(5/7) Tydzień z Moto Mods - wycieczka rowerowa z Moto Mods

Akcje partnerskie
Opinie: 1
Opinie: 1

Wycieczka rowerowa z Moto Mods

Bardzo popularne jest wykorzystywanie telefonu do śledzenia aktywności fizycznej. Smartfony szczególnie dobrze sprawdzają się w zastępstwie liczników rowerowych. Trzeba jednak pamiętać, że aktywny GPS i włączony ekran szybko rozładowują baterię. Czas działania urządzenia może nie wystarczyć na długą wycieczkę, a nikt nie chce ryzykować pozbawienia się kontaktu ze światem, zwłaszcza daleko od domu. Jest jednak proste rozwiązanie - Moto Mods Incipio offGRID. Sprawdzi się on dużo lepiej od zwykłego powerbanku.

Smartfon zamiast licznika rowerowego

Smartfon to świetny kompan dla rowerzysty. Nie dość, że pozwala zmierzyć te same parametry co licznik, czyli przejechany dystans, średnią i maksymalną prędkość, czas w ruchu, czy spalone kalorie, to nie trzeba przymocowywać do koła żadnych czujników – wystarczy wbudowany GPS. Dodatkowo można zapisać przejechaną trasę, zarówno w roli pamiątki, jak i w celu udostepnienia jej znajomym, oraz poznać niedostępne wcześniej dane dotyczące trasy (zmiany wysokości itp.).

Specjalne aplikacje pozwalają odnajdywać trasy polecane przez innych rowerzystów. Jest również opcja rywalizacji dla osób o sportowym zacięciu. 

Aby skorzystać z tych wyszytych dobrodziejstw trzeba zadbać tylko o jedną rzecz – zasilanie, które pozwoli korzystać z GPS i włączonego ekranu podczas całej wycieczki. Włączony jednocześnie ekran i GPS to najbardziej prądożerny scenariusz, który rozładowuje smartfona znacznie szybciej, niż długie rozmowy. Dlatego odpowiedniej pojemności bateria jest konieczna. Z drugiej strony szkoda byłoby zdecydować się na nieporęczny, gruby i ciężki telefon, aby nosić go na co dzień w kieszeni, a na rowerze wykorzystywać go tylko od czasu do czasu. Jest znacznie lepsze rozwiązanie.

Moto Mods Incipio offGRID deklasuje zwykłe powerbanki

Najpopularniejszym rozwiązaniem problemu zasilania jest zakup uniwersalnego powerbanka. Nie jest to jednak najwygodniejsze wyjście nawet w codziennym użytkowaniu, a sprawdza się jeszcze gorzej w takcie jazdy na rowerze. Konieczność podłączenia zewnętrznej baterii kablem powoduje spore komplikacje. Skomplikowane zabezpieczenia połączenia telefonu z osobną baterią nie sprzyjają szybkiemu wyjęciu urządzenia z uchwytu, gdy ktoś zadzwoni, albo gdy chcemy zrobić zdjęcie.

Wszystkich tych problemów pozwala uniknąć moduł do telefonu Motorola Moto Z i innych smartfonów Moto kompatybilnych z Moto Mods – dodatkowa bateria Incipio offGRID. Sam telefon Moto Z jest najsmuklejszym  smartfonem na rynku, o grubości zaledwie 5,2 mm. Z tyłu obudowy posiada specjalne styki oraz wbudowane magnesy. Pozawala to podłączyć dodatkowe akcesoria projektowane specjalnie z myślą o tym standardzie. Bateria Incipio offGRID, po zbliżeniu do telefonu, samoczynnie wskakuje na swoje miejsce i staje się jedną bryłą z telefonem. Telefon Motorola Moto Z z podłączonym Moto Mods staje się trochę grubszy, ale wciąż nie przekracza rozmiarami typowych urządzeń dostępnych na rynku.

Połączenie Moto Mods Incipio offGRID o pojemności 2220 mAh z baterią znajdującą się w telefonie daje zawrotną sumaryczną pojemność 4820 mAh, która wystarczy na najdłuższą wyprawę rowerową, którą w całości zdołamy zapisać na mapie za pomocą GPS.

Najważniejsze jednak, że telefon nic nie traci ze swojej użyteczności – nie wiszą żadne kable, smartfon nadal mieści się w uchwytach rowerowych na telefon. Można go łatwo wziąć do ręki i robić nim zdjęcia czy zadzwonić. Zaokrąglone krawędzie i gumowana, chropowata powierzchnia dodatkowej baterii ułatwiają pewne trzymanie Moto Z w rękawiczkach rowerowych, w terenowych warunkach. Co bardzo istotne, Moto Mods można podłączać bez wyłączania telefonu czy otwierania obudowy. Magnetyczne mocowanie Moto Mods jest całkowicie niewrażliwe na zabrudzenia, co jest szczególnie istotne podczas przygód poza miastem.

Relaks przy muzyce

Podczas każdej dłuższej wyprawy rowerowej przychodzi czas na odpoczynek, regenerację sił i zjedzenie posiłku. Bez względu na to, czy jest to miejsce docelowe do którego planowaliśmy dojechać, czy jedynie przerwa przed kontynuacja dalszej jazdy, postój można umilić sobie muzyką. Moto Mods JBL Soundboost z powodzeniem zastąpi pełnoprawny, wolnostojący głośnik na Bluetooth lub samodzielny odtwarzacz.

Przede wszystkim podmiana baterii Incipio offGRID na JBL Soundboost zajmie tylko kilka sekund. Nie trzeba wyłączać telefonu, ani zatrzymywać odtwarzanej muzyki. Wystarczy odczepić baterię Moto Mods i w ten sam magnetyczny sposób zamocować produkt JBL. Podobnie jak bateria, głośnik stanowi z telefonem zwartą bryłę, co jest szczególnie istotne poza domem. Choć telefon jest znacznie grubszy, nadal można go wygodnie schować do kieszeni spodni lub plecaka.

Nie ma obawy, że słuchanie muzyki zużyje niepotrzebnie baterię telefonu, co na wycieczce byłoby niepożądane. Moto Mods JBL Soundboost posiada własny, niezależny akumulator o pojemności 1000 mAh, który pozwala na 10 godzin odtwarzania muzyki – znacznie dłużej niż może trwać postój w trakcie wycieczki. Dodatkowo głośnik posiada praktyczną, otwieraną podpórkę. Pozwala ona wygodnie ustawić telefon na ziemi, pieńku, czy nawet zaczepić na kierownicy roweru. Dzięki temu dźwięk można skierować wprost na słuchające go osoby.

Najważniejsze jest jednak brzmienie – o to przecież chodzi w słuchaniu muzyki dla przyjemności. Głęboki bas, szczegółowe tony średnie i wysokie oraz odpowiednia głośność bez zniekształceń, to elementy, które pozwalają cieszyć się muzyką. Moto Mods JBL Soundboost pozwala to osiągnąć w każdym miejscu, w którym mamy przy sobie smartfona, czyli również na wycieczce rowerowej. Musimy tylko pamiętać, aby nie słuchać głośno muzyki tam, gdzie nie jest to pożądane, czyli tam gdzie mogłoby to wystraszyć zwierzęta lub przeszkadzać innym osobom.

Po powrocie do domu wciąż możemy się cieszyć smukłym smartfonem

Największa zaletą Moto Mods, jest to, że stanowią wygodną całość ze smartfonem, ale tylko wtedy, kiedy są potrzebne. Pozwalają uzbroić telefon w dodatkową baterię, która wytrzyma długą wyprawę rowerową, czy podłączyć sporych rozmiarów głośniki, zapewniając rozrywkę w terenie. Kiedy jednak wrócimy do domu, do codziennych zajęć, bez wysiłku możemy zdjąć dodatki, ciesząc się tym, co na co dzień jest w smartfonie najpraktyczniejsze – super smukłą obudową i eleganckim wyglądem, który nie był priorytetem w trakcie jazdy na rowerze. Takiej uniwersalności nie oferują telefony, które zamiast modułów będą oferować największą baterię na stałe zamontowaną w telefonie. Moto Mods są lepszym i bardziej wszechstronnym rozwiązaniem.

 

Opinie:

Opinie archiwalne (1):

Komentuj

Komentarze / 1

Dodaj komentarz
  • Users Avatars Mini
    Bartek 89 pisze: 2017-06-28 18:38
    Po prostu świetnie. Tramwajowi DJ-e na rowerach :-/ Radio w samochodzie OK, ale na rowerze na siłę "umuzykalniasz" innych, którzy może dość mają zgiełku miasta i chcą ciszy.
    1

Rekomendowane: