Carrefour Mova - rynek bardzo ciężki dla MVNO

Newsy
Żródło: ISB
Opinie: 6
Opinie: 6

Carrefour Mova sprzedał ponad 100 tys. kart SIM, jednak aktywni abonenci stanowią około połowy tej liczby, powiedział dyrektor zarządzający Tomasz Gniewek w rozmowie z agencją ISB. "Sprzedanych kart mamy dużo więcej niż 100 tys., aktywni abonenci to mniej więcej połowa tego" - powiedział Gniewek.
Dodał, że obecnie rynek telekomunikacyjny jest bardzo trudny dla MVNO. "Potwierdzam, że rynek jest bardzo ciężki. Szczególnie w obecnie bardzo agresywnej polityki cenowej dużych operatorów" - powiedział Gniewek. Zaznaczył, że Mova nie zamierza uczestniczyć w bezpośredniej walce cenowej z Play.

"Nie to jest naszą przewagą" - podkreślił Gniewek. Mova oferuje m.in. doładowania w zamian za zakupy dokonane w sieciach sklepów należących do Carrefour. W zeszłym tygodniu informowała też, że będzie swoim klientom zwracać w doładowaniach koszt przeniesienia numeru do swojej sieci. Gniewek poinformował, że Mova zamierza współpracować silniej z programami lojalnościowymi i finansowymi Carrefour.

Opinie:

Opinie archiwalne (6):

Komentuj

Komentarze / 6

Dodaj komentarz
  • Users Avatars Mini
    promedia pisze: 2009-04-21 11:30
    Rynek jest ciezki dla MVNO - widac, widac... moim zdaniem MVNO weszli nieco pozno na rynek, teraz konkurowanie 'z wielkimi' wydaje sie byc trudniejsze niz wczesniej. Niestety widac ze wirtualni maja mniejsza sile przebicia i z gory nastawieni sa na niszowych klientow / wybrane grupy docelowe, ktore w znaczacej czesci maja juz 'telefony'. Dobrze zapowiadal sie mBank, MobilKing... niestety, dzis oferty tych operatorow wydaja sie nie byc atrakcyjne.
    0
  • Users Avatars Mini
    tkubon pisze: 2009-04-21 12:06
    No jeżeli liczną tylko asysmetryczne MTRy z UKE jako zarobek to się nie dziwie, to fakt jest cieżko. Żeby pozyskać lojalnych klientów to trzeba coś zaproponować i bardziej to wypromować. Na przykład, żaden z polskich operatorów nie ma w tej chwili (Oprócz starego Nowego POPa) smsów międzynarodowych w ponieżej 50-61gr brutto. W starym POPie są po 20gr. Wielu ludzi w PL na znajomych za granicą, można niskie ceny wypromować, a tutaj nic. Wolą doić tak jak inni i mówić, że jest cieżko
    0
  • Users Avatars Mini
    mrbimbo pisze: 2009-04-21 12:25
    @ tkubon - no smsów może nie, ale jak można za 44gr/minuta dzwonić po całej UE z Heyah, to jeśli ktoś ma taką potrzebę, to wybór jest prosty. i chyba to lepsze niż smsy
    0
  • Users Avatars Mini
    sympatyczny pisze: 2009-04-21 12:39
    dla mnie MoVa obecnie ma absurdalna forme. wklikiwac kilkunastocyfrowy kod zeby dostac 5 minut wewnatrz sieci... dla mnie duzo lepsze byloby jakby bylo to zsynchronizowane z ich ofertą lojalnościową w tym sensie ze jak sie podaje przy zakupach karte lojalnosciowa to poza punktami lojalnosciowymi na karcie, minuty trafialyby od razu na sparowany z nia numer telefonu Mova.
    0
  • Users Avatars Mini
    tkubon pisze: 2009-04-21 16:11
    ***mrbimbo: O Heyah wiem, ale tu wlasnei chodzi o mozliwosc wysylania tanich smsow za granice z telefonu komorkowego. Poki co prawie wszyscy oprocz Play maja 61gr brutto. Co usprawiedliwia az tak wysoka cene tej uslugi. Wiec de facto stary "Nowy POP" gdzie stawka jest 80gr brutto jest najtanszym rozwiazaniem. Przy ok. 50smsach miesiecznie zamiast 31zl brutto placi sie tylko 10zl. Do tego w tej starej taryfie czesto daja "podwojne doladowania", tzn. kwota doladowania + drugie tyle na Orange i st.
    0
  • Users Avatars Mini
    tkubon pisze: 2009-04-21 16:12
    co te archaiczna stawke 80gr troche lagodzi. Tu jest pole do zarobienia kasy. Dlaczego nie ma jeszcze jakiegos MVNO takiego jak np. w Norwegii LEBARA, ktory oferuje tanie smsy i dzownienie (niechby nawet kierowali to przez jakiegos voipa) za granice. Poki co trzeba kombinowac z jakimis numerami dostepowymi, telepinami itp
    0

Rekomendowane:

Akcje partnerskie: