maini jest wyraźnie bardziej sceptyczny. Jego zdaniem większość użytkowników będzie chciała pozostawić przysłonę całkowicie otwartą, aby uzyskać więcej światła, szczegółów i naturalnego rozmycia tła. Zwężanie otworu przyda się w określonych sytuacjach, na przykład przy zdjęciach grupowych lub celowym wydłużaniu czasu ekspozycji, ale dla typowego użytkownika będzie funkcją niszową.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Znacznie bardziej spodobały mu się nowe narzędzia Pro w systemowej aplikacji Aparat. Pozwalają regulować czas migawki, balans bieli, ostrość i przysłonę oraz korzystać z histogramu bez instalowania aplikacji zewnętrznej. Pozytywnie ocenił też możliwość dodania efektu trybu Filmowego po nagraniu oraz śledzenie wskazanego obiektu.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Polskie ceny nowych iPhone’ów&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Pierwsze wrażenia z Duo trzeba zestawić z jego ceną. Brownlee uznał 1999 dolarów za kwotę nieco niższą, niż się spodziewał. Maini podkreślił natomiast, że najdroższa wersja kosztuje w USA 3199 dolarów. W Polsce iPhone Duo jest jeszcze wyraźniej produktem luksusowym.&lt;/p&gt;

&lt;table border="1" cellpadding="0"&gt;
	&lt;thead&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;th&gt;
			&lt;p align="center"&gt;&lt;strong&gt;Model&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
			&lt;/th&gt;
			&lt;th&gt;
			&lt;p align="right"&gt;&lt;strong&gt;Polska cena&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
			&lt;/th&gt;
		&lt;/tr&gt;
	&lt;/thead&gt;
	&lt;tbody&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p&gt;iPhone Duo 256 GB&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p align="right"&gt;9999 zł&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p&gt;iPhone Duo 512 GB&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p align="right"&gt;10 999 zł&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p&gt;iPhone Duo 1 TB&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p align="right"&gt;12 999 zł&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p&gt;iPhone Duo 2 TB&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p align="right"&gt;15 999 zł&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p&gt;iPhone 18 Pro 256 GB&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p align="right"&gt;od 6299 zł&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p&gt;iPhone 18 Pro Max 256 GB&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p align="right"&gt;od 6799 zł&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
	&lt;/tbody&gt;
&lt;/table&gt;

&lt;p&gt;Przedsprzedaż iPhone’a 18 Pro i 18 Pro Max rozpocznie się 12 września o godzinie 14:00, a sprzedaż 18 września. Na Duo trzeba poczekać dłużej: zamówienia ruszą 16 października o 14:00, a urządzenie trafi do sprzedaży 23 października.&lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Zgodny werdykt po krótkim kontakcie&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt;Duo wygrał pierwszą rundę nie liczbą funkcji, ale jakością wykonania i dopracowaniem interfejsu. Obaj autorzy chwalą wewnętrzny ekran, niemal niewidoczne zagięcie, solidną konstrukcję oraz płynne przechodzenie między ekranami i układami aplikacji.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Lista kompromisów jest jednak poważna: fatalny aparat pod ekranem, brak teleobiektywu i Face ID, przeciętna ergonomia obsługi jedną ręką oraz interfejs wyraźnie preferujący prawą dłoń. Do tego dochodzi cena zaczynająca się w Polsce od 9999 zł.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;iPhone 18 Pro i Pro Max nie budzą podobnych emocji, ale właśnie je Maini uważa za rozsądniejszy wybór dla większości kupujących. O ich wartości zdecydują wyniki testów baterii, temperatury, aparatu ze zmienną przysłoną oraz wydajności A20 Pro. Na tym etapie można powiedzieć, że Duo jest ciekawszym urządzeniem, natomiast modele Pro pozostają bezpieczniejszym zakupem.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>iPhone Duo i iPhone 18 Pro – pierwsze wrażenia</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/iphone-duo-i-iphone-18-pro-pierwsze-wrazenia"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/iphone-duo-i-iphone-18-pro-pierwsze-wrazenia</id>
    <updated>2026-09-10T19:32:00+02:00</updated>
    <author>
      <name>Wojciech Piechocki</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt;Marques Brownlee z kanału MKBHD i Arun Maini prowadzący Mrwhosetheboss opublikowali pierwsze materiały po krótkim kontakcie z iPhone’em Duo, iPhone’em 18 Pro i iPhone’em 18 Pro Max. Nie są to jeszcze pełne testy, ale wnioski obu twórców są zaskakująco zbieżne. Gwiazdą premiery jest składany iPhone Duo, natomiast modele Pro wyglądają przy nim jak ostrożna aktualizacja zeszłorocznej generacji.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Obaj zauważyli również, że Apple nie pokazało podstawowego iPhone’a 18 ani następcy iPhone’a Air. Brownlee spodziewa się tych modeli dopiero w przyszłym roku, ale Apple nie potwierdziło jeszcze takiego terminu.&lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;iPhone Duo zrobił lepsze wrażenie, niż się spodziewali&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt;Najważniejszy wspólny wniosek dotyczy stopnia dopracowania iPhone’a Duo. Apple nie wymyśliło składanego telefonu na nowo. Wzięło rozwiązania rozwijane od lat przez Samsunga, Google, Oppo i innych producentów, a następnie połączyło je z iOS i charakterystyczną dla siebie dbałością o animacje oraz detale.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Brownlee porównał Duo bezpośrednio z Galaxy Z Fold 8. Jego zdaniem oba urządzenia są funkcjonalnie bardzo podobne: mają format niewielkiej książki, dwa ekrany, flagowy procesor, czytnik linii papilarnych w przycisku oraz dwa aparaty z tyłu. Mimo tego iPhone wydał mu się przyjemniejszy w obsłudze dzięki wykonaniu, ekranowi i płynnym przejściom między trybami.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Maini poszedł jeszcze dalej. Po pierwszym kontakcie uznał Duo za najbardziej kompletne doświadczenie wśród telefonów składanych. Od razu dodał jednak, że nie jest to najlepszy iPhone dla większości klientów. W tej roli nadal widzi iPhone’a 18 Pro.&lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Format paszportu ma zalety i wyraźne ograniczenia&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt;Po zamknięciu Duo oferuje ekran o przekątnej 5,4 cala. Po rozłożeniu użytkownik otrzymuje 7,6-calowy panel wewnętrzny. Brownlee określa złożone urządzenie jako krótki i szeroki iPhone. Maini zwraca uwagę, że choć taki format podobał się wielu osobom obecnym na pokazie, telefon nie jest szczególnie wygodny w obsłudze jedną ręką. Sięganie do widżetów i elementów znajdujących się dalej od kciuka wymagało zmiany chwytu.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Problem może być większy dla osób leworęcznych. Interfejs, stacja dokująca i część najważniejszych kontrolek zostały przesunięte na prawą stronę ekranu. Brownlee nie znalazł opcji pozwalającej przenieść je na lewą stronę. Zauważył także, że boczny dock mieści tylko cztery ikony.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Nietypowo umieszczono przyciski głośności. Znajdują się na górnej krawędzi, dzięki czemu ich kierunek pozostaje logiczny niezależnie od sposobu trzymania rozłożonego telefonu. Maini uznał jednak, że jest to mniej wygodne niż klasyczne przyciski na boku.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Otwarty Duo ma 5,2 mm grubości. Maini spodziewał się smuklejszej konstrukcji i ocenił, że telefon jest zauważalnie grubszy od Galaxy Z Fold 8. Jednocześnie właśnie rezygnacja z walki o rekord cienkości ma dawać konstrukcji dużą sztywność. Tytanowa rama i zawias wykorzystujący elementy z włókna węglowego sprawiały bardzo solidne wrażenie. Dodatkowym atutem jest certyfikat IP68, nadal rzadko spotykany w składanych smartfonach.&lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Najmniej widoczne zagięcie i rekordowo mało odbić&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt;Najwięcej pochwał zebrał wewnętrzny ekran z wykończeniem nanostrukturalnym. Obaj twórcy zgodnie podkreślają, że matowa warstwa bardzo skutecznie ogranicza odbicia. Maini nazwał ten panel najmniej refleksyjnym ekranem, jaki widział w smartfonie. Brownlee potwierdził, że nawet w jasno oświetlonej sali lampy praktycznie nie przeszkadzały w oglądaniu treści.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Powłoka pomaga również ukryć linię zgięcia. Nie znika ona całkowicie i można ją wyczuć pod palcem, ale jest trudna do zauważenia podczas normalnego korzystania. Brownlee postawił Duo na podobnym poziomie jak Oppo Find N6, które dotąd uważał za jeden z najlepszych telefonów pod tym względem. Maini stwierdził, że nigdy wcześniej nie widział lepiej zamaskowanego zagięcia.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Znacznie gorzej wypadł ekran zewnętrzny. Maini zauważył na nim dużo więcej odblasków i nie dostrzegł efektu zbliżonego do nanostruktury z panelu wewnętrznego. To obserwacja z krótkiego pokazu, ale Apple deklaruje zastosowanie na zewnętrznym ekranie Ceramic Shield 2 ograniczającego refleksy.&lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Apple nie wymyśliło nowych zastosowań, ale dopracowało przejścia&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt;iOS 27 na Duo przypomina połączenie iPhone’a z niewielkim iPadem. Po otwarciu można wyświetlić dwie strony ekranu głównego, uruchomić dwa programy obok siebie, przeciągać treści pomiędzy aplikacjami oraz zapisywać pary aplikacji. Programy przygotowane do większego ekranu przechodzą w wielokolumnowy układ znany z iPada.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Obaj autorzy zwrócili uwagę przede wszystkim na płynność. Animacja przejścia z ekranu zewnętrznego na wewnętrzny działała bez zauważalnego opóźnienia. Brownlee podkreślił, że ekran zewnętrzny włączał się natychmiast po zamknięciu telefonu, podczas gdy w innych składakach często występuje krótka zwłoka.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Maini wysoko ocenił również zmianę orientacji, dzieloną klawiaturę, zachowywanie położenia dwóch otwartych aplikacji i sposób dostosowywania interfejsu do częściowo złożonego ekranu. Telefon można ustawić jak niewielki laptop lub namiot. W takim położeniu działa też rozbudowany tryb Standby, który nie wymaga podłączenia ładowarki.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Jednocześnie żaden z twórców nie znalazł jednej zupełnie nowej funkcji, która zmieniałaby sposób korzystania ze składaków. Największą przewagą Duo ma być jakość realizacji znanych już pomysłów. Maini zaznaczył też, że podczas pokazu dostępne były głównie aplikacje wybrane przez Apple. Dopiero test popularnych programów firm trzecich pokaże, czy cały system jest równie dobrze zoptymalizowany.&lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Najsłabszym elementem Duo jest aparat pod ekranem&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt;W tej kwestii nie ma między recenzentami większej różnicy zdań. Aparat FaceTime ukryty pod wewnętrznym wyświetlaczem daje bardzo słaby obraz. Brownlee pokazał próbkę nagrania wykonanego w dobrym świetle i uznał jakość za wyraźnie niezadowalającą. Maini ocenił ją jeszcze ostrzej. Zauważył również, że miejsce umieszczenia aparatu nie jest całkowicie niewidoczne, ponieważ fragment ekranu ma inną strukturę.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Zewnętrzny aparat do selfie ma 12 MP, podczas gdy iPhone 18 Pro korzysta z przedniej kamery 18 MP. Lepsze autoportrety można wykonywać tylnymi aparatami, korzystając z podglądu na drugim ekranie. Apple dodało nawet animacje Kid Cue, które mają przyciągać wzrok fotografowanego dziecka.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Duo ma jednak tylko dwa tylne aparaty 48 MP: główny oraz ultraszerokokątny. Nie ma osobnego teleobiektywu. Dostępne przybliżenie 2x powstaje przez wykorzystanie fragmentu matrycy głównej. Zdaniem Mainiego zestaw jest bliższy zwykłemu iPhone’owi niż modelom Pro. Brownlee również podejrzewa, że główny sensor może być mniejszy od stosowanego we flagowych iPhone’ach, ale obaj czekają z oceną jakości zdjęć na pełne testy.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W Duo zabrakło również Face ID. Uwierzytelnianie odbywa się za pomocą Touch ID w przycisku zasilania. Brownlee nie uznał tego za duży problem, natomiast Maini ocenił zmianę jako krok wstecz, który zwiększy liczbę czynności wymaganych podczas odblokowywania i potwierdzania płatności. Telefon nie ma też przycisku czynności.&lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Bateria wygląda dobrze, ale nie została jeszcze sprawdzona&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt;Apple deklaruje do 31 godzin odtwarzania wideo na ekranie wewnętrznym, 44 godziny na ekranie zewnętrznym oraz 24 godziny mieszanego użytkowania. Maini uznał te wartości za zaskakująco dobre jak na składany telefon. Obaj twórcy podkreślili jednak, że podczas krótkiego spotkania nie mogli realnie zweryfikować baterii.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Duo wykorzystuje A20 Pro, komorę parową, dwuczęściowy akumulator, modem C2 oraz MagSafe. Obsługa Apple Pencil USB-C pojawi się później. Brownlee zwrócił przy tym uwagę na brak akumulatora krzemowo-węglowego i bardzo szybkiego ładowania znanego z części chińskich składaków. Według &lt;u&gt;specyfikacji Apple&lt;/u&gt; naładowanie Duo do 50 procent zajmuje około 20 minut przewodowo lub 30 minut przez MagSafe i Qi2.&lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;iPhone 18 Pro wygląda przy Duo bardzo zachowawczo&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt;Oceny iPhone’a 18 Pro i 18 Pro Max są znacznie chłodniejsze. Brownlee stwierdził, że podstawy urządzeń praktycznie się nie zmieniły, a znaczenie większości nowości będzie można ocenić dopiero po testach. Maini nazwał tegoroczne modele mało widowiskową aktualizacją i zwrócił uwagę, że są to najcięższe iPhone’y Pro w historii.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Obudowy zachowują zeszłoroczny układ z szeroką wyspą aparatów, ale aluminium i tylne szkło mają teraz dopasowany kolor. Dostępne są wersje czarna, srebrna, burgundowa i błękit lodowca. Brownlee najbardziej zainteresował się całkowicie matową czernią.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Dynamic Island jest mniejsza dzięki przeniesieniu części systemu Face ID pod ekran. Co ciekawe, autorzy podali różne szacunki: Brownlee mówił o zmniejszeniu o około 25 procent, a Maini o zwężeniu o około 35 procent. Apple nie publikuje dokładnej wartości i informuje jedynie, że wyspa zajmuje mniej miejsca. Dodatkową przestrzeń wykorzystano do jednoczesnego wyświetlania trzech aktywności na żywo zamiast dwóch.&lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;A20 Pro i większa bateria mogą się okazać ważniejsze niż wygląd&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt;A20 Pro jest pierwszym układem Apple wykonanym w procesie 2 nm. Oferuje o 50 procent większą przepustowość pamięci, 7-rdzeniowe GPU o wydajności wyższej nawet o 40 procent względem A19 Pro oraz dwa 16-rdzeniowe układy Neural Engine. Komora parowa ma trzykrotnie większą powierzchnię niż w iPhonie 17 Pro. Apple obiecuje dzięki niej do 40 procent wyższą wydajność utrzymywaną przez dłuższy czas.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Brownlee podchodzi do tych deklaracji ostrożnie i chce sprawdzić zarówno realną wydajność, jak i efektywność energetyczną. Maini podczas pokazu uruchomił Monster Hunter Outlanders w 120 kl./s i ocenił płynność oraz jakość grafiki bardzo wysoko. Nie zastępuje to jednak dłuższych pomiarów temperatury i stabilności wydajności.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Drugim istotnym elementem jest bateria. YouTuberzy posługiwali się wartościami dla amerykańskich modeli wyłącznie z eSIM: 36 godzin odtwarzania wideo w iPhonie 18 Pro i 45 godzin w Pro Max. W polskiej specyfikacji Apple podaje odpowiednio 34 oraz 43 godziny. Różnica wynika z większych akumulatorów montowanych w wersjach bez tacki na fizyczną kartę SIM.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Maini uważa, że rekordowy czas pracy może być w tym roku ważnym powodem, aby dopłacić do Pro Max. Oba modele mają też ładować się do 50 procent w około 15 minut.&lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Ruchoma przysłona podzieliła pierwszych recenzentów&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt;Nowy aparat główny 48 MP ma fizyczną przysłonę z sześcioma listkami i czterema ustawieniami: f/1,48, f/1,8, f/2,8 oraz f/4. System może działać automatycznie albo pozwolić użytkownikowi wybrać wartość ręcznie.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Brownlee przypomniał, że Samsung zastosował podobne rozwiązanie osiem lat wcześniej w Galaxy S9, choć tam dostępne były tylko dwa położenia przysłony. Jego zdaniem większy sensor i cztery ustawienia mogą dać bardziej zauważalne efekty, dlatego chce dać nowemu rozwiązaniu szansę przed wydaniem oceny.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Maini jest wyraźnie bardziej sceptyczny. Jego zdaniem większość użytkowników będzie chciała pozostawić przysłonę całkowicie otwartą, aby uzyskać więcej światła, szczegółów i naturalnego rozmycia tła. Zwężanie otworu przyda się w określonych sytuacjach, na przykład przy zdjęciach grupowych lub celowym wydłużaniu czasu ekspozycji, ale dla typowego użytkownika będzie funkcją niszową.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Znacznie bardziej spodobały mu się nowe narzędzia Pro w systemowej aplikacji Aparat. Pozwalają regulować czas migawki, balans bieli, ostrość i przysłonę oraz korzystać z histogramu bez instalowania aplikacji zewnętrznej. Pozytywnie ocenił też możliwość dodania efektu trybu Filmowego po nagraniu oraz śledzenie wskazanego obiektu.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Polskie ceny nowych iPhone’ów&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Pierwsze wrażenia z Duo trzeba zestawić z jego ceną. Brownlee uznał 1999 dolarów za kwotę nieco niższą, niż się spodziewał. Maini podkreślił natomiast, że najdroższa wersja kosztuje w USA 3199 dolarów. W Polsce iPhone Duo jest jeszcze wyraźniej produktem luksusowym.&lt;/p&gt;

&lt;table border="1" cellpadding="0"&gt;
	&lt;thead&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;th&gt;
			&lt;p align="center"&gt;&lt;strong&gt;Model&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
			&lt;/th&gt;
			&lt;th&gt;
			&lt;p align="right"&gt;&lt;strong&gt;Polska cena&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;
			&lt;/th&gt;
		&lt;/tr&gt;
	&lt;/thead&gt;
	&lt;tbody&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p&gt;iPhone Duo 256 GB&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p align="right"&gt;9999 zł&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p&gt;iPhone Duo 512 GB&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p align="right"&gt;10 999 zł&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p&gt;iPhone Duo 1 TB&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p align="right"&gt;12 999 zł&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p&gt;iPhone Duo 2 TB&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p align="right"&gt;15 999 zł&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p&gt;iPhone 18 Pro 256 GB&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p align="right"&gt;od 6299 zł&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p&gt;iPhone 18 Pro Max 256 GB&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
			&lt;td&gt;
			&lt;p align="right"&gt;od 6799 zł&lt;/p&gt;
			&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
	&lt;/tbody&gt;
&lt;/table&gt;

&lt;p&gt;Przedsprzedaż iPhone’a 18 Pro i 18 Pro Max rozpocznie się 12 września o godzinie 14:00, a sprzedaż 18 września. Na Duo trzeba poczekać dłużej: zamówienia ruszą 16 października o 14:00, a urządzenie trafi do sprzedaży 23 października.&lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Zgodny werdykt po krótkim kontakcie&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt;Duo wygrał pierwszą rundę nie liczbą funkcji, ale jakością wykonania i dopracowaniem interfejsu. Obaj autorzy chwalą wewnętrzny ekran, niemal niewidoczne zagięcie, solidną konstrukcję oraz płynne przechodzenie między ekranami i układami aplikacji.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Lista kompromisów jest jednak poważna: fatalny aparat pod ekranem, brak teleobiektywu i Face ID, przeciętna ergonomia obsługi jedną ręką oraz interfejs wyraźnie preferujący prawą dłoń. Do tego dochodzi cena zaczynająca się w Polsce od 9999 zł.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;iPhone 18 Pro i Pro Max nie budzą podobnych emocji, ale właśnie je Maini uważa za rozsądniejszy wybór dla większości kupujących. O ich wartości zdecydują wyniki testów baterii, temperatury, aparatu ze zmienną przysłoną oraz wydajności A20 Pro. Na tym etapie można powiedzieć, że Duo jest ciekawszym urządzeniem, natomiast modele Pro pozostają bezpieczniejszym zakupem.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>AI sama zapłaciła BLIKIEM</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/ai-sama-zaplacila-blikiem"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/ai-sama-zaplacila-blikiem</id>
