Test Sony Xperia XZ Premium

Recenzje
Opinie: 13
Opinie: 13
Sony Xperia XZ Premium

Klasa smartfonu S (skala „Mercedesa” A, B, C, E, S)

Skala ocen 1-6 (6 - celujący)

Wstęp

Chociaż Sony od dawna dostarcza matryce fotograficzne do większości smartfonów na rynku to japoński producent miał problemy z funkcjami fotograficznymi w swoich własnych smartfonach. Xperia XZ Premium, chociaż nazwą niewiele różni się do swojej poprzedniczki – Xperii XZ, jest najważniejszym smartfonem Sony od czasu wprowadzenia linii Z na rynek. Po raz pierwszy prezentuje bowiem funkcje fotograficzne unikatowe w skali całego rynku fotografii mobilnej. Poza tym, to po prostu bardzo dobry smartfon – wyposażony w najszybszy procesor Snapdragon, ekran 4K HDR, a jednocześnie w dniu premiery wyceniony atrakcyjniej od swojej konkurencji. Xperia XZ Premium  to nowy rozdział w historii Sony Mobile.

Główne wady i zalety smartfonu Sony Xperia XZ Premium

Zalety

  • Najwyższa jakość wykonania, znacznie poprawiona względem poprzednika
  • Czytnik linii papilarnych -  wygodny i dobrze działa
  • Wodoszczelność
  • Głośniki stereo
  • Jedyny na rynku wyświetlacz 4K z HDR
  • Funkcje poprawiające jakość wyświetlanych obrazów i wideo
  • Najwydajniejszy dostępny Snapdragon 835
  • 4 GB RAM i 64 GB szybkiej pamięci ROM
  • Telefon nie nagrzewa się podczas obciążenia i nie cierpi na throttling
  • LTE Cat16
  • Bluetooth 5.0
  • System działa szybko, stabilnie, bezproblemowo
  • Wysoka jakość dźwięku
  • Bardzo dobrej jakości zdjęcia i filmy
  • Poprawiona panorama ma ponad 76 Mpx rozdzielczości zamiast 5 Mpx
  • Wyjątkowy w skali rynku tryb super slow motion 960 fps
  • Dobry czas działania na baterii
  • Dwa mechanizmy zabezpieczające baterię przed zbyt szybkim zużyciem
  • Atrakcyjnie wyceniony na tle konkurencji

Wady

  • Głośniki mogłyby być głośniejsze
  • Spore rozmiary i waga, większe ramki niż u konkurencji
  • W codziennym użytkowaniu trudno zauważyć korzyści płynące z ekranu 4K i HDR
  • Brak stabilizacji optycznej w aparacie
  • Aplikacja aparatu, zwłaszcza tryb manualny, wymaga redesignu (widać krok w dobrym kierunku)
  • Szklana, gładka obudowa łatwo się brudzi od dotyku
  • Brak szybkiej ładowarki w zestawie?

Zestaw – ?

Do testów otrzymaliśmy specjalny zestaw „not for sale”, a więc nie wiemy, co będzie z zwykłym, „sklepowym”pudełku z Premium.

W pudełku testowym znalazła się wyłącznie ładowarka UCH20, która ładuje telefon prądem 1,5A -  taka sama, jak w recenzowanej niedawno Xperii XA1. Nie wspiera ona szybkiego ładowania Quick Charge 3.0, bo nie oferuje ładowania napięciem 9V.

Zamiast zwykłych słuchawek testowaliśmy oferowane w specjalnej przedsprzedaży słuchawki Sony MDR-100ABN warte blisko 1300 zł. Są one absolutnie rewelacyjne. Mają wyśmienity mechanizm usuwania szumu, są wygodne i oferują bardzo wysoką jakość dźwięku, zwłaszcza jak na słuchawki bezprzewodowe. 

