Koniec czwartego operatora

Newsy
Opinie: 0
Koniec czwartego operatora

Bouygues Telecom, grupa Free-iliad oraz Orange podpisały memorandum of understanding z Altice France w sprawie planowanego przejęcia SFR. To jedna z największych planowanych transakcji przemysłowych w europejskim sektorze telekomunikacyjnym. Wartość przedsiębiorstwa objętego transakcją wynosi 20.35 mld euro.

SFR jest 2. największym operatorem telekomunikacyjnym we Francji. Obsługuje ponad 25 mln klientów detalicznych, biznesowych, samorządy oraz operatorów. Firma ma ponad 40 mln łączy światłowodowych w zasięgu, a jej sieć 4G obejmuje 99.9% populacji Francji. Zasięg 5G wynosi 86%. W 2024 r. SFR osiągnął 10 mld euro przychodów.

Plan zakłada, że SFR zostanie kupiony wspólnie przez 3 francuskich operatorów, a następnie jego aktywa zostaną podzielone pomiędzy członków konsorcjum. Transakcja ma formę share deal, czyli przejęcia SFR SA. Jej finalizacja wymaga zgód regulacyjnych, w tym zgody organów antymonopolowych.

Podział ceny między kupującymi pozostaje zgodny z ofertą z 17 kwietnia 2026 r. Bouygues Telecom ma odpowiadać za około 42% ceny, Free-iliad Group za 31%, a Orange za 27%. Te proporcje mogą jeszcze zmienić się do zamknięcia transakcji, w zależności od zmian w bazach klientów.

Bouygues Telecom ma przejąć działalność i klientów SFR Business, część działalności konsumenckiej SFR obejmującą 5.9 mln klientów, MVNO Prixtel z 0.5 mln klientów, a także mobilną sieć SFR na mniej gęsto zaludnionych obszarach określaną jako Crozon. Do Bouygues mają również trafić dedykowana infrastruktura stacjonarna B2B oraz udział SFR w poziomej sieci FTTH w części bardzo gęstych obszarów, określany jako Faber.

Grupa Free-iliad ma przejąć całą bazę klientów RED by SFR, czyli 6 mln klientów, a także część działalności SFR B2C. Chodzi o 1.6 mln klientów detalicznych SFR oraz 0.4 mln małych klientów biznesowych obsługiwanych pod marką SFR.

Orange ma przejąć część działalności konsumenckiej SFR oraz marki MVNO Réglo, Syma i Coriolis. Łącznie do Orange ma trafić 4.9 mln klientów.

Częstotliwości SFR mają zostać podzielone pomiędzy 3 operatorów. Te aktywa, które nie zostaną przejęte bezpośrednio przez żadnego z nich, w tym część sieci stacjonarnej i mobilnej poza Crozon, część sieci salonów oraz systemy IT, mają pozostać przez okres przejściowy w SFR SA. Ten etap ma potrwać co najmniej 30 miesięcy. W tym czasie SFR SA będzie należał w równych częściach do 3 członków konsorcjum. Celem jest utrzymanie ciągłości działania podczas migracji klientów, infrastruktury i systemów.

Według danych za 2025 r. dotyczących zakresu objętego transakcją, po korektach, przejmowane aktywa odpowiadają za 8 mld euro przychodów i 2.6 mld euro EBITDAaL. Po podziale aktywów udział Bouygues Telecom w przychodach przejmowanego zakresu wynosi 52%, Free-iliad Group 27%, a Orange 21%. W EBITDAaL proporcje wynoszą odpowiednio 42%, 33% i 24%.

Warunki transakcji obejmują także możliwą płatność earn-out do 0.65 mld euro oraz mechanizmy korekty ceny. Przewidziano także opłaty za zerwanie transakcji. Mogą one wynosić od 0.1 mld euro do 2 mld euro, w zależności od tego, kto i z jakiego powodu doprowadzi do przerwania procesu.

Konsorcjum podkreśla, że przejęcie SFR jest wieloletnim projektem przemysłowym. Migracja milionów abonentów, infrastruktury i systemów wymaga utrzymania ciągłości usług. Kupujący deklarują, że zapewnią zatrudnienie wszystkim pracownikom z przejmowanego zakresu do początku 2029 r. Pracownicy mają pozostać na dotychczasowych stanowiskach albo otrzymać inną propozycję pracy. Operatorzy zapowiadają też rozmowy z przedstawicielami pracowników SFR.

Kolejnym krokiem są konsultacje z właściwymi organami reprezentującymi pracowników oraz rozpoczęcie procedur regulacyjnych. Podpisanie ostatecznych dokumentów prawnych jest planowane na 2. połowę 2026 r. Zamknięcie transakcji może nastąpić w 2. połowie 2027 r., po uzyskaniu wymaganych zgód.

Na tym etapie nie ma jeszcze pewności, że transakcja zostanie sfinalizowana. Jeżeli jednak do niej dojdzie, francuski rynek telekomunikacyjny przejdzie jedną z największych zmian od lat. Zamiast 4 dużych operatorów z własną infrastrukturą, rynek zostanie faktycznie uporządkowany wokół 3 grup: Orange, Bouygues Telecom i Free. Dla Francji oznacza to próbę zwiększenia skali działania operatorów i poprawy ich możliwości inwestycyjnych. Dla regulatorów będzie to jednak bardzo trudna sprawa, bo transakcja jednocześnie wzmacnia inwestycje i ogranicza liczbę największych konkurentów infrastrukturalnych.

 

Opinie:

Rekomendowane:

Akcje partnerskie: