Anthropic zaprezentowało dziś dwa potężne modele klasy „Mythos”: Claude Fable 5, przeznaczony do ogólnego użytku oraz Claude Mythos 5, wersja odblokowana dla partnerów rządowych i badawczych. Wraz z premierą Mythosa coraz bardziej wkraczamy w erę systemów agentowych. Niesie to jednak za sobą bezprecedensowe koszty i ograniczenia dla użytkowników końcowych.
Pod względem technologicznym Fable 5 i Mythos 5 to ten sam model. Różnią się wyłącznie nałożonymi mechanizmami bezpieczeństwa. O ile Fable 5 został udostępniony szerokiej publiczności, o tyle jest on poddawany surowej cenzurze, aby zapobiec wykorzystaniu go do cyberataków czy tworzenia broni biologicznej.
Najważniejszą zmianą w architekturze Fable 5 jest przejście od modelu „pytanie-odpowiedź” do długoterminowej autonomii. Jak zauważają testerzy, model ma domyślnie włączony tryb ciągłego analitycznego myślenia (thinking is always on). Powoduje to, że generowanie odpowiedzi trwa dłużej, ale system jest w stanie rozwiązywać problemy, które wcześniej wymagały interwencji człowieka.
Zmienia się wręcz sam paradygmat obsługi sztucznej inteligencji. Zamiast tworzyć skomplikowane polecenia (prompty), eksperci zalecają po prostu określenie celu i pozwolenie modelowi na samodzielną pracę w pętlach (tzw. loops). Producent wprost radzi użytkownikom, aby porzucili stare, zbyt szczegółowe instrukcje – nowy Claude działa najlepiej, gdy daje mu się swobodę, a rola człowieka sprowadza się do weryfikacji efektów jego wielogodzinnej pracy.

Skok wydajnościowy widać nie w sztucznych testach, ale w realnych wdrożeniach:
Ze względu na ryzyko zastosowania AI do ataków i produkcji broni biologicznej, w Fable 5 wprowadzono system niezależnych klasyfikatorów bezpieczeństwa. Jeśli model uzna zapytanie za ryzykowne (np. zahaczające o cyberbezpieczeństwo lub biologię eksperymentalną), główne procesy są natychmiast blokowane.
Zamiast jednak standardowego komunikatu o błędzie, system przekazuje zapytanie do słabszego, starszego modelu – Claude Opus 4.8. Twórcy ostrzegają, że ze względu na zwiększoną ostrożność w dostrojeniu filtrów, w początkowej fazie użytkownicy mogą spotkać się ze zwiększoną liczbą fałszywych alarmów (odmów) przy całkowicie nieszkodliwych zapytaniach.


Rozwój autonomii ma swoją cenę. Fable 5 i Mythos 5 należą do najdroższych modeli na rynku, kosztując 10 dolarów za milion tokenów wejściowych i 50 dolarów za milion tokenów wyjściowych.
Prawdziwym problemem dla użytkowników detalicznych jest jednak polityka dostępu. Choć Fable 5 pojawił się w płatnych planach subskrypcyjnych (Pro, Max, Team) bez dodatkowych opłat, stan ten potrwa tylko do 22 czerwca. Po tej dacie, ze względu na przewidywane ogromne obciążenie serwerów, dostęp w ramach abonamentu zostanie wyłączony. Użytkownicy, którzy będą chcieli nadal z niego korzystać z poziomu aplikacji webowej, będą musieli dokupować pakiety kredytów i płacić za rzeczywiste zużycie – niezależnie od posiadanej subskrypcji.
To bezprecedensowy ruch w branży LLM, który doskonale obrazuje, jak ogromnych nakładów obliczeniowych wymaga ciągłe myślenie i agentowe działanie nowych systemów sztucznej inteligencji. Pełny, nielimitowany dostęp do modelu Mythos 5, pozbawionego barier, pozostaje tymczasem zarezerwowany wyłącznie dla zaufanych partnerów infrastrukturalnych i badawczych na szczeblu rządowym.