Budowa – 6-

Umieszczenie nazwy Premium po XZ dobrze oddaje charakter nowego telefonu Sony. Niby design jest podobny do poprzednich modeli, a jednak na pierwszy rzut oka widać, że nowy smartfon prezentuje się znacznie lepiej. Szklany tył oraz metalowe, zeszlifowane krawędzie u góry i dołu telefonu wyglądają rewelacyjnie. Starszy model XZ przy wersji Premium wygląda trochę jak telefon ze średniej półki, a nie poprzedni flagowiec.

Podobnie jak w poprzedniku, czytnik linii papilarnych umieszczony jest w przycisku zasilania. W nowszym modelu działa jeszcze szybciej i bardziej niezawodnie niż w poprzednim. Ponieważ zawsze znajduje się pod palcem, gdy chcemy telefon odblokować, korzystanie z niego to przyjemność. Co może być dla niektórych istotne, można do niego sięgnąć, nawet gdy telefon znajduje się w uchwycie samochodowym.

Przyciski regulujące głośność zostały przesunięte ponad przycisk zasilania - są teraz łatwiej dostępne. Nie zabrakło fizycznego spustu migawki, który w tym telefonie działa bezbłędnie i jest bardzo wygodny.

Na lewej krawędzi znajduje się szufladka na kartę microSD, a po jej otwarciu dostępna jest także szczelina na kartę nano SIM. Wyjęcie szufladki nie powoduje już natychmiastowego restartu, jak w poprzednich modelach, co pozwala podmienić kartę SD bez wyłączania telefonu. Za to szufladka jest wykonana z tworzywa, a w wielu smartfonach z wyższej półki cała zaślepka wraz z szufladką wykonane są od dawna z metalu.

Xperia XZ Premium posiada głośniki stereofoniczne umieszczone z przodu urządzenia, dzięki czemu w standardowych warunkach i zastosowaniach nie sposób je zasłonić. Podobnie jak w poprzednich Xperiach, mają one trochę niższą niż standardowo głośność. W głośnym otoczeniu mogą okazać się niewystarczające. Oferują za to dobrą jakość dźwięku.

Z przodu znajduje się także dioda powiadomień, która jest widoczna i dobrze spełnia swoją funkcję.

Smartfon Sony jest wodoszczelny według normy IP68, co pozwala bez stresu korzystać z niego w trakcie ulewnego deszczu oraz nie przejmować się zachlapaniem. Konstrukcja telefonu wymusiła niewymienną baterię – to już standard w praktycznie każdym flagowym urządzeniu.

Ze względu na większy, 5,5 calowy ekran, zwiększyły się wymiary telefonu. W stosunku do Xperii XZ, wersja Premium jest o centymetr wyższa, o 5 mm szersza i o 34 gramy cięższa, warząc 195 gramów. Pełne wymiary smartfona to 156 x 77 x 7,9 mm. Dla fanów serii Xperia Compact, będą to rozmiary raczej nie do przełknięcia.

Na koniec pozostała kwestia szerokich ramek poniżej i powyżej ekranu. Sony wyjaśnił skąd się one wzięły podczas pierwszej prezentacji telefonu w Barcelonie. Nowy moduł aparatu jest znacznie większy i zajmuje całą grubość telefonu. Gdyby był umieszczony pod ekranem, czy innym podzespołem, albo cały telefon byłby grubszy, albo obiektyw by wystawał. Do tego przeprojektowano system chłodzenia, aby uniknąć przegrzewania się aparatu oraz procesora i problem faktycznie rozwiązano. Dolna ramka to już kwestia symetrii i spójności projektu. LG w modelu G6 zastosowało dwie tanie matryce pochodzące z Xperia XA, prawdopodobnie właśnie ze względu na małe wymiary, więc chyba Sony nie zmyśla :)

Jedni uwielbiają styl Sony, inni oczekują świeżych projektów i wąskich ramek. Osobiście jednak uważam, że Xperia XZ w kolorze głębokiej czerni jest jednym z najładniejszych smartfonów na rynku i bardzo zyskuje, kiedy zobaczy się ją na żywo.

Wyświetlacz – 6

Sony ma na swoim koncie pierwszy ekran 4K w smartfonie – trafił on do Xperii Z5 Premium. W przypadku Xperii XZ Premium ponownie mamy do czynienia z ekranem 4K, czyli o rozdzielczości 3840 x 2160, co przy przekątnej 5,5 cala przekłada się na szaloną gęstość pikseli na poziomie 807 PPI. Dodatkowo ekran zyskał wsparcie dla technologii HDR, umożliwiając wyświetlanie obrazu o szerszym zakresie tonalnym.

Parametry są imponujące i bezkonkurencyjne, ale jak się przekładają w praktyce na komfort użytkowania? Zarówno 4K i HDR można wykorzystać strumieniując wideo z Amazon Prime. Przy porównaniu tego samego wideo na ekranie HDR i zwykłym również widać różnicę. Trudno ją jednak zauważyć w codziennym użytkowaniu. Pojedyncze piksele są już prawie nie do zauważenia przy ekranach QHD, a HDR wymaga specjalnego „contentu”. Dodatkowo interfejs systemu, aplikacje itp. są przeskalowywane do 1080p, bowiem i tak nie wspierają tak wysokiej rozdzielczości. Ekran ma też minimalnie mniejszą jasność niż w Xperii XZ, czy Samsungu S8.

Czy to zatem zmarnowany potencjał? Powiedziałbym raczej, że trudny do wykorzystania. Parametry są takie jak obiecuje producent, ale na co dzień trudno je wykorzystać. Nie wygląda jednak na to, aby 4K HDR negatywnie odbijał się na wydajności, czy czasie działania na baterii. Niewątpliwe tak wysoka rozdzielczość byłaby najlepiej spożytkowana w przypadku gogli VR, ale tych Sony na razie nie wspiera. 

W opcjach znajdziemy opcje dostosowania balansu bieli, poprawę kolorów w technologii Triluminos, poprawę jakości wideo X-Reality for mobile oraz inteligentne sterowanie podświetleniem ekranu – niewygaszanie, gdy trzymamy telefon w ręku.

 

Procesor/pamięć/parametry techniczne – 6

Sony postanowiło włożyć do swojego smartfona najmocniejsze podzespoły, jakie są dostępne. W XZ Premium znalazł się Snapdragon 835 oferujący 8 rdzeni – 4 taktowane zegarem 2,45 GHz i kolejne 4 taktowane zegarem 1,9 GHz. Zastosowany układ graficzny to Adreno 540. Całość wspomaga 4 GB RAM oraz 64 GB ROM z możliwością rozszerzenia za pomocą karty micro SD o kolejne 256 GB.

Całość składa się na bezkompromisową wydajność. W benchmarku Antutu zdobywa 167 tysięcy punktów, wydajność w teście Epic Citadel jest odgórnie ograniczona przez szybkość odświeżania ekranu do 60 klatek na sekundę. Ważne jest, że wydajność jest widoczna nie tylko w syntetycznych testach, ale również podczas używania smartfona. Działa szybko i sprawnie, nie dławi się, nie każe na nic czekać. Taka płynność działania sprawia naprawdę dużą przyjemność. Daje też duży zapas mocy obliczeniowej na przyszłość. Na pewno na szybkość działania systemu miał również wpływ nowy, szybszy typ wbudowanej pamięci masowej. W syntetycznych benchmarkach Galaxy S8 jest trochę szybszy, nie są to jednak różnice odczuwalne w praktyce, zwłaszcza, że system na Sony wydaje się działać płynniej.

Wydajności można było się spodziewać patrząc na samą specyfikację. Co jednak mniej oczywiste, a mające duże znaczenie, Sony Xperia XZ Premium jest jednym z najchłodniejszych flagowych smartfonów na rynku. Nowy projekt chłodzenia najwyraźniej okazał się strzałem w dziesiątkę. Nie występuje zjawisko throttlingu, aparat też się nie przegrzewa. Nawet podczas intensywnego użytkowania smartfon nie robi się gorący, a ciepło jest równomiernie rozproszone po obudowie, zamiast być skupione w jednym miejscu. To ogromny sukces, za który należy Sony pochwalić.

XZ Premium ma do dyspozycji WiFi ac, najnowszy Bluetooth 5.0, który jak dotąd trafił jeszcze tylko do Galaxy S8, NFC oraz LTE najwyższej kategorii 16 – 1024/150 Mbps.

Lokalizacja może odbywać się we wszystkich dostępnych standardach: GPS, GLONASS, BDS i GALILEO.

Dostępne czujniki to akcelerometr, żyroskop, barometr, kompas cyfrowy, czujnik spektrum kolorów, czujnik zbliżeniowy i czytnik linii papilarnych.

System – 6-

Xperia działa pod kontrolą najnowszego Androida 7.1.1. Na tapecie znajdują się animowane koliste linie, które poruszają się reagując na akcje użytkownika.

Najważniejszą cechą systemu jest płynność i niezawodność jego działania. Dobrze sprawdzają się także aplikacje systemowe, takie jak Muzyka czy Album. Pojawiło się dzielenie ekranu, chociaż użytkownik nie dostaje żadnych wskazówek, że jest możliwe oraz jak je uruchomić. Producent kładzie nacisk przede wszystkim na minimalizm. Nie znajdziemy tutaj żadnych efektownych, ale niekoniecznie przydatnych bajerów. System ma nie wchodzić użytkownikowi w drogę i to się zazwyczaj sprawdza.

Trochę szkoda, że fabrycznie instalowane są takie dodatki jak antywirus AVG czy Amazon Shopping i nie można ich odinstalować, a jedynie wyłączyć. Są to jednak drobiazgi, a korzystanie z najnowszego Androida nie stwarzało w przypadku Xperii XZ Premium żadnych problemów.

Istotnym elementem systemu jest obsługa dźwięku z licznymi mechanizmami poprawy jego brzmienia. Jest DSEE HX poprawiający brzmienie skompresowanych plików, jest także ClearAudio+. Dobrze działa automatyczna optymalizacja dźwięku, jak i usuwanie szumu otoczenia z dedykowanymi słuchawkami. Smartfony Sony świetnie sprawdzają się jako odtwarzacze muzyki i w przypadku XZ Premium nie jest inaczej.

 

Kamera – 6

Aparat to gwóźdź programu Xperii XZ Premium. Po raz pierwszy Sony zaprojektowało nowatorską matrycę i zostawiło nową technologię na wyłączność dla siebie – przynajmniej na razie. Całość składa się z dwóch elementów – nowego elementu światłoczułego o rozdzielczości 19 megapikseli oraz wbudowanej wprost w układ matrycy szybkiej pamięci, która umożliwia przechwycenie bardzo dużych ilości danych w krótkim czasie. Pierwszy element, czyli matryca, ma oferować lepszą jakość zdjęć, drugi niespotykane dotąd w telefonach wideo slow motion w 960 klatkach na sekundę, oferujące 32 krotne spowolnienie akcji, które dotąd w innych smartfonach nie przekraczało ośmiokrotnego spowolnienia i 240 klatek na sekundę.

Obiektyw w dalszym ciągu ma jasność F/2.0, ale poprawiona została jego ostrość, zwłaszcza w rogach i na krawędziach. Ostrość jest ustawiana za pomocą detekcji fazy i dodatkowo wspomagana laserowo. Stabilizacja jest realizowana cyfrowo, w oparciu o dane z żyroskopu. Optycznej stabilizacji nie ma, co jest w zasadzie jedynym, choć poważnym brakiem w specyfikacji.

Zacznijmy od zwykłych zdjęć - ich jakość uległa odczuwalnej poprawie od czasu poprzedniego flagowego modelu. Xperia XZ Premium potrafi robić bardzo ładne zdjęcia, które prezentują się świetnie, również na monitorze 4K. Nie brakuje im detali, kolory są przyjemnie naturalne, jest wystarczająco rozpiętość tonalna. Nawet zdjęcia wykonane w pomieszczeniach, przy wyższych czułościach są dobre. 