    <updated>2026-09-10T18:17:00+02:00</updated>
    <author>
      <name>Maciej Zakrocki</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Według BLIKA agent AI po raz pierwszy samodzielnie dokończył zakup i zapłacił BLIKIEM bez udziału klienta w momencie transakcji. Wcześniej użytkownik wskazał produkt, określił warunki zakupu oraz udzielił zgody płatniczej w aplikacji bankowej. Transakcję o wartości 19,99 zł przeprowadzono w ramach pilotażu przygotowanego przez BLIK, Juo, PayU i sklep Your KAYA.&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Jak informuje BLIK, test rozpoczął się od rozmowy użytkownika z asystentem AI dostępnym w sklepie Your KAYA. Klient zlecił mu monitorowanie dostępności lekkiego kremu do rąk o zapachu kokosa i migdałów. Wybrany wariant był wówczas wyprzedany.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Agent regularnie sprawdzał ofertę sklepu. Gdy produkt ponownie pojawił się w sprzedaży, dodał go do koszyka i sfinalizował zamówienie. W tym momencie użytkownik nie musiał już wykonywać żadnych dodatkowych czynności.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Jak przebiegał zakup wykonany przez agenta AI?&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Cały proces obejmował kilka etapów:&lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
	&lt;li&gt;użytkownik wskazał konkretny produkt podczas rozmowy z asystentem AI,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;zlecił agentowi monitorowanie jego dostępności i późniejsze dokonanie zakupu,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;wpisał sześciocyfrowy kod BLIK i zatwierdził zgodę w aplikacji bankowej,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;agent czekał na ponowne pojawienie się produktu w sklepie,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;po spełnieniu ustalonych warunków samodzielnie dokończył zamówienie i płatność.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt;Autonomia agenta nie oznaczała więc swobodnego dostępu do pieniędzy klienta. System mógł wykonać wyłącznie wcześniej zleconą operację, zgodnie z warunkami określonymi przez użytkownika.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;AI może przejąć większą część zakupów online&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Dotychczas asystenci wykorzystujący sztuczną inteligencję mogli przede wszystkim wyszukiwać produkty, porównywać oferty i pomagać w wyborze. Pilotaż pokazuje, że agent może przejąć również kolejne etapy procesu zakupowego, włącznie z finalizacją płatności.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Takie rozwiązanie może znaleźć zastosowanie między innymi w przypadku:&lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
	&lt;li&gt;oczekiwania na ponowną dostępność produktu lub konkretnego rozmiaru,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;zakupu, który ma zostać zrealizowany w późniejszym terminie,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;regularnego zamawiania wybranych artykułów w ramach subskrypcji.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt;Monika Król, wiceprezeska BLIKA, podkreśla, że agent może przejąć cały proces – od monitorowania oferty po finalizację transakcji – ale działa wyłącznie w granicach wcześniej określonych przez użytkownika. Bez jego dyspozycji zakup nie zostanie wykonany.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;BLIK, Juo, PayU i Your KAYA odpowiadały za różne etapy&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Za uruchomienie czatu z agentem AI i techniczną obsługę jego działania w sklepie odpowiadał polski startup Juo. Płatność została obsłużona przez PayU, a sam zakup przeprowadzono w sklepie internetowym marki Your KAYA.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Firmy uczestniczące w pilotażu sprawdzały w ten sposób, czy dostępna w Polsce infrastruktura płatnicza może obsługiwać zakupy wykonywane przez agentów AI. Kluczowym założeniem jest zachowanie kontroli po stronie konsumenta poprzez wcześniejszą zgodę, limity oraz jasno określone warunki transakcji.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Na razie był to projekt pilotażowy. BLIK nie podał terminu szerszego udostępnienia takich płatności klientom ani listy banków, które miałyby obsługiwać nowe rozwiązanie.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>Startuje DVB-I - połączy klasyczną telewizję ze streamingiem</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/startuje-dvb-i-polaczy-klasyczna-telewizje-ze-streamingiem"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/startuje-dvb-i-polaczy-klasyczna-telewizje-ze-streamingiem</id>
    <updated>2026-09-10T18:06:00+02:00</updated>
    <author>
      <name>Wojciech Piechocki</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt;Niemcy przygotowują rynkowy start DVB-I, standardu, który ma połączyć klasyczną telewizję i usługi internetowe w jednym, znanym użytkownikowi interfejsie telewizora. Według &lt;a href="https://dvb.org/news/dvb-i-book-germany-approved-clearing-path-to-market-launch/"&gt;oficjalnego komunikatu DVB Project&lt;/a&gt; celem był start we wrześniu 2026 r. Najnowsze informacje z niemieckiego rynku mówią już szerzej o wdrożeniu jeszcze w tym roku.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;DVB Project podał pod koniec maja, że niemiecki „DVB-I Book Germany” został zatwierdzony. Dokument określa techniczne, regulacyjne i organizacyjne zasady komercyjnego wdrożenia usługi. W pracach uczestniczą nadawcy, producenci telewizorów, organizacje branżowe i regulatorzy.&lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Czym właściwie jest DVB-I&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt;DVB-I nie jest kolejną aplikacją do oglądania telewizji ani nowym sposobem przesyłania internetu do domu. To otwarty standard, dzięki któremu telewizor może odnajdywać i prezentować kanały oraz treści z różnych źródeł na jednej liście programów.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W praktyce użytkownik ma zobaczyć wspólny przewodnik z kanałami dostępnymi przez antenę DVB-T2, kabel DVB-C, satelitę DVB-S/S2 oraz internet. Nie powinien więc przełączać wejść, instalować osobnej aplikacji ani zastanawiać się, z której technologii korzysta dany kanał. DVB-I może też integrować w przewodniku treści na żądanie i odsyłać do materiałów dostępnych w serwisach nadawców.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;To ważne rozróżnienie: IPTV jest usługą dostarczania telewizji przez internet, a DVB-I jest wspólnym mechanizmem wyszukiwania kanałów, ich opisu i prezentacji w telewizorze. Standard nie zastępuje od razu anteny, kabla czy satelity — ma je połączyć z ofertą internetową.&lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Start jest przygotowywany od kilku lat&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt;Niemiecki „okrągły stół” DVB-I powstał w 2024 r. pod moderacją bawarskiego regulatora BLM. W projekcie uczestniczą m.in. ARD, ZDF, RTL Deutschland, ProSiebenSat.1, Bundesnetzagentur, VAUNET i ZVEI. Celem jest stworzenie wspólnej listy usług, zasad certyfikacji odbiorników oraz reguł dostępu dla nadawców.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W marcu Deutsche TV-Plattform opublikowała &lt;a href="https://www.tv-plattform.de/dvb-i-implementation-profile-veroeffentlicht/"&gt;profil implementacyjny DVB-I dla Niemiec&lt;/a&gt;. Dokument opisuje wymagania techniczne dotyczące odbiorników, metadanych, regionalizacji listy kanałów, zabezpieczeń DRM, dostępności i współpracy z HbbTV.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;DTVP zaznacza, że podstawowa wersja profilu dotyczy dostępnych obecnie urządzeń, a nowsza wersja 1.1 rozwija funkcje przewidziane dla generacji odbiorników, która ma trafiać na rynek od 2027 r.&lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Co to może zmienić dla widzów&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt;DVB-I ma pomóc klasycznym nadawcom utrzymać widoczność na ekranach telewizorów, które dziś w dużej mierze są zdominowane przez aplikacje streamingowe. Zamiast szukać kanału w osobnej aplikacji albo przełączać źródło sygnału, widz ma otrzymać jeden przewodnik i jednolite doświadczenie korzystania z telewizji.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Na razie nie ogłoszono jeszcze pełnej listy kompatybilnych modeli telewizorów, kanałów ani daty faktycznego uruchomienia usługi dla wszystkich użytkowników. Oficjalne materiały potwierdzają jednak, że Niemcy są już na etapie przygotowań do komercyjnego wdrożenia, a nie jedynie pilotażu technologii.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>Startuje DVB-I - połączy klasyczną telewizję ze streamingiem</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/startuje-dvb-i-polaczy-klasyczna-telewizje-ze-streamingiem"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/startuje-dvb-i-polaczy-klasyczna-telewizje-ze-streamingiem</id>
    <updated>2026-09-10T18:06:00+02:00</updated>
    <author>
      <name>Wojciech Piechocki</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt;Niemcy przygotowują rynkowy start DVB-I, standardu, który ma połączyć klasyczną telewizję i usługi internetowe w jednym, znanym użytkownikowi interfejsie telewizora. Według &lt;a href="https://dvb.org/news/dvb-i-book-germany-approved-clearing-path-to-market-launch/"&gt;oficjalnego komunikatu DVB Project&lt;/a&gt; celem był start we wrześniu 2026 r. Najnowsze informacje z niemieckiego rynku mówią już szerzej o wdrożeniu jeszcze w tym roku.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;DVB Project podał pod koniec maja, że niemiecki „DVB-I Book Germany” został zatwierdzony. Dokument określa techniczne, regulacyjne i organizacyjne zasady komercyjnego wdrożenia usługi. W pracach uczestniczą nadawcy, producenci telewizorów, organizacje branżowe i regulatorzy.&lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Czym właściwie jest DVB-I&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt;DVB-I nie jest kolejną aplikacją do oglądania telewizji ani nowym sposobem przesyłania internetu do domu. To otwarty standard, dzięki któremu telewizor może odnajdywać i prezentować kanały oraz treści z różnych źródeł na jednej liście programów.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W praktyce użytkownik ma zobaczyć wspólny przewodnik z kanałami dostępnymi przez antenę DVB-T2, kabel DVB-C, satelitę DVB-S/S2 oraz internet. Nie powinien więc przełączać wejść, instalować osobnej aplikacji ani zastanawiać się, z której technologii korzysta dany kanał. DVB-I może też integrować w przewodniku treści na żądanie i odsyłać do materiałów dostępnych w serwisach nadawców.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;To ważne rozróżnienie: IPTV jest usługą dostarczania telewizji przez internet, a DVB-I jest wspólnym mechanizmem wyszukiwania kanałów, ich opisu i prezentacji w telewizorze. Standard nie zastępuje od razu anteny, kabla czy satelity — ma je połączyć z ofertą internetową.&lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Start jest przygotowywany od kilku lat&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt;Niemiecki „okrągły stół” DVB-I powstał w 2024 r. pod moderacją bawarskiego regulatora BLM. W projekcie uczestniczą m.in. ARD, ZDF, RTL Deutschland, ProSiebenSat.1, Bundesnetzagentur, VAUNET i ZVEI. Celem jest stworzenie wspólnej listy usług, zasad certyfikacji odbiorników oraz reguł dostępu dla nadawców.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W marcu Deutsche TV-Plattform opublikowała &lt;a href="https://www.tv-plattform.de/dvb-i-implementation-profile-veroeffentlicht/"&gt;profil implementacyjny DVB-I dla Niemiec&lt;/a&gt;. Dokument opisuje wymagania techniczne dotyczące odbiorników, metadanych, regionalizacji listy kanałów, zabezpieczeń DRM, dostępności i współpracy z HbbTV.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;DTVP zaznacza, że podstawowa wersja profilu dotyczy dostępnych obecnie urządzeń, a nowsza wersja 1.1 rozwija funkcje przewidziane dla generacji odbiorników, która ma trafiać na rynek od 2027 r.&lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Co to może zmienić dla widzów&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt;DVB-I ma pomóc klasycznym nadawcom utrzymać widoczność na ekranach telewizorów, które dziś w dużej mierze są zdominowane przez aplikacje streamingowe. Zamiast szukać kanału w osobnej aplikacji albo przełączać źródło sygnału, widz ma otrzymać jeden przewodnik i jednolite doświadczenie korzystania z telewizji.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Na razie nie ogłoszono jeszcze pełnej listy kompatybilnych modeli telewizorów, kanałów ani daty faktycznego uruchomienia usługi dla wszystkich użytkowników. Oficjalne materiały potwierdzają jednak, że Niemcy są już na etapie przygotowań do komercyjnego wdrożenia, a nie jedynie pilotażu technologii.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>Ugoda w rodzinie Solorz-Żak: Zygmunt Solorz wycofuje się z bieżącej działalności spółek</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/ugoda-w-rodzinie-solorz-zak-zygmunt-solorz-wycofuje-sie-z-biezacej-dzialalnosci-spolek"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/ugoda-w-rodzinie-solorz-zak-zygmunt-solorz-wycofuje-sie-z-biezacej-dzialalnosci-spolek</id>
    <updated>2026-09-10T17:46:00+02:00</updated>
    <author>
      <name>Wojciech Piechocki</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt;Rodzina Solorz-Żak zawarła poufną ugodę, która ma zakończyć wszystkie wzajemne spory prawne. Dokument podpisali Zygmunt Solorz, jego żona Justyna Kulka oraz Tobias Solorz, Aleksandra Żak i Piotr Żak.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Grupa Polsat Plus otrzymała w tej sprawie pismo od swojego akcjonariusza — TiVi Foundation. Analogiczną informację otrzymała Grupa ZE PAK od Solkomtel Foundation. Z przesłanego oświadczenia wynika, że porozumienie zostało już zatwierdzone przez rady obu fundacji, będących podmiotami nadrzędnymi odpowiednio Grupy Polsat Plus i ZE PAK.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Ugoda ma określać zasady zarządzania rodzinnym majątkiem w przyszłości i — jak podkreślają strony — przywracać jedność rodziny oraz wspólnotę celów w odniesieniu do dalszego rozwoju holdingu. Szczegóły porozumienia nie zostały ujawnione.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Najważniejsza deklaracja dotyczy roli Zygmunta Solorza. Założyciel Polsatu i twórca grupy nie będzie już aktywnie angażował się w bieżącą działalność spółek należących do grup TiVi i Solkomtel. Ma pełnić honorową funkcję doradczą oraz dzielić się doświadczeniem z rodziną i radami fundacji.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Jestem w pełni spokojny o przyszłość Grupy, wiedząc, że jej prezesem jest mój syn Piotr Żak, a jego rodzeństwo, Tobias Solorz i Aleksandra Żak, aktywnie działa w radach nadzorczych – oświadczył Zygmunt Solorz.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Strony zapowiedziały bezwarunkowe i niezwłoczne zakończenie wszystkich wzajemnych postępowań sądowych oraz administracyjnych — zarówno w Polsce, jak i za granicą. Ugoda obejmuje również Justynę Kulkę.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Spór o sukcesję i kontrolę nad fundacjami holdingowymi trwał od sierpnia 2024 r. W lipcu Trybunał Konstytucyjny Liechtensteinu oddalił skargę Zygmunta Solorza na wcześniejsze rozstrzygnięcie sądu apelacyjnego. Dzisiejsze porozumienie ma zamknąć także pozostałe sprawy między członkami rodziny oraz zakończyć okres niepewności wokół właścicielskiej przyszłości Grupy Polsat Plus i ZE PAK.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>Ugoda w rodzinie Solorz-Żak: Zygmunt Solorz wycofuje się z bieżącej działalności spółek</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/ugoda-w-rodzinie-solorz-zak-zygmunt-solorz-wycofuje-sie-z-biezacej-dzialalnosci-spolek"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/ugoda-w-rodzinie-solorz-zak-zygmunt-solorz-wycofuje-sie-z-biezacej-dzialalnosci-spolek</id>
    <updated>2026-09-10T17:46:00+02:00</updated>
    <author>
      <name>Wojciech Piechocki</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt;Rodzina Solorz-Żak zawarła poufną ugodę, która ma zakończyć wszystkie wzajemne spory prawne. Dokument podpisali Zygmunt Solorz, jego żona Justyna Kulka oraz Tobias Solorz, Aleksandra Żak i Piotr Żak.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Grupa Polsat Plus otrzymała w tej sprawie pismo od swojego akcjonariusza — TiVi Foundation. Analogiczną informację otrzymała Grupa ZE PAK od Solkomtel Foundation. Z przesłanego oświadczenia wynika, że porozumienie zostało już zatwierdzone przez rady obu fundacji, będących podmiotami nadrzędnymi odpowiednio Grupy Polsat Plus i ZE PAK.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Ugoda ma określać zasady zarządzania rodzinnym majątkiem w przyszłości i — jak podkreślają strony — przywracać jedność rodziny oraz wspólnotę celów w odniesieniu do dalszego rozwoju holdingu. Szczegóły porozumienia nie zostały ujawnione.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Najważniejsza deklaracja dotyczy roli Zygmunta Solorza. Założyciel Polsatu i twórca grupy nie będzie już aktywnie angażował się w bieżącą działalność spółek należących do grup TiVi i Solkomtel. Ma pełnić honorową funkcję doradczą oraz dzielić się doświadczeniem z rodziną i radami fundacji.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Jestem w pełni spokojny o przyszłość Grupy, wiedząc, że jej prezesem jest mój syn Piotr Żak, a jego rodzeństwo, Tobias Solorz i Aleksandra Żak, aktywnie działa w radach nadzorczych – oświadczył Zygmunt Solorz.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Strony zapowiedziały bezwarunkowe i niezwłoczne zakończenie wszystkich wzajemnych postępowań sądowych oraz administracyjnych — zarówno w Polsce, jak i za granicą. Ugoda obejmuje również Justynę Kulkę.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Spór o sukcesję i kontrolę nad fundacjami holdingowymi trwał od sierpnia 2024 r. W lipcu Trybunał Konstytucyjny Liechtensteinu oddalił skargę Zygmunta Solorza na wcześniejsze rozstrzygnięcie sądu apelacyjnego. Dzisiejsze porozumienie ma zamknąć także pozostałe sprawy między członkami rodziny oraz zakończyć okres niepewności wokół właścicielskiej przyszłości Grupy Polsat Plus i ZE PAK.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>Virgin Mobile zachęca do przeniesienia numeru - daje więcej na start</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/virgin-mobile-zacheca-do-przeniesienia-numeru-daje-wiecej-na-start"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/virgin-mobile-zacheca-do-przeniesienia-numeru-daje-wiecej-na-start</id>
    <updated>2026-09-10T15:55:00+02:00</updated>
    <author>
      <name>Maciej Zakrocki</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;V&lt;/strong&gt;&lt;strong&gt;irgin Mobile &lt;/strong&gt;wydłuża okres bez opłat dla osób przenoszących numer.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Nowi klienci mogą korzystać z a&lt;/strong&gt;&lt;strong&gt;bonamentu przez trzy miesiące za darmo zamiast przez dotychczasowy jeden miesiąc. Promocja obejmuje oferty M, XL i XXL.&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Jak informuje biuro prasowe Play, wszystkie trzy abonamenty zapewniają nielimitowane rozmowy, SMS-y i MMS-y. Umowy są zawierane na czas nieokreślony, z miesięcznym okresem wypowiedzenia. Operator nie pobiera również opłaty aktywacyjnej.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Abonamenty Virgin Mobile – ceny i pakiety internetu&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;table border="2" cellpadding="0" cellspacing="0" id="table1" width="100%"&gt;
	&lt;thead&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;th style="text-align: center;"&gt;Oferta&lt;/th&gt;
			&lt;th style="text-align: center;"&gt;Internet na początek&lt;/th&gt;
			&lt;th style="text-align: center;"&gt;Internet wraz ze stażem&lt;/th&gt;
			&lt;th style="text-align: center;"&gt;Cena miesięczna&lt;/th&gt;
		&lt;/tr&gt;
	&lt;/thead&gt;
	&lt;tbody&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;M&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;60 GB&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;do 180 GB&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;30 zł&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;XL&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;120 GB&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;do 360 GB&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;50 zł lub 25 zł za numer przy dwóch numerach&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;XXL&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;150 GB&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;do 450 GB&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;60 zł lub 30 zł za numer przy dwóch numerach&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
	&lt;/tbody&gt;
&lt;/table&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Warianty XL i XXL są dostępne w promocji „2 numery w cenie 1”. Oznacza to, że przy zakupie dwóch numerów łączna miesięczna opłata pozostaje taka sama jak w przypadku jednego numeru.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Trzy miesiące bez opłat za przeniesienie numeru&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Najważniejsza zmiana dotyczy klientów przechodzących do Virgin Mobile od innego operatora. Osoby przenoszące numer otrzymają trzy miesiące abonamentu bez opłat. Dotychczas taki bonus obejmował jeden miesiąc.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>Virgin Mobile zachęca do przeniesienia numeru - daje więcej na start</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/virgin-mobile-zacheca-do-przeniesienia-numeru-daje-wiecej-na-start"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/virgin-mobile-zacheca-do-przeniesienia-numeru-daje-wiecej-na-start</id>
    <updated>2026-09-10T15:55:00+02:00</updated>
    <author>
      <name>Maciej Zakrocki</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;V&lt;/strong&gt;&lt;strong&gt;irgin Mobile &lt;/strong&gt;wydłuża okres bez opłat dla osób przenoszących numer.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Nowi klienci mogą korzystać z a&lt;/strong&gt;&lt;strong&gt;bonamentu przez trzy miesiące za darmo zamiast przez dotychczasowy jeden miesiąc. Promocja obejmuje oferty M, XL i XXL.&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Jak informuje biuro prasowe Play, wszystkie trzy abonamenty zapewniają nielimitowane rozmowy, SMS-y i MMS-y. Umowy są zawierane na czas nieokreślony, z miesięcznym okresem wypowiedzenia. Operator nie pobiera również opłaty aktywacyjnej.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Abonamenty Virgin Mobile – ceny i pakiety internetu&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;table border="2" cellpadding="0" cellspacing="0" id="table1" width="100%"&gt;
	&lt;thead&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;th style="text-align: center;"&gt;Oferta&lt;/th&gt;
			&lt;th style="text-align: center;"&gt;Internet na początek&lt;/th&gt;
			&lt;th style="text-align: center;"&gt;Internet wraz ze stażem&lt;/th&gt;
			&lt;th style="text-align: center;"&gt;Cena miesięczna&lt;/th&gt;
		&lt;/tr&gt;
	&lt;/thead&gt;
	&lt;tbody&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;M&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;60 GB&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;do 180 GB&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;30 zł&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;XL&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;120 GB&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;do 360 GB&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;50 zł lub 25 zł za numer przy dwóch numerach&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;XXL&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;150 GB&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;do 450 GB&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;60 zł lub 30 zł za numer przy dwóch numerach&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
	&lt;/tbody&gt;
&lt;/table&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Warianty XL i XXL są dostępne w promocji „2 numery w cenie 1”. Oznacza to, że przy zakupie dwóch numerów łączna miesięczna opłata pozostaje taka sama jak w przypadku jednego numeru.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Trzy miesiące bez opłat za przeniesienie numeru&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Najważniejsza zmiana dotyczy klientów przechodzących do Virgin Mobile od innego operatora. Osoby przenoszące numer otrzymają trzy miesiące abonamentu bez opłat. Dotychczas taki bonus obejmował jeden miesiąc.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>Virgin Mobile zachęca do przeniesienia numeru - daje więcej na start</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/virgin-mobile-zacheca-do-przeniesienia-numeru-daje-wiecej-na-start"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/virgin-mobile-zacheca-do-przeniesienia-numeru-daje-wiecej-na-start</id>
    <updated>2026-09-10T15:55:00+02:00</updated>
    <author>
      <name>Maciej Zakrocki</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;V&lt;/strong&gt;&lt;strong&gt;irgin Mobile &lt;/strong&gt;wydłuża okres bez opłat dla osób przenoszących numer.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Nowi klienci mogą korzystać z a&lt;/strong&gt;&lt;strong&gt;bonamentu przez trzy miesiące za darmo zamiast przez dotychczasowy jeden miesiąc. Promocja obejmuje oferty M, XL i XXL.&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Jak informuje biuro prasowe Play, wszystkie trzy abonamenty zapewniają nielimitowane rozmowy, SMS-y i MMS-y. Umowy są zawierane na czas nieokreślony, z miesięcznym okresem wypowiedzenia. Operator nie pobiera również opłaty aktywacyjnej.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Abonamenty Virgin Mobile – ceny i pakiety internetu&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;table border="2" cellpadding="0" cellspacing="0" id="table1" width="100%"&gt;
	&lt;thead&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;th style="text-align: center;"&gt;Oferta&lt;/th&gt;
			&lt;th style="text-align: center;"&gt;Internet na początek&lt;/th&gt;
			&lt;th style="text-align: center;"&gt;Internet wraz ze stażem&lt;/th&gt;
			&lt;th style="text-align: center;"&gt;Cena miesięczna&lt;/th&gt;
		&lt;/tr&gt;
	&lt;/thead&gt;
	&lt;tbody&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;M&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;60 GB&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;do 180 GB&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;30 zł&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;XL&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;120 GB&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;do 360 GB&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;50 zł lub 25 zł za numer przy dwóch numerach&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;XXL&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;150 GB&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;do 450 GB&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;60 zł lub 30 zł za numer przy dwóch numerach&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
	&lt;/tbody&gt;
&lt;/table&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Warianty XL i XXL są dostępne w promocji „2 numery w cenie 1”. Oznacza to, że przy zakupie dwóch numerów łączna miesięczna opłata pozostaje taka sama jak w przypadku jednego numeru.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Trzy miesiące bez opłat za przeniesienie numeru&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Najważniejsza zmiana dotyczy klientów przechodzących do Virgin Mobile od innego operatora. Osoby przenoszące numer otrzymają trzy miesiące abonamentu bez opłat. Dotychczas taki bonus obejmował jeden miesiąc.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>BLIK z nowym statusem – to ważna decyzja NBP</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/blik-z-nowym-statusem-to-wazna-decyzja-nbp"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/blik-z-nowym-statusem-to-wazna-decyzja-nbp</id>
    <updated>2026-09-10T14:55:00+02:00</updated>
    <author>
      <name>Maciej Zakrocki</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Narodowy Bank Polski uznał BLIK za systemowo ważny system płatności. To najwyższa kategoria w ramach nadzoru nad systemami płatności detalicznych. Decyzja z 9 września 2026 roku wynika z rosnącej liczby transakcji realizowanych BLIKIEM.&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Jak informuje BLIK, od 2022 roku system należał do kategorii istotnych systemów płatności detalicznych. Obecna decyzja NBP oznacza podniesienie jego klasyfikacji.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Podstawą zmiany były dane przekazywane Narodowemu Bankowi Polskiemu przez operatorów systemów płatności. Wynika z nich, że w ostatnich czterech kolejnych kwartałach sprawozdawczych BLIK obsłużył najwięcej zleceń płatniczych spośród wszystkich systemów płatności detalicznych działających w Polsce.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;BLIK z najwyższą kategorią&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Status systemowo ważnego systemu płatności oznacza, że BLIK stał się jednym z kluczowych elementów krajowej infrastruktury płatniczej. Klasyfikacja systemów jest częścią nadzoru sprawowanego przez Prezesa Narodowego Banku Polskiego. Jego celem jest zapewnienie sprawnego i bezpiecznego działania polskiego systemu płatniczego.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Monika Król, wiceprezeska BLIKA, podkreśla, że nowy status potwierdza skalę osiągniętą przez system, ale wiąże się również z większą odpowiedzialnością za jego bezpieczeństwo, niezawodność i stabilność.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;1,6 mld transakcji w pół roku&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W pierwszym półroczu 2026 roku użytkownicy wykonali BLIKIEM:&lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
	&lt;li&gt;1,6 mld transakcji,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;operacje o łącznej wartości 244,8 mld zł,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;średnio 8,7 mln transakcji dziennie.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt;Na koniec czerwca 2026 roku z systemu aktywnie korzystało 21,6 mln użytkowników. BLIK jest używany do płatności w internecie i sklepach stacjonarnych, przelewów na telefon, wpłat i wypłat gotówki oraz płatności powtarzalnych.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Operator rozwija system także poza Polską oraz pracuje nad kolejnymi usługami wspólnie z bankami, agentami rozliczeniowymi i innymi uczestnikami rynku płatniczego.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>Test POCO F9 Pro – Snapdragon 8 Elite Gen 5, ekran 185 Hz i teleobiektyw za 2599 zł</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/test-poco-f9-pro-snapdragon-8-elite-gen-5-ekran-185-hz-i-teleobiektyw-za-2599-zl"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/test-poco-f9-pro-snapdragon-8-elite-gen-5-ekran-185-hz-i-teleobiektyw-za-2599-zl</id>
    <updated>2026-09-10T14:02:00+02:00</updated>
    <author>
      <name>Jan Rybczyński</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;POCO od lat kojarzy się przede wszystkim z wysoką wydajnością za cenę niższą niż w przypadku najbardziej znanych flagowców. F9 Pro pozostaje wierny tej zasadzie, ale tym razem producent wyraźnie rozszerzył listę priorytetów. Snapdragon 8 Elite Gen 5 V Series łączy się tutaj z ekranem AMOLED 185 Hz, baterią 6330 mAh, ładowaniem bezprzewodowym 50 W, głównym aparatem 200 MP i osobnym teleobiektywem 50 MP z OIS. Nadal są jednak miejsca, w których widać oszczędności – ekran nie jest LTPO, aparat ultraszerokokątny ma tylko 8 MP, a pod dużym obciążeniem telefon potrafi wyraźnie się nagrzewać.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;POCO F9 Pro kosztuje w Polsce 2999 zł w wersji 12/256 GB i 3199 zł za 12/512 GB. Do 20 września trwa promocja premierowa, w której ceny spadają odpowiednio do 2599 i 2799 zł. To istotnie zmienia ocenę opłacalności, choć jednocześnie za POCO F9 Ultra 12/256 GB trzeba w tej samej promocji zapłacić tylko 2799 zł, a więc zaledwie 200 zł więcej.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Design&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;POCO F9 Pro nie próbuje całkowicie zmieniać stylistyki. Z tyłu nadal znajdziemy dużą wyspę aparatów, ale tym razem otrzymała metalowe wykończenie. Telefon ma 157,5 x 75,3 x 8,8 mm i waży 206 g. Nie jest więc ani szczególnie mały, ani lekki, ale przy ekranie 6,59 cala pozostaje wyraźnie mniejszy od największych smartfonów z ekranami zbliżającymi się do 7 cali.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Ramka jest aluminiowa, ekran chroni Gorilla Glass 7i, a tył wykonano z tworzywa wzmocnionego włóknem szklanym. Matowe wykończenie tylnej części dobrze ogranicza widoczność odcisków palców. Telefon spełnia normę IP68 i może przetrwać zanurzenie do 1,5 metra przez 30 minut.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Do wyboru są trzy wersje kolorystyczne – czarna, biała oraz Aurora Green. Pod ekranem znajduje się ultradźwiękowy czytnik linii papilarnych. To jeden z tych elementów, w których POCO dorównuje znacznie droższym telefonom. Czytnik działa błyskawicznie i nie wymaga mocnego podświetlania palca, jak typowe sensory optyczne. Dostępne jest również odblokowywanie twarzą w 2D.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;POCO F9 Pro ma dwa symetryczne głośniki stereo, a ich brzmienie zostało dostrojone we współpracy z Bose. Nie mamy więc sytuacji, w której za górny kanał odpowiada jedynie znacznie cichszy głośnik rozmów. Separacja stereo jest wyraźna, a telefon gra głośno i czysto. Wysokie i średnie tony są czytelne, bas jest obecny, choć nie jest najmocniejszym elementem brzmienia. Do wyboru są profile Dynamic i Balanced – pierwszy mocniej akcentuje bas, drugi stawia na bardziej naturalne brzmienie i wokale.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Wyświetlacz&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;POCO F9 Pro ma płaski ekran AMOLED o przekątnej 6,59 cala i rozdzielczości 2510 x 1156  pikseli, co daje około 419 ppi. Panel obsługuje 68 miliardów kolorów, HDR10+ i Dolby Vision.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Najbardziej nietypowym parametrem jest maksymalne odświeżanie 185 Hz. To więcej niż standardowe 120 czy 144 Hz, ale trzeba od razu zaznaczyć, że nie jest to panel LTPO. System przełącza się pomiędzy 60, 90, 120, 165 i 185 Hz zależnie od aplikacji oraz treści. Nie należy więc oczekiwać zejścia do pojedynczych herców podczas wyświetlania statycznego obrazu.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;185 Hz ma największy sens w grach. POCO wykorzystuje dodatkowy układ VisionBoost D8, a funkcja Smart Frame Rate może zwiększać płynność wybranych tytułów do 185 kl./s. Smart Frame Rate może działać jednocześnie z AI Super Resolution. W wybranych grach dostępne są również Game Color Enhancement, chwilowe próbkowanie dotyku do 4800 Hz oraz zwiększenie częstotliwości próbkowania żyroskopu do 200 Hz. Część tych funkcji wymaga Game Turbo i jest ograniczona do kompatybilnych gier.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Jasność typowa wynosi 850 nitów, w trybie wysokiej jasności dochodzi do 2200 nitów, a lokalna wartość szczytowa to 4500 nitów. Deklarowane przez producenta 10 000 nitów dotyczy wyłącznie bardzo małych obszarów obrazu HDR, dlatego nie należy tej liczby traktować jako jasności całego ekranu.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Panel obsługuje także DC Dimming, co jest dobrą wiadomością dla osób wrażliwych na migotanie OLED przy niskiej jasności. Nie jest to więc wyświetlacz LTPO, ale poza tym jego parametry są bardzo mocne jak na tę klasę cenową.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Specyfikacja i system&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;POCO F9 Pro wykorzystuje Snapdragon 8 Elite Gen 5 V Series o oznaczeniu SM8850-1-AB, wykonany w procesie 3 nm. Procesor ma osiem rdzeni, z których dwa osiągają maksymalnie 4,6 GHz, a sześć 3,62 GHz. Za grafikę odpowiada Adreno 840. Wersja V korzysta z ograniczonej odmiany GPU w porównaniu do pełnego Snapdragona 8 Elite Gen 5 stosowanego w F9 Ultra, ale procesor nadal należy do bardzo wydajnych układów.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W obu wersjach pamięciowych dostajemy 12 GB RAM. Testowany egzemplarz pozwala dodatkowo rozszerzyć pamięć operacyjną kosztem pamięci na pliki. Pamięć wewnętrzna ma 256 albo 512 GB i wykorzystuje szybki standard UFS 4.1. Nie ma slotu microSD.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W praktyce Snapdragon 8 Elite Gen 5 V daje duży zapas wydajności zarówno w zwykłych aplikacjach, jak i grach. Jednocześnie długotrwałe maksymalne obciążenie potrafi mocno rozgrzać obudowę, szczególnie w wymagających grach. Nie powodowało to gwałtownego załamania wydajności, ale temperatura obudowy może już wpływać na komfort trzymania telefonu. Nie ulega jednak wątpliwości, że pod kątem stosunku ceny do wydajności POCO od lat utrzymuje pozycję jednego z najbardziej atrakcyjnych telefonów na rynku.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Pakiet komunikacyjny obejmuje 5G, Wi-Fi 7, Bluetooth 6.0, NFC i emiter podczerwieni. Bluetooth obsługuje między innymi aptX HD, aptX Adaptive, LHDC 5.0 i Auracast. Jest również dual SIM z obsługą eSIM. USB-C wspiera OTG.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Lokalizacja korzysta z GPS L1+L5, GLONASS, GALILEO E1+E5a, BDS B1I+B1c+B2a, QZSS L1+L5 oraz NavIC L5. Zestaw czujników obejmuje akcelerometr, żyroskop, czujnik zbliżeniowy, kompas i ultradźwiękowy czytnik linii papilarnych.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Nasz POCO F9 Pro działa na Androidzie 16 z nakładką HyperOS 3, dokładnie w wersji 3.0.306.0.WPIEUXM.C11. W czasie testu poprawki bezpieczeństwa były z 1 sierpnia 2026 roku.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Producent obiecuje cztery duże aktualizacje Androida. Ponieważ telefon startuje z Androidem 16, oznaczałoby to aktualizacje do Androida 20.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Xiaomi oferuje HyperAI. Podstawą jest Gemini, który może przyjmować tekst, głos i obraz, a także korzystać z aparatu telefonu.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Dynamiczne tapety SI pozwalają zamienić statyczne zdjęcie w krótkie animowane wideo. Obecnie system przewiduje taką obróbkę dla zdjęć ludzi, zwierząt i ilustracji.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Pisanie SI jest zintegrowane między innymi z notatkami. Pozwala streszczać dłuższe teksty, rozbudowywać krótkie notatki, poprawiać styl wypowiedzi oraz sprawdzać pisownię i gramatykę.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Rozbudowany jest Asystent narzędzi twórczych SI w Galerii. Ultra HD zwiększa czytelność i próbuje odtworzyć drobne szczegóły, Upiększanie SI automatycznie dobiera obróbkę obrazu, Rozszerzanie obrazu SI generuje zawartość poza oryginalnym kadrem, Profesjonalne usuwanie SI pozwala usuwać obiekty, a Wycinanie automatycznie oddziela obiekt od tła. Filmy SI potrafią natomiast automatycznie przygotować materiał z wybranych zdjęć i klipów.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Dyktafon oferuje automatyczną transkrypcję, rozpoznawanie poszczególnych rozmówców, podsumowanie nagrania i tłumaczenie. Po zakończeniu nagrania można także wyświetlać osobno wszystkie wypowiedzi przypisane do konkretnej osoby.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Ciekawie wygląda Tłumaczenie rozmowy SI, które jest przeznaczone do rozmowy twarzą w twarz. System może automatycznie rozpoznawać język oraz włączać mikrofon przy kolejnych turach rozmowy.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Osobną funkcją jest Tłumacz symultaniczny SI, dostępny z paska bocznego podczas rozmów telefonicznych i spotkań. Jego zadaniem jest tłumaczenie mowy w czasie rzeczywistym.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Wyszukiwanie SI potrafi przeszukiwać Galerię, Menedżera plików, Dyktafon, Notatki oraz Wiadomości za pomocą zapytań w języku naturalnym. Można więc próbować odnaleźć konkretny dokument, zdjęcie, nagranie czy notatkę na podstawie opisu, a nie nazwy pliku.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Napisy SI tworzą natomiast dwujęzyczne napisy w czasie rzeczywistym i pozwalają później zapisać transkrypcję jako notatkę.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Zestaw funkcji AI jest więc obszerny i nie ogranicza się do jednego chatbota.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Zestaw aparatów&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;POCO F9 Pro jest fotograficznie znacznie bardziej ambitny niż poprzednie modele nastawione niemal wyłącznie na wydajność. Największą zmianą jest główny aparat 200 MP oraz pełnoprawny teleobiektyw 50 MP z OIS i możliwością ustawienia ostrości już z 10 cm. Najbardziej odstającym elementem zestawu pozostał aparat ultraszerokokątny 8 MP.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Specyfikacja wygląda następująco:&lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
