Apple przejął izraelski startup Q.ai, który rozwija technologie sztucznej inteligencji dla audio. Producent iPhone’ów potwierdził transakcję, ale nie ujawnił jej warunków. Według informacji Reuters przejęcie wycenia spółkę na około 1,6 mld dolarów, a w materiałach Financial Times pojawia się kwota bliska 2 mld dolarów.
Q.ai ma pracować nad nowymi zastosowaniami uczenia maszynowego, które pomagają urządzeniom lepiej rozumieć szept oraz poprawiać jakość dźwięku w trudnych warunkach. Apple nie podał, w jakich produktach wykorzysta tę technologię, ale według Reuters do firmy dołączy około 100 pracowników startupu, w tym CEO Aviad Maizels oraz współzałożyciele Yonatan Wexler i Avi Barliya.
Wątkiem, który zwraca uwagę w tle przejęcia, są patenty i kierunek rozwoju określany jako „silent speech”. Zarówno Reuters, jak i Financial Times opisują rozwiązania wykorzystujące mikroruchy skóry twarzy do wykrywania słów wypowiadanych bezgłośnie lub mówionyc” szeptem. W publikacji Financial Times pojawia się scenariusz użycia w słuchawkach lub okularach, który pozwalałby na bardziej prywatną, niewerbalną interakcję z asystentem AI.
Komentując przejęcie, Johny Srouji nazwał Q.ai „wyjątkową” firmą, która szuka kreatywnych sposobów łączenia obrazowania i uczenia maszynowego. Jednocześnie Financial Times wpisuje ruch Apple w szerszy wyścig o urządzenia ubieralne i nowe formy interakcji z AI, w którym liczą się też Meta, Google oraz OpenAI.
Financial Times przypomina, że Apple rzadko dokonuje dużych akwizycji, a jego największym zakupem pozostaje Beats z 2014 r. Z kolei Reuters wskazuje, że Aviad Maizels wcześniej stworzył izraelską firmę PrimeSense, którą Apple przejął w 2013 r., a jej technologie miały później pomóc w przejściu z czytników linii papilarnych na rozpoznawanie twarzy w iPhone’ach.