Dystans pomiędzy najlepszymi smartfonami robiącymi najlepsze zdjęcia się zmniejszył i ciężko wybrać zwycięzcę. Są sytuacje, w których mam wrażenie, że niektóre smartfony oferują odrobinę lepsze efekty, ale mam też takie zdjęcia, które mnie bardzo pozytywnie zaskoczyły na korzyść Xperii XZ Premium. Na pewno jest to poziom ścisłej czołówki. Może okazać się, że ktoś preferuje bardziej styl obróbki i kolorystykę innego smartfona, ale nie sposób mówić o jednoznacznej technicznej przewadze jednego nad drugim. Sony Xperia XZ Premium to bez wątpienia fotograficzna ekstraklasa.

Nowością, korzystającą z super szybkiej pamięci wbudowanej w matrycę, jest tryb predykcji. Jest on domyślnie aktywny i dostępny w podstawowym, automatycznym trybie fotograficznym. Nie trzeba więc aktywować specjalnego programu, wystarczy włączyć aparat. Tryb predykcji polega na tym, że gdy pojawi się gwałtowny ruch w kadrze, aparat zarejestruje serię zdjęć, również przed wciśnięciem spustu migawki i zaproponuje do wyboru 4 najlepsze jego zdaniem ujęcia. Tryb predykcji działa cały czas w tle i ma pozwolić uchwycić ulotne chwile, takie jak bieg  dziecka, sport, czy zwierzęta domowe.

Z mojego doświadczenia wynika, że faktycznie pozwala on uchwycić super szybkie i gwałtowne wydarzenia, które nie sposób zdążyć sfotografować polegając na swoim refleksie. Zdarzyło się kilkakrotnie, że funkcja zadziałała, gdy nie było takiej potrzeby, np. gdy niechcący poruszyłem telefon podczas robienia zdjęcia. Nadgorliwość w działaniu nie ma poważnych minusów, poza ewentualnym niepotrzebnym zajmowaniem pamięci, gdy nie pofatygujemy się wybrać pojedynczego zdjęcia do zapisania, lecz pozostawimy wszystkie cztery. Funkcję predykcji można wyłączyć w opcjach, gdyby ktoś nie chciał z niej korzystać. Warto podkreślić, że predykcja ma spora przewagę nad zwykłym trybem seryjnym, który po pierwsze trzeba ręcznie aktywować, a po drugie zasypuje nas całą masą zbędnych ujęć, zamiast 4 konkretnych, z których łatwo wskazać to, o które nam chodzi.

Autofocus w Xperii jest bardzo skuteczny i szybki. Prawie nie znalazłem nieostrych zdjęć, a fotografowałem w najróżniejszych warunkach, często w pośpiechu. Ciekawym dodatkiem jest możliwość śledzenia obiektu. Ustawianie ostrości jest wspomagane laserowo i również posiada element przewidywania kolejnych zdarzeń.

Z niejasnych dla mnie względów tryb panoramy był dotąd w Xperiach po prostu słaby i jeszcze w Xperii XZ oferował maksymalną rozdzielczość na poziomie zaledwie 5 megapikseli. Xperia XZ Premium po raz pierwszy oferuje panoramy w wysokiej rozdzielczości ponad 76 megapikseli i wyglądają one naprawdę dobrze. To była istotna zaległość do nadrobienia i cieszę się, że to nastąpiło.

Za to popularne efekty specjalne AR nadal oferują rozdzielczość 2 megapikseli.

Jakość nagrań wideo z Xperii XZ Premium jest bardzo dobra. Obraz jest szczegółowy, z płynnie zmienianą ekspozycją. Telefon nie przegrzewa się podczas nagrywania. Co ciekawe, stabilizacja cyfrowa działa również w trybie 4K. Można również przełączyć się z kodeka h.264 na nowszy h.265, co jest miłym dodatkiem, choć ukrytym głęboko w opcjach.

Wideo można nagrywać w 4K, Full HD w 30 lub 60 klatkach na sekundę oraz w niższych rozdzielczościach. 4K nadal wymaga aktywacji osobnego trybu.

Najciekawszą funkcją nie tylko aparatu, ale całego telefonu, jest wyjątkowy tryb slow motion. Może działać w trzech trybach i aktywowany jest wprost z podstawowego trybu filmowania. Uaktywnienie go powoduje spory crop, czyli wykadrowanie obrazu z centrum matrycy. Materiał jest rejestrowany w jakości 720p. Wspomniane tryby to:

  • Bardzo zwolnione tempo – pozwala nagrywać normalne wideo HD, w trakcie którego, w dowolnym momencie można wcisnąć przycisk aktywujący super slow motion w 960 klatkach na sekundę. Wówczas fragment nagrania zostanie spowolniony 32 krotnie, po czym, bez przerywania nagrania, wróci do normalnej prędkości. Nie ma limitu aktywacji funkcji super slow motion dla jednego nagrania, a jedynym ograniczeniem jest czas opróżnienia buforu podręcznej pamięci pomiędzy ujęciami, który trwa pojedyncze sekundy.
  • Bardzo zwolnione tempo, jedno ujęcie – działa tak samo, ale rejestruje tylko fragmenty slow motion, bez nagrania w normalnej prędkości pomiędzy nimi.
  • Zwolnione tempo – taki tryb jak znamy z poprzednich smartfonów Xperia – nagrywa wszystko w HD w 120 klatkach na sekundę i pozwala później zdecydować, które fragmenty mają zostać spowolnione.

Jak widać, tryb slow motion ma swoje ograniczenia. W super spowolnieniu zarejestrowane zostaje tylko 0,2 sekundy i rozciągnięte do ponad 6 sekund. Oznacza to, że trzeba odrobiny wprawy, aby trafić zwolnieniem we właściwy moment. Wystarczy jednak obejrzeć przykłady zarejestrowanych filmów, aby zrozumieć, że nawet taki krótki fragment nagrany z tak zawrotną prędkością może wyglądać widowiskowo. Łatwo też policzyć, że teoretyczne nagranie w ten sposób zaledwie dwóch sekund spowodowałoby powstanie materiału o długości ponad minuty.

Aparat z przodu telefonu ma wysoką rozdzielczość 13 megapikseli, jasność F/2.0 i ogniskową 22 mm. Jak na przedni aparat oferuje zaskakująco dobre efekty, zwłaszcza w dobrym oświetleniu. Jest w dostępna funkcja wygładzania twarzy. Podczas robienia selfie szczególnie przydaje się wygodny spust migawki, pozwalający trzymać telefon wygodnie za krawędzie, bez sięgania do ekranu.

Jeśli można coś w aparacie poprawić, to wciąż jest to aplikacja do jego obsługi. Sporo rzeczy zostało poprawione na lepsze. Wciąż jednak wiele ciekawych funkcji jest bardzo mocno poukrywanych. W dalszym ciągu zbędny jest ekran z osobnymi trybami, a wideo 4K mogłoby być jedną z opcji w zwykłym trybie wideo. Ostatnim elementem zasługującym na odświeżenie jest tryb manualny, który nie jest zbyt ergonomiczny i brakuje w nim kilku istotnych funkcji.

 

Przykładowe zdjęcia:

Przykładowe wideo:

Bateria – 5-

Bateria w Xperii XZ Premium ma pojemność 3230 mAh. Jest to mniej więcej standardowa wielkość dla tej przekątnej ekranu. Oczywiście pojawiły się obawy o czas działania na jedym ładowaniu, ze względu na najmocniejszy procesor i ekran 4K. Wyniki nie tylko się nie pogorszyły, ale minimalnie poprawiły względem Xperii XZ. Czas przeglądania sieci wydłużył się o godzinę i wynosi teraz ponad 10 godzin, a czas oglądania wideo pozostał mniej więcej na tym samym poziomie ponad 8 godzin.

W praktyce jak zwykle najwięcej zależy od stylu korzystania ze smartfona. Bywało tak, że na koniec drugiego dnia miałem zapas ponad 30% baterii. Innym razem będąc w strefie słabego zasięgu i usilnie próbując dzwonić i wysyłać pliki na koniec dnia miałem niecałe 30%. Nigdy jednak nie zdarzyło się, abym rozładował telefon w krócej niż dzień, a dwa dni nie były rzadkością. To wszystko bez korzystania z trybów oszczędzania energii. Są to wyniki dające komfort korzystania z telefonu, ale nie bijące żadnych rekordów.

W przypadku baterii warto wspomnieć o dwóch ważnych funkcjach. Qnovo monitoruję baterię i jej procesy chemiczne w trakcie ładowania, co ma wydłużyć jej żywotność o minimum setkę cykli. Dodatkowo funkcja ochrony baterii uczy się jak przez noc ładujemy telefon i o której go odłączamy od ładowarki. Ponieważ wielogodzinne trzymanie 100% naładowania skraca żywotność baterii, podobnie jak szybkie ładowanie, telefon rozpoznaje nocne ładowanie i w efekcie ładuje się wolniej, a do 100% doładowuje w ostatniej fazie, tuż przed odłączeniem od ładowarki np. o 7 rano.

Nie sposób sprawdzić skuteczności tych mechanizmów w trakcie recenzji – do tego potrzeba testów w okresie pełnej eksploatacji telefonu, ale każdy kto interesował się ładowaniem akumulatorów wie, że wymienione elementy mają niebagatelny wpływ na ich żywotność i pojemność.

Pozostaje jedynie pytanie czy zestaw na półkach sklepowych jest oferowany z ładowarką wspierającą Quick Charge 3.0, którą to funkcję obsługuje sam telefon.

 

Podsumowanie

Sony Xperia XZ Premium to telefon wyjątkowo udany - przełom dla japońskiego producenta. Ostatnim kilku modelom brakowało tego czegoś, co mogłoby je wyróżnić na tle konkurencji. XZ Premium wreszcie ma taką funkcję w skali całego rynku – jest nią super slow motion w 960 klatkach na sekundę. Aparat sam w sobie został znacząco poprawiony. Na sukces składa się również rewelacyjna jakość wykonania oraz najmocniejszy procesor, który jest wyśmienicie chłodzony. Ekran 4K HDR robi wrażenie wyłącznie ze względu na swoją specyfikację.

Sony udało się uniknąć wpadek i dostarczyć telefon pozbawiony słabych stron. Co ciekawe, mimo zastosowania najmocniejszego procesora i nowatorskiego aparatu, Sony wyceniło XZ Premium niżej, niż Samsung Galaxy S8 czy LG G6 w dniu premiery (teraz ten ostatni jest znacznie tańszy).

Ostatecznie sprawa sprowadza się do designu Sony, który jedni uwielbiają, a inni krytykują za wielkość ramek. To pozostaje kwestią czysto indywidualną, ale smartfon XZ Premium został wykonany jak na flagowca przystało.

Dla kogo jest Sony Xperia XZ Premium

  • Dla fanów slow motion
  • Dla ceniących dobry aparat
  • Dla szukających topowej wydajności
  • Dla fanów Sony
  • Dla fanów świetnej jakości wykonania
  • Dla fanów oryginalnego designu
  • Dla fanów dużych smartfonów

Dla kogo nie jest Sony Xperia XZ Premium

  • Nie dla zwolenników zgrabnych smartfonów
  • Nie dla przeciwników szerokich ramek i designu Xperia

Inne informacje na temat smartfonu Sony Xperia XZ Premium:

Opinie:

Opinie archiwalne (13):

Komentuj

Komentarze / 13

Dodaj komentarz
  • Users Avatars Mini
    troip pisze: 2017-06-07 16:34
    czy ten telefon jest na symbianie ? jak tak to kupię sobie
    1
  • Users Avatars Mini
    Teraz.j pisze: 2017-06-07 17:12
    Śliczna, podoba mi się bardzo - bardziej niż S8 (jest trochę mydelniczkowaty). Choć nie przepadam, to jednak - bez cieniutkiego przezroczystego case to jej nie widzę, dostał bym cholery z wycieraniem jej, a poszła by "na glebę" w pierwszym tygodniu, bo jak jest tak śliska jak wygląda, to na bank przydarzył by się jakiś "slip" (ale Sony robi coś takiego, a przynajmniej robiło do XZ, bardzo cieniutkie, doskonale dopasowane). Hmmm..., no nic - trzeba sobie stąd iść i jakieś złotówki na zabawkę zarobić, a nie opowiadać głupoty i trollować na gsmonline ;-) (Plustrolle sie ucieszą ;D).
    1
  • Users Avatars Mini
    Teraz.j pisze: 2017-06-07 17:16
    P.S. Doskonały wielostronny test, podziękował :-)
    -1
  • Users Avatars Mini
    m pisze: 2017-06-07 21:54
    Korekta : "warząc 195 gramów" - gdzie jest korekta ?
    0
  • Users Avatars Mini
    Matteo pisze: 2017-06-08 09:49
    Dlaczego single-sim?
    1
  • Users Avatars Mini
    BK pisze: 2017-06-08 18:14
    Single SIM są egzemplarze, które trafiły do operatorów, a dual sim jest w każdej dostępnej na wolnym rynku. Ja kupiłem swój w Sony Centre i ma dual sim, przy czym to jest slot hybrydowy więc masz do wyboru 1 SIM + 1 Micro SD lub 2x SIM
    1
  • Users Avatars Mini
    Garfield pisze: 2017-06-09 09:41
    Mam od wczoraj. Myślałem, że będzie za duża - ale po wzięciu do ręki, okazała się przyjemniejsza w obsłudze od poprzedniej z5... Świetna jakość wykonania - o wiele fajniej się trzyma niż mydelniczka S8+. Świetny fingerprint sensor, aparat i genialna prędkość.. Bije tym na głowę wszystkie telefony na rynku (włączając i7+) ogólnie, po 1 dniu daje 10/10 Ramki? mi nie przeszkadzają - przynajmniej telefon nie jest jednorazowy i nie grozi mu śmierć przy 1 upuszczeniu (jak to ma miejsce w S8)...Telefon ma też normalne proporcje ekranu. Co z tego, że S8 ma ten inifinite display, skoro 95% kontentu multimedialnego na necie generuje czarne pasy
    5
  • Users Avatars Mini
    Ciekawski pisze: 2017-06-09 09:49
    Czy ktoś moze wyrazic opinie na temat zdjec nocnych?
    1
  • Users Avatars Mini
    m pisze: 2017-06-09 10:06
    W zestawie "sklepowym" też jest zwykła ładowarka, bez quick charge. I poprawcie ten byk ortograficzny - "ważąc" a nie _warząc_ 195g.
    1
  • Users Avatars Mini
    MCK pisze: 2017-06-09 10:52
    Jak można mówić o większych ramkach w stosunku do konkurencji pomijając iPhone 7 plus. iPhone 7 plus ma ten sam rozmiar ekranu, a wymiary telefonu są większe niż SONY XPERIA XZ PREMIUM. Z prostej matematyki wynika, że iPhone 7 plus ma większe ramki. Innych telefonów nie sprawdzałem, ponieważ takie porównanie do "topowego" i "popularnego" sprzętu mi wystarczy.
    2
  • Users Avatars Mini
    Ciekawski ponownie pisze: 2017-06-09 15:47
    z innego portalu : Wady przeciętna jakość zdjęć Ekran wywołuje poczucie niedosytu Głośniki pokazują pełnię swoich możliwości tylko wtedy, gdy telefon leży na blacie Więc jak zwykle, nadal nie wiadomo.
    0
  • Users Avatars Mini
    Ciekawski ponownie pisze: 2017-06-09 15:50
    na gsmarena aparat Xperii Premium został totalnie zjechany
    0
  • Users Avatars Mini
    dsd pisze: 2017-06-12 17:24
    Jaki nowy rozdział? Aparaty w telefonach były, 4K było, niewymienna bateria była, wykonanie ze szkła było. Nowy rozdział to był jak wprowadzono kolorowe wyświetlacze i jak wprowadzono aparat do telefonu. Przez lata nic nowego nie było, a jedynie ulepszenia...
    1

Rekomendowane: