HTC U12 life - nasze pierwsze wrażenia

Najważniejsze | Newsy | Recenzje
Dodaj opinię
Opinie: 0
HTC U12 life

HTC całkiem niedawno pokazało swój flagowy model, dlatego na tragach IFA w Berlinie został zaprezentowany smartfon bardziej dostępny cenowo – HTC U12 life.

My przyjrzeliśmy się U12 life bliżej już na zamkniętej prezentacji w Warszawie kilka dni wcześniej.

Szkło z laserowym grawerunkiem

HTC w designie trzyma się koncepcji płynnego, zaokrąglającego się szkła z tyłu obudowy. We flagowcu, oprócz ciekawych wersji kolorystycznych elementem przyciągającym uwagę była wersja z półprzezroczystym tyłem. W wersji U12 life na szkle okrywającym tył telefonu dodano laserowy grawerunek. Oprócz logo HTC są to równoległe paski wypalone na głębokość 0,3 mm, sięgające prawie do czytnika linii papilarnych. Po pierwsze dodają one oryginalnego charakteru, o co w dzisiejszych czasach w smartfonach niełatwo. Po drugie dzięki nim odciski palców są znacznie mniej widoczne niż na gładkiej powierzchni. Zauważyłem również, że telefon ma lepszą przyczepność i nie wysuwa się z ręki, ani nie zjeżdża tak łatwo z lekko pochyłych powierzchni.

HTC U12 life ma dwie wersje kolorystyczne - Moonlight Blue i Twilight Purple. Obie moim zdaniem są znacznie ciekawsze, niż oklepane już odcienie białego, złotego, oraz czarnego koloru. Warto również podkreślić, że dzisiejsze smartfony ze średniej półki wyglądają znacznie lepiej niż jeszcze parę lat temu topowe modele. Po samej jakości wykonania trudno dziś rozróżnić górną półkę od średniej. To świetna wiadomość dla użytkowników.

Wymiary HTC U12 life to 158,5 x 75,4 x 8,3 mm i 175 gramów wagi. Smartfon ma jakąś formę ochrony przed zalaniem, ale nie ma w specyfikacji oficjalnej normy szczelności.

Cieszy także obecność gniazda USB C i gniazda słuchawkowego. Czytnik linii papilarnych został umieszczony centralnie, ale nie pomyli się z obiektywami aparatu z boku obudowy.

Wyświetlacz bez notcha

HTC nie poddaje się presji rynku i nie zdecydowało się na zastosowanie wycięcia w ekranie. Wyświetlacz ma przekątną 6 cali w proporcjach 18:9 i rozdzielczość FHD+ 2160 x 1080 pikseli. Ekran wypełnia obudowę w 83%. 

Rozumiem skąd wziął się notch, ale jego powszechność zaczęła być irytująca. Dobrze, że są jeszcze producenci, którzy się jej nie poddają. Sama jakość panelu zastosowanego w U12 life jest bez zarzutu, ale jak to w średniej półce bywa, nie przełamuje żadnych barier. Ekran jest po prostu dobry.

Specyfikacja adekwatna do ceny

Zastosowany procesor to Qualcomm Snapdragon 636, wspomagany przez 4 GB RAM i 64 GB na system i pliki. Pamięć można rozszerzyć za pomocą karty micro SD.

Łączność oparto na LTE kat. 11 600/75 Mbps, WiFi ac, Bluetooth 5.0 i NFC.

Dobrze jest móc powiedzieć, że w tym zestawieniu niczego nie brakuje, bo wciąż znajdzie się sporo telefonów w tej cenie, które nie mają Bluetooth 5.0 lub NFC.

Zestaw czujników obejmuje:

  • Czujnik oświetlenia otoczenia
  • Czujnik zbliżeniowy
  • Czujnik ruchu G-sensor
  • Kompas
  • Żyroskop
  • Czujnik odcisków palców
  • Czujnik magnetyczny
  • Sensor Hub mierzący aktywność

Android 8.1

HTC U12 life działa pod kontrolą Android 8.1 z nakładką HTC Sense. System wygląda schludnie i czytelnie, charakterystycznie dla HTC i w zasadzie tyle można powiedzieć. HTC jako jedyny z producentów nie pozwolił fotografować ani nagrywać niczego poza ekranem domowym, ze względu na niefinalne oprogramowanie. Inni producenci na tego typu spotkaniach nie mają z tym nigdy problemu, mimo, że też ich sample korzystają z oprogramowania, które później jeszcze wielokrotnie aktualizują.

Podwójny aparat

HTC U12 life ma podwójny aparat z tyłu: 16 i 5 megapikseli o jasności F/2.0. Drugi aparat służy do trybu portretowego z rozmytym tłem – pozwala określić głębię sceny. Ostrość ustawiana jest za pomocą detekcji fazy. Możliwe jest nagrywanie wideo 4K, robienie zdjęć podczas nagrywania filmu, a także robienie zdjęć HDR.

Przedni aparat jest pojedynczy, ma rozdzielczość 13 megapikseli i taką sama jasność F/2.0. Do dyspozycji użytkownika jest tryb Beauty.

Skoro oprogramowanie nie jest finalne trudno mi oceniać aplikację aparatu. Jeśli jednak zmiany, które widziałem pozostaną w wersji finalnej, to powiem tylko, że poprzednia wersja aplikacji aparatu podobała mi się znacznie bardziej.

Specyfikacja aparatu wygląda solidnie, ale trzeba przyznać, że Huawei w Mate 20 Lite pokazał jeszcze więcej – 4 aparaty i do tego rozbudował funkcje AI ponad to co wcześniej oferował nam flagowiec P20 Pro. Pamiętajmy, że Mate 20 Lite jest na starcie sprzedaży tylko o 100 zł droższy od HTC U12 life.

Bateria

Pojemność ogniwa w U12 life to 3600 mAh. Producent nie informuje o szybkim ładowaniu. Obiecuje jednak, że telefon będzie w stanie przez 13 godzin odtwarzać wideo i 12 godzin działać z otwartą przeglądarką i pozwalać na przeglądanie internetu.

Cena i dostępność

HTC U12 life będzie kosztował w naszym kraju standardowe już 1499 zł i trafi na półki i do operatorów w połowie września.

Na spotkaniu nie było zapowiedzi specjalnej oferty przedsprzedażowej, ani o wyłączności dla którejkolwiek sieci czy operatora. W cenie HTC U12 life można teraz zakupić bardzo mocny smartfon Xiaomi nowej marki POCOPHONE. Nie ma on NFC, ale ma za to najmocniejszy obecnie procesor i dużą pamięć.

HTC U12 life wygląda bardzo atrakcyjnie, ale oprócz oryginalnego wyglądu trzeba poczekać na testy aparatu, baterii i wydajności, aby przekonać się, czy zaoferuje coś wyjątkowego na tle konkurencji. Bez finalnej wersji systemu ciężko jednoznacznie to ocenić. Szkoda, że funkcja ściskania pozostałą zarezerwowana dla najwyższych modeli producenta, podczas gdy wspomniany Huawei zdecydował się przenieść AI aparatu z flagowego modelu do średniej półki.

Opinie:

Rekomendowane: