Xiaomi Mi 11 – nasze pierwsze wrażenia

Newsy | Recenzje
Opinie: 0
Xiaomi Mi 11 – nasze pierwsze wrażenia

Klasa smartfonu S (skala „Mercedesa” A, B, C, E, S)

Skala ocen 1-6 (6-celujący)

Zaczynamy

Xiaomi Mi 11 swoją oficjalną polską premierę będzie miał 25 lutego. Jednak już teraz wybrana grupa dziennikarzy mogła zapoznać się z telefonem. Nie ma możliwości, by w ciągu 2 godzin wyrobić sobie jednoznaczne zdanie na temat urządzenia, ale o kilku rzeczach można już śmiało powiedzieć. Jak choćby o wielkości, jakości wykonania, wyświetlaczu czy zdjęciach, które mogliśmy robić. Dlatego dziś zapraszam na nasze krótkie pierwsze wrażenia, które uzupełnimy po pełnych testach Mi 11. Trzeba też zaznaczyć, że w chwili pisania tego tekstu nie znamy jeszcze ceny, przedstawiciele Xiaomi zapewniali nas jedynie, że będzie ona „atrakcyjna”. 25 lutego przekonamy się, czy podobne rozumiemy znaczenie tego słowa.  

Xiaomi Mi 11 – nasze pierwsze wrażenia 

Xiaomi Mi 11 – nasze pierwsze wrażenia

Główne wady i zalety Xiaomi Mi 11

Zalety Xiaomi Mi 11:

  • Świetna jakość wykonania
  • Fantastyczny ekran odświeżany do 120 Hz
  • Obsługa 5G
  • Oryginalny tył telefonu
  • Doskonała jakość zdjęć
  • Mimo bardzo dużych rozmiarów telefon jest lekki i świetnie leży w dłoni
  • W pudełku jest etui i szybka ładowarka 55W
  • Bardzo szybkie, 50W ładowanie bezprzewodowe
  • Bezprzewodowe ładowanie zwrotne 10W
  • Świetnej jakości głośniki stereo
  • Możliwość jednoczesnego podłączenia dwóch par słuchawek Bluetooth

Wady Xiaomi Mi 11:

  • Brak obiektywu tele
  • Brak certyfikowanej wodoszczelności

Jak oceniamy design? – ocena 5

Telefon powinien się podobać. Ramki wokół wyświetlacza są cieniutkie, a wyspa z aparatami z tyłu ma dość oryginalny kształt. Jest jakby złożona z dwóch części, więc Mi 11 trudno pomylić z jakimkolwiek innym urządzeniem. Plecki są matowe, pokryte szkłem Gorilla Glass 6 i w niebieskim kolorze, zmieniającym odcień w zależności od kąta padania światła, wyglądają obłędnie. Niestety zbierają dość mocno odciski palców. Na szczęście w pudełku jest przeźroczyste silikonowe etui, więc spokojnie będzie można zadbać o bezpieczeństwo telefonu i wciąż cieszyć się jego barwą.

Mamy oczywiście wejście USB-C i dwa głośniki, sygnowane marką Harman Kardon. Brzmią doskonale, czysto nawet na maksymalnych ustawieniach, z niezłą separacją tonów. Nie testowaliśmy na razie dźwięku na słuchawkach Bluetooth, nie mieliśmy też możliwości sprawdzenia jakości rozmów. W telefonie nie ma niestety wejścia mini-jack. Nie ma też slotu na kartę pamięci, Mi 11 jest za to dualsimem. Ma także diodę na podczerwień do sterowania domowymi urządzeniami.

Tył jest delikatnie zakrzywiony na boki, dzięki czemu mimo bardzo dużych rozmiarów – 164.3 x 74.6 x 8.56 mm smartfon bardzo dobrze leży w dłoni. Komfortowa jak na taką wielkość jest też waga, wynosząca 196 g.

Xiaomi Mi 11 – nasze pierwsze wrażenia

Xiaomi Mi 11 – nasze pierwsze wrażenia

Co sądzimy o wyświetlaczu? – ocena 6

Panel Mi 11 wykonano w technologii AMOLED, ma przekątną 6.81 cala, rozdzielczość WQHD+ 1440 x 3200 pikseli, 515 ppi i obsługą HDR10+. Może być odświeżany nawet w 120 Hz. Jest to odświeżanie adaptacyjne, więc telefon sam je dopasowuje w zależności od wykonywanych przez nas czynności i dzięki temu oszczędza baterię. Podczas przeglądania stron czy przechodzeniu między aplikacjami wszystko było niesłychanie płynne. Także rozdzielczość możemy obniżyć w ustawieniach z WQHD+ do FHD+. Kąty widzenia wypadają doskonale, podobnie jak kolory. Jasność maksymalna może być podbita do 1500 nitów, dzięki czemu nie będziemy mieć problemów z widocznością w pełnym słońcu. Także jasność minimalna wypada bardzo dobrze. Wyświetlacz pokryto najnowszym szkłem Gorilla Glass Victus i nie jest płaski, boki są lekko zaoblone.

Nie testowaliśmy jeszcze czytnika linii papilarnych ani rozpoznawania twarzy. W telefonie nie ma diody powiadomień, ale jest konfigurowalny Always on Display, gdzie możemy ustawić wybrane przez nas zdjęcie bądź jeden z wielu motywów.    

