GIODO walczy z kserowaniem dowodów przez operatorów

Drukuj

GIODO twierdzi, że kopiowanie dokumentów tożsamości przez przedsiębiorców telekomunikacyjnych prowadzi do pozyskiwania danych osobowych bez podstawy prawnej.

W ostatnim okresie do GIODO kierowane były liczne sygnały, iż w związku z zawieraniem umów o świadczenie usług telekomunikacyjnych przedsiębiorcy kopiują dokumenty potwierdzające tożsamość klientów, pozyskując w ten sposób zbyt wiele danych osobowych. GIODO postanowił więc zająć się sprawą z urzędu i przeprowadzić u wybranych przedsiębiorców telekomunikacyjnych kontrole. Ich celem było ustalenie, czy w związku z potwierdzaniem tożsamości osób zawierających umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych nie dochodzi do pozyskiwania danych osobowych w zakresie wykraczającym poza zakres określony w art. 161 ustawy Prawo telekomunikacyjne, oraz czy operatorzy pozyskują kserokopie, fotokopie lub skany dokumentów potwierdzających tożsamość klientów, np. dowodów osobistych.

Przeprowadzone kontrole wykazały, że przedsiębiorcy w większości przypadków uzależniali zawarcie umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych od przekazania kopii dokumentu tożsamości, a w niektórych przypadkach również innych dokumentów, takich jak np. prawo jazdy, książeczka wojskowa czy legitymacja studencka. Ponadto w niektórych przypadkach zawarcie umowy wiązało się z koniecznością wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych zawartych w tych dokumentach.

Powyższa praktyka została zakwestionowana przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych jako niezgodna z obowiązującym prawem, tj. skutkująca pozyskiwaniem bez podstawy prawnej takich danych, jak m.in.: wizerunek, wzrost, kolor oczu, adres zameldowania, numer prawa jazdy, kategorie prawa jazdy, data wydania oraz data ważności prawa jazdy. Zakres danych użytkownika końcowego będącego osobą fizyczną, do przetwarzania których uprawniony jest dostawca publicznie dostępnych usług telekomunikacyjnych, wyznaczają bowiem przepisy ustawy Prawo telekomunikacyjne. Ich wykładnia wskazuje natomiast, że dla zawarcia umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych przedsiębiorca telekomunikacyjny może – bez uzyskiwania zgody klienta - przetwarzać wyłącznie takie dane osobowe, które zostały ujęte w katalogu określonym art. 161 ust. 2 ustawy Prawo telekomunikacyjne, tj.: nazwiska i imiona; imiona rodziców; miejsce i data urodzenia; adres miejsca zamieszkania i adres korespondencyjny, jeżeli jest on inny niż adres miejsca zamieszkania; numer ewidencyjny PESEL; nazwa, seria i numer dokumentów potwierdzających tożsamość, a w przypadku cudzoziemca, który nie jest obywatelem państwa członkowskiego albo Konfederacji Szwajcarskiej - numer paszportu lub karty pobytu; zawartych w dokumentach potwierdzających możliwość wykonania zobowiązania wobec dostawcy publicznie dostępnych usług telekomunikacyjnych wynikającego z umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych. W katalogu tym nie wymieniono takich danych, jak: wizerunek, wzrost, kolor oczu, adres zameldowania, numer prawa jazdy, kategorie prawa jazdy, data wydania oraz data ważności prawa jazdy.

W związku z tym GIODO w drodze decyzji nakazywał przedsiębiorcom telekomunikacyjnym usunięcie uchybień w procesie przetwarzania danych osobowych. Zgodnie ze stanowiskiem organu, przetwarzanie danych osobowych użytkownika będącego osobą fizyczną wykraczających poza katalog określony w art. 161 ust. 2 Prawa telekomunikacyjnego (pozyskanych na skutek skopiowania dokumentu tożsamości) jest możliwe tylko i wyłącznie na podstawie dobrowolnie wyrażonej zgody na przetwarzanie danych osobowych (stosownie do treści art. 161 ust. 3 powołanej ustawy).

Stanowisko GIODO było kwestionowane przez niektórych przedsiębiorców. W ostatnim czasie zostało jednak potwierdzone przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, który wyrokami z 18 lutego 2016 r. oraz z 28 marca 2017 r. (sygn. akt II SA/Wa 779/16), oddalił skargi na decyzje GIODO, nie dopatrując się w nich naruszenia prawa.

