Test Nokia Lumia 800

Recenzje
Opinie: 24
Opinie: 24

Klasa smartfonu C (skala „Mercedesa” A, B, C, E, S)

Skala ocen 1-6 (6-celujący)

Wstęp

Smartfon Nokii z Windows Phone jeszcze przed swoją premierą, gdy jego specyfikacja nie była znana, był postrzegany jako przyszły główny rywal iPhona lub Galaxy S II. Okazało się jednak, że Nokia nie stworzyła supermocnego smartfona z procesorem dualcore i wielkim ekranem, ale mocne urządzenie ze średniej/wyższej półki. W środku Lumii 800 znajdziemy procesor z jednym rdzeniem 1.4 Ghz, a ekran (bardzo dobrej jakości) ma wielkość 3.7 cala. O wyższych aspiracjach świadczy kamera, która ma matrycę 8 megapikseli oraz cena, która w pierwszych dniach sprzedaży oscyluje wokół 1800 zł.

Dla kogo jest Lumia 800:

  • dla fanów oprogramowania Microsoft

  • dla fanów Nokii

  • dla osób korzystających z podstawowych funkcji smartfonów (mail, przeglądarka, muzyka)

  • dla osób, które chcą mieć koniecznie smartfona, ale będą go używały jako „nicephone” - dzwonienie i SMS-owanie

  • dla osób lubiących nowości

  • dla osób chcących się wyróżnić

  • dla obecnych posiadaczy featurephonów, którzy dotychczas nie korzystali z Androida i iOS

Kto nie powinien kupować Lumii:

  • posiadacze telefonów z iOS

  • posiadacze telefonów z Android

  • ten kto lubi instalować, kupować nowe aplikacje

  • wielbiciele usług Google

  • osoby, które lubią telefonem robić zdjęcia i kręcić filmy

Zestaw – ocena 5

Pudełko Nokii Lumia 800 wygląda tak jak obecnie większość pudełek topowych smartfonów. Tę modę zapoczątkował iPhone. W środku obok telefonu znajdziemy tylko kabel USB, zasilacz (wykorzystuje kabel USB) oraz douszne, malutkie słuchawki z przyciskiem do odbierania połączeń.

 
 

Obudowa – ocena 5

Obudowa Lumii 800 jest wykonana genialnie. Jest to niemal klon pięknej Nokii N9 z systemem MeeGo. Tak jak w N9, Lumii nie można otworzyć – jest więc sztywna, nie skrzypi i wygląda znakomicie. Telefon jest dostępny w kilku odważnych wersjach kolorystycznych. Co nam się nie podoba? Klapka zamykająca łącze USB oraz spust migawki. Klapka nie jest potrzebna – utrudnia ładowanie i wygląda nietrwale, a spust migawki odpala kamerę przy każdym włożeniu telefonu do uchwytu samochodowego.

Pod ekranem znajdujemy trzy sensoryczne przyciski – back, Windows i lupa. Przycisk lupa to skrót do przeglądarki Bing, z której chyba nikt w Polsce nie korzysta. Klawisz ten powinien być dynamiczny – kierować do wyszukiwarki (dowolnej, a nie na stałe Bing), ale np. w kontaktach wyszukiwać kontakty.

Ekran Lumii 800 ma doskonałą jakość, ale jest za troszkę za mały. Wyświetlacz ma wielkość 3.7 cala i rozdzielczość 480x800 pikseli (obecnie b. popularną). Ekran został wykonany w technologii AMOLED i jest pokryty Gorilla Glass.

Obudowa waży 142 g i jest to chyba optymalny ciężar. Dla porównania Note waży 178 g, S II 116 g, a iPhone 4 140 g.

 
 

Procesor/pamięć/parametry techniczne – ocena 5

Nokia Lumia 800 została wyposażona w procesor firmy Qualcomm z jednym rdzeniem. Taktowanie wynosi 1.4 Ghz. Jest to całkowicie wystarczająca moc dla Windows Phone, choć należy pamiętać, że telefon nie nagrywa materiału Full HD, nie odtwarza takiego materiału, ani na razie nie oferuje super zaawansowanych graficznie gier. System działa bardzo szybko i sprawnie – szczególnie przewijanie ekranu może się podobać. Procesor (choć ma jeden rdzeń) przy dłuższej zabawie telefonem potrafi nieźle nagrzewać całą obudowę urządzenia.

Pamięć operacyjna ma pojemność 512 MB, a pamięć do składowania multimediów i aplikacji 16 GB. Sam telefon podaje, że łączna pamięć wynosi 13.86 GB, a dostępna pamięć w naszym przypadku wynosiła 12.01 GB. Lumia niestety nie obsługuje kart pamięci.

System/ustawienia – ocena 4

System Windows Phone wzbudza spore emocje i to niekoniecznie te pozytywne. Jest obecny na rynku od wielu miesięcy, ale nie wzbudził zachwytu klientów. Wszyscy czekali na smartfon Nokii, który miał zmienić wszystko. Tak naprawdę zawiera on „zwykły” system, a jedyną innowacją są mapy i nawigacja Nokii oraz radio internetowe z opcją przewijania 6 piosenek na godzinę (to ogranicznie zaskakuje chyba najbardziej). W czasie naszych miesięcznych testów otrzymaliśmy do niego jedno poważne uaktualnienie. Niestety nie dało się go pobrać poprzez OTA, a jedynie przez kabel USB i program ZUNE służący wcześniej wyłącznie do obsługi odtwarzaczy MP3 Microsoft. Sam telefon podaje, że pracuje pod kontrolą systemu Windows Phone 7.5 w wersji 7.10.8107.79. Niektórzy polscy blogerzy sugerują, że WP to na razie system nie zasługujący na miano systemu dla smartfonów, ale na pewno jest to określenie krzywdzące.

Ekran główny/nakładka – ocena 3

Na głównym ekranie znajdziemy więc sławne kafelki, a w menu długą listę ikon. Kafelki są dużo większe od ikon z Androida i iOS, więc na głównym ekranie możemy rozmieścić ich dużo mniej. Kafelki są w większości przypadków dynamiczne, ale tak naprawdę nie przekazują nam wartościowych Informacji. Trzeba jednak przyznać, że są bardzo eleganckie i bardzo ładne. Microsoft na pewno popełnił błąd przy projektowaniu głównego menu z aplikacjami – niekończąca się lista ikon z nazwą to chyba najgorsze z możliwych rozwiązań. Gdy lista zaczyna się wydłużać (po instalacji nowych aplikacji) to ergonomia spada do zera. Na szczęście jest ikona lupki, która pozwala nam wyszukać aplikację, którą chcemy uruchomić.

Windows Phone nie oferuje widżetów, nie oferuje także kilku pulpitów dla głównego ekranu.

Wprowadzanie tekstu – ocena 4

Wpisywanie liter na klawiaturze pionowej sprawia trochę problemów. Klawisze są małe i umieszczone blisko siebie. Znacznie lepiej pisze się w poziomie, ale wówczas jest mało miejsca na sam pisany tekst. Telefon ma wbudowany polski słownik podpowiadający wyrazy podczas pisania. Nie udało nam się go wyłączyć.

Telefon (aplikacja) i jakość połączeń – ocena 4

Jakość dźwięku podczas rozmów przez Lumie jest dobra, choć przez Bluetooth dźwięk był cichszy niż w innych telefonach. Telefon raz zawiesił się po rozłączeniu połączenia, a ze dwa razy „stracił zasięg”, co wymogło ponownego wyłączenia i włączenia aparatu. Raporty doręczeń wiadomości tekstowych przychodzą jako zwykłe (głośne) SMS-y. Nie udało nam się wysłać MMS-em filmu, co jest standardem w przypadku wszystkich nowoczesnych telefonów.

Dużą wadą dla kierowców jest to, że po wybraniu polskiego języka menu przestaje działać funkcja wybierania głosowego. Działa ona dobrze w wersji angielskiej interfejsu. Telefon nie obsługuje smart dialingu.

Kontakty – ocena 4

Lista kontaktów wyróżnia Windows Phone spośród innych systemów dla smartfonów. Wewnątrz tej usługi zaszyto serwis „co nowego”, który pozwala śledzić social media. Standardowo możemy zdefiniować konto Windows Live, Facebook, Twitter i LinkedIn. Wymieszany „stream” z Facebooka i Twittera nie jest chyba najszczęśliwszym rozwiązaniem, szczególnie gdy obserwujemy wiele osób i firm w „social media”.

Przy każdym kontakcie mamy możliwość przejrzenia historii zdarzeń (połączeń związanych z tą osobą.

Kamera – ocena 3

Aparat w Lumii ma matrycę 8 megapikseli i obiektyw firmy Carl Zeiss. Niestety nie daje to gwarancji porywających zdjęć. Są one poprawne, ale bardzo często nieostre – aparat ma spore problemy z funkcją autofocus.

Kamera wideo w topowym smartfonie Nokii nagrywa materiał HD 720p oraz opcjonalnie VGA. Nagrany materiał HD jest bardzo płynny, choć podczas nagrań wideo także zdarzają się kłopoty z ostrością (z autofocusem).

Aparat i kamera mają sporo ustawień, ale interfejs jest przejrzysty.

Przykłady zdjęć i film prezentujemy poniżej:

 
 
 
 
 
 

Przeglądarka – ocena 3

Nokia ma strasznego pecha do przeglądarek internetowych. W Symbianie były naprawdę słabe. W Windows Phone jest dużo lepiej, ale widać niestety dystans do konkurentów. Mały Internet Explorer czasami sprawia spore figle. Oto kilka przykładów:

  • wchodzimy na stronę z odtwarzaczem Youtube wklejonym do tekstu i nie da się odtworzyć tego filmu

  • wchodzimy na popularną stronę mtraffic.pl, która pozwala na ocenę sytuacji drogowej – strona nie działa poprawnie

  • przyciskamy przycisk lupa na dole telefonu - wyświetla się strona wyszukiwarki Bing, okno do wpisywania słów jest tak małe, że parę razy musimy je zoomować, aby z niego skorzystać, a jest to przecież domyślna strona Bing dla telefonów z Windows Phone

Trzeba jednak przyznać, że strony o mniejszych wymaganiach wczytują się bardzo szybko.

Klient poczty – ocena 5

Pocztę w Lumii testowaliśmy korzystając z GMAILA. Maile przy opcji Push przychodziły natychmiast, choć można także włączyć sprawdzanie konta co określony czas. Załączniki biurowe lub JPEG mogliśmy otwierać bez problemu. Działa także wyszukiwanie maili na serwerze – jest to jedna z najważniejszych funkcji przy dużej ilości „obrabianych” maili. W kliencie poczty jest możliwość dołączenia załącznika – niestety może to być tylko zdjęcie! Aby wysłać plik Worda musimy to robić bezpośrednio z aplikacji Office.

Maile można przeglądać korzystając z 4 zakładek: nieprzeczytane, z flagą, pilne, wszystkie. Oczywiście Lumia może jednocześnie obsługiwać kilka kont poczty.

Odtwarzacz wideo – ocena 3

Odtwarzacz wideo w Lumii bez problemu odtworzył testowy plik HD zakodowany w MPEG4. Obraz był płynny. Takie pliki można wgrywać do telefonu jedynie poprzez synchronizację ZUNE. Kolejne testowe pliki (różnego typu AVI, XVID, DivX itp.) nie były widoczne dla ZUNE, więc nie da się ich przesłać do telefonu bez wcześniejszego zakodowania innym kodekiem.

Nawigacja i mapy – ocena 5

Nokia Drive to jedna z większych zalet Nokii Lumii 800. Nawigacja jest dostępna bezpłatnie, w trybie offline z mapami prawie całego świata. Oczywiście interfejs jest bardzo prosty, funkcjonalność ograniczona, ale i tak bezpłatne mapy offline to spora zaleta. Chyba po raz pierwszy w Nokii po podłączeniu zestawu słuchawkowego Bluetooth komunikaty nawigacyjne nadal słychać przez głośnik – tak jak we wszystkich „normalnych” telefonach. Wadą nawigacji jest to, że gdy szukamy jakiegoś adresu to ona upiera się, aby szukać go „online”, co czasami bardzo wydłuża cały proces, szczególnie w miejscach, w których transmisja działa w trybie EDGE.

Oprócz nawigacji mamy także do dyspozycji Nokia Maps, czyli mapy offline. Google nie przygotował aplikacji pozwalającej na wygodne korzystanie z Google Maps – aplikacje niezależne działają delikatnie mówiąc słabo.

 

Serwisy społecznościowe – ocena 4

Microsoft podkreśla integrację Mango z Facebookiem i Twitterem. Tak naprawdę integracja jest widoczna tylko w kontaktach oraz w opcji udostępnij. W kontaktach widzimy stream z naszych kont social media, a w opcji udostępnij mamy możliwość wysyłania zdjęć na Facebooka. Pełniejsza funkcjonalność jest dostępna w aplikacji natywnej Facebook i Twitter. Natywny Facebook dla Mango jest dużo prostszy niż w wersji dla iOS i Android. Nie ma nawet jeszcze zaimplementowanej funkcji Places, czyli logowania się w wybranych miejscach. Jest to kolejny dowód na to, że Windows Phone i jego ekosystem aplikacji jest nadal w początkowej fazie rozwoju.

Obsługa plików Office – ocena 6

Obsługą dokumentów biurowych zajmuje się usługa Office. Pliki najlepiej wysyłać do telefonu mailem. Otwierają się w nim bardzo szybko (nawet te skomplikowane). Bardzo fajna jest integracja ze Sky Drive, czyli naszym wirtualnym dyskiem. Plik w czasie edycji możemy zapisywać w Sky Drive lub lokalnie w telefonie.

Gdy wysłaliśmy do Lumii plik Power Point z rozszerzeniem PPT mogliśmy go przeglądać, ale już nie edytować. To samo dotyczyło innych plików zapisanych w starszych wersjach Office.

Co wyróżnia telefony z Windows Phone? – m.in. notatki w programie OneNote – jest to potężna aplikacja do robienia notatek, ale chyba w Polsce nie jest to zbyt popularna aplikacja i niewiele osób będzie z niej korzystać.

Lumia wspiera także pakiet biurowy online Office 365 oraz współpracuje z serwerami SharePoint (tych rozwiązań nie testowaliśmy).

Współpraca z PC – ocena 4

Pakiet Zune nie ma dobrej sławy, ale po bliższym poznaniu okazuje się, że działa całkiem dobrze. Bez problemu udało nam się poprzez niego uaktualnić nasz telefon. Synchronizacja danych również działa znakomicie (możliwa jest synchronizacja pełna lub tylko wybranych przez nas elementów). Niestety Lumii nie widać w systemie Windows 7 jako dysk. Nie da się więc w prosty sposób przegrać z niej nawet zdjęć, a to oferuje nawet iOS (nie mówiąc już o Androidzie). W Zune nie ma także synchronizacji plików biurowych. Je do telefonu należy wysłać mailem lub poprzez Sky Drive.

Sporą zaletą Zune jest jego uroda – to naprawdę ładny program z czytelnym interfejsem.

Co nam nie działało? - bezprzewodowa synchronizacja telefonu – cała procedura konfiguracji przebiegła sprawnie, a telefon i tak nie chciał się synchronizować poprzez WLAN.

Bateria – ocena 4

Bateria w Lumii 800 ma pojemność 1450 mAh. Bardzo dużo osób narzeka na to ogniwo, ale w naszym testowym egzemplarzu wszystko działało w miarę prawidłowo. Telefon bez ładowania (ale i bez specjalnego katowania) wytrzymywał cały dzień. Nie jest to rekord świata, bo należy pamiętać, że tyle wytrzymują bez problemu smartfony dualcore z większymi ekranami.

Sklep z aplikacjami – ocena 3

Marketplace to sklep, który ma taki dystans do Android Market, jak Android Market do App Store. W sumie jest w nim podobno około 40 tys. aplikacji, ale tak naprawdę to najważniejszych i najbardziej wartościowych programów w nim nie znajdziemy. Nie ma Skype, Youtube, Google Maps, Gadu-Gadu itd. itp. Na szczęście jest już natywny klient Facebook, Twitter oraz np. aplikacja TuneIn (radia internetowe). Wiele aplikacji nie ma swoich darmowych wersji z ograniczoną funkcjonalnością, a jest to bardzo popularne rozwiązanie w App Store. Sklep dynamicznie się rozwija, ale na razie poszukiwania w nim programów dostarczają sporych frustracji.

Podsumowanie

Gdyby Nokia Lumia 800 pojawiła się na rynku pół roku lub rok po wprowadzeniu do sprzedaży pierwszego iPhone byłaby pewnym kołem ratunkowym na Nokii. Tak się jednak nie stało. W 2012 ten wspólny projekt Nokii i Microsftu obarczony jest już sporym ryzykiem. Urządzenie jest dobre, system jest dobry, ale konkurenci są już bardzo zaawansowani i mogą być trudni do dogonienia. Dodatkowo Windows Phone to trudny system, bo nie pozwala się producentom telefonów wyróżnić. Wszystkie telefony z WP wyglądają identycznie. Nie ma nakładek znanych ze smartfonów HTC, Sony Ericsson, czy Samsunga. Nokia liczy, że jej super mocna marka w tym przypadku pomoże i nakręci sprzedaż. Jest to jednak marka, która obecnie w segmencie smartfonów wypada dużo słabiej od konkurentów.

Życzymy Nokii wszystkiego najlepszego, ale już prosimy o produkt z jeszcze większym ekranem, HDMI, nagrywaniem FULL HD, hotspotem, lepszą przeglądarką.

UPDATE: Facebook 14.02 zaoferował nowego klienta swojego portalu dla systemu Windows Phone. Ma on juz standardowo wbudowaną obsługę usługi Places. Program też ma dużo większą ergonomię i ładniej wygląda.

Zalety:

  • ładny interfejs

  • telefon działa bardzo szybko

  • świetnej jakości ekran

  • dobra obsługa Office

  • integracja ze Sky Drive

Wady:

  • telefon czasami się wiesza

  • nie ma opcji screenshotow

  • wybranie głosowe po polsku nie działa

  • nie nagrywa wideo Full HD

  • nie ma HDMI

  • nie ma opcji hotspot

  • problemy z autofocus

 
 

Opinie:

Opinie archiwalne (24):

