Polska zajęła trzecie miejsce w rankingu opóźnień internetu mobilnego przygotowanym przez nPerf. W zestawieniu obejmującym okres od 1 lipca do 30 września 2026 r. nasz kraj uzyskał wynik 37 ms. Lepiej wypadły Maroko i Niemcy.
Ranking obejmuje pięć państw o powierzchni od 310 do 490 tys. km². nPerf porównał opóźnienia w sieciach mobilnych na podstawie danych z testów przeprowadzonych w trzecim kwartale 2026 r.
Najniższe opóźnienie odnotowano w Maroku. Drugie miejsce zajęły Niemcy, a za Polską uplasowały się Wietnam i Malezja.

Polska uzyskała wynik o 4 ms wyższy niż Niemcy i o 7,6 ms wyższy niż Maroko. Jednocześnie opóźnienie w polskich sieciach mobilnych było o 1,4 ms niższe niż w Wietnamie i o 2,3 ms niższe niż w Malezji.
Opóźnienie, nazywane również pingiem, określa czas potrzebny na przesłanie danych do serwera i otrzymanie odpowiedzi. Im niższa wartość, tym szybciej połączenie reaguje na działania użytkownika.
Ma to szczególne znaczenie podczas korzystania z:
Warto pamiętać, że ranking nPerf nie porównuje prędkości pobierania ani wysyłania danych, lecz wyłącznie opóźnienia. Niższy ping nie oznacza więc automatycznie szybszego pobierania plików.
Zestawienie dotyczy także określonej grupy państw wybranych na podstawie powierzchni, a nie wszystkich krajów świata. Trzecia pozycja Polski nie oznacza zatem trzeciego miejsca w globalnym rankingu jakości internetu mobilnego.