Xiaomi Mi 11 – nasze pierwsze wrażenia

Specyfikacja – ocena 5

Xaiomi Mi 11 jest napędzany najnowszym procesorem firmy Qualcomm, Snapdragonem 888 (1x2.84 GHz Kryo 680 & 3x2.42 GHz Kryo 680 & 4x1.80 GHz Kryo 680) z GPU Adreno 660. Są trzy wersje: 128GB 8GB RAM, 256GB 8GB RAM, 256GB 12GB RAM, nie wiemy jeszcze które z nich pojawią się na naszym rynku. Nie mamy niestety slotu na kartę pamięci, pamięć UFS jest w standardzie 3.1. Producent nie pozwolił wykonywać nam testów syntetycznych, zrobimy je dopiero, gdy otrzymamy egzemplarz testowy. Musimy się też wstrzymać z oceną pracy GPS czy jakości rozmów. W telefonie jest oczywiście NFC, więc nie będzie kłopotów z płatnościami zbliżeniowymi. W pierwszych zagranicznych recenzjach pojawiały się informacje o nagrzewaniu się Snapdragona 888, ale ja po zrobieniu zdjęć i nakręceniu krótkich filmów nie czułem podwyższonej temperatury urządzenia.   

Mi 11 obsługuje Bluetooth 5.2, A2DP, LE, aptX HD, aptX Adaptive. Lokalizacja jest ustalana za pomocą A-GPS, GLONASS, GALILEO, BDS, QZSS, NavIC. Telefon obsługuje sieci 5G.

Xiaomi Mi 11 – nasze pierwsze wrażenia

Jak działa system operacyjny? – ocena 5

Na pokładzie znajdziemy Androida w wersji 11 z nakładką MIUI. Wszystko jest tu podobnie jak w innych urządzeniach Xiaomi. Mamy więc i ciemny motyw i wybór motywów, wybór poziomu wibracji haptycznych. Do urządzenia możemy podłączyć jednocześnie dwie pary słuchawek Bluetooth. Jest też możliwość korzystania z dwóch kont np. Faceboka, dostępna jest strefa gier.  

Xiaomi Mi 11 – nasze pierwsze wrażenia

Jakie robi zdjęcia i jakie nagrywa filmy? – ocena 5

Zestaw kamer obejmuje:

  • 108 MP, f/1.9, 26mm, 1/1.33", 0.8µm, PDAF, OIS;
  • 13 MP, f/2.4, 123˚ szeroki kąt, 1/3.06", 1.12µm;
  • 5 MP, f/2.4, makro, 1/5.0", 1.12µm;
  • selfie 20 MP, f/2.2, 27mm, 1/3.4", 0.8µm.

Nie mamy obiektywu Tele a przybliżenia są wycinkiem z głównej matrycy. Maksymalny zoom wynosi 30x. Trzy kamery (oprócz makro) mają dostępny tryb nocny.

Xiaomi Mi 11 – nasze pierwsze wrażenia

Xiaomi Mi 11 – nasze pierwsze wrażenia

Wideo nagramy w 8K i niższych rozdzielczościach, prócz optycznej jest też elektroniczna stabilizacja obrazu.

Zdjęcia robiłem w zamkniętym pomieszczeniu i mogłem je porównać do Samsunga Galaxy S21 Ultra. Jakość fotografii z głównego obiektywu była zbliżona, na ekranach telefonów wręcz lepiej, bardziej naturalnie i szczegółowo wyglądały zdjęcia z Mi 11. Świetnie wypadało naturalne rozmycie tła przy bliskich ujęciach albo fotografie w trybie portretowym. Także zdjęcia w nieco ciemniejszym pomieszczeniu wyszły bardzo dobrze. W filmach stabilizacja wypada doskonale, ale z końcową oceną musimy się wstrzymać do pełnego testu. Na papierze razi nieco brak obiektywu tele. 

Przykładowe zdjęcia:

Przykładowe wideo:

Jak długo działa bateria? – ocena ?

Ogniwo ma pojemność 4600 mAh. Naładujemy je 55W ładowarką, wg. zapewnień producenta w 45 min od zera do stu procent. Rekordowo szybkie ma być też 50W ładowanie bezprzewodowe – w ten sposób 100 proc. mamy osiągnąć w 53 min. Mi 11 obsługuje też 10W ładowanie zwrotne. Dokładne czasy pracy na jednym ładowaniu będziemy mogli sprawdzić dopiero podczas pełnego testu. Ważne jest to, że w pudełku z telefonem w polskiej wersji znajdziemy mocną ładowarkę 55W.

Xiaomi Mi 11 – nasze pierwsze wrażenia

Nasza finalna ocena

Mi 11 robi doskonałe pierwsze wrażenie. Od zawartości pudełka zaczynając, przez wykonanie, działanie, a na jakości zdjęć kończąc. Razi nieco brak certyfikowanej wodoszczelności czy obiektywu tele, ale teraz wszystko jest kwestią ceny. Raczej będzie wysoka, pytanie jak bardzo. Jeśli nie będzie kosmiczna, to Xiaomi może delikatnie podgryźć Samsunga na półce premium. 

Uwielbiamy: ekran

Nie lubimy: braku obiektywu tele

Dla kogo jest Xiaomi Mi 11:

  • Osób lubiących duże urządzenia
  • Miłośników pięknych ekranów
  • Wymagających najwyższej jakości wykończenia
  • Potrzebujących świetnych głośników stereo
  • Wymagających doskonałego, płynnego działania

Dla kogo nie jest Xiaomi Mi 11:

  • Osób lubiących małe smartfony
  • Osób potrzebujących certyfikowanej wodoszczelności

Alternatywy dla Xiaomi Mi 11:

Rekomendowane:

Akcje partnerskie: