UOKiK zwraca uwagę, że opinie w internecie mają realny wpływ na decyzje zakupowe. Z badań społecznych przeprowadzonych na zlecenie urzędu wynika, że 93 proc. respondentów, kupując online, kieruje się recenzjami produktów. Dlatego przedsiębiorcy mają obowiązek jasno informować, czy i jak sprawdzają pochodzenie publikowanych komentarzy.
Wątpliwości urzędu budzi m.in. oznaczenie „Potwierdzony zakup/Produkt użytkowany przez klienta”, widoczne przy części opinii w serwisie Samsunga. UOKiK ustalił, że uzyskanie takiej adnotacji ma sprowadzać się do zaznaczenia pola z deklaracją autora, bez konieczności podania numeru zamówienia, paragonu ani innego potwierdzenia zakupu czy korzystania z produktu. Dodatkowo wiarygodność recenzji może wzmacniać komunikat „Autentyczna recenzja bazaarvoice”, choć – jak wskazuje urząd – nie towarzyszy mu wyjaśnienie kryteriów tej klasyfikacji, a same opinie mogą być co najwyżej odrzucane, nie zaś sprawdzane pod kątem faktycznego pochodzenia.
Kolejny zarzut dotyczy ocen liczbowych i gwiazdek, które są eksponowane jako pierwsze. UOKiK podnosi, że Samsung ma wliczać do ogólnej oceny także komentarze bez informacji, czy zostały zweryfikowane. Zdaniem urzędu kupujący powinni od razu wiedzieć, czy statystyki oparte są na opiniach potwierdzonych oraz w jaki sposób są wyliczane, tymczasem w serwisie ma brakować takich wyjaśnień na etapie prezentacji produktu.
Postępowanie dotyczy praktyk, które mogą wprowadzać konsumentów w błąd co do wiarygodności recenzji.