Virgin Media O2 przewiduje duży wzrost nocnego ruchu w sieci szerokopasmowej i mobilnej podczas letniego turnieju piłkarskiego rozgrywanego w Ameryce Północnej. Ze względu na różnicę czasu część meczów będzie zaczynać się w Wielkiej Brytanii późno w nocy lub nad ranem, co może istotnie zmienić typowe wzorce korzystania z internetu.
Operator spodziewa się większego obciążenia łączy domowych, bo kibice będą streamować mecze w godzinach, w których normalnie ruch w sieci jest niższy. Jednocześnie Virgin Media O2 zakłada wzrost transmisji danych w sieci mobilnej, zwłaszcza przy okazji spotkań oglądanych w pubach, strefach kibica, ogródkach, węzłach transportowych i podczas wydarzeń plenerowych.
Firma powołuje się na badanie przeprowadzone wśród 2 tys. osób w Wielkiej Brytanii. Wynika z niego, że 29% brytyjskich fanów piłki nożnej planuje wziąć wolne w pracy po oglądaniu nocnych meczów. 42% spodziewa się, że turniej zakłóci ich normalny rytm dnia, a 47% kibiców zakłada, że będzie chodzić spać później niż zwykle. 37% respondentów uważa, że mecze wpłyną na ich sen, a 40% przewiduje zmianę swoich godzin pracy.
Część kibiców przygotowuje się do turnieju w dość praktyczny sposób. 18% badanych planuje nastawiać alarmy w środku nocy, aby wstać na mecze. 10% rozważa spanie w osobnym pokoju albo na sofie, żeby nie budzić partnera lub partnerki. Virgin Media O2 opisuje nawet przypadek kibica, który zamierza przenieść swój piłkarski zestaw do ogrodowej szopy, obejrzeć tam nocne mecze i od razu po nich pójść spać.
Operator zakłada, że pierwsze mecze będą przede wszystkim zwiększać nocne zużycie internetu domowego. W późniejszej fazie turnieju, szczególnie przy meczach pucharowych, część ruchu może przenieść się do sieci mobilnej, bo kibice częściej oglądają najważniejsze spotkania poza domem. Virgin Media O2 podaje też, że 49% Brytyjczyków wierzy w awans reprezentacji Anglii do finału. Gdyby taki scenariusz się spełnił, 26% badanych przyznaje, że kusiłoby ich zgłoszenie choroby następnego dnia. Wśród pracowników z pokolenia Z odsetek ten rośnie do 35%.
Jeanie York, dyrektor technologiczna Virgin Media O2, zwraca uwagę, że duże wydarzenia sportowe odbywają się dziś jednocześnie na boisku i w sieci. Kibice nie tylko oglądają transmisje, ale też komentują mecze, wysyłają wiadomości i korzystają z aplikacji społecznościowych po najważniejszych akcjach.
Virgin Media O2 zapowiada, że w kluczowych momentach turnieju wstrzyma mniej istotne planowane prace w sieci, aby ograniczyć ryzyko problemów. Sieć ma być monitorowana przez całą dobę, a dodatkowe zespoły inżynierów będą gotowe do reakcji w razie awarii lub przeciążenia.