Test Samsung Galaxy Note 7

Drukuj
Samsung Galaxy Note 7
Samsung Galaxy Note 7

Klasa smartfonu S+ (skala „Mercedesa” A, B, C, E, S)

Skala ocen 1-6 (6 - celujący)

Wstęp

W styczniu zaprezentowany został flagowy model S7, a 6 miesięcy później Note 7, który pełnymi garściami czerpie z nowinek zastosowanych w S7, dodając rysik, większy ekran i kilka bardziej zaawansowanych funkcji. Fundamenty są wspólne, ale to właśnie Note jest zawsze najbardziej zaawansowanym smartfonem danego roku i późniejsza premiera działa tutaj na jego korzyść. Mamy do czynienia z najwyższą półką, a raczej z najwyższą półką z plusem na końcu, skierowaną do najbardziej wymagających, ale też mających największe portfele użytkowników. Tym razem przez bateryjną aferę, premiera nowego Note była jeszcze głośniejsza niż zwykle, ale chyba nie na takiej popularności zależało Samsungowi. Wymiana telefonów już się zaczęła i zapewne szum medialny niedługo się skończy, ale rysa na serii Note pozostanie. Szkoda, bo Note7 to genialny smartfon z systemem Android.

Główne wady i zalety smartfonu Samsung Note 7

Zalety

  • Kompletny zestaw w pudełku,  z przejściówkami z USB C na micro i pełnowymiarowe USB
  • Najwyższa jakość wykonania
  • Prezentuje się świetnie (gdy jest czysty)
  • Wodoodporny – pierwszy z tej serii
  • USB C jest wygodne i szybkie
  • Skaner tęczówki oraz linii papilarnych
  • Prawdopodobnie najlepszy ekran na rynku
  • Stosunek wielkości ekranu do wielkości całego smartfona jest niesamowity
  • Stylus działa rewelacyjnie – jest bezkonkurencyjny wśród rozwiązań na rynku
  • Topowa specyfikacja - 4 GB RAM i 64 GB wbudowanej pamięci
  • LTE CAT 12
  • Bogactwo czujników i szeroko pojętego wyposażenia
  • Bardzo dobrej jakości zdjęcia i filmy
  • Przejrzysta i wygodna aplikacja aparatu
  • System wygląda estetycznie i jest bogaty w funkcje
  • Dobry czas działania na baterii i szybkie ładowanie
  • Przemyślane etui w ofercie

Wady

  • Wpadka z wybuchającymi bateriami
  • Głośnik jest monofoniczny i łatwo go zasłonić
  • Są wygodniejsze miejsca na czytnik linii papilarnych niż przycisk pod ekranem
  • Smartfon bardzo mocno i łatwo się palcuje
  • Dość często zdarza się wcisnąć coś przypadkowo i niechcący, biorąc telefon do ręki
  • Nawet najlepszy stylus nie każdemu jest potrzebny
  • Bardzo wysoka cena
  • Galaxy S7 ma identyczną specyfikację i jest o ponad tysiąc złotych tańszy
  • Fabrycznie zainstalowane aplikacje Microsoftu

Zestaw – 6-

Jak na zestaw sprzedawany w standardowym pudełku, a nie walizce przygotowanej specjalnie dla recenzentów, to zestaw Note7 jest bardzo bogaty. Oprócz ładowarki obsługującej szybkie ładowanie i słuchawek z trzema przyciskami i mikrofonem, znalazły się także akcesoria dodatkowe. Są szczypczyki oraz zapasowe końcówki do rysika. Jest przejściówka z USB C, jakie zostało zastosowane w telefonie, na dobrze znane micro USB, co pozwoli skorzystać ze standardowej ładowarki. Jest też przejściówka USB C na pełnowymiarowe, zwykłe USB, dzięki czemu wprost do telefonu można podłączyć zwykłego pendrive’a, czytnik kart pamięci, czy cokolwiek nam przyjdzie do głowy. Jednym słowem już zestaw podstawowy zapewnia pełną wszechstronność zastosowania telefonu. Szkoda jedynie, że słuchawki nie są standardowymi dokanałówkami, a hybrydą zwykłych pchełek i dokanałówek.

Do redakcji trafiły również dwa rodzaje etui. Pierwsze z nich, niebieskie, oferuje pełną ochronę. Chroniony jest zarówno tył, jak i ekran. Klapka wybudza i wygasza ekran. Po zamknięciu klapki wyświetlana jest godzina. Drugie etui chroni wyłącznie tył i dodatkowo oferuje fizyczną klawiaturę. Po jej założeniu nic nie zostaje zasłonięte, bo ekran automatycznie skraca się, robiąc dla niej miejsce. Klawiatura posiada pełną funkcjonalność, w tym klawisze funkcyjne. Pozwala na zaawansowane operacje na tekście. Dedykowana jest raczej miłośnikom fizycznych klawiatur. 

Oba rodzaje etui sprawiają wrażenie przemyślanych i dobrze dopasowanych.

Budowa – 5+

Samsung Note 7 to projekt wywodzący się z tej samej linii co S7, a początki tego designu sięgają Galaxy S6. Mamy tu do czynienia wyłącznie z metalem i szkłem. Jakość wykonania stoi na bardzo wysokim poziomie. Telefon prezentuje się rewelacyjnie, gdy jest czysty. Niestety obudowa „palcuje się” bardzo mocno.

Note 7 jest pierwszym smartfonem tej linii produktowej, który jest wodoszczelny, mimo posiadania niezasłoniętego portu USB C, niezasłoniętego gniazda słuchawek oraz miejsca na rysik, który też musi być odporny na wodę. Norma wodoszczelności to IP68, czyli znane z S7 i telefonów Sony zanurzenie na półtora metra na 30 minut.

Jak wspomniałem wcześniej, Note 7 posiada gniazdo USB C i jest to pierwszy telefon Samsunga, który posiada tego rodzaju złącze. Ma ono swoje zalety. Pierwszą jest znacznie szybszy transfer danych, drugą jest odwracalna wtyczka, którą można włożyć na dwa sposoby i nie trzeba sprawdzać czy wkładamy ją poprawnie.

Pod ekranem znajdują się dwa przyciski sensoryczne, których nie widać, gdy nie są podświetlone. Do momentu, w którym przyzwyczaimy się do układu klawiszy na pamięć, może to być pewien problem, zwłaszcza, że układ jest odwrotny, niż w czystym Androidzie i większości innych smartfonów. 

Pomiędzy przyciskami sensorycznymi znajduje się fizyczny przycisk domowy, który spełnia jednocześnie rolę czytnika linii papilarnych. Pozwala on zabezpieczyć telefon i uwierzytelniać płatności w Samsung Pay. Czytnik działa poprawnie i szybko. Telefon można również odblokować skanowaniem tęczówki oka. System działa jak należy, ale wymaga nienaturalnego zbliżenia telefonu do twarzy, co może być dla niektórych niezręczne.

Z tyłu telefonu, obok obiektywu i poniżej lampy błyskowej znajduje się czujnik tętna. Pulsometr może również służyć do wyzwolenia migawki aparatu, gdy chcemy zrobić selfie.

Na dolnej krawędzi, w prawym rogu znajduje się gniazdo na stylus. Gdy jest schowany, nie wystaje w żaden sposób, ani nie może wypaść sam z siebie. Dopiero przyciśniecie guzika powoduje, że pojawia się wystający element, za który można go wyciągnąć.

Sam rysik jest niewielki i posiada pojedynczy przycisk. Nie wymaga własnego zasilania. Końcówka zapewnia przyjemne wrażenie, gdy ślizga się po szkle ekranu. Położenie stylusa jest odczytywane do wysokości około centymetra ponad ekranem, co ułatwia wybieranie elementów i pozwala dodać różne niestandardowe funkcje.

Na dolnej krawędzi smartfona znajduje się monofoniczny głośnik. Jest głośniejszy niż w poprzednim modelu Note, oferuje dobrej jakości dźwięk, ale jego położenie jest wymuszone konstrukcją reszty telefonu i nie jest najkorzystniejsze z możliwych. Dźwięk wydobywa się z jednego boku i podczas trzymania w układzie poziomym dość łatwo zasłonić go ręką, co całkowicie tłumi jego dźwięki. Podczas gry w Asphalt 8 jego zasłanianie zdarzało mi się bardzo często.

Podsumowując, pod względem wykorzystanych materiałów i jakości wykonania, a także wyglądu, Note 7 reprezentuje najwyższą jakość. Położenie głośnika i czytnika linii papilarnych nie jest optymalne. To była świadoma decyzja producenta i jedyne wyjście dla zachowania obecnego, charakterystycznego i miłego dla oka designu serii 7.

Wyświetlacz - 6

Samsung od dawna znany jest ze jakości swoich wyświetlaczy. Od początku istnienia Super AMOLED, ekrany Samsunga miały bezkonkurencyjny kontrast oraz nasycenie kolorów, a także wysoką jasność. Z czasem Samsung zadbał również o odpowiednie profile kolorystyczne, co praktycznie wyeliminowało nienaturalne, zbyt jaskrawe kolory. Note 7 jest kontynuatorem tej tradycji i niewątpliwe smartfonem o najlepszym ekranie na rynku pod względem parametrów wyświetlanego obrazu. Ma przekątną 5,7 cala oraz rozdzielczość 2560 x 1440 QHD, co w połączeniu skutkuje gęstością pikseli na poziomie 518 PPI. Ekran został pokryty najnowszą wersją Gorilla Glass 5.

To jednak nie wszystko na temat wyświetlacza Note 7. Przede wszystkim jest on zakrzywiony z obu stron. W przeciwieństwie do Note 5 i S6 edge zakrzywienie nie wchodzi tak daleko na ekran jak wcześniej. Można powiedzieć, że jest krótsze i bardziej gwałtowne. Tym sposobem nie zabiera tak dużo, jak wcześniej, z tradycyjnej, najbardziej użytkowej, powierzchni ekranu. Jednocześnie palec wciąż przyjemnie się po nim przesuwa, a cały telefon wygląda oryginalnie i bardzo atrakcyjnie. 

Ekran posiada również funkcję Always-on, która korzystając z dobrodziejstw AMOLED, który może podświetlać tylko pojedyncze piksele. Funkcja AOD wyświetla zegar, nasze notatki oraz powiadomienia, nawet gdy ekran jest wygaszony. Oczywiście nie mogło się obyć bez pewnego wpływu na baterię i aktywacja tej funkcji skróci czas działania o mniej więcej jedną trzecią.

Ostatnim aspektem ekranu jest jego wielkość, w stosunku do rozmiarów całego smartfona. Note 7 zupełnie nie wygląda jak smartfon z 5,7 calowym ekranem. Jest nieznacznie większy od wielu urządzeń 5 calowych. Ekran zajmuje aż 78% powierzchni smartfona. To świetne osiągnięcie. 

Procesor/pamięć/parametry techniczne - 6

Do redakcji trafił model z procesorem Exynos 8890 Octa - ośmiordzeniowa jednostką, gdzie 4 rdzenie mają częstotliwość 2.3 GHz, a kolejne cztery 1,6 GHz. Procesor wspomaga 4 GB RAM oraz 64 GB GB wbudowanej pamięci na system i pliki użytkownika. Pamięć można rozszerzyć o kolejne 256 GB za pomocą karty micro SD. Układ graficzny to Mali-T880 MP12.

Jak widać specyfikacja jest bliźniaczo podobna do Galaxy S7. Taktowanie procesora jest identyczne, ilość pamięci RAM również. Z jednej strony oznacza to, że Note 7 osiąga bardzo dobre wyniki w benchmarkach, znajdujące się w ścisłej czołówce wydajności, choć nie ustanawiające nowych standardów na tle najlepszej konkurencji. Mówimy o 133 tysiącach punktów w Antutu i 60 klatkach w Epic Citadel na ustawieniach ultra wysokich, pomimo wysokiej rozdzielczości ekranu. Innymi słowy, Note 7 oczywiście podoła najbardziej wymagającym grom i nawet się nie spoci, mając duży zapas mocy na przyszłość. Trzeba jednak pamiętać, że Galaxy S7 oferuje identyczną specyfikację za przeszło tysiąc złotych taniej. Dlatego to za co płacimy ekstra, to nie jest wydajność, tylko przede wszystkim rysik oraz większy ekran.

Note 7 posiada LTE kategorii 12 (600/150 Mbps), WiFi AC dwuzakresowe, Bluetooth 4.2, nawigację A-GPS, GLONASS, BDS, GALILEO, oraz skaner tęczówki i odcisków palca. Jest też akcelerometr, żyroskop, czujnik zbliżeniowy, kompas, barometr, a także pulsometr i NFC. Nie ma radia FM.

     

System - 5-

Samsung Galaxy Note 7 trafił na rynek z Androidem 6.0.1 i nakładką graficzną TouchWiz. Producent zapowiedział już aktualizację do Androida 7.0 Nugat. System Samsunga zawsze był szczególnie bogaty w funkcje, chociaż od czasu odświeżenia TouchWiz bardzo znacząco ograniczył liczbę fabrycznie preinstalowanych aplikacji. System prezentuje się ładnie i działa stabilnie. Można w nim znaleźć dzielenie ekranu, a także pływające okna. Nowy wygląd otrzymał ekran ustawień, które zostały podzielone na kategorie. Bardzo pomocna jest funkcja wyszukiwania ustawień. Na ekranie na lewo od głównego znajduje się Samsung Upday, czyli aplikacja dostarczająca wyselekcjonowanych, najważniejszych informacji dnia, za którą stoi redakcja dbająca o jakość i dobór wiadomości.

Samsung Note 7 posiada oczywiście funkcje dodawane przy okazji zakrzywionego ekranu. Domyślnie znajdują się na nim:

  • Apps esdge – lista 10 aplikacji, które można uruchomić przesuwając palcem od krawędzi
  • People edge – lista 5 najważniejszych kontaktów, którym zostaną przypisane różne kolory, co ułatwi ich wywoływanie, śledzenie konwersacji oraz odbieranie powiadomień
  • Task edge – lista maksymalnie 10 skrótów nie tyle do aplikacji, co do konkretnych ich funkcji, na przykład zamiast kalendarza jest skrót od razu do utworzenia wydarzenia, zamiast do aparatu, od razu do trybu autoportretu i tak dalej

Dodatkowo można uruchomić kolejne panele przy krawędzi:

  • Pogoda
  • CNN
  • Szybkie narzędzia – kompas z lokalizacją GPS, oraz latarką
  • Internet – wybrane zakładki przeglądarki internetowej
  • Kalendarz

Większość funkcji wywoływanych od krawędzi nie była dla mnie szczególnie praktyczna, a niemal każdą można zrealizować jako zwyczajną aplikację. Nie zmienia to faktu, że dostęp od przesuwania krawędzi oddziela te funkcje od pozostałych, co może wyrobić dodatkowe, przydatne nawyki. Najprzydatniejsze były dla mnie skróty do konkretnych funkcji aplikacji, co przyspiesza najczęściej wykonywane zadania.

W system wbudowane są rozmaite funkcje i gesty, które można aktywować w ustawieniach i które są znane z wielu innych smartfonów Samsunga. 

Problemem jest optymalizacja. Wydaje się, że u Samsunga liczba funkcji zawsze była w hierarchii ponad płynnością działania. Ostatnie duże odświeżenie TouchWiz wiele zmieniło na lepsze, ale najwyraźniej znowu system zdążył obrosnąć w dodatkowy tłuszczyk. Smartfon ma topową specyfikację, jednak są momenty, że system działa jak na specyfikacji ze średniej półki. Nie ma żadnego dramatu, zawieszeń czy długiego oczekiwania, ani częstego gubienia klatek animacji, ale nie jest też super płynnie. Smartfony z czystym Androidem lub lżejszą nakładką są odczuwalnie płynniejsze w niektórych sytuacjach, nawet gdy działają na słabszej specyfikacji. Być może większość użytkowników nawet tego nie zauważy, ale jest to jednak faktem.

Niestety Samsung kontynuuje politykę fabrycznego preinstalowywania aplikacji Microsoftu.

       

Stylus – 6

Rysik to najważniejsza funkcja Note'a, która odróżnia go od innych smartfonów. Działanie rysika ponownie zostało usprawnione i stoi na najwyższym poziomie wśród wszystkich urządzeń mobilnych.

Wyjęcie stylusa z jego domyślnego miejsca automatycznie wywołuje powiązane z nim funkcje. Nawet gdy ekran jest wygaszony, można zrobić na nim odręczną notatkę bez jego odblokowywania. Podczas normalnej pracy pojawiają się kółeczka z powiązanymi funkcjami:

  • Utwórz notatkę – pozwala tworzyć notatki z udziałem wszystkich możliwości rysika, w tym odręcznym pismem oraz rysowaniem czy malowaniem rozmaitymi przyrządami artystycznymi
  • Inteligentny wybór - pozwala wyciąć fragment ekranu, a następnie wyciągnąć z niego tekst w postaci surowej, a także automatycznie zaznaczyć skomplikowane kształty. Można stworzyć GIF z ruchomych elementów na ekranie
  • Pisanie po ekranie – automatycznie robi zrzut ekranu i pozwala swobodnie po nim rysować
  • Tłumacz - po wskazaniu słowa na ekranie zostanie ono automatycznie przetłumaczone. Funkcja działa wszędzie – np. w opisach ikon systemowych i w każdej aplikacji. Może być bardzo pomocna przy pracy z tekstami i funkcjami opisanymi w obcym języku, gdyż działa zaskakująco dobrze

Można też aktywować funkcje dodatkowe, które nie są domyślnie proponowane, jak choćby szkło powiększające, które wyświetli w powiększeniu dowolny fragment ekranu wskazany stylusem.

Podobnie jak w poprzednich modelach Note'a, położenie rysika jest odczytywane bez dotykania do ekranu, co jest bardzo pomocne przy wskazywaniu rzeczy. Stylus obsługuje różne siły nacisku, a jego opóźnienie zostało jeszcze zmniejszone, względem poprzednich wersji. Dlatego jeśli ktoś potrzebuje odręcznie zakreślać swoje uwagi lub posiada zdolności manualne, to Note da mu radość, jakiej nie zaoferuje żaden inny smartfon na rynku. Gdy jednak nie zamierzamy korzystać z rysika to lepiej wybrać tańszego S7.

       

Telefon (aplikacja) i jakość połączeń - 5

Jakość rozmów była bardzo dobra, zarówno po mojej stronie, jak i moich rozmówców. Głośność rozmów można regulować w szerokim zakresie. 

     

Kamera - 6

Aparat w Note 7 czerpie pełnymi garściami z tego co zaprezentował wcześniej S7. Ma rozdzielczość 12 megapikseli i jasność obiektywu F/1.7, a ogniskowa to 26 mm w przeliczeniu na pełną klatkę. Najważniejsze cechy tego aparatu, to skuteczna stabilizacja optyczna oraz bardzo szybki autofocus działający za pomocą detekcji fazy. Aparat potrafi również nagrywać wideo 2160p, 1080p w 60 klatkach i 720p w 240 klatkach na sekundę.

Samsung jakiś czas temu odświeżył aplikację aparatu, która ma teraz bardziej przejrzysty i minimalistyczny wygląd.  Od lewej krawędzi można wyciągnąć listę trybów:

  • Auto
  • Profesjonalny – tryb pełnoprawny, zawiera czułość, czas otwarcia migawki, korekcję ekspozycji, balans bieli, ustawienie ostrości, a także filtry. Można też zmienić tryb pomiaru światła pomiędzy punktowym, centralnie ważonym i matrycowym, a także pomiar ostrości, z punktowego na wielopunktowy.
  • Panorama – obejmuje pełne 360 stopni i jest w wysokiej rozdzielczości blisko 100 megapikseli. Może rejestrować również wideo, co pozwala uwiecznić także ruchome obiekty
  • Wybiórcze pole ostrości
  • Zwolnione tempo - nagrywa w 240 klatkach na sekundę i pozwala selektywnie spowolnić materiał po jego nagraniu
  • Hyperlapse - działa jak time lapse, tylko automatycznie dobiera interwał oraz dodatkowo stabilizuje ujęcia
  • Jedzenie
  • Wirtualne zdjęcie
  • Kolaż filmów
  • Emisja na żywo

Od prawej można wyciągnąć listę efektów kolorystycznych. W głównych opcjach można także uaktywnić zdjęcie w ruchu, czyli nagrywanie krótkiego wideo przy okazji robienia każdego zdjęcia. Aparat można szybko uruchomić dwukrotnym wciśnięciem przycisku ekranu startowego.

Jakość zdjęć jak i wideo stoi na najwyższym poziomie i klasyfikuje się w ścisłej czołówce aparatów w smartfonach. Aparat działa błyskawicznie i przewidywalnie. Zdjęcia są bardzo szczegółowe, zwłaszcza jak na 12 megapikseli, nasycone i miłe dla oka. Jest opcja zapisywania plików RAW.

Jakość wideo jest również na wyjątkowo wysokim poziomie. Nagrania są znacznie bardziej szczegółowe niż u większości konkurencji. Jest nawet możliwość nagrywania wideo z HDR. 

Przedni aparat ma rozdzielczość 5 megapikseli i jasność F/1.7. Także trzyma wysoki poziom. 

     

Przykładowe zdjęcia:

Przykładowe wideo:

Bateria - 5-/1

Pojemność baterii w Note 7 to 3500 mAh. Bateria jest niewymienna. Obsługuje szybkie ładowanie. 40% naładowania trwa pół godziny, a naładowanie do pełna zajmuje około półtorej godziny. Bateria wystarcza na ponad 10 godzin przeglądania sieci i kilkanaście godzin oglądania filmów. To dobry wynik, choć trochę słabszy niż w Galaxy S7 edge. W naszym przypadku bateria wystarczyła na półtora dnia intensywnego użytkowania wraz funkcją Always On, czyli nieustannym pokazywaniem godziny i powiadomień na wygaszonym ekranie. Funkcja Always On skraca czas działania o jedną trzecią. Jej wyłącznie dałoby pełne dwa dni w miarę intensywnego użytkowania. To dobry wynik.

Niezadowoleni są jednak pierwsi nabywcy Note 7, którzy dowiedzieli się, że istnieje ryzyko samozapłonu telefonu podczas ładowania. Z tego powodu Samsung zdecydował się na wycofanie smartfona ze sprzedaży i jego wymianę klientom, którzy zdążyli już go kupić. To poważna wpadka, choć przy tak masowej produkcji takie problemy będą się pojawiać. W kuluarowych rozmowach inni producenci przyznają, że taki problem może się pojawić w serii produktów dowolnego producenta urządzeń mobilnych.

  

Podsumowanie

Galaxy Note 7 to najwyższy model w ofercie Samsunga. Oferuje najwięcej funkcji i najlepszą specyfikację. Od czasu modelu S6 Samsung pokazał, że jest w stanie robić jedne z najlepszych o ile nie najlepsze smartfony z systemem Android na rynku. Note 7 posiada wszystko co miał do zaoferowania Galaxy S7, a do tego większy ekran, fenomenalny rysik i większy 5,7 calowy ekran. Jest pierwszym Notem, który jest wodoodporny i pierwszym smartfonem Samsunga ze złączem USB C.

Znajdą się w nim niewielkie kompromisy, jak pojedynczy głośnik, który łatwo zasłonić, średnio wygodny czytnik linii papilarnych, czy momentami działający odrobinę ociężale system, ale niesamowity ekran, stosunkowo niewielkie rozmiary, prawdopodobnie najlepszy aparat na rynku i świetna jakość wykonania, a także unikatowy stylus wiele rekompensują.

Nie można jedynie zapominać, że Galaxy S7 za cenę o tysiąc złotych niższą (a nawet więcej w wersji flat) oferuje taką samą specyfikację. Innymi słowy, nie trzeba wydać blisko 4 tysięcy, żeby zakupić smartfon z najwyższe półki. W przypadku Note 7 diabeł tkwi w szczegółach, ale nie każdy użytkownik może je dostrzec i docenić.

Ciężko też zapomnieć o nieprzyjemnej dla użytkowników aferze z baterią.

Dla kogo jest Samsung Note 7

  • Dla potrafiących zrobić użytek ze stylusa
  • Dla miłośników większych ekranów
  • Dla szukających najwyższej dostępnej jakości
  • Dla najzamożniejszych

Dla kogo nie jest Samsung Note 7

  • Nie dla osób, dla których stylus jest zbędny
  • Zdecydowanie nie dla oszczędnych
  • Nie dla fanów mniejszych smartfonów
Ocena: 0 głosów Aktualna ocena: 0
Drukuj



Komentarze / 12

Dodaj komentarz