To ci producenci sprzedają w Europie głównie najtańsze smartfony za około 1000 zł

Newsy
Opinie: 0
To ci producenci sprzedają w Europie głównie najtańsze smartfony za około 1000 zł

 

Counterpoint Research ostrzega, że rosnące koszty pamięci mogą szczególnie mocno uderzyć w producentów smartfonów, którzy w Europie opierają sprzedaż na najbardziej wrażliwym cenowo segmencie. Choć zaprezentowane dane dotyczą Europy, konsekwencje mogą mieć charakter globalny, a część marek może zostać zmuszona do ograniczenia obecności rynkowej.
Counterpoint Research pokazało, jaki odsetek sprzedaży poszczególnych marek w Europie w 2025 r. przypadał na smartfony kosztujące poniżej 250 dolarów, co ma być miarą ekspozycji na wzrost cen pamięci. 

Najmniej narażone są Apple z wynikiem 0 proc., Google z 1 proc. oraz Sony z 3 proc. W przypadku Samsunga udział sprzedaży w tym progu cenowym to 34 proc., a wyżej znajdują się marki mocniej oparte na segmencie budżetowym i średniobudżetowym, w tym Honor z 49 proc., Motorola z 56 proc., vivo z 57 proc., OPPO z 59 proc., Xiaomi z 67 proc. i realme z 74 proc. Jeszcze większą ekspozycję mają HMD z 75 proc., Tecno z 85 proc., TCL z 94 proc., Infinix z 98 proc. oraz itel, gdzie udział poniżej 250 dolarów sięga 100 proc.

Counterpoint wskazuje, że producenci już reagują i czekają na poprawę sytuacji kosztowej, a najczęściej rozważane działania to przerzucanie kosztów na ceny urządzeń, ograniczanie specyfikacji w kolejnych generacjach, ostrzejsza priorytetyzacja rynków, mniej promocji dla konsumentów oraz dalsze „odchudzanie” marż w kanałach sprzedaży. Jednocześnie analitycy oceniają, że ulga może nie nadejść szybko, bo ceny pamięci mają rosnąć co najmniej do drugiego kwartału.

 

Opinie:

Rekomendowane:

Akcje partnerskie: