Test Philips Xenium X818

Drukuj

Klasa smartfonu E (skala „Mercedesa” A, B, C, E, S)

Skala ocen 1-6 (6 - celujący)

Wstęp

Prawie rok temu mieliśmy okazję testować smartfona Philips Xenium V787. Najnowszy model, który trafił do naszych testów - Philips Xenium X818, ma wszystkie kluczowe zalety V787, ale jest pozycjonowany wyżej. Jednak im wyżej pozycjonowany jest model, tym z silniejszą konkurencją musi się liczyć. Sprawdźmy czy Philips ma szanse sobie poradzić z naprawdę mocną konkurencją w tym segmencie.

Główne wady i zalety smartfonu Philips Xenium X818

Zalety

  • Wysoka jakość wykonania
  • Ładny design
  • Praktyczny czytnik linii papilarnych z możliwością przypisania odcisków palców do aplikacji
  • Dual SIM
  • USB C
  • Wystarczająco dobry ekran FHD
  • Funkcja SoftBlue oszczędza wzrok
  • Powłoka z jonów srebra
  • Wydajność i wielkość wbudowanej pamięci
  • LTE 300/50 Mbps
  • Zaskakująco szczegółowe zdjęcia i filmy
  • Przedni aparat 8 megapikseli
  • Bateria pojemności 3900 mAh
  • Oszczędzanie energii aktywowane fizycznym przełącznikiem
  • Kompletny zestaw ze słuchawkami i etui
  • Wyjątkowo jasna dioda doświetlająca, spełniająca również rolę latarki

Wady

  • Telefon ześlizguje się z każdej pochyłej powierzchni
  • Tył się łatwo "palcuje"
  • Brak żyroskopu
  • Brak NFC
  • Kontakty trzeba skopiować do pamięci telefonu
  • Android 6 i pstrokata nakładka ekranowa
  • Aplikacja aparatu mogła by być bardziej dopracowana
  • Skokowa zmiana ekspozycji w wideo i brak stabilizacji
  • Wymuszanie konieczności formatowania karty pamięci

Zestaw – 5

W zestawie znalazła się ładowarka ładująca prądem 2A z odłączanym kablem USB A – USB C, słuchawki dokanałowe oraz przejrzyste etui z tworzywa, chroniące tył telefonu. Słuchawki wyposażone są w mikrofon i przycisk do dobierania połączeń. Oferują dobrą jakość dźwięku.

Budowa – 5-

Philips Xenium X818 to najlepiej wykonany smartfon tego producenta. Bez wątpienia jest to smartfon wyższej klasy niż poprzednio testowany przez nas model Philipsa. Kompromisów w przypadku materiałów i konstrukcji nie ma. Zarówno przód jak i tył został przykryty szkłem, a krawędzie telefonu, jak i przyciski, zostały wykonane w całości z metalu. Nie ma wstawek z tworzywa. Wszystkie elementy są dobrze spasowane. Konstrukcja jest sztywna i budząca zaufanie. Telefon jest z tyłu całkowicie płaski, gdyż obiektyw nie wystaje ponad powierzchnię obudowy. Rozmiary telefonu to 153,5 x 76 x 6,9 mm, waga 168 gramów. Jak na baterię 3900 mAh to Philips jest zaskakująco smukły.

Pod ekranem znajduje się fizyczny przycisk domowy z wbudowanym skanerem linii papilarnych. W efekcie można łatwo wybudzić telefon i od razu go odblokować - nawet gdy leży na stole lub jest umieszczony w uchwycie samochodowym. Skaner linii papilarnych działa bez zarzutu. Przycisk zasilania i regulacja głośności są umieszczone w zasięgu kciuka, a ich kliknięcie jest dobrze wyczuwalne. W prawym górnym rogu, na krawędzi znajduje się fizyczny przełącznik aktywujący tryb oszczędzania energii. Można włączyć oszczędzanie energii bez wybudzania telefonu, czy patrzenia na ekran.

Smartfon został wyposażony w najnowszy standard USB C za co należy producenta pochwalić. Obok niego, na dolnej krawędzi znajduje się głośnik. Można go stosunkowo łatwo zasłonić, gdy trzymamy urządzenie w poziomie. Należy go pochwalić za zaskakująco wysoką głośność, chociaż przy najwyższych ustawieniach dźwięk jest słyszalnie zniekształcony.

Konstrukcja Philipsa ma dwie wady – w przypadku czarnego koloru bardzo widać odciski placów, zwłaszcza z tyłu obudowy, a szklany tył obudowy powoduje, że telefon samoczynnie zsuwa się z każdej, nawet najmniejszej pochyłości.

Wyświetlacz – 4+

Ekran Philips Xenium X818 ma przekątną 5,5 cala oraz rozdzielczość Full HD, co skutkuje gęstością pikseli na cal na poziomie 401 PPI. Wyświetlacz został wykonany w technologii IPS. Jest to panel dobrej jakości, który oferuje nasycone kolory i dobre kąty widzenia. Przy odchylaniu odczuwalnie spada jasność, ale nie przeszkadza to w korzystaniu z telefonu. Biel wpada delikatnie magente, ale widać to dopiero po zestawieniu z innym telefonem. Ekran ma nieduży zakres regulacji jasności.

Philips chwali się w tym smartfonie MiraVison (pozwala regulować wszelkie parametry obrazu) oraz technologią SoftBlue. Pozwala ona zredukować męczące oczy światło niebieskie, bez wyraźnego obniżenia jasności ekranu oraz bez zmiany kolorystyki na czerwono-pomarańczową. Jest to więc istotna przewaga nad aplikacjami spełniającymi podobną funkcję. Dodatkowo producent twierdzi, że technologia SoftBlue jest skuteczniejsza w ograniczaniu niebieskiego światła niż rozwiązania programowe. Ekran został przykryty szkłem Gorilla Glass 4. Producent informuje, że ekran ma powłokę zawierającą jony srebra, zapobiegającą rozwijaniu się drobnoustrojów.

  

Procesor/pamięć/parametry techniczne – 4

Philips został wyposażony w 8 rdzeniowy procesor MediaTek Helio P10, taktowany zegarem 2 GHz. Procesor wspomaga satysfakcjonująca ilość pamięci RAM -  3 GB. Układ graficzny to Mali-T860.

Jest to całkiem przyzwoita specyfikacja. W benchmarku Antutu Xenium osiągnął 52 tysiące punktów. Jest to niecała połowa tego, co osiągają najszybsze smartfony, ale też przynajmniej dwa, a nawet trzy razy więcej niż konstrukcje z dolnej półki. W przypadku układu graficznego, w Epic Citadel smartfon osiągnął komfortowe 40 klatek na sekundę.

Z powyższych wyników, a także z użytkowania smartfona w trakcie testów można wysnuć wnioski, że zapewnia on użytkownikowi komfort. Nie wymusza dłuższego czekania na aplikacje, nie stawia ograniczeń jakie gry możemy uruchomić. Jest po prostu dobrze.

Telefon ma 32 GB wbudowanej pamięci oraz obsługuje karty micro SD o pojemności do 128 GB. Taka ilość miejsca zapewnia komfort pracy z plikami i aplikacjami.

Po włożeniu karty pamięci używanej w innym telefonie, Philips Xenium X818 nie chciał jej odczytać, lecz chciał ją najpierw sformatować. Ta sama karta pamięci w wielu innych telefonach nie sprawiała takich problemów i od razu pozwalała odtwarzać zapisaną na niej muzykę i audiobooki.

Xenium wyposażono w łączność LTE 300/50 Mbps, WiFi n 2,4 GHz oraz Bluetooth 4.1. Zabrakło NFC. Telefon wspiera lokalizację GPS i GLONASS.

Wśród wyposażenia znajdują się: czujnik zbliżeniowy, akcelerometr oraz czujnik natężenia światła. Na temat żyroskopu nie ma jednoznacznych danych. Z pewnością jednak nie działa on w przypadku filmów 360 na YouTube, więc może go po prostu nie być.

  

System, Ekran główny – 4-

Philips działa pod kontrolą Androida 6.0 i na razie nic nie wiadomo o aktualizacji do wersji siódmej. Jest to po części zrozumiałe, bo telefon miał premierę w październiku 2016 roku, a dopiero teraz trafił na nasz rynek.

System wyposażony jest w nakładkę producenta. Pozbawiona jest ona szuflady na aplikacje – wszystkie ikony trafiają na pulpity. Ma również własny zestaw ikon systemowych, które mają kształt kwadratu z zaokrąglonym jednym rogiem. Większość aplikacji systemowych pochodzi wprost z czystego, surowego Androida.

