To był kiepski rok dla roamingu

Newsy
Dodaj opinię
Opinie: 0
UKE - pandemia wpłynęła na roaming

UKE podało informacje dotyczące usługi roamingu w 2020 r.

2020 rok stał pod znakiem znacznego ograniczenia mobilności ludzi na całym świecie. W 2019 około 30% kart SIM obsługiwanych przez polskich operatorów logowało się w zagranicznych sieciach, kiedy rok później było to już tylko około 17%.

Od 2017 r., kiedy działa reguła RLaH (ang. Roam Like at Home), mieszkańcy krajów Unii Europejskiej, a więc i Polacy, mogą korzystać z roamingu na terenie EOG (Europejskiego Obszaru Gospodarczego) w cenach usług krajowych. Mimo, że jak pokazuje raport z badania przeprowadzonego na grupie klientów indywidualnych w grudniu 2020 r., jedynie 54% badanych deklaruje znajomość zasady RLaH, to abonenci znacznie chętniej niż przed wprowadzeniem tej regulacji korzystają z usług mobilnych podczas swoich pobytów za granicą. Wolumeny wszystkich frakcji ruchu wzrosły wielokrotnie.

Z analizy danych przekazanych przez przedsiębiorców telekomunikacyjnych wynika, iż w roku ubiegłym 12% kart SIM aktywnych w roamingu zostało objętych dodatkowymi opłatami wynikającymi z FUP. Przychody operatorów z tego tytułu to ponad 154 mln zł, co stanowi istotne źródło przychodów, bo aż 26% wszystkich przychodów osiąganych ze świadczenia usług roamingu.

W 2020 r. blisko 1 mln abonentów korzystających z roamingu został objęty dodatkowymi opłatami. Abonent dopłacił średnio 8,7 zł netto – jest to o 70% niższa kwota niż w 2019 r.

Pandemia Covid-19 i ograniczenia związane z przemieszczeniem się, wpłynęły na wykorzystanie usług w roamingu. W 2020 r. aktywność w roamingu odnotowano tylko dla około 17% kart SIM podczas, gdy rok wcześniej było to około 30%. Widać więc, że Polacy znacznie mniej wyjeżdżali za granicę, ale widać również jeszcze większą niż w latach poprzednich dominację kierunków zarobkowych. Niezmienną popularnością cieszą się Niemcy, gdzie Polacy wykorzystują mniej więcej takie wolumeny usług, jak we wszystkich pozostałych krajach EOG łącznie. Mówiąc inaczej – połowę roamignowego ruchu Polaków na obszarze EOG, zarówno jeżeli chodzi o połączenia, jak i wiadomość oraz transmisję danych, obsługują niemieckie sieci. Jednak Włochy, dotychczas zajmujące czwarte miejsce, nie znalazły się w 2020 r. w pierwszej 5-tce, po spadku wykorzystania o ponad 20% w ujęciu rocznym. Ich miejsce zajęła Belgia, gdzie zużycie np. w przypadku transmisji danych wzrosło o 47%, mimo że było i tak niższe niż we Włoszech w 2019 r.

Wpływ pandemii widoczny jest szczególnie w II kwartale 2020 r., kiedy to spadło wykorzystanie usług w roamingu aktywnym. Porównując z rokiem ubiegłym mamy spadki zużycia rzędu 16% w przypadku połączeń głosowych i 10% w przypadku transmisji danych. W skali całego roku Przełożyło się to na efektywne spadki wykorzystania usług głosowych i SMS-ów. W całym 2020, jedynie w przypadku transmisji danych obserwujemy wzrost o 18% wynikający z generalnie rosnącego zapotrzebowania na tę usługę, widocznego również w przypadku zużycia krajowego. Tempo tego wzrostu w 2020 r. jest jednak wyraźnie niższe niż w 2019 (ok. 40%).

Roaming pasywny pokazuje znaczne spadki w ujęciu rocznym dla wszystkich usług (-9% transmisja danych, -17% głos i -36% SMS), co oznacza mniejsze korzystanie z usług roamingu przez obcokrajowców przebywających w Polsce, a tym samym niższe przychody hurtowe dla polskich operatorów infrastrukturalnych.

Na wynik naszych operatorów na usługach roamingu w głównej mierze wpływają:

  • poziom wykorzystania usług przez rodzimych abonentów, generujący koszty zakupu hurtowego (ok. 75% wszystkich kosztów roamingu) – po wprowadzeniu zasady RLAH konsumpcja wzrosła wielokrotnie;
  • bilans ruchu – Polacy korzystają z roamingu w EOG więcej niż goście z zagranicy w Polsce, stąd ujemne saldo rozliczeń hurtowych;
  • poziom ARPU krajowego – w Polsce mamy najniższe w EOG przychody na klienta detalicznego dla usług telefonii komórkowej.

Przychody osiągane zgodnie z zasadami FUP oraz przychody z dodatkowych opłat, to rozwiązania wspierające, wynikające z rozporządzenia roamingowego, wprowadzone w celu zapewnienia zrównoważonego charakteru regulacji. Jak wskazują operatorzy, stosowane są one tylko wobec niewielkiej części abonentów (15-20%), więc większość ruchu w roamingu rozliczana jest po cenach krajowych. Abonenci w zdecydowanej większości korzystają z zasady RLaH.

Czterech największych operatorów działających na polskim rynku telefonii mobilnej, mimo pandemii, osiągnęło na przestrzeni ostatnich dwóch lat (2019 – 2020) dodatni wynik finansowy ze świadczenia usług roamingu w EOG. W przypadku operatorów wirtualnych, co do zasady wynik jest ujemny, głównie przez brak możliwości osiągania przychodów hurtowych (nie posiadają sieci, do której logowaliby się obcokrajowcy), a także ograniczone możliwości negocjowania hurtowych stawek kosztowych poniżej maksymalnych, regulowanych pułapów ze względu na względnie małą skalę działalności.

Opinie:

Rekomendowane:

Akcje partnerskie: