Test Nokia 6

Drukuj

Klasa smartfonu C (skala „Mercedesa” A, B, C, E, S)

Skala ocen 1-6 (6 - celujący)

Wstęp

Nokia 6 to kolejny po przetestowanym przez nas niedawno modelu 5 smartfon wprowadzony na rynek przez HMD Global. Do niedawna Nokia 6 była najwyższym oferowanym modelem, reprezentującym średnią półkę. Niedawno miała jednak premierę Nokia 8, która jest obecnie flagowym urządzeniem tego producenta. W efekcie Nokie 6 i 8 dzieli znacznie większa różnica, niż Nokię 6 i 5. Te modele różni przede wszystkim ekran, aparat i pojemność pamięci, bo procesor pozostał dokładnie taki sam jak w Nokii 5. Różnica w cenie wynosi około 250 złotych. Czy warto zatem dopłacić do wyższego modelu? Na to pytanie odpowie poniższa recenzja Nokii 6.

Główne wady i zalety smartfonu Nokia 6

Zalety
  • Wyjątkowo dobra jakość wykonania
  • Więcej wbudowanej pamięci  - 3GB RAM i 32 GB na system i pliki
  • Płynniejsze działanie niż Nokia 5
  • Lepszy czytnik linii papilarnych
  • Aparat 16 megapikseli robi dobre zdjęcia
  • Wysoka jakość nagrań wideo
  • Czysty Android z częstymi aktualizacjami
  • Głośny system głośnomówiący
  • Dual SIM
  • Obsługa kart micro SD
  • LTE
  • Bardzo dobra jakość zdjęć selfie
  • Kompletny zestaw czujników
Wady
  • Brak diody powiadomień
  • Niewymienna bateria
  • Brak uszczelnienia
  • Ten sam procesor co w niższym modelu
  • Taka sama pojemność baterii co w niższym modelu z mniejszym ekranem
  • Stosunkowo krótki czas działania z włączonym ekranem
  • Kąty widzenia ekranu mogłyby być lepsze
  • Micro USB zamiast USB C
  • Brak dodatkowych regulacji parametrów ekranu

Zestaw – 4-

Zestaw dołączony do Nokii 6 nie różni się niczym od zestawu Nokii 5. Są te same słuchawki pchełki z mikrofonem, ale bez przycisków oraz ta sama ładowarka micro USB 5V 2A.

Budowa – 5

Nokia 6, podobnie jak niższy model, ma tył wykonany z aluminium, jednak boczne krawędzie są w tym modelu płaskie i dodatkowo ścięte. Na frezowaniu widać surowy metal, który dodaje Nokii 6 szlachetności. Nokia 6 wygląda po prostu bardzo dobrze i znacznie droższy telefon nie powstydziłby się takiej obudowy.

Podobnie jak w piątce, Nokia 6 ma sensoryczne przyciski systemowe. Środkowy guzik dodatkowo ma wbudowany czytnik linii papilarnych. Wystarczy przyłożyć do niego palec, aby jednocześnie wybudzić i odblokować ekran. Sensoryczne przyciski są podświetlane, a czytnik łatwo dostępny gdy telefon leży na stole, albo znajduje się w uchwycie samochodowym.

Sam czytnik działa zauważalnie lepiej od Nokii 5 i telefon odblokowuje się szybciej i bardziej bezproblemowo, chociaż do najszybszych czytników jeszcze trochę mu brakuje. Jest więc bliższy do tego co powinien zaoferować smartfon ze średniej półki, ale np. Huawei pod tym względem nie dorównuje.

Wymiary Nokii 6 to 154 x 75,8 x 7,9 mm, a waga to 169 gramów. W porównaniu do Nokii 5 smartfon jest o 9 gramów cięższy, 3,3 mm szerszy oraz 4,3 mm wyższy. Różnice wynikają z zastosowania 5,5 calowego ekranu zamiast 5,2 calowego.

Głośniki są tym razem stereofoniczne, z dedykowanym wzmacniaczem i Dolby ATMOS. W efekcie do i tak już głośnego głośnika na dolnej krawędzi dochodzi drugi, schowany w miejscu do którego przykładamy ucho. Niweluje to negatywne efekty zasłonięcia dolnego głośnika. Mimo wszystko nie jest to pełnoprawny, zbalansowany układ stereo i wciąż to głośnik u dołu wykonuje większą część dźwiękowej pracy.

Szkoda, że Nokia 6 również ma micro USB, zamiast USB C, które w tym przedziale cenowym i pod koniec 2017 roku powinno być już standardem. Bateria jest niewymienna, a urządzenie nie jest uszczelnione. Największym minusem, podobnie jak w Nokii 5, jest niezrozumiały brak diody powiadomień.

Wyświetlacz – 4+

Ekran to jedna z najistotniejszych różnic względem tańszej Nokii 5. Jego przekątna wzrosła z 5,2 do 5,5 cala, a rozdzielczość z HD 720p do FHD 1080p. W efekcie gęstość pikseli wzrosła z 282 do 403 PPI. Różnica jakości może nie jest ogromna, ale z pewnością zauważalna na korzyść większego i droższego modelu. Tzw. konsumpcja multimediów na Nokii 6 jest przyjemniejsza. 

Jasność i kontrast ekranu są na dobrym poziomie. Obraz jest przyjemny dla oka. Podobnie jak w Nokii 5 kąty widzenia mogłyby by być lepsze. Nie przeszkadza to bardzo, ale jest na pewno zauważalne, że odcienie kolorów i kontrast się zmieniają przy odchylaniu na boki.

Podobnie jak w tańszym modelu, tak i w szóstce nie znajdziemy żadnych dodatkowych ustawień odpowiedzialnych za regulację parametrów obrazu. Nie ma ani opcji dotyczących nasycenia, ani regulacji balansu bieli, ani funkcji ograniczenia światła niebieskiego w godzinach wieczornych. Regulacja jasności i automatyczne jej dostosowanie do otoczenia to wszystko na co można liczyć.

Procesor/pamięć/parametry techniczne – 4-

Procesor nie uległ zmianie względem tańszej Nokii 5 i to główne zastrzeżenie jakie można mieć wobec szóstki. Snapdragon 430, czyli 8 rdzeniowa jednostka taktowana zegarem 1,4 GHz ma dokładnie takie samo taktowanie ja w Nokii 5. W przedziale cenowym powyżej tysiąca złotych można znaleźć znacznie mocniejsze specyfikacje. Z tego względu Nokia 6 jest smartfonem bardziej dla tych, którzy stawiają jakość wykonania, niż na wydajność. 

Na całe szczęście pamięć została powiększona względem piątki. Pojemność RAM została zwiększona z 2 do 3 GB, a pamięć na system i pliki wzrosła z 16 do 32 GB. W dalszym ciągu można ją rozszerzyć kartą micro SD o pojemności do 128 GB. Większa pojemność RAM znacząco poprawia komfort użytkowania smartfonu. W Nokii 6 nie ma tak irytujących opóźnień w realizacji każdego polecenia. Owszem, procesor sprawia, że czekanie na uruchomienie wielu funkcji jest wciąż zauważalne, ale nie irytujące. Być może samo dodanie 1 GB pamięci RAM pomogło, a może zastosowano szybszy moduł. Tak czy inaczej jest po prostu lepiej.

Wynik benchmarka Antutu jest dokładnie taki sam jak w niższym modelu i wynosi 45 tysięcy punktów. Liczba klatek na sekundę w Epic Citadel spadła z 57 do niecałych 38, ale za to odpowiada dwukrotnie wyższa rozdzielczość ekranu. Wydajność układu graficznego Adreno 505 jest wciąż wystarczająca, aby cieszyć się grami mobilnymi.

Łączność Nokia 6 to LTE kategorii 4 150/50 Mbps, WiFi n, Bluetooth, oraz NFC. Za nawigację odpowiada GPS oraz GLONASS, którego zabrakło w niższym modelu. Jest również radio FM.

Lista zastosowanych czujników jest taka sama: akcelerometr, żyroskop, czujnik zbliżeniowy, kompas cyfrowy, oraz czytnik linii papilarnych. Odtwarzanie wideo 360 na YouTube działa bez problemu i umożliwia rozglądanie się na boki przez przechylanie telefonu.

Podczas testów nie zanotowałem żadnych problemów z działaniem GPS, łącznością GSM i jakością rozmów.

System – 5-

Podobnie jak w każdym innym smartfonie Nokii obecnym na rynku w modelu 6 zastosowany system to czysty Android. W chwili testu jego wersja to 7.1.1. Główną zaletą jaka się z nim wiąże, to częste aktualizacje wydawane przez producenta. Jak dotąd Nokia otrzymywała aktualizacje w tym samym czasie co Pixel, ale teraz nowe Nokie nie otrzymały jeszcze systemu Oreo.

System działa zauważalnie lepiej niż w Nokii 5, co jest najprawdopodobniej zasługą większej ilości pamięci. Nie jest jednak całkiem bezbłędny. Zdarzyło się, że smartfon przestał reagować na czytnik linii papilarnych i przestał się wybudzać. Aby problem ustąpił konieczny był restart telefonu.

Czysty Android to również brak dodatkowych funkcji. Jeśli użytkownik czegoś potrzebuje, musi znaleźć i zainstalować dodatki samodzielnie. To spora zaleta dla zaawansowanych użytkowników, ale jednocześnie minus dla tych, którzy chcą mieć jak najwięcej opcji już po wyjęciu telefonu z pudełka.

 

Kamera – 4

Główny aparat w Nokii 6 ma rozdzielczość 16 megapikseli, jasność obiektywu F/2.0 oraz ustawia ostrość za pomocą detekcji fazy. Z punktu widzenia wymienionych parametrów zmieniła się tylko rozdzielczość – wzrosła z 13 do 16 megapikseli względem Nokii 5.

W praktyce okazało się, że poprawiła się też trochę rozpiętość tonalna, a w galerii znalazłem miej nieostrych zdjęć względem Nokii 5. Być może jest to zasługa odrobinę szybszego działania autofocusa. Wyższa rozdzielczość poprawiła i tak niezłą już szczegółowość. W efekcie Nokia 6 jest zdolna zrobić atrakcyjne, miłe dla oka zdjęcia, które będą dobrze wyglądały w serwisach społecznościowych i internetowej galerii. Nawet zdjęcia wieczorne i nocne wyglądają całkiem dobrze.

Natomiast aparat wciąż uruchamia się kilka sekund.

Aplikacja aparatu nie różni się niczym względem Nokii 5. Posiada trzy tryby: domyślny, panorama i upiększ. W ustawieniach można dodać nakładkę na ekran w formie poziomicy, siatki oraz kompasu. Można też dodać znak wodny. Jest również opcja HDR, która może być całkiem wyłączona, w trybie automatycznym i zawsze włączona. Jej działanie jest zgodne z tym czego można się spodziewać. Trzeba mieć tylko na uwadze, że wykonanie zdjęcia HDR trwa zauważalnie dłużej od zwykłego i trzymać aparat w miarę nieruchomo.

Podobnie jak w niższym modelu panorama ma rozdzielczość niecałych 30 megapikseli i jest dobrze posklejana.

Wideo ma maksymalną rozdzielczość 1080p. Można także rejestrować time-lapse przyspieszony dwu lub trzykrotnie, jak i nagrywać wideo spowolnione o połowę dla rozdzielczość 720p (60 klatek na sekundę obniżone do 30) oraz trzykrotnie dla rozdzielczości 480p. 

Jakość wideo 1080p jest dobra. Nagranie jest szczegółowe i płynne, ostrość nie pływa, a ekspozycja zmieniana jest płynnie. Bardzo brakuje za to stabilizacji, co w tym przedziale cenowym nie jest specjalnym zaskoczeniem.

Podobnie jak Nokia 5, Nokia 6 może pochwalić się dobrej jakości przednim aparatem o takich samych parametrach – rozdzielczości 8 megapikseli i jasności F/2.0. Dodatkowo aparat przedni posiada autofocus. Zdjęcia selfie są dobrej jakości. Przedni aparat w smartfonach nie zawsze jest jakościowo wprost proporcjonalny do ceny i z pewnością można znaleźć wiele smartfonów droższych od Nokii, które mają znacznie gorsze przednie aparaty.

 

Przykładowe zdjęcia:

Przykładowe wideo:

Bateria – 4-

Pojemność baterii względem Nokii 5 nie uległa zmianie – wynosi 3000 mAh. Zwiększenie przekątnej oraz rozdzielczości ekranu, bez powiększenia baterii wróży krótsze czasy działania na baterii. Tak też jest w istocie. Czas oglądania wideo spadł z 12 godzin do zaledwie 8. Po 4 godzinach strumieniowania wideo na YouTube pozostało 51% baterii. Jest to najmniej korzystny scenariusz, gdyż ekran jest tutaj głównym winowajcą szybkiego rozładowania. Gdy porównamy sytuacje, w których ekran nie jest cały czas włączony, różnic nie będzie.

Smartfon ma niewymienną baterię i standardową ładowarkę w zestawie, która nie obsługuje Quick Charge.

 

Podsumowanie

Nokia 6 to smartfon nastawiony przede wszystkim na tych użytkowników, którzy docenią większy ekran i wyższą rozdzielczość względem Nokii 5. W działaniu zdecydowanie pomogła większa ilość pamięci, co zmniejszyło znacząco czas oczekiwania na wykonanie poleceń, choć nie wyeliminowało go całkowicie. Pochwalić można również jakość wykonania obudowy – Nokia 6 jest po prostu ładna.

Pozostawienie tego samego procesora i baterii co w mniejszym, tańszym modelu to decyzja kontrowersyjna. Wyższa rozdzielczość ekranu i jego rozmiar odbija się zarówno no wydajności układu graficznego, który musi przeliczać dwa razy większą liczbę pikseli, jak i na czasie działania na baterii z włączonym ekranem.

Nokia 6, choć pod niektórymi aspektami wypada gorzej, jest ogólnie przyjemniejszym od modelu 5 smartfonem w użytkowaniu. Cena telefonu na wolnym rynku to 1149 zł, czyli niecałe 250 zł.

Dla kogo jest Nokia 6
  • Dla fanów dużych ekranów
  • Dla szukających wysokiej jakości wykonania w atrakcyjnej cenie
  • Dla fanów czystego Androida
  • Dla fanówi marki Nokia
Dla kogo nie jest Nokia 6
  • Nie dla osób szukających najlepszego stosunku wydajności do ceny
  • Nie dla osób, dla których ważna jest dobra bateria
  • Nie dla zwolenników zgrabnych i poręcznych smartfonów

Inne informacje na temat smartfonu Nokia 6:

Ocena: 1 głosów Aktualna ocena: 10
Drukuj



Komentarze / 10

Dodaj komentarz
  • Users Avatars Mini
    m-a-t pisze: 2017-09-08 07:04
    w Play pewnie nie będzie dostępny albo będzie strasznie drogi
    0
  • Malleus2
    Malleus pisze: 2017-09-08 10:39
    5 miesięcy za późno, nie jestem jakimś strasznym fanem Xiaomi - ale Note4 (oficjalny z ABC Data) kosztuje w x-kom 998 zł Snap 625/3/32. Reasumując, overpriced - 999 zł - czyli tyle ile kosztuje po przeliczeniu w całej EU, moim zdaniem zrobiło by różnicę.
    0
  • Users Avatars Mini
    Jj pisze: 2017-09-08 11:01
    Taki trochę samsungowaty :p
    0
  • Users Avatars Mini
    Zettabajt pisze: 2017-09-10 09:20
    Gdyby Nokia nie dała ciała z dostępnością m.in. w Polsce kupiłbym szóstkę. Na szczęście (co stwierdzam po przeczytaniu powyższego testu) kupiłem co innego i jestem zadowolony.
    0
  • Users Avatars Mini
    Daniel pisze: 2017-09-10 15:36
    Zettabajt a co kupiles? Bo tez mysle o Nokii 6, ale tak jak piszesz jest problem z dostepnoscia.
    0
  • Users Avatars Mini
    Zettabajt pisze: 2017-09-10 19:17
    Danielu, teraz już nie ma problemu, 6 jest w sklepach od jakichś 2 tyg. Ja kupiłem w lipcu Sony XA1.
    0
  • Users Avatars Mini
    Daniel pisze: 2017-09-11 10:08
    Właśnie nie do końca. Praktycznie nie ma go w żadnym sklepie jak sprawdzam w sklepach internetowych. Wszędzie komentarz, że wysłka we wrześniu.
    0
  • Users Avatars Mini
    Zettabajt pisze: 2017-09-11 19:56
    W xkomie długo przesuwali premierę aż w końcu info całkiem zniknęło i uznałem, że jest już w dostępny, ale teraz wchodzę, a tam już tylko informacja o możliwych opóźnieniach w dostawie, ale tym razem bez konkretnej daty. Dziwne.
    0

Najważniejsze

Ostatnie testy