System ma niektóre parametry ustawione tak, że mogą powodować dezorientację u nowego użytkownika. Mieliśmy problemy na przykład z wyszukiwaniem kontaktów. Okazało się, że muszą być wcześniej skopiowane do pamięci telefonu.

Na koniec zostaje klawiatura ekranowa, która pochodzi z czystego Androida. Nie obsługuje polskiego słownika w sposób poprawny (bo sugeruje polskie słowa, ale błędnie) i nie jest wygodna. Warto ją zastąpić nową wersją klawiatury Google – Gboard.

Wśród aplikacji systemowych znajdziemy:

  • Galeria
  • Kalendarz
  • Centrum zasilania
  • Pogoda
  • Zegar
  • Kalkulator
  • Wideo
  • Notatki
  • Kontakty
  • Pobrane
  • Radio FM
  • Dyktafon
  • Menadżer plików
  • Przeszukaj
  • Kopia zapasowa
  • WPS Office
  • Poczta
  • Muzyka

Telefon obsługuje dual SIM (dual standby). W ustawieniach można ustawić, która karta SIM jest preferowana do transmisji danych, połączeń i SMSów.

Jedną z ciekawszych funkcji w systemie jest możliwość przepisanie 10 odcisków palców wprost do poszczególnych aplikacji, które będą uruchamiane po przyłożeniu konkretnego palca. Wcześniej podobną możliwość udostępniały smartfony Wiko.

    

Kamera – 4+

Główny aparat w Philips Xenium X818 ma rozdzielczość 16 megapikseli. Autofocus ustawia ostrość za pomocą detekcji fazy.

Jakość zdjęć często sprawia producentom problem i nawet dobra specyfikacja niczego nie gwarantuje. Tym bardziej byłem pozytywnie zaskoczony jakością zdjęć Philipsa. Są naprawdę ostre i bardzo szczegółowe, przynajmniej gdy scena na to pozwala. Aparat źle znosi zbyt szeroką rozpiętość tonalną i przeciętnie radzi sobie w słabych warunkach oświetleniowych. Z powodu braku stabilizacji optycznej, zdarza się, że zdjęcia w słabszych warunkach oświetleniowych są poruszone. Mimo wszystko, zrobiłem sporo zdjęć Philipsem, które wyglądają po prostu bardzo dobrze.

Nagrania wideo odziedziczyły szczegółowość po zdjęciach. Tutaj bardziej we znaki daje się brak stabilizacji. Jest też problem, z którym spotkałem się w Xenium V787 - ekspozycja na wideo jest zmieniana skokowo.

Aplikacja aparatu została zaczerpnięta z czystego Androida i wzbogacona o dodatkowe tryby:

  • Scena
  • Zdjęcie uruchamiane uśmiechem
  • Upiększanie
  • HDR
  • Tryb profesjonalny
  • Obróć
  • Skanowanie kodu QR
  • Panorama
  • Filtry

Aplikacja jest surowa. Tryb profesjonalny nie wyświetla dodatkowych ustawień na ekranie w postaci suwaków. Panorama ma rozdzielczość 6 megapikseli.

Przedni aparat ma dość wysoką rozdzielczość 8 megapikseli. Oferuje dobrą jakość, o ile warunki oświetleniowe są odpowiednie.

Na koniec warto zwrócić uwagę na dwutonową diodę doświetlającą. Jest zaskakująco mocna i rewelacyjnie spisuje się jako latarka.

  

Przykładowe zdjęcia:

Przykładowe wideo:

Bateria – 5-

Philips Xenium X818 ma ponadprzeciętnie pojemną baterię - 3900 mAh. To więcej niż Samsung Galaxy S8+ z 6,2 calowym ekranem, LG G6, czy HTC U Ultra.

W praktyce, po jednym dniu użytkowania, wieczorem miałem trochę mniej niż połowę baterii do dyspozycji - przy dość intensywnym korzystaniu z telefonu. Można się więc spodziewać dwóch pełnych dni, gdy choć trochę ograniczymy intensywność. Mówimy tutaj o użytkowaniu bez jakiegokolwiek oszczędzania energii. Tak porównujemy w testach wszelkie smartfony – ze wszystkimi funkcjami aktywnymi. Philips ma wbudowane rozbudowane mechanizmy oszczędzania energii, a także fizyczny przełącznik, aby łatwo je aktywować. Gdy ktoś będzie korzystał z trybu oszczędzania energii to Philips zabłyszczy. W normalnym trybie, X818 działa podobnie jak inne smartfony z dużymi bateriami.

  

Podsumowanie

Philips Xenium X818 to solidna propozycja - elegancki smartfon wykonany z wysokiej jakości materiałów, oferujący podzespoły na dobrym poziomie, z ciekawymi dodatkami. Jest wygodny czytnik linii papilarnych i pojemna bateria. Dla osób, dla których liczą się cechy użytkowe telefonu, Philips jest godny polecenia. Aby w pełni mógł konkurować w swoim przedziale cenowym z produktami największych producentów, przydałby się jeszcze ostateczny szlif nakładki systemowej oraz aplikacji aparatu. Barierą może być także cena, która na razie wynosi 1600 złotych. Philips Xenium X818 to dowód, że mniejsi producenci są w stanie stworzyć zaawansowane urządzenia.

Dla kogo jest Philips Xenium X818

  • Dla zwracających uwagę na jakość wykonania
  • Dla korzystających z funkcji oszczędzania energii w sposób świadomy i częsty
  • Dla mobilnych fotografów

Dla kogo nie jest Philips Xenium X818

  • Nie dla zwolenników dopieszczonych nakładek systemowych
  • Nie dla szukających najlepszego stosunku wydajności do ceny

Ocena: 1 głosów Aktualna ocena: 5
Drukuj



Komentarze / 6

Dodaj komentarz
  • Users Avatars Mini
    brum pisze: 2017-04-12 09:11
    Czyli reklama nam mówi: zbyt drogi, bez żyroskopu. VR odpada... Tylko ta bateria...
    1
  • Users Avatars Mini
    reed pisze: 2017-04-12 14:16
    brak nfc, dla mnie już porażka
    -2
  • Users Avatars Mini
    darek pisze: 2017-04-12 14:48
    to już tak ciężko jest wyjąć kartę i nią zapłacić ? trzeba telefonem? inaczej już się nie da?!
    14
  • Users Avatars Mini
    ! pisze: 2017-04-12 16:58
    to jest najwyższa półka jeśli chodzi o Philipsa...?
    -3
  • Users Avatars Mini
    Nick pisze: 2017-04-13 11:15
    "to już tak ciężko jest wyjąć kartę i nią zapłacić ? trzeba telefonem? inaczej już się" a czy bez karty oznacza ze nie bedziemy jej potrzdbowac tzn. nie musimy placic za karte jesli korzystany z nfc??
    -1
  • Users Avatars Mini
    Piter pisze: 2017-04-20 15:16
    "52 tysiące punktów. Jest to niecała połowa tego, co osiągają najszybsze smartfony" - serio? To jest niecała 1/3 tego co osiągają najszybsze smartfony.
    0
  • Smartfony to tak naprawdę niewielkie komputery osobiste z własnym systemem operacyjnym i aplikacjami. Producenci dbają, aby działały jak najlepiej i jak najszybciej, ale użytkownik również może w tym pomóc. W przypadków smartfonów Huawei, coraz więcej zadań optymalizacyjnych przejął sam system operacyjny i najnowsza nakładka EMUI, ale kilka porad przyda się każdemu z nas.

  • Smartfony wyparły z rynku kompaktowe aparaty fotograficzne. Bezsprzecznie wygrały wygodą, możliwością łatwej edycji zdjęć i dzięki natychmiastowemu udostępnianiu obrazów w sieci. Mając to na uwadze, warto wybrać smartfon, który oferuje najlepszą jakość obrazu, zarówno w przypadku zdjęć, jak i filmów. Według specjalistów, takim urządzeniem jest aktualnie Samsung Galaxy S8.

  • Virgin Mobile po raz kolejny rozpieszcza! Tym razem największy wirtualny operator dodaje 3 GB do pakietów internetowych. Z promocji mogą skorzystać zarówno obecni jak i nowi klienci – wystarczy mieć aktywny jeden z czterech pakietów 3w1.

     

Najważniejsze

Ostatnie testy