Ocena: 1 głosów Aktualna ocena: 10
Drukuj



Komentarze / 13

Dodaj komentarz
  • Users Avatars Mini
    Eee pisze: 2017-04-12 20:15
    :) takie zmiany są fajne:)
    2
  • Users Avatars Mini
    Maria Gruszczyńska pisze: 2017-04-12 20:17
    Nagminnie kserują. Zwłaszcza w Orange. Nawet gdy klient przyjdzie z napisaną reklamacją własnoręcznie i będzie chciał ją złożyć to konsultant skseruje dowód osobisty. Przykład? Salony Orange w Stalowej Woli.
    3
  • Users Avatars Mini
    MreaperS pisze: 2017-04-12 21:58
    @Maria Gruszczyńska: Ja pracuję w Orange i powiem tak: od ponad roku jest zakaz kserowania dowodów osobistych, można zrobić jedynie odpis ale tylko podczas podpisywania umowy/aneksu.
    -3
  • Users Avatars Mini
    gość pisze: 2017-04-12 22:12
    Nie należy poprostu pozwalać na kserowanie, najlepiej postraszyć że wezwie się policję żeby sporządziła notatkę służbową w salonie że próbowano tak pozyskać dane osobowe (kserując dokument) jako podstawę do roszczeń na drodze prawnej przeciwko operatorowi. Powinno pomóc.
    5
  • Users Avatars Mini
    boli mnie dupa pisze: 2017-04-12 22:47
    Banksterzy i inne tv badziewia tez biora i kseruja dowod i tez nie maja prawa do tego, ale kto by sie tam przejmowal ;) szczegolnie uprzywilejowanymi banksterami
    1
  • Users Avatars Mini
    marian pisze: 2017-04-12 22:56
    w plusie nie można zawrzeć umowy jeśli się nie da dowodu do skserowania. Sprawdźcie w Ełku.
    2
  • Users Avatars Mini
    Eee pisze: 2017-04-13 01:53
    Gość i jego pomysł straszenia policją...genialny plan...nic tylko "pozazdrościć" pomysłowości:/
    -4
  • Users Avatars Mini
    Abonent pisze: 2017-04-13 07:00
    A ja nie wiem co o tym myśleć, kilka dni temu zawarłem umowę na plush. Nie podobało mi się,że w podsumowaniu zamowienia pojawiła się informacja, że muszę mieć skserowany dowód dla kuriera. Zadzwoniłem więc do biura obsługi Plusa, gdzie usłyszałem że jeżeli nie dam kurierowi kopii dowodu, to on będzie musiał zapłacić karę operatorowi, bo nie dostarczył koniecznego dokumentu. Zrobiłem to ksero z poczucia litości dla kuriera zakrywając wszystkie dane poza imieniem, nazwiskiem, numerem pesel i serią dowodu. Okazało się jednak, że kurier tej kopii nie potrzebuje, ponieważ Polkomtel nie wymienił go w wykazie dokumentów, które ma im zwrócić. Zapytałem go, czy w innych klientów jest podobnie i stwierdził, że od jednych chcą kopię dowodu i jest to jasno wymienione w liście przewozowym, a od innych nie. I bądź tu człowieku mądry teraz...
    4
  • Users Avatars Mini
    ziutasek pisze: 2017-04-13 08:35
    GIODO kolejny rozsadnik budżetowych posad z wynagrodzeniami oderwanymi od realiów dla znajomych królika, ku uciesze gawiedzi "dowali" korporacjom ... ale w żadnej realnej sprawie gdzie ofiara dowiaduje już się od komornika z wyrokiem egzekucyjnym "niezawisłego sądu" że została wrobiona w sfałszowaną umowę ... GIODO nie pomógł ... to obywatel powinien być chroniony a nie jego dane które w dzisiejszych czasach można skopiować za pomocą telefonu i przesłać na drugi koniec kraju w kilka sekund
    -2
  • Users Avatars Mini
    nazca pisze: 2017-04-13 10:33
    W Orange od pewnego czasu nie potrzebują dowodu. W mBanku też nie. Za to w Orange Finanse już potrzebują...
    0
  • Users Avatars Mini
    PiotrusPan pisze: 2017-04-13 10:51
    Skan dowodu biorą nawet w wypożyczalni nart.......:-(
    0
  • Users Avatars Mini
    ziom11 pisze: 2017-04-13 12:13
    To jest dziwny kraj. ..dupa i kamieni kupa.
    1
  • Users Avatars Mini
    Thec pisze: 2017-04-13 21:14
    Wezwac policje i winic konsultanta za wewnetrzne procedury? Nic dziwnego ze tak sie dzieje w tym kraju z takim mysleniem. Osobiscie bardzo mi sie podobalo jak zakladalem konto w mbanku. Dowod nie zniknal nawet z moich oczu. I nie byl kserowany. Czy jest to mozliwe aby operator czy jakis bank po prostu dawal kredyt zaufania pracownikom... ciezka z tym sprawa. Za duzo kombinacji... i za duzo nieuczciwosci w tym kraju oraz za bardzo korporacjom zalezy na kasie. Byle co wcisnac aby uwiazac klienta. Brak szerszego rozumowania i lekkie ograniczenie. Czyz nie tak?
    1