	&lt;li&gt;200 MP, f/1.7, 24 mm, PDAF, OIS – aparat główny&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;50 MP, f/2.0, 60 mm, matryca 1/2,75 cala, PDAF od 10 cm do nieskończoności, OIS, zoom optyczny 2,5x – aparat z teleobiektywem&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;8 MP, f/2.3, pole widzenia 112 stopni, bez autofocusu i OIS – aparat ultraszerokokątny&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;32 MP, f/2.2, 21 mm, matryca 1/3,44 cala, stała ostrość, bez OIS – przedni aparat do selfie&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt;Najlepiej wypada aparat główny. Przy dobrym oświetleniu zdjęcia są szczegółowe i mają szeroki zakres tonalny. Tryb 200 MP rzeczywiście zwiększa ilość zapisanych detali i daje większą swobodę podczas późniejszego kadrowania, ale nie ma potrzeby używać go do każdego zdjęcia – pliki zajmują znacznie więcej miejsca, a ich zapis trwa znacznie dłużej.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Kolorystyka nie zawsze jest całkowicie neutralna. Zależnie od sceny zdjęcia potrafią być trochę chłodniejsze, innym razem mocniej nasycone, a trudne sceny HDR mogą mieć nieco za wysoki kontrast. Nie jest to jednak agresywna obróbka uniemożliwiająca dalszą edycję.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Po zmroku główny aparat nadal zachowuje dużo szczegółów i dobrze ogranicza szum. OIS pomaga przy fotografowaniu nieruchomych scen, ale poruszające się osoby czy zwierzęta mogą być już rozmyte.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Teleobiektyw jest naszym zdaniem ciekawszym dodatkiem niż sama liczba 200 MP. Ogniskowa 60 mm odpowiada powiększeniu 2,5x i dobrze sprawdza się w portretach. Konstrukcja pozwala dodatkowo ustawiać ostrość już z 10 cm, dzięki czemu ten sam aparat działa jako telemakro. To wygodniejsze rozwiązanie niż makro realizowane aparatem ultraszerokokątnym, bo nie trzeba przysuwać telefonu niemal do samego fotografowanego przedmiotu. Nie oferuje jednak aż tak dużego powiększenia, jak flagowce z podobną funkcjonalnością.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Przy 2,5x szczegółowość jest dobra, a 5x pozostaje użyteczne przy odpowiednim świetle. Przy znacznie większych powiększeniach zaczyna być widoczne coraz mocniejsze wyostrzanie i rekonstrukcja szczegółów. Powyżej około 10x efekty AI potrafią już wyglądać sztucznie.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Największym kompromisem jest aparat ultraszerokokątny. 8 MP wystarcza do szerokiego kadru w dobrym świetle, a kolorystyka jest zazwyczaj stosunkowo dobrze dopasowana do głównego aparatu, ale szczegółowość wyraźnie odstaje od pozostałych dwóch aparatów.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Aplikacja aparatu oferuje między innymi tryb Pro z ręczną zmianą parametrów i możliwością zapisu RAW, portret, skanowanie dokumentów, długie naświetlanie, panoramę, slow motion, timelapse, podwójne wideo oraz Żywą Kinematografię.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Głównym aparatem można nagrywać maksymalnie 4K w 30 lub 60 kl./s. W 1080p dostępne jest 30, 60, 120 i 240 kl./s, a tryby bardzo zwolnionego tempa sięgają również 960 i 1920 kl./s. dzięki cyfrowej interpolacji. Dostępne są gyro-EIS oraz HDR10+. Przedni aparat nagrywa 4K 30 kl./s albo Full HD 30/60 kl./s.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W 4K można przełączać się podczas nagrywania pomiędzy aparatem głównym i teleobiektywem. Ultraszerokokątny jest bardziej ograniczony – przy 4K 60 kl./s nie jest dostępny. Przy 30 kl./s pełne przełączanie między ogniskowymi jest możliwe, ale aplikacja potrafi wymagać rozpoczęcia nagrania od 0,6x, aby zachować możliwość przełączania między wszystkimi aparatami. To jedno z tych ograniczeń interfejsu, które powinno zostać poprawione aktualizacją.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Bateria&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;POCO F9 Pro ma krzemowo-węglową baterię o pojemności 6330 mAh. To wartość wyraźnie większa niż typowe 5000 mAh w wielu flagowych telefonach, choć jednocześnie znacznie mniejsza od 8050 mAh w F9 Ultra.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Ładowanie przewodowe ma maksymalnie 100 W. Według danych producenta 50% można osiągnąć w 19 minut, przy włączonym trybie „Top speed”, wygaszonym ekranie i odpowiedniej ładowarce 100 W. Pełne ładowanie od 0 do 100% zajmuje orientacyjnie około 38 minut. Ładowanie bezprzewodowe ma moc do 50 W, a osiągnięcie 50% ma zajmować około 35 minut. Telefon pozwala również ładować inne urządzenia przewodowo z mocą do 27 W i bezprzewodowo z mocą do 22,5 W.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Bardzo dobrze POCO F9 Pro wypadł w naszym standardowym teście ciągłego streamingu YouTube. Po 12 godzinach i 41 minutach odtwarzania poziom baterii spadł ze 100 do 60%, a więc telefon zużył zaledwie 40% energii. Przy liniowym przeliczeniu odpowiadałoby to około 31 godzinom i 40 minutom ciągłego streamingu do całkowitego rozładowania. Oczywiście rzeczywisty wynik może się nieco różnić, bo tempo rozładowywania nie musi być idealnie liniowe, ale już sam pomiar po ponad 12 godzinach pokazuje, że czas pracy podczas oglądania wideo jest bardzo długi.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;POCO F9 Pro na tle F8 Pro i F9 Ultra&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;POCO F9 Pro jest wyraźnym krokiem naprzód w porównaniu do F8 Pro, choć z zewnątrz oba telefony są do siebie bardzo podobne. Najważniejsze zmiany dotyczą ekranu, aparatów i ładowania. F9 Pro podnosi maksymalne odświeżanie do 185 Hz, przechodzi na nowszego Snapdragona 8 Elite Gen 5 V Series, a główny aparat 50 MP z poprzednika zastępuje jednostką 200 MP. Nadal ma teleobiektyw 50 MP z powiększeniem 2,5x, ale w nowym modelu konstrukcja typu floating pozwala ustawiać ostrość już od 10 cm i korzystać z niego także do zdjęć makro. Aparat ultraszerokokątny pozostał natomiast słabym punktem i nadal ma tylko 8 MP. Istotną nowością jest również ładowanie bezprzewodowe 50 W, którego F8 Pro w ogóle nie oferował, a bateria w F9 Pro ma 6330 mAh i jest nieco większa niż u poprzednika.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Większy POCO F9 Ultra idzie o krok dalej, ale różnice nie dotyczą każdego elementu. Oba modele F9 mają ekrany HyperRGB AMOLED 185 Hz, główne aparaty 200 MP oraz ładowanie przewodowe 100 W i bezprzewodowe 50 W. Ultra ma jednak większy ekran 6,85 cala zamiast 6,59 cala, pełnego Snapdragona 8 Elite Gen 5 zamiast wersji V oraz wariant z 16 GB RAM i nawet 1 TB pamięci. Największa przewaga dotyczy baterii i aparatów. F9 Ultra ma ogniwo o pojemności aż 8050 mAh, podczas gdy F9 Pro ma baterię 6330 mAh. Model Ultra ma również peryskopowy teleobiektyw oferujący 5-krotne powiększenie optyczne, 10-krotne powiększenie bezstratne oraz 20-krotny AI Ultra Zoom. F9 Pro zatrzymuje się na teleobiektywie 2,5x, ale dzięki ostrzeniu od 10 cm lepiej nadaje się do telemakro.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Najbardziej problematyczna jest relacja cenowa pomiędzy tegorocznymi modelami. W promocji premierowej F9 Pro 12/256 GB kosztuje 2599 zł, a F9 Ultra 12/256 GB 2799 zł. Przy różnicy zaledwie 200 zł Ultra jest zdecydowanie bardziej opłacalnym wyborem dla osób, którym nie przeszkadza większy rozmiar telefonu, bo oferuje dużo większą baterię, mocniejszy procesor i bardziej rozbudowany zestaw aparatów. F9 Pro broni się przede wszystkim bardziej kompaktowymi wymiarami i niższą ceną, ale przy tak małej różnicy cenowej jego pozycja jest trudniejsza niż na tle poprzednika.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Podsumowanie&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;POCO F9 Pro jest znacznie bardziej kompletnym telefonem niż można oczekiwać po modelu, którego główną wizytówką nadal jest wydajność. Dostajemy bardzo szybki procesor Snapdragon 8 Elite Gen 5 V Series, 12 GB RAM, UFS 4.1, Wi-Fi 7, ekran AMOLED 185 Hz, ultradźwiękowy czytnik linii papilarnych, IP68, dobre głośniki stereo, baterię 6330 mAh oraz ładowanie bezprzewodowe 50 W. To zestaw, w którym trudno wskazać ewidentne braki.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Dużym krokiem naprzód są aparaty. Główny 200 MP jest dobry, ale większą różnicę w codziennym fotografowaniu robi teleobiektyw 50 MP 2,5x z OIS i telemakro. Połączenie ogniskowej około 60 mm i ostrzenia od 10 cm sprawia, że jest użyteczny zarówno do portretów, jak i fotografowania detali. Szkoda, że POCO nie podeszło równie ambitnie do aparatu ultraszerokokątnego, który przy zaledwie 8 MP odstaje od pozostałych dwóch.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Nie wszystko jest też idealne po stronie wyświetlacza. 185 Hz wygląda efektownie w specyfikacji i rzeczywiście można wykorzystać je w wybranych grach, ale brak LTPO oznacza, że ekran nie potrafi zejść z odświeżaniem równie nisko jak panele stosowane w droższych flagowcach. Przy maksymalnym obciążeniu zwraca uwagę również nagrzewanie obudowy.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;HyperOS 3 ma z kolei bardzo rozbudowany pakiet AI. Podoba nam się, że obejmuje nie tylko generatywną edycję zdjęć, ale również transkrypcję, rozpoznawanie rozmówców, wyszukiwanie treści w telefonie i narzędzia do pracy z tekstem.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Najważniejsza jest cena. Regularne ceny – 2999 zł za 12/256 GB i 3199 zł za 12/512 GB – nadal wyglądają rozsądnie, ale zdecydowanie najciekawsze są ceny premierowe 2599 i 2799 zł. W tym zakresie POCO F9 Pro oferuje bardzo dużo.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Głównym konkurentem pozostaje F9 Ultra. Podczas promocji kosztuje 2799 zł za 12/256 GB, a więc tylko 200 zł więcej od F9 Pro. Dopłata daje między innymi większą baterię oraz bardziej rozbudowany zestaw aparatów z peryskopowym teleobiektywem 5x. Jeśli zależy nam przede wszystkim na fotografii i nie przeszkadza większy telefon, F9 Ultra jest przy tak niewielkiej różnicy cenowej mocnym argumentem przeciwko wersji Pro.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;F9 Pro ma natomiast więcej sensu dla osoby, która chce nieco mniejszy telefon, nadal bardzo wysoką wydajność, dobrej jakości ekran i bogaty zestaw funkcji, a jednocześnie nie potrzebuje najbardziej rozbudowanego aparatu ani baterii z wersji Ultra. Za 2599 zł trudno zarzucić mu braki w wyposażeniu. Najbardziej widoczne kompromisy to aparat ultraszerokokątny, brak LTPO i nagrzewanie się obudowy podczas długotrwałego obciążenia.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h3&gt;&lt;strong&gt;Zalety&lt;/strong&gt;&lt;/h3&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
	&lt;li&gt;bardzo wysoka wydajność Snapdragona 8 Elite Gen 5 V Series&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;ekran AMOLED 185 Hz z Dolby Vision i HDR10+&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;ultradźwiękowy czytnik linii papilarnych&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;IP68&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;dobre, symetryczne głośniki stereo z tuningiem Bose&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;12 GB RAM i szybka pamięć UFS 4.1&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;Wi-Fi 7, Bluetooth 6.0, NFC i emiter podczerwieni&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;dobry aparat główny 200 MP z OIS&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;użyteczny teleobiektyw 50 MP 2,5x z OIS i telemakro&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;bateria 6330 mAh&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;ładowanie przewodowe 100 W i bezprzewodowe 50 W&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;rozbudowany zestaw funkcji HyperAI&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;bardzo atrakcyjna cena premierowa&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h3&gt;&lt;strong&gt;Wady&lt;/strong&gt;&lt;/h3&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
	&lt;li&gt;aparat ultraszerokokątny ma tylko 8 MP i odstaje od pozostałych aparatów&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;ekran nie korzysta z LTPO i nie schodzi z odświeżaniem poniżej 60 Hz&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;obudowa mocno nagrzewa się podczas długiego, maksymalnego obciążenia&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;ograniczenia przełączania aparatów podczas nagrywania wideo&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;przy promocji F9 Ultra kosztuje tylko 200 zł więcej&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>Test POCO F9 Pro – Snapdragon 8 Elite Gen 5, ekran 185 Hz i teleobiektyw za 2599 zł</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/test-poco-f9-pro-snapdragon-8-elite-gen-5-ekran-185-hz-i-teleobiektyw-za-2599-zl"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/test-poco-f9-pro-snapdragon-8-elite-gen-5-ekran-185-hz-i-teleobiektyw-za-2599-zl</id>
    <updated>2026-09-10T14:02:00+02:00</updated>
    <author>
      <name>Jan Rybczyński</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;POCO od lat kojarzy się przede wszystkim z wysoką wydajnością za cenę niższą niż w przypadku najbardziej znanych flagowców. F9 Pro pozostaje wierny tej zasadzie, ale tym razem producent wyraźnie rozszerzył listę priorytetów. Snapdragon 8 Elite Gen 5 V Series łączy się tutaj z ekranem AMOLED 185 Hz, baterią 6330 mAh, ładowaniem bezprzewodowym 50 W, głównym aparatem 200 MP i osobnym teleobiektywem 50 MP z OIS. Nadal są jednak miejsca, w których widać oszczędności – ekran nie jest LTPO, aparat ultraszerokokątny ma tylko 8 MP, a pod dużym obciążeniem telefon potrafi wyraźnie się nagrzewać.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;POCO F9 Pro kosztuje w Polsce 2999 zł w wersji 12/256 GB i 3199 zł za 12/512 GB. Do 20 września trwa promocja premierowa, w której ceny spadają odpowiednio do 2599 i 2799 zł. To istotnie zmienia ocenę opłacalności, choć jednocześnie za POCO F9 Ultra 12/256 GB trzeba w tej samej promocji zapłacić tylko 2799 zł, a więc zaledwie 200 zł więcej.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Design&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;POCO F9 Pro nie próbuje całkowicie zmieniać stylistyki. Z tyłu nadal znajdziemy dużą wyspę aparatów, ale tym razem otrzymała metalowe wykończenie. Telefon ma 157,5 x 75,3 x 8,8 mm i waży 206 g. Nie jest więc ani szczególnie mały, ani lekki, ale przy ekranie 6,59 cala pozostaje wyraźnie mniejszy od największych smartfonów z ekranami zbliżającymi się do 7 cali.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Ramka jest aluminiowa, ekran chroni Gorilla Glass 7i, a tył wykonano z tworzywa wzmocnionego włóknem szklanym. Matowe wykończenie tylnej części dobrze ogranicza widoczność odcisków palców. Telefon spełnia normę IP68 i może przetrwać zanurzenie do 1,5 metra przez 30 minut.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Do wyboru są trzy wersje kolorystyczne – czarna, biała oraz Aurora Green. Pod ekranem znajduje się ultradźwiękowy czytnik linii papilarnych. To jeden z tych elementów, w których POCO dorównuje znacznie droższym telefonom. Czytnik działa błyskawicznie i nie wymaga mocnego podświetlania palca, jak typowe sensory optyczne. Dostępne jest również odblokowywanie twarzą w 2D.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;POCO F9 Pro ma dwa symetryczne głośniki stereo, a ich brzmienie zostało dostrojone we współpracy z Bose. Nie mamy więc sytuacji, w której za górny kanał odpowiada jedynie znacznie cichszy głośnik rozmów. Separacja stereo jest wyraźna, a telefon gra głośno i czysto. Wysokie i średnie tony są czytelne, bas jest obecny, choć nie jest najmocniejszym elementem brzmienia. Do wyboru są profile Dynamic i Balanced – pierwszy mocniej akcentuje bas, drugi stawia na bardziej naturalne brzmienie i wokale.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Wyświetlacz&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;POCO F9 Pro ma płaski ekran AMOLED o przekątnej 6,59 cala i rozdzielczości 2510 x 1156  pikseli, co daje około 419 ppi. Panel obsługuje 68 miliardów kolorów, HDR10+ i Dolby Vision.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Najbardziej nietypowym parametrem jest maksymalne odświeżanie 185 Hz. To więcej niż standardowe 120 czy 144 Hz, ale trzeba od razu zaznaczyć, że nie jest to panel LTPO. System przełącza się pomiędzy 60, 90, 120, 165 i 185 Hz zależnie od aplikacji oraz treści. Nie należy więc oczekiwać zejścia do pojedynczych herców podczas wyświetlania statycznego obrazu.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;185 Hz ma największy sens w grach. POCO wykorzystuje dodatkowy układ VisionBoost D8, a funkcja Smart Frame Rate może zwiększać płynność wybranych tytułów do 185 kl./s. Smart Frame Rate może działać jednocześnie z AI Super Resolution. W wybranych grach dostępne są również Game Color Enhancement, chwilowe próbkowanie dotyku do 4800 Hz oraz zwiększenie częstotliwości próbkowania żyroskopu do 200 Hz. Część tych funkcji wymaga Game Turbo i jest ograniczona do kompatybilnych gier.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Jasność typowa wynosi 850 nitów, w trybie wysokiej jasności dochodzi do 2200 nitów, a lokalna wartość szczytowa to 4500 nitów. Deklarowane przez producenta 10 000 nitów dotyczy wyłącznie bardzo małych obszarów obrazu HDR, dlatego nie należy tej liczby traktować jako jasności całego ekranu.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Panel obsługuje także DC Dimming, co jest dobrą wiadomością dla osób wrażliwych na migotanie OLED przy niskiej jasności. Nie jest to więc wyświetlacz LTPO, ale poza tym jego parametry są bardzo mocne jak na tę klasę cenową.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Specyfikacja i system&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;POCO F9 Pro wykorzystuje Snapdragon 8 Elite Gen 5 V Series o oznaczeniu SM8850-1-AB, wykonany w procesie 3 nm. Procesor ma osiem rdzeni, z których dwa osiągają maksymalnie 4,6 GHz, a sześć 3,62 GHz. Za grafikę odpowiada Adreno 840. Wersja V korzysta z ograniczonej odmiany GPU w porównaniu do pełnego Snapdragona 8 Elite Gen 5 stosowanego w F9 Ultra, ale procesor nadal należy do bardzo wydajnych układów.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W obu wersjach pamięciowych dostajemy 12 GB RAM. Testowany egzemplarz pozwala dodatkowo rozszerzyć pamięć operacyjną kosztem pamięci na pliki. Pamięć wewnętrzna ma 256 albo 512 GB i wykorzystuje szybki standard UFS 4.1. Nie ma slotu microSD.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W praktyce Snapdragon 8 Elite Gen 5 V daje duży zapas wydajności zarówno w zwykłych aplikacjach, jak i grach. Jednocześnie długotrwałe maksymalne obciążenie potrafi mocno rozgrzać obudowę, szczególnie w wymagających grach. Nie powodowało to gwałtownego załamania wydajności, ale temperatura obudowy może już wpływać na komfort trzymania telefonu. Nie ulega jednak wątpliwości, że pod kątem stosunku ceny do wydajności POCO od lat utrzymuje pozycję jednego z najbardziej atrakcyjnych telefonów na rynku.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Pakiet komunikacyjny obejmuje 5G, Wi-Fi 7, Bluetooth 6.0, NFC i emiter podczerwieni. Bluetooth obsługuje między innymi aptX HD, aptX Adaptive, LHDC 5.0 i Auracast. Jest również dual SIM z obsługą eSIM. USB-C wspiera OTG.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Lokalizacja korzysta z GPS L1+L5, GLONASS, GALILEO E1+E5a, BDS B1I+B1c+B2a, QZSS L1+L5 oraz NavIC L5. Zestaw czujników obejmuje akcelerometr, żyroskop, czujnik zbliżeniowy, kompas i ultradźwiękowy czytnik linii papilarnych.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Nasz POCO F9 Pro działa na Androidzie 16 z nakładką HyperOS 3, dokładnie w wersji 3.0.306.0.WPIEUXM.C11. W czasie testu poprawki bezpieczeństwa były z 1 sierpnia 2026 roku.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Producent obiecuje cztery duże aktualizacje Androida. Ponieważ telefon startuje z Androidem 16, oznaczałoby to aktualizacje do Androida 20.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Xiaomi oferuje HyperAI. Podstawą jest Gemini, który może przyjmować tekst, głos i obraz, a także korzystać z aparatu telefonu.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Dynamiczne tapety SI pozwalają zamienić statyczne zdjęcie w krótkie animowane wideo. Obecnie system przewiduje taką obróbkę dla zdjęć ludzi, zwierząt i ilustracji.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Pisanie SI jest zintegrowane między innymi z notatkami. Pozwala streszczać dłuższe teksty, rozbudowywać krótkie notatki, poprawiać styl wypowiedzi oraz sprawdzać pisownię i gramatykę.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Rozbudowany jest Asystent narzędzi twórczych SI w Galerii. Ultra HD zwiększa czytelność i próbuje odtworzyć drobne szczegóły, Upiększanie SI automatycznie dobiera obróbkę obrazu, Rozszerzanie obrazu SI generuje zawartość poza oryginalnym kadrem, Profesjonalne usuwanie SI pozwala usuwać obiekty, a Wycinanie automatycznie oddziela obiekt od tła. Filmy SI potrafią natomiast automatycznie przygotować materiał z wybranych zdjęć i klipów.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Dyktafon oferuje automatyczną transkrypcję, rozpoznawanie poszczególnych rozmówców, podsumowanie nagrania i tłumaczenie. Po zakończeniu nagrania można także wyświetlać osobno wszystkie wypowiedzi przypisane do konkretnej osoby.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Ciekawie wygląda Tłumaczenie rozmowy SI, które jest przeznaczone do rozmowy twarzą w twarz. System może automatycznie rozpoznawać język oraz włączać mikrofon przy kolejnych turach rozmowy.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Osobną funkcją jest Tłumacz symultaniczny SI, dostępny z paska bocznego podczas rozmów telefonicznych i spotkań. Jego zadaniem jest tłumaczenie mowy w czasie rzeczywistym.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Wyszukiwanie SI potrafi przeszukiwać Galerię, Menedżera plików, Dyktafon, Notatki oraz Wiadomości za pomocą zapytań w języku naturalnym. Można więc próbować odnaleźć konkretny dokument, zdjęcie, nagranie czy notatkę na podstawie opisu, a nie nazwy pliku.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Napisy SI tworzą natomiast dwujęzyczne napisy w czasie rzeczywistym i pozwalają później zapisać transkrypcję jako notatkę.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Zestaw funkcji AI jest więc obszerny i nie ogranicza się do jednego chatbota.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Zestaw aparatów&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;POCO F9 Pro jest fotograficznie znacznie bardziej ambitny niż poprzednie modele nastawione niemal wyłącznie na wydajność. Największą zmianą jest główny aparat 200 MP oraz pełnoprawny teleobiektyw 50 MP z OIS i możliwością ustawienia ostrości już z 10 cm. Najbardziej odstającym elementem zestawu pozostał aparat ultraszerokokątny 8 MP.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Specyfikacja wygląda następująco:&lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
	&lt;li&gt;200 MP, f/1.7, 24 mm, PDAF, OIS – aparat główny&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;50 MP, f/2.0, 60 mm, matryca 1/2,75 cala, PDAF od 10 cm do nieskończoności, OIS, zoom optyczny 2,5x – aparat z teleobiektywem&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;8 MP, f/2.3, pole widzenia 112 stopni, bez autofocusu i OIS – aparat ultraszerokokątny&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;32 MP, f/2.2, 21 mm, matryca 1/3,44 cala, stała ostrość, bez OIS – przedni aparat do selfie&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt;Najlepiej wypada aparat główny. Przy dobrym oświetleniu zdjęcia są szczegółowe i mają szeroki zakres tonalny. Tryb 200 MP rzeczywiście zwiększa ilość zapisanych detali i daje większą swobodę podczas późniejszego kadrowania, ale nie ma potrzeby używać go do każdego zdjęcia – pliki zajmują znacznie więcej miejsca, a ich zapis trwa znacznie dłużej.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Kolorystyka nie zawsze jest całkowicie neutralna. Zależnie od sceny zdjęcia potrafią być trochę chłodniejsze, innym razem mocniej nasycone, a trudne sceny HDR mogą mieć nieco za wysoki kontrast. Nie jest to jednak agresywna obróbka uniemożliwiająca dalszą edycję.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Po zmroku główny aparat nadal zachowuje dużo szczegółów i dobrze ogranicza szum. OIS pomaga przy fotografowaniu nieruchomych scen, ale poruszające się osoby czy zwierzęta mogą być już rozmyte.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Teleobiektyw jest naszym zdaniem ciekawszym dodatkiem niż sama liczba 200 MP. Ogniskowa 60 mm odpowiada powiększeniu 2,5x i dobrze sprawdza się w portretach. Konstrukcja pozwala dodatkowo ustawiać ostrość już z 10 cm, dzięki czemu ten sam aparat działa jako telemakro. To wygodniejsze rozwiązanie niż makro realizowane aparatem ultraszerokokątnym, bo nie trzeba przysuwać telefonu niemal do samego fotografowanego przedmiotu. Nie oferuje jednak aż tak dużego powiększenia, jak flagowce z podobną funkcjonalnością.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Przy 2,5x szczegółowość jest dobra, a 5x pozostaje użyteczne przy odpowiednim świetle. Przy znacznie większych powiększeniach zaczyna być widoczne coraz mocniejsze wyostrzanie i rekonstrukcja szczegółów. Powyżej około 10x efekty AI potrafią już wyglądać sztucznie.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Największym kompromisem jest aparat ultraszerokokątny. 8 MP wystarcza do szerokiego kadru w dobrym świetle, a kolorystyka jest zazwyczaj stosunkowo dobrze dopasowana do głównego aparatu, ale szczegółowość wyraźnie odstaje od pozostałych dwóch aparatów.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Aplikacja aparatu oferuje między innymi tryb Pro z ręczną zmianą parametrów i możliwością zapisu RAW, portret, skanowanie dokumentów, długie naświetlanie, panoramę, slow motion, timelapse, podwójne wideo oraz Żywą Kinematografię.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Głównym aparatem można nagrywać maksymalnie 4K w 30 lub 60 kl./s. W 1080p dostępne jest 30, 60, 120 i 240 kl./s, a tryby bardzo zwolnionego tempa sięgają również 960 i 1920 kl./s. dzięki cyfrowej interpolacji. Dostępne są gyro-EIS oraz HDR10+. Przedni aparat nagrywa 4K 30 kl./s albo Full HD 30/60 kl./s.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W 4K można przełączać się podczas nagrywania pomiędzy aparatem głównym i teleobiektywem. Ultraszerokokątny jest bardziej ograniczony – przy 4K 60 kl./s nie jest dostępny. Przy 30 kl./s pełne przełączanie między ogniskowymi jest możliwe, ale aplikacja potrafi wymagać rozpoczęcia nagrania od 0,6x, aby zachować możliwość przełączania między wszystkimi aparatami. To jedno z tych ograniczeń interfejsu, które powinno zostać poprawione aktualizacją.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Bateria&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;POCO F9 Pro ma krzemowo-węglową baterię o pojemności 6330 mAh. To wartość wyraźnie większa niż typowe 5000 mAh w wielu flagowych telefonach, choć jednocześnie znacznie mniejsza od 8050 mAh w F9 Ultra.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Ładowanie przewodowe ma maksymalnie 100 W. Według danych producenta 50% można osiągnąć w 19 minut, przy włączonym trybie „Top speed”, wygaszonym ekranie i odpowiedniej ładowarce 100 W. Pełne ładowanie od 0 do 100% zajmuje orientacyjnie około 38 minut. Ładowanie bezprzewodowe ma moc do 50 W, a osiągnięcie 50% ma zajmować około 35 minut. Telefon pozwala również ładować inne urządzenia przewodowo z mocą do 27 W i bezprzewodowo z mocą do 22,5 W.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Bardzo dobrze POCO F9 Pro wypadł w naszym standardowym teście ciągłego streamingu YouTube. Po 12 godzinach i 41 minutach odtwarzania poziom baterii spadł ze 100 do 60%, a więc telefon zużył zaledwie 40% energii. Przy liniowym przeliczeniu odpowiadałoby to około 31 godzinom i 40 minutom ciągłego streamingu do całkowitego rozładowania. Oczywiście rzeczywisty wynik może się nieco różnić, bo tempo rozładowywania nie musi być idealnie liniowe, ale już sam pomiar po ponad 12 godzinach pokazuje, że czas pracy podczas oglądania wideo jest bardzo długi.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;POCO F9 Pro na tle F8 Pro i F9 Ultra&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;POCO F9 Pro jest wyraźnym krokiem naprzód w porównaniu do F8 Pro, choć z zewnątrz oba telefony są do siebie bardzo podobne. Najważniejsze zmiany dotyczą ekranu, aparatów i ładowania. F9 Pro podnosi maksymalne odświeżanie do 185 Hz, przechodzi na nowszego Snapdragona 8 Elite Gen 5 V Series, a główny aparat 50 MP z poprzednika zastępuje jednostką 200 MP. Nadal ma teleobiektyw 50 MP z powiększeniem 2,5x, ale w nowym modelu konstrukcja typu floating pozwala ustawiać ostrość już od 10 cm i korzystać z niego także do zdjęć makro. Aparat ultraszerokokątny pozostał natomiast słabym punktem i nadal ma tylko 8 MP. Istotną nowością jest również ładowanie bezprzewodowe 50 W, którego F8 Pro w ogóle nie oferował, a bateria w F9 Pro ma 6330 mAh i jest nieco większa niż u poprzednika.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Większy POCO F9 Ultra idzie o krok dalej, ale różnice nie dotyczą każdego elementu. Oba modele F9 mają ekrany HyperRGB AMOLED 185 Hz, główne aparaty 200 MP oraz ładowanie przewodowe 100 W i bezprzewodowe 50 W. Ultra ma jednak większy ekran 6,85 cala zamiast 6,59 cala, pełnego Snapdragona 8 Elite Gen 5 zamiast wersji V oraz wariant z 16 GB RAM i nawet 1 TB pamięci. Największa przewaga dotyczy baterii i aparatów. F9 Ultra ma ogniwo o pojemności aż 8050 mAh, podczas gdy F9 Pro ma baterię 6330 mAh. Model Ultra ma również peryskopowy teleobiektyw oferujący 5-krotne powiększenie optyczne, 10-krotne powiększenie bezstratne oraz 20-krotny AI Ultra Zoom. F9 Pro zatrzymuje się na teleobiektywie 2,5x, ale dzięki ostrzeniu od 10 cm lepiej nadaje się do telemakro.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Najbardziej problematyczna jest relacja cenowa pomiędzy tegorocznymi modelami. W promocji premierowej F9 Pro 12/256 GB kosztuje 2599 zł, a F9 Ultra 12/256 GB 2799 zł. Przy różnicy zaledwie 200 zł Ultra jest zdecydowanie bardziej opłacalnym wyborem dla osób, którym nie przeszkadza większy rozmiar telefonu, bo oferuje dużo większą baterię, mocniejszy procesor i bardziej rozbudowany zestaw aparatów. F9 Pro broni się przede wszystkim bardziej kompaktowymi wymiarami i niższą ceną, ale przy tak małej różnicy cenowej jego pozycja jest trudniejsza niż na tle poprzednika.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Podsumowanie&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;POCO F9 Pro jest znacznie bardziej kompletnym telefonem niż można oczekiwać po modelu, którego główną wizytówką nadal jest wydajność. Dostajemy bardzo szybki procesor Snapdragon 8 Elite Gen 5 V Series, 12 GB RAM, UFS 4.1, Wi-Fi 7, ekran AMOLED 185 Hz, ultradźwiękowy czytnik linii papilarnych, IP68, dobre głośniki stereo, baterię 6330 mAh oraz ładowanie bezprzewodowe 50 W. To zestaw, w którym trudno wskazać ewidentne braki.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Dużym krokiem naprzód są aparaty. Główny 200 MP jest dobry, ale większą różnicę w codziennym fotografowaniu robi teleobiektyw 50 MP 2,5x z OIS i telemakro. Połączenie ogniskowej około 60 mm i ostrzenia od 10 cm sprawia, że jest użyteczny zarówno do portretów, jak i fotografowania detali. Szkoda, że POCO nie podeszło równie ambitnie do aparatu ultraszerokokątnego, który przy zaledwie 8 MP odstaje od pozostałych dwóch.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Nie wszystko jest też idealne po stronie wyświetlacza. 185 Hz wygląda efektownie w specyfikacji i rzeczywiście można wykorzystać je w wybranych grach, ale brak LTPO oznacza, że ekran nie potrafi zejść z odświeżaniem równie nisko jak panele stosowane w droższych flagowcach. Przy maksymalnym obciążeniu zwraca uwagę również nagrzewanie obudowy.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;HyperOS 3 ma z kolei bardzo rozbudowany pakiet AI. Podoba nam się, że obejmuje nie tylko generatywną edycję zdjęć, ale również transkrypcję, rozpoznawanie rozmówców, wyszukiwanie treści w telefonie i narzędzia do pracy z tekstem.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Najważniejsza jest cena. Regularne ceny – 2999 zł za 12/256 GB i 3199 zł za 12/512 GB – nadal wyglądają rozsądnie, ale zdecydowanie najciekawsze są ceny premierowe 2599 i 2799 zł. W tym zakresie POCO F9 Pro oferuje bardzo dużo.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Głównym konkurentem pozostaje F9 Ultra. Podczas promocji kosztuje 2799 zł za 12/256 GB, a więc tylko 200 zł więcej od F9 Pro. Dopłata daje między innymi większą baterię oraz bardziej rozbudowany zestaw aparatów z peryskopowym teleobiektywem 5x. Jeśli zależy nam przede wszystkim na fotografii i nie przeszkadza większy telefon, F9 Ultra jest przy tak niewielkiej różnicy cenowej mocnym argumentem przeciwko wersji Pro.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;F9 Pro ma natomiast więcej sensu dla osoby, która chce nieco mniejszy telefon, nadal bardzo wysoką wydajność, dobrej jakości ekran i bogaty zestaw funkcji, a jednocześnie nie potrzebuje najbardziej rozbudowanego aparatu ani baterii z wersji Ultra. Za 2599 zł trudno zarzucić mu braki w wyposażeniu. Najbardziej widoczne kompromisy to aparat ultraszerokokątny, brak LTPO i nagrzewanie się obudowy podczas długotrwałego obciążenia.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h3&gt;&lt;strong&gt;Zalety&lt;/strong&gt;&lt;/h3&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
	&lt;li&gt;bardzo wysoka wydajność Snapdragona 8 Elite Gen 5 V Series&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;ekran AMOLED 185 Hz z Dolby Vision i HDR10+&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;ultradźwiękowy czytnik linii papilarnych&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;IP68&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;dobre, symetryczne głośniki stereo z tuningiem Bose&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;12 GB RAM i szybka pamięć UFS 4.1&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;Wi-Fi 7, Bluetooth 6.0, NFC i emiter podczerwieni&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;dobry aparat główny 200 MP z OIS&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;użyteczny teleobiektyw 50 MP 2,5x z OIS i telemakro&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;bateria 6330 mAh&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;ładowanie przewodowe 100 W i bezprzewodowe 50 W&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;rozbudowany zestaw funkcji HyperAI&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;bardzo atrakcyjna cena premierowa&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h3&gt;&lt;strong&gt;Wady&lt;/strong&gt;&lt;/h3&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
	&lt;li&gt;aparat ultraszerokokątny ma tylko 8 MP i odstaje od pozostałych aparatów&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;ekran nie korzysta z LTPO i nie schodzi z odświeżaniem poniżej 60 Hz&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;obudowa mocno nagrzewa się podczas długiego, maksymalnego obciążenia&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;ograniczenia przełączania aparatów podczas nagrywania wideo&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;przy promocji F9 Ultra kosztuje tylko 200 zł więcej&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>Test POCO F9 Pro – Snapdragon 8 Elite Gen 5, ekran 185 Hz i teleobiektyw za 2599 zł</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/test-poco-f9-pro-snapdragon-8-elite-gen-5-ekran-185-hz-i-teleobiektyw-za-2599-zl"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/test-poco-f9-pro-snapdragon-8-elite-gen-5-ekran-185-hz-i-teleobiektyw-za-2599-zl</id>
    <updated>2026-09-10T14:02:00+02:00</updated>
    <author>
      <name>Jan Rybczyński</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;POCO od lat kojarzy się przede wszystkim z wysoką wydajnością za cenę niższą niż w przypadku najbardziej znanych flagowców. F9 Pro pozostaje wierny tej zasadzie, ale tym razem producent wyraźnie rozszerzył listę priorytetów. Snapdragon 8 Elite Gen 5 V Series łączy się tutaj z ekranem AMOLED 185 Hz, baterią 6330 mAh, ładowaniem bezprzewodowym 50 W, głównym aparatem 200 MP i osobnym teleobiektywem 50 MP z OIS. Nadal są jednak miejsca, w których widać oszczędności – ekran nie jest LTPO, aparat ultraszerokokątny ma tylko 8 MP, a pod dużym obciążeniem telefon potrafi wyraźnie się nagrzewać.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;POCO F9 Pro kosztuje w Polsce 2999 zł w wersji 12/256 GB i 3199 zł za 12/512 GB. Do 20 września trwa promocja premierowa, w której ceny spadają odpowiednio do 2599 i 2799 zł. To istotnie zmienia ocenę opłacalności, choć jednocześnie za POCO F9 Ultra 12/256 GB trzeba w tej samej promocji zapłacić tylko 2799 zł, a więc zaledwie 200 zł więcej.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Design&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;POCO F9 Pro nie próbuje całkowicie zmieniać stylistyki. Z tyłu nadal znajdziemy dużą wyspę aparatów, ale tym razem otrzymała metalowe wykończenie. Telefon ma 157,5 x 75,3 x 8,8 mm i waży 206 g. Nie jest więc ani szczególnie mały, ani lekki, ale przy ekranie 6,59 cala pozostaje wyraźnie mniejszy od największych smartfonów z ekranami zbliżającymi się do 7 cali.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Ramka jest aluminiowa, ekran chroni Gorilla Glass 7i, a tył wykonano z tworzywa wzmocnionego włóknem szklanym. Matowe wykończenie tylnej części dobrze ogranicza widoczność odcisków palców. Telefon spełnia normę IP68 i może przetrwać zanurzenie do 1,5 metra przez 30 minut.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Do wyboru są trzy wersje kolorystyczne – czarna, biała oraz Aurora Green. Pod ekranem znajduje się ultradźwiękowy czytnik linii papilarnych. To jeden z tych elementów, w których POCO dorównuje znacznie droższym telefonom. Czytnik działa błyskawicznie i nie wymaga mocnego podświetlania palca, jak typowe sensory optyczne. Dostępne jest również odblokowywanie twarzą w 2D.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;POCO F9 Pro ma dwa symetryczne głośniki stereo, a ich brzmienie zostało dostrojone we współpracy z Bose. Nie mamy więc sytuacji, w której za górny kanał odpowiada jedynie znacznie cichszy głośnik rozmów. Separacja stereo jest wyraźna, a telefon gra głośno i czysto. Wysokie i średnie tony są czytelne, bas jest obecny, choć nie jest najmocniejszym elementem brzmienia. Do wyboru są profile Dynamic i Balanced – pierwszy mocniej akcentuje bas, drugi stawia na bardziej naturalne brzmienie i wokale.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Wyświetlacz&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;POCO F9 Pro ma płaski ekran AMOLED o przekątnej 6,59 cala i rozdzielczości 2510 x 1156  pikseli, co daje około 419 ppi. Panel obsługuje 68 miliardów kolorów, HDR10+ i Dolby Vision.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Najbardziej nietypowym parametrem jest maksymalne odświeżanie 185 Hz. To więcej niż standardowe 120 czy 144 Hz, ale trzeba od razu zaznaczyć, że nie jest to panel LTPO. System przełącza się pomiędzy 60, 90, 120, 165 i 185 Hz zależnie od aplikacji oraz treści. Nie należy więc oczekiwać zejścia do pojedynczych herców podczas wyświetlania statycznego obrazu.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;185 Hz ma największy sens w grach. POCO wykorzystuje dodatkowy układ VisionBoost D8, a funkcja Smart Frame Rate może zwiększać płynność wybranych tytułów do 185 kl./s. Smart Frame Rate może działać jednocześnie z AI Super Resolution. W wybranych grach dostępne są również Game Color Enhancement, chwilowe próbkowanie dotyku do 4800 Hz oraz zwiększenie częstotliwości próbkowania żyroskopu do 200 Hz. Część tych funkcji wymaga Game Turbo i jest ograniczona do kompatybilnych gier.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Jasność typowa wynosi 850 nitów, w trybie wysokiej jasności dochodzi do 2200 nitów, a lokalna wartość szczytowa to 4500 nitów. Deklarowane przez producenta 10 000 nitów dotyczy wyłącznie bardzo małych obszarów obrazu HDR, dlatego nie należy tej liczby traktować jako jasności całego ekranu.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Panel obsługuje także DC Dimming, co jest dobrą wiadomością dla osób wrażliwych na migotanie OLED przy niskiej jasności. Nie jest to więc wyświetlacz LTPO, ale poza tym jego parametry są bardzo mocne jak na tę klasę cenową.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Specyfikacja i system&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;POCO F9 Pro wykorzystuje Snapdragon 8 Elite Gen 5 V Series o oznaczeniu SM8850-1-AB, wykonany w procesie 3 nm. Procesor ma osiem rdzeni, z których dwa osiągają maksymalnie 4,6 GHz, a sześć 3,62 GHz. Za grafikę odpowiada Adreno 840. Wersja V korzysta z ograniczonej odmiany GPU w porównaniu do pełnego Snapdragona 8 Elite Gen 5 stosowanego w F9 Ultra, ale procesor nadal należy do bardzo wydajnych układów.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W obu wersjach pamięciowych dostajemy 12 GB RAM. Testowany egzemplarz pozwala dodatkowo rozszerzyć pamięć operacyjną kosztem pamięci na pliki. Pamięć wewnętrzna ma 256 albo 512 GB i wykorzystuje szybki standard UFS 4.1. Nie ma slotu microSD.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W praktyce Snapdragon 8 Elite Gen 5 V daje duży zapas wydajności zarówno w zwykłych aplikacjach, jak i grach. Jednocześnie długotrwałe maksymalne obciążenie potrafi mocno rozgrzać obudowę, szczególnie w wymagających grach. Nie powodowało to gwałtownego załamania wydajności, ale temperatura obudowy może już wpływać na komfort trzymania telefonu. Nie ulega jednak wątpliwości, że pod kątem stosunku ceny do wydajności POCO od lat utrzymuje pozycję jednego z najbardziej atrakcyjnych telefonów na rynku.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Pakiet komunikacyjny obejmuje 5G, Wi-Fi 7, Bluetooth 6.0, NFC i emiter podczerwieni. Bluetooth obsługuje między innymi aptX HD, aptX Adaptive, LHDC 5.0 i Auracast. Jest również dual SIM z obsługą eSIM. USB-C wspiera OTG.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Lokalizacja korzysta z GPS L1+L5, GLONASS, GALILEO E1+E5a, BDS B1I+B1c+B2a, QZSS L1+L5 oraz NavIC L5. Zestaw czujników obejmuje akcelerometr, żyroskop, czujnik zbliżeniowy, kompas i ultradźwiękowy czytnik linii papilarnych.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Nasz POCO F9 Pro działa na Androidzie 16 z nakładką HyperOS 3, dokładnie w wersji 3.0.306.0.WPIEUXM.C11. W czasie testu poprawki bezpieczeństwa były z 1 sierpnia 2026 roku.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Producent obiecuje cztery duże aktualizacje Androida. Ponieważ telefon startuje z Androidem 16, oznaczałoby to aktualizacje do Androida 20.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Xiaomi oferuje HyperAI. Podstawą jest Gemini, który może przyjmować tekst, głos i obraz, a także korzystać z aparatu telefonu.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Dynamiczne tapety SI pozwalają zamienić statyczne zdjęcie w krótkie animowane wideo. Obecnie system przewiduje taką obróbkę dla zdjęć ludzi, zwierząt i ilustracji.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Pisanie SI jest zintegrowane między innymi z notatkami. Pozwala streszczać dłuższe teksty, rozbudowywać krótkie notatki, poprawiać styl wypowiedzi oraz sprawdzać pisownię i gramatykę.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Rozbudowany jest Asystent narzędzi twórczych SI w Galerii. Ultra HD zwiększa czytelność i próbuje odtworzyć drobne szczegóły, Upiększanie SI automatycznie dobiera obróbkę obrazu, Rozszerzanie obrazu SI generuje zawartość poza oryginalnym kadrem, Profesjonalne usuwanie SI pozwala usuwać obiekty, a Wycinanie automatycznie oddziela obiekt od tła. Filmy SI potrafią natomiast automatycznie przygotować materiał z wybranych zdjęć i klipów.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Dyktafon oferuje automatyczną transkrypcję, rozpoznawanie poszczególnych rozmówców, podsumowanie nagrania i tłumaczenie. Po zakończeniu nagrania można także wyświetlać osobno wszystkie wypowiedzi przypisane do konkretnej osoby.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Ciekawie wygląda Tłumaczenie rozmowy SI, które jest przeznaczone do rozmowy twarzą w twarz. System może automatycznie rozpoznawać język oraz włączać mikrofon przy kolejnych turach rozmowy.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Osobną funkcją jest Tłumacz symultaniczny SI, dostępny z paska bocznego podczas rozmów telefonicznych i spotkań. Jego zadaniem jest tłumaczenie mowy w czasie rzeczywistym.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Wyszukiwanie SI potrafi przeszukiwać Galerię, Menedżera plików, Dyktafon, Notatki oraz Wiadomości za pomocą zapytań w języku naturalnym. Można więc próbować odnaleźć konkretny dokument, zdjęcie, nagranie czy notatkę na podstawie opisu, a nie nazwy pliku.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Napisy SI tworzą natomiast dwujęzyczne napisy w czasie rzeczywistym i pozwalają później zapisać transkrypcję jako notatkę.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Zestaw funkcji AI jest więc obszerny i nie ogranicza się do jednego chatbota.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Zestaw aparatów&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;POCO F9 Pro jest fotograficznie znacznie bardziej ambitny niż poprzednie modele nastawione niemal wyłącznie na wydajność. Największą zmianą jest główny aparat 200 MP oraz pełnoprawny teleobiektyw 50 MP z OIS i możliwością ustawienia ostrości już z 10 cm. Najbardziej odstającym elementem zestawu pozostał aparat ultraszerokokątny 8 MP.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Specyfikacja wygląda następująco:&lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
	&lt;li&gt;200 MP, f/1.7, 24 mm, PDAF, OIS – aparat główny&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;50 MP, f/2.0, 60 mm, matryca 1/2,75 cala, PDAF od 10 cm do nieskończoności, OIS, zoom optyczny 2,5x – aparat z teleobiektywem&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;8 MP, f/2.3, pole widzenia 112 stopni, bez autofocusu i OIS – aparat ultraszerokokątny&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;32 MP, f/2.2, 21 mm, matryca 1/3,44 cala, stała ostrość, bez OIS – przedni aparat do selfie&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt;Najlepiej wypada aparat główny. Przy dobrym oświetleniu zdjęcia są szczegółowe i mają szeroki zakres tonalny. Tryb 200 MP rzeczywiście zwiększa ilość zapisanych detali i daje większą swobodę podczas późniejszego kadrowania, ale nie ma potrzeby używać go do każdego zdjęcia – pliki zajmują znacznie więcej miejsca, a ich zapis trwa znacznie dłużej.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Kolorystyka nie zawsze jest całkowicie neutralna. Zależnie od sceny zdjęcia potrafią być trochę chłodniejsze, innym razem mocniej nasycone, a trudne sceny HDR mogą mieć nieco za wysoki kontrast. Nie jest to jednak agresywna obróbka uniemożliwiająca dalszą edycję.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Po zmroku główny aparat nadal zachowuje dużo szczegółów i dobrze ogranicza szum. OIS pomaga przy fotografowaniu nieruchomych scen, ale poruszające się osoby czy zwierzęta mogą być już rozmyte.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Teleobiektyw jest naszym zdaniem ciekawszym dodatkiem niż sama liczba 200 MP. Ogniskowa 60 mm odpowiada powiększeniu 2,5x i dobrze sprawdza się w portretach. Konstrukcja pozwala dodatkowo ustawiać ostrość już z 10 cm, dzięki czemu ten sam aparat działa jako telemakro. To wygodniejsze rozwiązanie niż makro realizowane aparatem ultraszerokokątnym, bo nie trzeba przysuwać telefonu niemal do samego fotografowanego przedmiotu. Nie oferuje jednak aż tak dużego powiększenia, jak flagowce z podobną funkcjonalnością.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Przy 2,5x szczegółowość jest dobra, a 5x pozostaje użyteczne przy odpowiednim świetle. Przy znacznie większych powiększeniach zaczyna być widoczne coraz mocniejsze wyostrzanie i rekonstrukcja szczegółów. Powyżej około 10x efekty AI potrafią już wyglądać sztucznie.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Największym kompromisem jest aparat ultraszerokokątny. 8 MP wystarcza do szerokiego kadru w dobrym świetle, a kolorystyka jest zazwyczaj stosunkowo dobrze dopasowana do głównego aparatu, ale szczegółowość wyraźnie odstaje od pozostałych dwóch aparatów.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Aplikacja aparatu oferuje między innymi tryb Pro z ręczną zmianą parametrów i możliwością zapisu RAW, portret, skanowanie dokumentów, długie naświetlanie, panoramę, slow motion, timelapse, podwójne wideo oraz Żywą Kinematografię.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Głównym aparatem można nagrywać maksymalnie 4K w 30 lub 60 kl./s. W 1080p dostępne jest 30, 60, 120 i 240 kl./s, a tryby bardzo zwolnionego tempa sięgają również 960 i 1920 kl./s. dzięki cyfrowej interpolacji. Dostępne są gyro-EIS oraz HDR10+. Przedni aparat nagrywa 4K 30 kl./s albo Full HD 30/60 kl./s.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W 4K można przełączać się podczas nagrywania pomiędzy aparatem głównym i teleobiektywem. Ultraszerokokątny jest bardziej ograniczony – przy 4K 60 kl./s nie jest dostępny. Przy 30 kl./s pełne przełączanie między ogniskowymi jest możliwe, ale aplikacja potrafi wymagać rozpoczęcia nagrania od 0,6x, aby zachować możliwość przełączania między wszystkimi aparatami. To jedno z tych ograniczeń interfejsu, które powinno zostać poprawione aktualizacją.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Bateria&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;POCO F9 Pro ma krzemowo-węglową baterię o pojemności 6330 mAh. To wartość wyraźnie większa niż typowe 5000 mAh w wielu flagowych telefonach, choć jednocześnie znacznie mniejsza od 8050 mAh w F9 Ultra.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Ładowanie przewodowe ma maksymalnie 100 W. Według danych producenta 50% można osiągnąć w 19 minut, przy włączonym trybie „Top speed”, wygaszonym ekranie i odpowiedniej ładowarce 100 W. Pełne ładowanie od 0 do 100% zajmuje orientacyjnie około 38 minut. Ładowanie bezprzewodowe ma moc do 50 W, a osiągnięcie 50% ma zajmować około 35 minut. Telefon pozwala również ładować inne urządzenia przewodowo z mocą do 27 W i bezprzewodowo z mocą do 22,5 W.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Bardzo dobrze POCO F9 Pro wypadł w naszym standardowym teście ciągłego streamingu YouTube. Po 12 godzinach i 41 minutach odtwarzania poziom baterii spadł ze 100 do 60%, a więc telefon zużył zaledwie 40% energii. Przy liniowym przeliczeniu odpowiadałoby to około 31 godzinom i 40 minutom ciągłego streamingu do całkowitego rozładowania. Oczywiście rzeczywisty wynik może się nieco różnić, bo tempo rozładowywania nie musi być idealnie liniowe, ale już sam pomiar po ponad 12 godzinach pokazuje, że czas pracy podczas oglądania wideo jest bardzo długi.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;POCO F9 Pro na tle F8 Pro i F9 Ultra&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;POCO F9 Pro jest wyraźnym krokiem naprzód w porównaniu do F8 Pro, choć z zewnątrz oba telefony są do siebie bardzo podobne. Najważniejsze zmiany dotyczą ekranu, aparatów i ładowania. F9 Pro podnosi maksymalne odświeżanie do 185 Hz, przechodzi na nowszego Snapdragona 8 Elite Gen 5 V Series, a główny aparat 50 MP z poprzednika zastępuje jednostką 200 MP. Nadal ma teleobiektyw 50 MP z powiększeniem 2,5x, ale w nowym modelu konstrukcja typu floating pozwala ustawiać ostrość już od 10 cm i korzystać z niego także do zdjęć makro. Aparat ultraszerokokątny pozostał natomiast słabym punktem i nadal ma tylko 8 MP. Istotną nowością jest również ładowanie bezprzewodowe 50 W, którego F8 Pro w ogóle nie oferował, a bateria w F9 Pro ma 6330 mAh i jest nieco większa niż u poprzednika.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Większy POCO F9 Ultra idzie o krok dalej, ale różnice nie dotyczą każdego elementu. Oba modele F9 mają ekrany HyperRGB AMOLED 185 Hz, główne aparaty 200 MP oraz ładowanie przewodowe 100 W i bezprzewodowe 50 W. Ultra ma jednak większy ekran 6,85 cala zamiast 6,59 cala, pełnego Snapdragona 8 Elite Gen 5 zamiast wersji V oraz wariant z 16 GB RAM i nawet 1 TB pamięci. Największa przewaga dotyczy baterii i aparatów. F9 Ultra ma ogniwo o pojemności aż 8050 mAh, podczas gdy F9 Pro ma baterię 6330 mAh. Model Ultra ma również peryskopowy teleobiektyw oferujący 5-krotne powiększenie optyczne, 10-krotne powiększenie bezstratne oraz 20-krotny AI Ultra Zoom. F9 Pro zatrzymuje się na teleobiektywie 2,5x, ale dzięki ostrzeniu od 10 cm lepiej nadaje się do telemakro.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Najbardziej problematyczna jest relacja cenowa pomiędzy tegorocznymi modelami. W promocji premierowej F9 Pro 12/256 GB kosztuje 2599 zł, a F9 Ultra 12/256 GB 2799 zł. Przy różnicy zaledwie 200 zł Ultra jest zdecydowanie bardziej opłacalnym wyborem dla osób, którym nie przeszkadza większy rozmiar telefonu, bo oferuje dużo większą baterię, mocniejszy procesor i bardziej rozbudowany zestaw aparatów. F9 Pro broni się przede wszystkim bardziej kompaktowymi wymiarami i niższą ceną, ale przy tak małej różnicy cenowej jego pozycja jest trudniejsza niż na tle poprzednika.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Podsumowanie&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;POCO F9 Pro jest znacznie bardziej kompletnym telefonem niż można oczekiwać po modelu, którego główną wizytówką nadal jest wydajność. Dostajemy bardzo szybki procesor Snapdragon 8 Elite Gen 5 V Series, 12 GB RAM, UFS 4.1, Wi-Fi 7, ekran AMOLED 185 Hz, ultradźwiękowy czytnik linii papilarnych, IP68, dobre głośniki stereo, baterię 6330 mAh oraz ładowanie bezprzewodowe 50 W. To zestaw, w którym trudno wskazać ewidentne braki.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Dużym krokiem naprzód są aparaty. Główny 200 MP jest dobry, ale większą różnicę w codziennym fotografowaniu robi teleobiektyw 50 MP 2,5x z OIS i telemakro. Połączenie ogniskowej około 60 mm i ostrzenia od 10 cm sprawia, że jest użyteczny zarówno do portretów, jak i fotografowania detali. Szkoda, że POCO nie podeszło równie ambitnie do aparatu ultraszerokokątnego, który przy zaledwie 8 MP odstaje od pozostałych dwóch.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Nie wszystko jest też idealne po stronie wyświetlacza. 185 Hz wygląda efektownie w specyfikacji i rzeczywiście można wykorzystać je w wybranych grach, ale brak LTPO oznacza, że ekran nie potrafi zejść z odświeżaniem równie nisko jak panele stosowane w droższych flagowcach. Przy maksymalnym obciążeniu zwraca uwagę również nagrzewanie obudowy.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;HyperOS 3 ma z kolei bardzo rozbudowany pakiet AI. Podoba nam się, że obejmuje nie tylko generatywną edycję zdjęć, ale również transkrypcję, rozpoznawanie rozmówców, wyszukiwanie treści w telefonie i narzędzia do pracy z tekstem.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Najważniejsza jest cena. Regularne ceny – 2999 zł za 12/256 GB i 3199 zł za 12/512 GB – nadal wyglądają rozsądnie, ale zdecydowanie najciekawsze są ceny premierowe 2599 i 2799 zł. W tym zakresie POCO F9 Pro oferuje bardzo dużo.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Głównym konkurentem pozostaje F9 Ultra. Podczas promocji kosztuje 2799 zł za 12/256 GB, a więc tylko 200 zł więcej od F9 Pro. Dopłata daje między innymi większą baterię oraz bardziej rozbudowany zestaw aparatów z peryskopowym teleobiektywem 5x. Jeśli zależy nam przede wszystkim na fotografii i nie przeszkadza większy telefon, F9 Ultra jest przy tak niewielkiej różnicy cenowej mocnym argumentem przeciwko wersji Pro.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;F9 Pro ma natomiast więcej sensu dla osoby, która chce nieco mniejszy telefon, nadal bardzo wysoką wydajność, dobrej jakości ekran i bogaty zestaw funkcji, a jednocześnie nie potrzebuje najbardziej rozbudowanego aparatu ani baterii z wersji Ultra. Za 2599 zł trudno zarzucić mu braki w wyposażeniu. Najbardziej widoczne kompromisy to aparat ultraszerokokątny, brak LTPO i nagrzewanie się obudowy podczas długotrwałego obciążenia.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h3&gt;&lt;strong&gt;Zalety&lt;/strong&gt;&lt;/h3&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
	&lt;li&gt;bardzo wysoka wydajność Snapdragona 8 Elite Gen 5 V Series&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;ekran AMOLED 185 Hz z Dolby Vision i HDR10+&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;ultradźwiękowy czytnik linii papilarnych&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;IP68&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;dobre, symetryczne głośniki stereo z tuningiem Bose&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;12 GB RAM i szybka pamięć UFS 4.1&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;Wi-Fi 7, Bluetooth 6.0, NFC i emiter podczerwieni&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;dobry aparat główny 200 MP z OIS&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;użyteczny teleobiektyw 50 MP 2,5x z OIS i telemakro&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;bateria 6330 mAh&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;ładowanie przewodowe 100 W i bezprzewodowe 50 W&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;rozbudowany zestaw funkcji HyperAI&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;bardzo atrakcyjna cena premierowa&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h3&gt;&lt;strong&gt;Wady&lt;/strong&gt;&lt;/h3&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
	&lt;li&gt;aparat ultraszerokokątny ma tylko 8 MP i odstaje od pozostałych aparatów&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;ekran nie korzysta z LTPO i nie schodzi z odświeżaniem poniżej 60 Hz&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;obudowa mocno nagrzewa się podczas długiego, maksymalnego obciążenia&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;ograniczenia przełączania aparatów podczas nagrywania wideo&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;przy promocji F9 Ultra kosztuje tylko 200 zł więcej&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>Nowy router 5G-Advanced z Wi-Fi 7</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/nowy-router-5g-advanced-z-wi-fi-7"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/nowy-router-5g-advanced-z-wi-fi-7</id>
    <updated>2026-09-10T13:39:00+02:00</updated>
    <author>
      <name>Mariusz Szewczak</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;ZTE rozszerza polską ofertę routerów stacjonarnych o model G5 Ultra+ 5G (MC8531). &lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;ZTE G5 Ultra+ 5G został wyposażony w modem Qualcomm Snapdragon X75. Układ obsługuje 5G-Advanced oraz agregację czterech pasm 4CC. Maksymalna deklarowana prędkość pobierania danych wynosi 4,29 Gb/s.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Router korzysta z technologii 4×4 MIMO zarówno w połączeniu z siecią 5G, jak i w ramach WLAN. Może służyć jako główne źródło internetu w domu lub biurze.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Urządzenie obsługuje trzy pasma Wi-Fi: 2,4, 5 i 6 GHz. Standard Wi-Fi 7 BE19000, kanały o szerokości do 320 MHz oraz technologia Multi-Link Operation pozwalają osiągnąć łączną przepustowość do 19 000 Mb/s.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Do routera można jednocześnie podłączyć maksymalnie 384 urządzenia. ZTE zapewnia, że sprzęt zachowuje stabilność także wtedy, gdy z sieci intensywnie korzysta ponad 100 urządzeń.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;System antenowy oferuje zysk do 13 dBi i jest przeznaczony do obsługi średnich oraz wysokich pasm 5G. Algorytm zarządzający antenami ma zapewniać do 20 proc. wyższą szybkość transmisji przy słabym sygnale oraz poszerzać zakres odbioru nawet o 25 proc.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W obudowie znalazły się także dwa złącza TS-9, które umożliwiają podłączenie zewnętrznych anten 5G.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;ZTE G5 Ultra+ 5G ma dwa porty Ethernet 2,5 Gb/s: WAN/LAN oraz LAN. Router może łączyć przepustowość internetu mobilnego z karty SIM z dodatkowym łączem podłączonym do portu WAN, na przykład światłowodem lub drugim routerem 5G.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Obsługa EasyMesh pozwala rozbudować domową sieć Wi-Fi i zwiększyć jej zasięg w większych mieszkaniach oraz budynkach.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Urządzeniem można zarządzać przez przeglądarkę internetową lub aplikację Smart Life. Moduł NFC umożliwia użytkownikom smartfonów z Androidem połączenie z siecią bez ręcznego wpisywania hasła.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;ZTE G5 Ultra+ 5G kosztuje 1699 zł.&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Router jest obecnie dostępny wyłącznie w &lt;strong&gt;Media Expert&lt;/strong&gt;. W późniejszym terminie ma pojawić się również w innych sklepach partnerskich.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>Nowy router 5G-Advanced z Wi-Fi 7</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/nowy-router-5g-advanced-z-wi-fi-7"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/nowy-router-5g-advanced-z-wi-fi-7</id>
    <updated>2026-09-10T13:39:00+02:00</updated>
    <author>
      <name>Mariusz Szewczak</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;ZTE rozszerza polską ofertę routerów stacjonarnych o model G5 Ultra+ 5G (MC8531). &lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;ZTE G5 Ultra+ 5G został wyposażony w modem Qualcomm Snapdragon X75. Układ obsługuje 5G-Advanced oraz agregację czterech pasm 4CC. Maksymalna deklarowana prędkość pobierania danych wynosi 4,29 Gb/s.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Router korzysta z technologii 4×4 MIMO zarówno w połączeniu z siecią 5G, jak i w ramach WLAN. Może służyć jako główne źródło internetu w domu lub biurze.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Urządzenie obsługuje trzy pasma Wi-Fi: 2,4, 5 i 6 GHz. Standard Wi-Fi 7 BE19000, kanały o szerokości do 320 MHz oraz technologia Multi-Link Operation pozwalają osiągnąć łączną przepustowość do 19 000 Mb/s.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Do routera można jednocześnie podłączyć maksymalnie 384 urządzenia. ZTE zapewnia, że sprzęt zachowuje stabilność także wtedy, gdy z sieci intensywnie korzysta ponad 100 urządzeń.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;System antenowy oferuje zysk do 13 dBi i jest przeznaczony do obsługi średnich oraz wysokich pasm 5G. Algorytm zarządzający antenami ma zapewniać do 20 proc. wyższą szybkość transmisji przy słabym sygnale oraz poszerzać zakres odbioru nawet o 25 proc.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W obudowie znalazły się także dwa złącza TS-9, które umożliwiają podłączenie zewnętrznych anten 5G.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;ZTE G5 Ultra+ 5G ma dwa porty Ethernet 2,5 Gb/s: WAN/LAN oraz LAN. Router może łączyć przepustowość internetu mobilnego z karty SIM z dodatkowym łączem podłączonym do portu WAN, na przykład światłowodem lub drugim routerem 5G.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Obsługa EasyMesh pozwala rozbudować domową sieć Wi-Fi i zwiększyć jej zasięg w większych mieszkaniach oraz budynkach.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Urządzeniem można zarządzać przez przeglądarkę internetową lub aplikację Smart Life. Moduł NFC umożliwia użytkownikom smartfonów z Androidem połączenie z siecią bez ręcznego wpisywania hasła.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;ZTE G5 Ultra+ 5G kosztuje 1699 zł.&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Router jest obecnie dostępny wyłącznie w &lt;strong&gt;Media Expert&lt;/strong&gt;. W późniejszym terminie ma pojawić się również w innych sklepach partnerskich.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>Dostęp do platformy streamingowej za darmo</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/dostep-do-platformy-streamingowej-za-darmo"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/dostep-do-platformy-streamingowej-za-darmo</id>
    <updated>2026-09-10T13:33:00+02:00</updated>
    <author>
      <name>Mariusz Szewczak</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;MEGOGO &lt;/strong&gt;rozpoczęło współpracę z &lt;strong&gt;InPost&lt;/strong&gt;. Użytkownicy programu lojalnościowego mogą wymieniać zgromadzone &lt;strong&gt;InCoiny na 30-dniowy dostęp do Pakietu Optymalnego&lt;/strong&gt;.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Pakiet obejmuje ponad 115 kanałów telewizyjnych, przeszło 2 tys. filmów i seriali na żądanie oraz ponad 65 polskich stacji radiowych. Z serwisu można korzystać na telewizorach Smart TV, smartfonach, tabletach i komputerach.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Otrzymany kod zapewnia bezpłatny miesiąc dostępu do Pakietu Optymalnego. Można go aktywować jednorazowo i jest przeznaczony wyłącznie dla nowych użytkowników, czyli osób, które nie miały aktywnego konta MEGOGO przez co najmniej 180 dni.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Do uruchomienia pakietu konieczna jest rejestracja za pomocą numeru telefonu. Kod należy wykorzystać do 31 stycznia 2027 roku. Po zakończeniu bezpłatnego okresu subskrypcja nie zostanie automatycznie odnowiona.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>Dostęp do platformy streamingowej za darmo</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/dostep-do-platformy-streamingowej-za-darmo"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/dostep-do-platformy-streamingowej-za-darmo</id>
    <updated>2026-09-10T13:33:00+02:00</updated>
    <author>
      <name>Mariusz Szewczak</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;MEGOGO &lt;/strong&gt;rozpoczęło współpracę z &lt;strong&gt;InPost&lt;/strong&gt;. Użytkownicy programu lojalnościowego mogą wymieniać zgromadzone &lt;strong&gt;InCoiny na 30-dniowy dostęp do Pakietu Optymalnego&lt;/strong&gt;.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Pakiet obejmuje ponad 115 kanałów telewizyjnych, przeszło 2 tys. filmów i seriali na żądanie oraz ponad 65 polskich stacji radiowych. Z serwisu można korzystać na telewizorach Smart TV, smartfonach, tabletach i komputerach.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Otrzymany kod zapewnia bezpłatny miesiąc dostępu do Pakietu Optymalnego. Można go aktywować jednorazowo i jest przeznaczony wyłącznie dla nowych użytkowników, czyli osób, które nie miały aktywnego konta MEGOGO przez co najmniej 180 dni.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Do uruchomienia pakietu konieczna jest rejestracja za pomocą numeru telefonu. Kod należy wykorzystać do 31 stycznia 2027 roku. Po zakończeniu bezpłatnego okresu subskrypcja nie zostanie automatycznie odnowiona.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>Nowe iPhone’y już oficjalnie - technologie, które wyróżniają tegoroczną generację</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/nowe-iphoney-juz-oficjalnie-technologie-ktore-wyrozniaja-tegoroczna-generacje"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/nowe-iphoney-juz-oficjalnie-technologie-ktore-wyrozniaja-tegoroczna-generacje</id>
    <updated>2026-09-10T12:05:00+02:00</updated>
    <author>
      <name/>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt;Nowa generacja smartfonów Apple właśnie zadebiutowała. Jesienna konferencja przyniosła przełomowe urządzenia, a iDream już teraz przygotowuje się, by dostarczyć te innowacje polskim klientom.&lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Przełom technologiczny w świecie Apple&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Wrześniowa konferencja technologiczna giganta z Cupertino przyniosła długo wyczekiwane wieści, zmieniając krajobraz mobilnych innowacji.&lt;/strong&gt; Tegoroczna, jesienna oferta skoncentrowała się na bezkompromisowym segmencie urządzeń klasy premium, oferując zaawansowane modele stworzone z myślą o najbardziej wymagających użytkownikach. &lt;strong&gt;Wśród zaprezentowanych nowości błyszczą flagowe smartfony iPhone z najnowszej serii iPhone 18&lt;/strong&gt;, reprezentowane przez dopracowane wersje Pro oraz Pro Max, a także rewolucyjny, długo wyczekiwany model Duo, który wyznacza zupełnie nowe standardy w branży mobilnej.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Klienci poszukujący absolutnie najwyższej wydajności, unikalnego designu oraz bezkompromisowych możliwości fotograficznych otrzymują narzędzia skrojone idealnie pod ich wysokie wymagania!&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Marka iDream, jako czołowy, autoryzowany partner producenta, z dumą przygotowuje swoje salony oraz platformę internetową na natychmiastowe udostępnienie tych perełek technologicznych polskim miłośnikom marki.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Oba modele będą dostępne w przedsprzedaży 12.09 od godz: 14:00.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Przedsprzedaż iPhone 18 Pro znajdziesz na stronie &lt;a href="https://idream.pl/iphone/apple-iphone-18-pro.html"&gt;https://idream.pl/iphone/apple-iphone-18-pro.html&lt;/a&gt;, a przedsprzedaż iPhone 18 Pro Max pod adresem &lt;a href="https://idream.pl/iphone/apple-iphone-18-pro-max.html"&gt;https://idream.pl/iphone/apple-iphone-18-pro-max.html&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Jakie są innowacje w modelach iPhone 18 Pro i Pro Max?&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt;Najnowsze flagowce z serii iPhone 18 przynoszą szereg fundamentalnych ulepszeń konstrukcyjnych oraz programowych, które zmieniają codzienne doświadczenia płynące z użytkowania telefonu. &lt;strong&gt;Sercem nowych urządzeń są ultrawydajne procesory A20 z komorą parową nowej generacji oraz podwójnym, 16-rdzeniowym systemem Neural Engine&lt;/strong&gt;. Dzięki temu wydajność GPU jest nawet dwukrotnie wyższa od poprzednika, a obsługa zadań związanych z zaawansowaną sztuczną inteligencją, wielozadaniowością, profesjonalnym montażem wideo w czasie rzeczywistym czy uruchamianiem najbardziej wymagających gier staje się w pełni płynna.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;br /&gt;
 &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Model iPhone 18 Pro Max to wyświetlacz 6,9”, podczas gdy 18 Pro ma niewiele mniejszy – 6,3”. W obu przypadkach to &lt;strong&gt;Super Retina XDR na całej powierzchni urządzenia&lt;/strong&gt;. Dzięki ProMotion, adaptacyjnej technologii odświeżania obrazu do 120 Hz, obraz zachowuje płynność w każdej sytuacji!&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Salony iDream już wkrótce pozwolą klientom osobiście przetestować te wyjątkowe ekrany oraz sprawdzić responsywność interfejsu na żywo!&lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Czym jest nowa kategoria urządzeń – iPhone Duo?&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt;Jednym z najbardziej emocjonujących punktów tegorocznych zapowiedzi jest debiut zupełnie nowej linii urządzeń. &lt;strong&gt;Składany model iPhone Duo redefiniuje pojęcie smartfona premium, łącząc w sobie cechy miniaturowego komputera o potężnej mocy oraz ultranowoczesnego gadżetu dla profesjonalistów.&lt;/strong&gt; Dzięki innowacyjnym rozwiązaniom Apple otrzymujemy możliwość ustawienia wyświetlacza w zróżnicowanych orientacjach: poziomej, pionowej, złożonej, ustawionej, namiotu.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;br /&gt;
 &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Duo otrzymał największy w historii wyświetlacz – w pełni rozłożony ma aż 7,6” w formacie 4:3, a drugi, zewnętrzny, to 5,4”. Ceramic Shield 2 ochrania przedni, a Ceramic Shield tył. Całość napędza ultrawydajny procesor A20. &lt;strong&gt;Zaawansowane systemy chłodzenia zastosowane w wariancie Ultra pozwalają na wielogodzinne, stabilne obciążenie procesora bez jakichkolwiek spadków wydajności.&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Dla twórców treści, fotografów oraz przedsiębiorców poszukujących urządzenia bez słabych punktów, ten model staje się oczywistym wyborem. Doskonale sprawdzi się zarówno w zastosowaniach zawodowych, jak i prywatnych.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Eksperci z iDream już teraz planują specjalne sesje pokazowe, podczas których klienci będą mogli z bliska poznać możliwości tego unikalnego urządzenia i dowiedzieć się, jak zintegrować je z posiadanym już ekosystemem domowym lub biurowym.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Ten model Apple iPhone znajdziesz pod adresem &lt;a href="https://idream.pl/iphone/apple-iphone-duo.html"&gt;https://idream.pl/iphone/apple-iphone-duo.html&lt;/a&gt;. Kupisz go w przedsprzedaży 16.10 od godziny 14:00.&lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Premiera w Polsce i dostępność w sieci iDream&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt;Każda duża premiera od Apple wiąże się z ogromnymi emocjami, a tegoroczny wrzesień zapisze się w historii technologii wyjątkowo wyraźnie. &lt;strong&gt;Oficjalne wejście na rynek tak zaawansowanych konstrukcji, jak iPhone Duo oraz 18 Pro i Pro Max sprawia, że polscy konsumenci z niecierpliwością odliczają dni do otwarcia przedsprzedaży.&lt;/strong&gt; Salony stacjonarne oraz sklep internetowy iDream staną się jednym z pierwszych miejsc w kraju, gdzie nowości te pojawią się w oficjalnej dystrybucji, gwarantując pełne wsparcie producenta, oryginalność akcesoriów oraz profesjonalne doradztwo certyfikowanych ekspertów.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Niezależnie od tego, czy wybór padnie na potężny wariant z serii iPhone Pro, czy też na najbardziej zaawansowany model Duo, klienci mogą liczyć na pomoc w bezpiecznym przeniesieniu danych, konfiguracji systemów oraz dobór optymalnych form finansowania, takich jak wygodne raty czy leasing dla firm.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Warto śledzić oficjalne komunikaty i na bieżąco sprawdzać ofertę iDream, aby nie przegapić momentu, w którym te technologiczne arcydzieła trafią do regularnej sprzedaży i zdefiniują na nowo mobilną przyszłość!&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>Oglądanie seriali z dubbingiem ma być przyjemniejsze – Prime Video znalazło sposób</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/ogladanie-seriali-z-dubbingiem-ma-byc-przyjemniejsze-prime-video-znalazlo-sposob"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/ogladanie-seriali-z-dubbingiem-ma-byc-przyjemniejsze-prime-video-znalazlo-sposob</id>
    <updated>2026-09-10T11:09:00+02:00</updated>
    <author>
      <name>Maciej Zakrocki</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Prime Video wprowadza technologię, która dopasowuje ruch ust aktorów do dubbingu. Rozwiązanie wykorzystuje sztuczną inteligencję i efekty wizualne, a jako pierwsze otrzymały je dwa sezony serialu „Maxton Hall”.&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Jak informuje Amazon, nowa funkcja ma ograniczyć problem znany z tradycyjnego dubbingu, gdy ruch ust aktora nie odpowiada wypowiadanym słowom. System modyfikuje obraz tak, aby lepiej pasował do ścieżki dźwiękowej przygotowanej przez ludzi.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;AI zmienia ruch ust aktorów&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Za przetwarzanie obrazu odpowiadają technologie AI i VFX. Amazon podkreśla, że sztuczna inteligencja nie zastępuje aktorów głosowych, ale synchronizuje obraz z gotowym dubbingiem.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Rozwiązanie ma sprawić, że różnica między nagranym dialogiem a ruchem ust będzie mniej zauważalna. Prace nad zmodyfikowaną wersją obrazu odbywają się pod nadzorem twórczym, aby zachować pierwotny charakter produkcji.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Nowa funkcja debiutuje w „Maxton Hall”&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Technologia została po raz pierwszy zastosowana w serialu „Maxton Hall”, który Amazon określa jako najpopularniejszą międzynarodową produkcję oryginalną Prime Video.&lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
	&lt;li&gt;zmodyfikowany dubbing jest dostępny w pierwszym i drugim sezonie serialu,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;funkcja działa globalnie z angielską ścieżką dźwiękową,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;otrzyma ją również trzeci sezon, którego premiera odbędzie się 9 grudnia.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt;Trzeci sezon będzie jednocześnie finałem serialu. Jego fabuła została oparta na wydanej w 2018 roku powieści „Save Me” autorstwa Mony Kasten.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Prime Video rozszerzy technologię na kolejne produkcje&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Prime Video planuje wykorzystać synchronizację ust również w innych filmach i serialach. Amazon nie podał jednak nazw kolejnych produkcji ani terminów udostępnienia w nich nowej funkcji.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Według firmy rozwiązanie ma ułatwić widzom oglądanie zagranicznych treści i pomóc twórcom docierać ze swoimi produkcjami do większej liczby odbiorców.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>Apple trafiło z iPhone’em 17 – wyniki są najlepsze w historii</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/apple-trafilo-z-iphoneem-17-wyniki-sa-najlepsze-w-historii"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/apple-trafilo-z-iphoneem-17-wyniki-sa-najlepsze-w-historii</id>
    <updated>2026-09-10T10:59:00+02:00</updated>
    <author>
      <name>Maciej Zakrocki</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Seria iPhone 17 przyniosła Apple ponad 170 mld dolarów przychodów ze sprzedaży hurtowej w pierwszym roku obecności na rynku. To o 11 proc. więcej niż w przypadku poprzedniej generacji oraz rekord pierwszego roku sprzedaży w historii serii iPhone – wynika z danych Counterpoint Research.&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Dane pochodzą z raportu Global Handset Model Sales Tracker. Do wyniku serii nie wliczono iPhone’a Air, natomiast iPhone 17e nie ma jeszcze za sobą pełnych 12 miesięcy sprzedaży.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Podstawowy iPhone 17 napędził wynik&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Według analityków do rekordowego wyniku przyczyniło się zainteresowanie całą serią, szczególnie podstawowym iPhone’em 17 oraz iPhone’em 17 Pro Max. Znaczenie miało również to, że więcej użytkowników zdecydowało się na wymianę starszych urządzeń.&lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
	&lt;li&gt;przychody podstawowego iPhone’a 17 były o około 30 proc. wyższe niż w przypadku jego poprzednika,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;iPhone 17 był najczęściej sprzedawanym smartfonem na świecie w pierwszej połowie 2026 roku,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;kolejne miejsca pod względem liczby sprzedanych urządzeń zajęły iPhone 17 Pro i iPhone 17 Pro Max,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;dobry wynik zanotował również iPhone 17e, czyli najtańszy model z tej generacji.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt;Counterpoint zwraca uwagę, że podstawowy model otrzymał część funkcji, które wcześniej były dostępne wyłącznie w droższych wersjach Pro. Modele z serii Pro przyciągały natomiast użytkowników zainteresowanych wyższą wydajnością i większymi możliwościami fotograficznymi.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Największy wzrost w Chinach&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Najważniejszym rynkiem odpowiadającym za wzrost przychodów były Chiny. Przychody hurtowe ze sprzedaży serii iPhone 17 zwiększyły się tam o 35 proc. w porównaniu z poprzednią generacją. Chiny odpowiadały za blisko 24 proc. światowych przychodów całej serii.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Wzrosty odnotowano również w Japonii, na Bliskim Wschodzie, w Afryce oraz w pozostałych krajach regionu Azji i Pacyfiku. Pozwoliły one zrównoważyć bardziej umiarkowane tempo wzrostu na dojrzałych rynkach Ameryki Północnej i Europy.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Stabilne ceny pomogły Apple&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Analitycy wskazują, że na wyniki Apple wpłynęła także mniejsza różnica cenowa między iPhone’ami a flagowymi smartfonami z Androidem. Producenci urządzeń z Androidem podnosili ceny lub zmieniali specyfikacje ze względu na rosnące koszty pamięci i innych komponentów. Według Counterpoint ceny pamięci wzrosły czterokrotnie od czwartego kwartału 2025 roku.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W tym czasie Apple utrzymywało ceny iPhone’ów na względnie stabilnym poziomie. Sprzedaż droższych modeli wspierały również oferty ratalne i promocje dostępne na najważniejszych rynkach.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Kolejna generacja ma zadebiutować etapami&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Counterpoint spodziewa się, że we wrześniu 2026 roku Apple zaprezentuje iPhone’a 18 Pro, iPhone’a 18 Pro Max oraz swojego pierwszego składanego iPhone’a. Podstawowy iPhone 18 i tańszy iPhone 18e mają pojawić się w 2027 roku.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Zdaniem analityków składany model może podnieść średnią cenę sprzedaży iPhone’ów. Późniejsze wprowadzenie tańszych urządzeń ma z kolei poszerzyć ofertę i pomóc firmie utrzymać zainteresowanie kolejną generacją przez dłuższy czas.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>Apple trafiło z iPhone’em 17 – wyniki są najlepsze w historii</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/apple-trafilo-z-iphoneem-17-wyniki-sa-najlepsze-w-historii"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/apple-trafilo-z-iphoneem-17-wyniki-sa-najlepsze-w-historii</id>
    <updated>2026-09-10T10:59:00+02:00</updated>
    <author>
      <name>Maciej Zakrocki</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Seria iPhone 17 przyniosła Apple ponad 170 mld dolarów przychodów ze sprzedaży hurtowej w pierwszym roku obecności na rynku. To o 11 proc. więcej niż w przypadku poprzedniej generacji oraz rekord pierwszego roku sprzedaży w historii serii iPhone – wynika z danych Counterpoint Research.&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Dane pochodzą z raportu Global Handset Model Sales Tracker. Do wyniku serii nie wliczono iPhone’a Air, natomiast iPhone 17e nie ma jeszcze za sobą pełnych 12 miesięcy sprzedaży.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Podstawowy iPhone 17 napędził wynik&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Według analityków do rekordowego wyniku przyczyniło się zainteresowanie całą serią, szczególnie podstawowym iPhone’em 17 oraz iPhone’em 17 Pro Max. Znaczenie miało również to, że więcej użytkowników zdecydowało się na wymianę starszych urządzeń.&lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
	&lt;li&gt;przychody podstawowego iPhone’a 17 były o około 30 proc. wyższe niż w przypadku jego poprzednika,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;iPhone 17 był najczęściej sprzedawanym smartfonem na świecie w pierwszej połowie 2026 roku,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;kolejne miejsca pod względem liczby sprzedanych urządzeń zajęły iPhone 17 Pro i iPhone 17 Pro Max,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;dobry wynik zanotował również iPhone 17e, czyli najtańszy model z tej generacji.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt;Counterpoint zwraca uwagę, że podstawowy model otrzymał część funkcji, które wcześniej były dostępne wyłącznie w droższych wersjach Pro. Modele z serii Pro przyciągały natomiast użytkowników zainteresowanych wyższą wydajnością i większymi możliwościami fotograficznymi.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Największy wzrost w Chinach&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Najważniejszym rynkiem odpowiadającym za wzrost przychodów były Chiny. Przychody hurtowe ze sprzedaży serii iPhone 17 zwiększyły się tam o 35 proc. w porównaniu z poprzednią generacją. Chiny odpowiadały za blisko 24 proc. światowych przychodów całej serii.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Wzrosty odnotowano również w Japonii, na Bliskim Wschodzie, w Afryce oraz w pozostałych krajach regionu Azji i Pacyfiku. Pozwoliły one zrównoważyć bardziej umiarkowane tempo wzrostu na dojrzałych rynkach Ameryki Północnej i Europy.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Stabilne ceny pomogły Apple&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Analitycy wskazują, że na wyniki Apple wpłynęła także mniejsza różnica cenowa między iPhone’ami a flagowymi smartfonami z Androidem. Producenci urządzeń z Androidem podnosili ceny lub zmieniali specyfikacje ze względu na rosnące koszty pamięci i innych komponentów. Według Counterpoint ceny pamięci wzrosły czterokrotnie od czwartego kwartału 2025 roku.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;W tym czasie Apple utrzymywało ceny iPhone’ów na względnie stabilnym poziomie. Sprzedaż droższych modeli wspierały również oferty ratalne i promocje dostępne na najważniejszych rynkach.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Kolejna generacja ma zadebiutować etapami&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Counterpoint spodziewa się, że we wrześniu 2026 roku Apple zaprezentuje iPhone’a 18 Pro, iPhone’a 18 Pro Max oraz swojego pierwszego składanego iPhone’a. Podstawowy iPhone 18 i tańszy iPhone 18e mają pojawić się w 2027 roku.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Zdaniem analityków składany model może podnieść średnią cenę sprzedaży iPhone’ów. Późniejsze wprowadzenie tańszych urządzeń ma z kolei poszerzyć ofertę i pomóc firmie utrzymać zainteresowanie kolejną generacją przez dłuższy czas.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>Orange Polska będzie odświeżać swoją platformę telewizyjną – partner bez zmian od 13 lat</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/orange-polska-bedzie-odswiezac-swoja-platforme-telewizyjna-partner-bez-zmian-od-13-lat"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/orange-polska-bedzie-odswiezac-swoja-platforme-telewizyjna-partner-bez-zmian-od-13-lat</id>
    <updated>2026-09-10T10:20:00+02:00</updated>
    <author>
      <name>Wojciech Piechocki</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt;Orange Polska przedłużyła wieloletnią umowę z Viaccess-Orca (VO), dostawcą technologii dla telewizji i systemów ochrony treści. Partner ma nadal zapewniać kluczowe elementy zaplecza telewizyjnego operatora, a także wspierać modernizację platformy pod przyszłe usługi chmurowe i rozwiązania wykorzystujące AI.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Współpraca Orange Polska z Viaccess-Orca trwa od 2013 r. W ramach odnowionego kontraktu VO będzie dostarczać m.in. Secure Video Player, Multi-DRM, VO DRM oraz Service Delivery Platform. To technologie związane z odtwarzaniem wideo, zarządzaniem prawami do treści, ich zabezpieczaniem i dystrybucją w usłudze telewizyjnej.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Nowa umowa ma być również elementem szerszej modernizacji. Viaccess-Orca wesprze Orange Polska w przejściu na odświeżoną architekturę platformy, która ma dać operatorowi większą elastyczność i w przyszłości umożliwić wdrażanie rozwiązań opartych na chmurze oraz AI.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Współpracujemy z Viaccess-Orca od wielu lat, a firma bardzo dobrze rozumie nasze środowisko technologiczne i potrzeby związane z usługami telewizyjnymi – podkreśla Piotr Wit, Director of Home Network w Orange Polska.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Komunikat nie ujawnia wartości ani dokładnego czasu obowiązywania nowej umowy. Nie zawiera też zapowiedzi konkretnych nowości dla klientów, takich jak nowy dekoder, funkcje interfejsu czy zmiany w ofercie kanałowej. Na razie jest to przede wszystkim przedłużenie technologicznego zaplecza Orange TV i przygotowanie gruntu pod kolejne zmiany.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>Orange Polska będzie odświeżać swoją platformę telewizyjną – partner bez zmian od 13 lat</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/orange-polska-bedzie-odswiezac-swoja-platforme-telewizyjna-partner-bez-zmian-od-13-lat"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/orange-polska-bedzie-odswiezac-swoja-platforme-telewizyjna-partner-bez-zmian-od-13-lat</id>
    <updated>2026-09-10T10:20:00+02:00</updated>
    <author>
      <name>Wojciech Piechocki</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt;Orange Polska przedłużyła wieloletnią umowę z Viaccess-Orca (VO), dostawcą technologii dla telewizji i systemów ochrony treści. Partner ma nadal zapewniać kluczowe elementy zaplecza telewizyjnego operatora, a także wspierać modernizację platformy pod przyszłe usługi chmurowe i rozwiązania wykorzystujące AI.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Współpraca Orange Polska z Viaccess-Orca trwa od 2013 r. W ramach odnowionego kontraktu VO będzie dostarczać m.in. Secure Video Player, Multi-DRM, VO DRM oraz Service Delivery Platform. To technologie związane z odtwarzaniem wideo, zarządzaniem prawami do treści, ich zabezpieczaniem i dystrybucją w usłudze telewizyjnej.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Nowa umowa ma być również elementem szerszej modernizacji. Viaccess-Orca wesprze Orange Polska w przejściu na odświeżoną architekturę platformy, która ma dać operatorowi większą elastyczność i w przyszłości umożliwić wdrażanie rozwiązań opartych na chmurze oraz AI.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Współpracujemy z Viaccess-Orca od wielu lat, a firma bardzo dobrze rozumie nasze środowisko technologiczne i potrzeby związane z usługami telewizyjnymi – podkreśla Piotr Wit, Director of Home Network w Orange Polska.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Komunikat nie ujawnia wartości ani dokładnego czasu obowiązywania nowej umowy. Nie zawiera też zapowiedzi konkretnych nowości dla klientów, takich jak nowy dekoder, funkcje interfejsu czy zmiany w ofercie kanałowej. Na razie jest to przede wszystkim przedłużenie technologicznego zaplecza Orange TV i przygotowanie gruntu pod kolejne zmiany.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>Kolejny operator wyłącza 3G – LTE przyspiesza nawet o 40 procent</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/kolejny-operator-wylacza-3g-lte-przyspiesza-nawet-o-40-procent"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/kolejny-operator-wylacza-3g-lte-przyspiesza-nawet-o-40-procent</id>
    <updated>2026-09-10T10:06:00+02:00</updated>
    <author>
      <name>Wojciech Piechocki</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt;Kyivstar zakończył masowe wygaszanie sieci 3G na Ukrainie. Ponad milion klientów operatora zostało przeniesionych do 4G, a zwolnione częstotliwości przeznaczono na rozwój LTE.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Kluczowa zmiana dotyczy pasma 2100 MHz. Kyivstar przesunął do 4G 20 MHz wykorzystywanych wcześniej przez 3G, dzięki czemu zasoby widma dostępne dla LTE wzrosły o 25 proc. Według danych operatora przełożyło się to na wzrost prędkości transmisji danych o 20–40 proc., zależnie od lokalizacji.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Proces rozpoczął się w 2023 r. i objął wszystkie regiony Ukrainy. Klienci, którzy wciąż korzystali ze starszych kart SIM, mogli bezpłatnie wymienić je na karty USIM obsługujące 4G. Operator podkreśla, że przejście na LTE oznacza nie tylko wyższe prędkości, lecz także niższe opóźnienia, stabilniejsze połączenie w zatłoczonych miejscach, lepszy zasięg wewnątrz budynków oraz dostęp do VoLTE, czyli rozmów głosowych w jakości HD.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Nie oznacza to jeszcze całkowitego wyłączenia 3G w każdym punkcie kraju. Technologia pozostaje czasowo dostępna w wybranych lokalizacjach dla niewielkiej grupy klientów biznesowych. Kyivstar zapowiada, że ich migracja do LTE ma zakończyć się w najbliższym czasie.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Operator informuje, że jego sieć 4G obejmuje już ponad 96 proc. ludności Ukrainy, a maksymalna prędkość transmisji sięga 1 Gb/s. Kyivstar obsługiwał na koniec czerwca ponad 21,8 mln klientów mobilnych i ponad 1,3 mln klientów stacjonarnego internetu domowego.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Wygaszanie 3G jest obecnie standardowym kierunkiem rozwoju sieci mobilnych. Pozwala efektywniej wykorzystać ograniczone zasoby częstotliwości do rozbudowy 4G i 5G.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>Kolejny operator wyłącza 3G – LTE przyspiesza nawet o 40 procent</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/kolejny-operator-wylacza-3g-lte-przyspiesza-nawet-o-40-procent"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/kolejny-operator-wylacza-3g-lte-przyspiesza-nawet-o-40-procent</id>
    <updated>2026-09-10T10:06:00+02:00</updated>
    <author>
      <name>Wojciech Piechocki</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt;Kyivstar zakończył masowe wygaszanie sieci 3G na Ukrainie. Ponad milion klientów operatora zostało przeniesionych do 4G, a zwolnione częstotliwości przeznaczono na rozwój LTE.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Kluczowa zmiana dotyczy pasma 2100 MHz. Kyivstar przesunął do 4G 20 MHz wykorzystywanych wcześniej przez 3G, dzięki czemu zasoby widma dostępne dla LTE wzrosły o 25 proc. Według danych operatora przełożyło się to na wzrost prędkości transmisji danych o 20–40 proc., zależnie od lokalizacji.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Proces rozpoczął się w 2023 r. i objął wszystkie regiony Ukrainy. Klienci, którzy wciąż korzystali ze starszych kart SIM, mogli bezpłatnie wymienić je na karty USIM obsługujące 4G. Operator podkreśla, że przejście na LTE oznacza nie tylko wyższe prędkości, lecz także niższe opóźnienia, stabilniejsze połączenie w zatłoczonych miejscach, lepszy zasięg wewnątrz budynków oraz dostęp do VoLTE, czyli rozmów głosowych w jakości HD.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Nie oznacza to jeszcze całkowitego wyłączenia 3G w każdym punkcie kraju. Technologia pozostaje czasowo dostępna w wybranych lokalizacjach dla niewielkiej grupy klientów biznesowych. Kyivstar zapowiada, że ich migracja do LTE ma zakończyć się w najbliższym czasie.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Operator informuje, że jego sieć 4G obejmuje już ponad 96 proc. ludności Ukrainy, a maksymalna prędkość transmisji sięga 1 Gb/s. Kyivstar obsługiwał na koniec czerwca ponad 21,8 mln klientów mobilnych i ponad 1,3 mln klientów stacjonarnego internetu domowego.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Wygaszanie 3G jest obecnie standardowym kierunkiem rozwoju sieci mobilnych. Pozwala efektywniej wykorzystać ograniczone zasoby częstotliwości do rozbudowy 4G i 5G.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
  <entry>
    <title>Tablet z ekranem 12,1 cala debiutuje w Polsce - w promocji dodatkowy sprzęt za 1 zł</title>
    <link href="http://gsmonline.pl/artykuly/tablet-z-ekranem-121-cala-debiutuje-w-polsce-w-promocji-dodatkowy-sprzet-za-1-zl"/>
    <id>http://gsmonline.pl/artykuly/tablet-z-ekranem-121-cala-debiutuje-w-polsce-w-promocji-dodatkowy-sprzet-za-1-zl</id>
    <updated>2026-09-10T10:06:00+02:00</updated>
    <author>
      <name>Maciej Zakrocki</name>
    </author>
    <content type="html">
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;HONOR Pad 20 debiutuje w Polsce. Tablet ma 12,1-calowy ekran 3K, procesor Snapdragon 7 Gen 3, baterię o pojemności 10 100 mAh i system MagicOS 10. Producent przygotował trzy wersje urządzenia, a ceny zaczynają się od 1899 zł.&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;HONOR Pad 20 został zamknięty w metalowej obudowie o grubości 6,29 mm. W zależności od konfiguracji urządzenie waży od 525 g i jest dostępne w szarym kolorze.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Ekran 3K z odświeżaniem 120 Hz&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Tablet został wyposażony w 12,1-calowy ekran o rozdzielczości 3K, zagęszczeniu 292 pikseli na cal i częstotliwości odświeżania do 120 Hz. Maksymalna jasność wynosi 700 nitów, a wyświetlacz obsługuje paletę kolorów DCI-P3.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;HONOR zastosował również rozwiązania ograniczające zmęczenie wzroku. Wśród nich znalazły się:&lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
	&lt;li&gt;AI Defocus Eye Protection,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;AI Circadian Night Display, dostosowujący temperaturę barwową do pory dnia,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;sprzętowe ograniczenie emisji niebieskiego światła,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;Global DC Dimming i Dynamic Dimming,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;Motion Sickness Relief, przeznaczony do korzystania z tabletu podczas podróży.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt;Wyświetlacz otrzymał certyfikaty TÜV Rheinland dotyczące niskiej emisji niebieskiego światła oraz braku migotania. Podawane przez producenta wartości skuteczności poszczególnych funkcji pochodzą z testów laboratoryjnych.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Tryb PC po podłączeniu klawiatury&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;HONOR Pad 20 działa pod kontrolą systemu MagicOS 10. Po podłączeniu klawiatury Smart Bluetooth Keyboard urządzenie automatycznie przechodzi w tryb PC. Interfejs otrzymuje wtedy pasek zadań oraz obsługę okien, które można minimalizować, powiększać i zamykać.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;System pozwala korzystać z wielu aplikacji jednocześnie i zmieniać rozmiar ich okien. Funkcja Quick Layout zapamiętuje wybrany układ, natomiast dokowanie pokazuje miniatury otwartych programów. Komputerowy wygląd otrzymał również menedżer plików obsługiwany za pomocą myszy i klawiatury.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Tablet umożliwia także konwertowanie plików z formatów pakietu iWork na formaty obsługiwane przez Microsoft Office. Funkcja AI Memo może przygotowywać materiały do spotkania, wyświetlać wskazówki w jego trakcie, a następnie tworzyć notatki i listę zadań.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;HONOR Connect odpowiada za przesyłanie plików pomiędzy kompatybilnymi smartfonami i tabletami HONOR. Opcjonalnym akcesorium jest rysik HONOR Magic-Pencil 4s ładowany przez USB-C. Waży około 10 g, rozpoznaje 4096 poziomów nacisku i ma wymienne końcówki oraz fizyczne przyciski.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Snapdragon 7 Gen 3 i bateria 10 100 mAh&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Za działanie tabletu odpowiada ośmiordzeniowy procesor Snapdragon 7 Gen 3. Według danych HONOR zapewnia on o 15 proc. wyższą wydajność CPU i o 50 proc. wyższą wydajność grafiki w porównaniu ze swoim poprzednikiem.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Bateria ma pojemność 10 100 mAh. Deklarowany czas działania na jednym ładowaniu wynosi:&lt;/p&gt;

&lt;ul&gt;
	&lt;li&gt;do 12 godzin odtwarzania filmów,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;do 56 godzin odtwarzania muzyki,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;do 13 godzin czytania e-booków,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;do 7 godzin grania,&lt;/li&gt;
	&lt;li&gt;do 8 godzin korzystania z aplikacji HONOR Notes.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

&lt;p&gt;Pełne ładowanie przy użyciu ładowarki dołączonej do zestawu ma trwać około 106 minut. Tablet oferuje również sześć głośników z przetwornikami nisko- i wysokotonowymi. System dostosowuje dźwięk stereo do pionowego lub poziomego ustawienia urządzenia.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;h2&gt;&lt;strong&gt;Ceny i dostępność HONOR Pad 20&lt;/strong&gt;&lt;/h2&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;table border="2" cellpadding="0" cellspacing="0" id="table1" width="100%"&gt;
	&lt;thead&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;th style="text-align: center;"&gt;Wersja&lt;/th&gt;
			&lt;th style="text-align: center;"&gt;Cena&lt;/th&gt;
			&lt;th style="text-align: center;"&gt;Dostępność&lt;/th&gt;
		&lt;/tr&gt;
	&lt;/thead&gt;
	&lt;tbody&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;HONOR Pad 20 Wi-Fi 6/128 GB&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;1899 zł&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;HONORSTORE i partnerzy&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;HONOR Pad 20 5G&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;2199 zł&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;partnerzy handlowi&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
		&lt;tr&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;HONOR Pad 20 Wi-Fi Set 6/256 GB&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;2399 zł&lt;/td&gt;
			&lt;td style="text-align: center;"&gt;HONORSTORE i partnerzy&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;
	&lt;/tbody&gt;
&lt;/table&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Sprzedaż rozpoczyna się 10 września 2026 roku. Tablet będzie dostępny w sklepie HONORSTORE.pl oraz w sieciach Media Expert, RTV EURO AGD, x-kom i Komputronik.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Oferta premierowa obowiązuje od 10 do 30 września. Po zakupie i zarejestrowaniu go na stronie Promocjehonor.pl klienci będą mogli kupić urządzenie 2-w-1 HONOR CHOICE MouseBuds Pro za 1 zł. Jego deklarowana wartość rynkowa wynosi 319 zł.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;

&lt;p&gt; &lt;/p&gt;
    </content>
  </entry>
</feed>