Komentuj

Komentarze / 24

Dodaj komentarz
  • Users Avatars Mini
    Maxem pisze: 2012-02-15 14:33
    Zrobię coś głupiego i napiszę - pierwszy ;-)
    0
  • Users Avatars Mini
    macs pisze: 2012-02-15 15:33
    "Tak naprawdę integracja jest widoczna tylko w kontaktach oraz w opcji udostępnij." W aplikacji obrazy też. Facebook Chat jest natywnie wbudowany również w wiadomości. Funkcja places jest zintegrowana z systemem (jak również w najnowszej aplikacji Facebook). Co do twittera to nie wiem - nie używam. Jest za to opcja wybierania co ma być widoczne w zakładce "co nowego". Ocena 4 za media społecznościowe JEST O WIELE ZA NISKA, należy się 6.
    0
  • Users Avatars Mini
    macs pisze: 2012-02-15 15:46
    Ocena za przeglądarkę też jest krzywdząca.Taką samą dostała nokia x7.Przeglądarka działa równie szybko jak w telefonach konkurencji,multitouch działa tak samo, ub lepiej niż w iOS. Problem z nieładującymi się filmami na YouTube jest wyssany z palca- to wina złego zagnieżdżania filmów na stronie-problem dotyczy iOS i Androida (z wyłączonym flashem).Problem z przyciskiem aparatu-to wina niedostosowanego uchwytu samochodowego,a nie telefonu.W zestawie z telefonem jest gumowy pokrowiec dobrej jakosc
    0
  • Users Avatars Mini
    oki pisze: 2012-02-15 16:25
    To będzie mój następny telefon, mam już serdecznie dość powolnie działającego androida (telefon mam z wyższej półki) . Android jest delikatnie mówiąc zbyt skomplikowany czytaj nieergonomiczny. Nie jestem małolatem aby bawiło mnie grzebanie w telefonie, rotowanie aby zablokować reklamy i kombinowanie. Niestety jeżeli kogoś nie stać na Iphona to jest skazany na androida. Nowy gracz na rynku z pewnością wniesie wiele dobrego. Pytanie do testującego dlaczego brak screenshotów to wada?
    0
  • Users Avatars Mini
    ss pisze: 2012-02-15 17:13
    Nie ma wideorozmow,to porazka
    0
  • Users Avatars Mini
    NEWS pisze: 2012-02-15 17:24
    "testujący" chyba nie miał urządzenia w ręku. Zamiast pisać to "coś' zwanego testem wystarczyło napisać, jestem fanem iphone'a i moim zdaniem jest najlepszy na świecie.
    0
  • Users Avatars Mini
    Colo pisze: 2012-02-15 21:34
    Po 2 dniach z rym telefonem wracam szybciutko do SGS II. Windows Phone to cienizna - to nie klasa smartfona a zwykłego telefonu, więc dla mnie odpada na całej linii. Design też nie przypadł mi do gustu. Jeśli ten fon będzie za 900 PLN to może być dla pewnych osób OK.
    0
  • Users Avatars Mini
    jontek pisze: 2012-02-15 23:02
    A ja w przeciwieństwie do Colo zostaję przy Lumii (mam ją od miesiąca) i sprzedaję swojego SG. Dlaczego? Po pierwsze Lumia jest piękna i świetnie wykonana, SG przy niej to kawałek plastiku, który nie wzbudza zaufania. Po drugie, w ciągu tego miesiąca ani razu telefon mi się nie zawiesił, nie wyłączył, wszystko działało jak należy (a przy andku zdarzały się wtopy). Po trzecie, system wbrew powszechnym narzekaniom jest stabilny, prosty i niezawodny. Lumia to dobre urządzenie po prostu.
    0
  • Users Avatars Mini
    Maxem pisze: 2012-02-16 03:54
    A tak na poważnie: 800tka jest całkiem przyjemna ale te ostre narożniki gryzą w środek dłoni. Jest to oczywiście kwestia przyzwyczajenia ale nie da się ukryć, że niewielu recenzentów o tym wspomina więc jako użytkownik - podkreślę. Po wtóre zgodzę się poniekąd z autorem, że to cokolwiek już nudnawe porównywanie do iOS - jest nadal zasadne. Nie ma co udawać, że dzisiejsze telefony odnoszą się do tego wzorca i czy jest to Andek, czy WP7 czy pośrednio Symbian w nowej odsłonie - tak po prostu jest.
    0
  • Users Avatars Mini
    Maxem pisze: 2012-02-16 04:01
    Można się spierać o szczegóły, patenty i zapierać ciekawostkami ale trudno nie przyznać, że swoistą rewolucję w telefonii komórkowej poczynił Apple wprowadzając iPhone'a. Mógl być to IBM, Nokia albo Alcatel - ale zrobiła to akurat ta firma i odniesienia do niej są w mej opinii zrozumiałe. To co jednak cechowało iOS - czyli prostota - odchodzi widząc tendencję do pogoni za wszechstronnością Androida do Lamusa, a WP7 - jak uważam - wchodzi w to miejsce.
    0
  • Users Avatars Mini
    Maxem pisze: 2012-02-16 04:06
    Myślę, że WP7 może stać się ciekawą alternatywą dla obecnej rynkowej stagnacji. Stagnacji w tym sensie, że ukonstytuowała się pewna tendencja, a raczej podział - "gsm geeks" na Andku i "newbies" na iOS. Choć migracje też się zdarzają... i sam jestem przykładem. Zaczynałem od HTC Magic (wspaniałe rozwiązanie z zapomnianymi zieloną i czerwoną słuchawką) ale z czasem zaczęło mnie wkurzać to ciągłe flashowanie. Myślę, tak na marginesie wywodu - że to powszechne zjawisko.
    0
  • Users Avatars Mini
    Maxem pisze: 2012-02-16 04:10
    Z czasem dorastamy i potrzebujemy konkretnych narzędzi a nie zabawek stanowiących pewne wyzwanie i rozrywkę samą w sobie. Mimo wcześniejszego zapierania się "że nigdy nie" iPhone 4 jest aktualnie jednym z lepiej ocenianych i naprawdę cenionych przeze mnie telefonów. Ale postępująca w iOS stagnacja a raczej nuda zachęciły do bliższego przyjrzenia się WP7. I stąd Lumia 800
    0
  • Users Avatars Mini
    Maxem pisze: 2012-02-16 04:15
    Od razu przyznam - jakość wykonania nie robi takiego wrażenia jak zrobił na mnie iP4 (przypis: 3GS akurat zupełnie nie). Co więcej zastosowany w Lumii 800 Amoled z matrucą PenTile w porównaniu do Retiny - kuleje. I pozostawia wiele do życzenia, tym bardziej że przesiadka na wtórność to zawsze ból. Ale świeżość systemu i ta jego inność sprawiły, że nie rzuciłem Lumii w kąt i całkiem sobie chwalę. Może to kwestia świeżości a może...
    0
  • Users Avatars Mini
    Maxem pisze: 2012-02-16 04:18
    Wspomnę o kwestiach tak często pomijanych a niezwykle ważnych (bo to w końcu telefony) - a mianowicie zasięg - jest w porządku, nie spada, nie skacze, jakość połączeń bez zarzutu chociaż głośność w zgiełku nie jest wystarczająca i 800tka mogłaby dawać z siebie więcej (głośniej, mocniej). I druga sprawa - speakerphone - tutaj braki są spore - zwyczajnie nie ma mocy i głośnik jest za słaby na (przynajmniej moje) potrzeby.
    0
  • Users Avatars Mini
    Maxem pisze: 2012-02-16 08:58
    Z drugiej strony chwalę sobie zdecydowanie klawiaturę - ma dobry (na modę Androida) system podpowiedzi i tu zdecydowanie bije na łeb iOS w którym ta kwestia jest moim zdaniem zwyczajnie... nieudana. Dalej jest zintegrowany z systemem asystent głosowy, który - nie inaczej - nie obsługuje polskiego - ale nadzieja jest więc trzymajmy kciuki, bo stopień integracji ze środowiskiem i ilość komend - zachęcają (testowany angielski).
    0
  • Users Avatars Mini
    Maxem pisze: 2012-02-16 09:02
    I wreszcie - nawigacja. Nie ma jej co przechwalać bo to nie AutoMapa, którą sobie bardzo cenię na iP4 ale daje radę i po przestawieniu okazuje się naprawdę funkcjonalna. Co więcej dostęp (po dograniu) jest do map całego Świata. Tylko miejsca może nie starczyć, na co trzeba brać poprawkę więc koniecznym jest sensowne zarządzanie pamięcią. I jest pełna asysta głosowa
    0
  • Users Avatars Mini
    Maxem pisze: 2012-02-16 09:05
    A i jeszcze jedno ale - telefon odczuwalnie grzeje się w czasie użytkowania - nie żeby parzył w dłonie ale warto na ten fakt zwrócić uwagę bo jakoś tak się składa, że w natłoku tłumaczenia folderów reklamowych recenzenci zapominają o kwestiach ważnych na co dzień. Ogólne odczucie - pewien niedosyt pomieszany z ciekawością co dalej... szczegółnie, że w 8smej odsłonie może być już naprawdę świetnie. Pozdrawiam. M.
    0
  • Users Avatars Mini
    Mandoll pisze: 2012-02-16 20:38
    !!!
    0
  • Users Avatars Mini
    Kam pisze: 2012-02-16 21:18
    Powiedzmy sobie szczerze, ten telefon byłby hitem ale jakby kosztował maximum 1000-1100 zł. Z tym co oferuje jest to jawne przepłacanie i spłacanie Nokii pieniążków z nieprawdopodobnych (ale przesadzonych według mnie) kampanii reklamowych. Nie jest to może takie przepłacanie jak za Iphone-a , gdzie Apple jawnie zbija nieprawdopodobne pieniądze na sprzęcie który jest wart co najmniej 2 razy mniej , ale jednak w przypadku Nokii 1800 brzmi conajmniej śmiesznie. 800zł juz ok =)
    0
  • Users Avatars Mini
    gosc pisze: 2012-02-21 14:37
    zgadza sie, telefon super ale cena to jakas porazka, szczerze to spodziewalem sie, ze play da rozsadna i konkurencyjna cene a tu co ? MASAKRA cenowa, play dal ciala po calosci, a otrzymalem od nich wiadomosc, ze telefon bedzie w dobrej cenie i dostepny na kazda kieszen, figa z makiem, lepiej wyhaczyc okazje na allegro i nie splacac takich sum w abonamecie. Podsumowujac, jedyny minus ogromny to cena.
    0
  • Users Avatars Mini
    nastik pisze: 2012-02-25 13:26
    Dobra alternatywa jest Samsung Omnia W. Bebechy poza aparatem te same a kosztuje 900 PLN i bateria o niebo lepsza. System fajny dla osób które znudził iOs i Android. Rewelacyjna szybkość przeglądarka i email
    0
  • Users Avatars Mini
    marlena pisze: 2012-03-08 14:32
    "owiedzmy sobie szczerze, ten telefon byłby hitem ale jakby kosztował maximum 1000-1100 zł." Proszę Cię nie przyrównuje Lumia do Androidowych gniotów
    0
  • Users Avatars Mini
    andrewj pisze: 2012-03-10 13:18
    Kiepsko rozwiązane ładowanie - na górze obudowy trzeba nacisnąć z lewej strony plastikową klapkę. Nie dość ze trzeba to odpowiednio robić to jeszcze mam wątpliwości kiedy ten plastik się rozwali. Przydałoby by się rozwiązanie jak SGS - u dołu jest odkryty port microUSB - telefon mozna włozyć do ładowarki.
    0
  • Users Avatars Mini
    darkgee pisze: 2012-03-17 20:33
    "W sumie jest w nim podobno około 40 tys. aplikacji, ale tak naprawdę to najważniejszych i najbardziej wartościowych programów w nim nie znajdziemy. Nie ma Skype, Youtube, Google Maps, Gadu-Gadu itd. itp" W chwili, gdy pisany był ten teskt w Marketplacie było dostępnych (o ile dobrze pamiętam) 60'000 aplikacji, a wśród tych programów były zarówno różne klienty YouTube (SuperTube, LazyTube), programy do obsługi Google Maps (w tym najlepszy gMaps). Autor jest chyba trochę niedoinformowany.
    0