Huawei P30 Pro – nasze pierwsze wrażenia

Najważniejsze | Newsy | Recenzje
Dodaj opinię
Opinie: 0

Huawei zaprosił mnie do Sztokholmu na przedpremierowy pokaz smartfonów Huawei P30 Pro i Huawei P30. Zeszłoroczny Huawei P20 Pro okazał się prawdziwym kamieniem milowym w rozwoju fotografii mobilnej i rozwoju Huawei jako producenta smartfonów. Przed prezentacją w Szwecji zastanawiałem się, czy następca zdoła powtórzyć sukces zeszłorocznego flagowca? Wszystko wskazuje na to, że Huawei znowu się udało, a P30 Pro będzie nowym benchmarkiem dla fotografii mobilnej.

Zdjęcia w niemal całkowitej ciemności

Można było się domyśleć, że P30 Pro będzie miał przynajmniej trzy aparaty – szerokokątny, standardowy i tele, bo taki zestaw ogniskowych oferował już zeszłoroczny, biznesowy Mate 20 Pro.

Matryca głównego aparatu nadal ma rozdzielczość 40 megapikseli, tak jak w starszym modelu P20 Pro.

Jest to jednak zupełnie nowa matryca, która zamiast maski Bayera zawierającej kolory RGB, czyli czerwony, zielony i niebieski, rejestruje kolory czerwony, żółty i niebieski.

Taki zabieg pozwolił podnieść maksymalną czułość z ISO 102400 na kosmiczne 409600. P30 Pro jest w stanie zarejestrować czterokrotnie więcej światła w takich samych warunkach tylko za sprawą czulszej matrycy. Dodatkowo P30 Pro ma jaśniejszy obiektyw – jasność to F/1,6 zamiast wcześniejszych F/1,8. Nie zabrakło również stabilizacji optycznej OIS.

Sama dobra specyfikacja aparatu bez praktycznego sprawdzenia jego możliwości nie dowodzi jeszcze niczego. Dlatego mieliśmy okazję zrobić zdjęcia nowym smartfonem w całkowicie ciemnym pomieszczeniu. Było tak ciemno, że nawet pod dłuższym czasie przebywania w ciemności, kiedy oczy miały szansę się przyzwyczaić, a źrenice rozszerzyły się, ciągle wpadaliśmy na siebie. Miałem przy sobie także zeszłorocznego P20 Pro, więc udało mi się zrobić szybkie porównanie. Gdy zdjęcie z P20 Pro jest praktycznie całe czarne to zdjęcie z P30 Pro jest wyraźne i ma dość naturalne, biorąc pod uwagę warunki, kolory. To niesamowite porównanie możecie obejrzeć na naszym materiale wideo. Oczywiście, całkowita ciemność i maksymalna czułość to nie są warunki optymalne do zdjęć. Takie obrazy będą miały mniejszą ilość detali, słabe kolory, szumy itp.

Fakt jest jednak taki, że za pomocą P30 Pro można zrobić czytelne zdjęcia w warunkach w których na innych telefonach nie widać po prostu zupełnie nic.

A cały czas pamiętajmy, że Huawei P20 Pro był jak dotąd w ścisłej czołówce zdjęć nocnych na rynku smartfonów. W czasie naszych testów P30 Pro w zupełnej ciemności zdjęcia wychodziły dobrze zarówno w trybie nocnym, jak i zwykłym – automatycznym, choć były realizowane wyraźne w różny sposób i dały różne wyniki - oba użyteczne w różnych sytuacjach. Tryb auto daje bardziej naturalne kolory skóry, tryb nocny radzi sobie lepiej z kontrastami pomiędzy głębokimi cieniami i jasnym oświetleniem, jakie napotykamy przy nocnych zdjęciach architektury.

Przykładowe zdjęcia:

Zoom 5X z peryskopem jak w łodzi podwodnej

Obiektyw z dużym zoomem to trochę taki święty Graal fotografii mobilnej. Wyjaśnienie jest proste – dłuższa ogniskowa oznacza, że cały obiektyw musi być po prostu dłuższy i większy. Huawei już wcześniej oferował trzykrotne powiększenie optyczne w P20 Pro i później Mate 20 Pro, zamiast dwukrotnego jakie znajdziemy u konkurentów. Różnica wydaje się nieznaczna, ale miała zasadnicze znacznie w praktyce, głównie przy fotografii portretowej i powiększeniu odległych obiektów.

Huawei P30 Pro jest pierwszym smartfonem. który ma pięciokrotne powiększenie optyczne.

Zostało to osiągnięte za sprawą pryzmatu, który pozwolił przesunąć tor optyczny o 90 stopni i ułożyć soczewki aparatu wzdłuż obudowy. To dlatego przednia soczewka teleobiektywu jest prostokątna, a nie okrągła – właśnie z powodu pryzmatu, jak w peryskopie łodzi podwodnej.

Aparat z teleobiektywem, podobnie jak w P20 Pro, ma matrycę 8 megapikseli i dużo ciemniejsza przysłonę, co jest naturalne przy zachowaniu rozmiarów i zwiększeniu ogniskowej. Jasność nowego obiektywu to F/3,4. Ten aparat także jest wyposażony w optyczną stabilizację obrazu OIS.

Ekwiwalent ogniskowej nowego teleobiektywu to 125 mm. W trybie hybrydowego powiększenia optyczno-cyfrowego osiągany jest ekwiwalent 250 mm, czyli x10 powiększenie. A sam zoom cyfrowy dochodzi aż do x50 powiększenia, czyli około 1250 mm.

ZOOM 1X

ZOOM 5X

Warto wspomnieć o ograniczeniach zoomu, które wynikają z samej jego natury i dotyczą każdego aparatu. Dłuższa ogniskowa wymaga krótszego czasu naświetlania, aby zdjęcie było nieporuszone. Ciemniejszy obiektyw także wymaga więcej światła. Dlatego niestety nocne zdjęcia w tym trybie nie będą w P30 Pro możliwe.

Mając to wszystko na uwadze Huawei P30 Pro jest pierwszym smartfonem na rynku oferującym prawdziwy teleobiektyw, który nadaje się świetnie do fotografii detali architektury, zwierząt, a może i do portretów, bo dłuższa ogniskowa to kluczowy element dla większego rozmycia tła, gdy mówimy o naturalnym, a nie symulowanym bokeh.

ZOOM 10X

Na ekranie telefonu jakość zdjęć zarówno na x5 powiększeniu optycznym, jak i x10 powiększeniu hybrydowym jest znakomita i nie ma nic wspólnego z cyfrowym powiększeniem jakie znamy z naszych obecnych telefonów. W P30 Pro zdjęcie księżyca w dobrej jakości powinno być osiągalne, co postaram się sprawdzić w trakcie przygotowywania recenzji.

ZOOM 50X

Aparat szerokokątny oraz czwarty obiektyw TOF

Szerokokątny aparat w P30 Pro, jest nowością, ale znamy go już z modelu Mate 20 Pro. Ma matrycę 20 megapikseli, jasność F/2,2 i ekwiwalent ogniskowej 16 mm, czyli dokładnie takie same parametry jak w telefonie Mate. W przeciwieństwie do konkurencji aparat szerokokątny ma autofocus i można nim fotografować z bardzo bliska.

Drugą nowością, znaną tym razem z Honor View 20, jest obiektyw TOF, przez producenta nazywany czwartym aparatem, a w praktyce będący raczej odpowiednikiem dalmierza 3D, niż aparatu. Rolą obiektywu TOF jest szereg jednoczesnych pomiarów odległości od aparatu do obiektów fotografowanej sceny. Obiektyw TOF pozwala dokładniej i realistycznie symulować bokeh, rozmywając tym mocniej tło, im dalej znajduje się od aparatu. W P30 Pro pojawiła się również funkcja AR measure, która pozwala zmierzyć trzy wymiary obiektu widocznego w wizjerze aparatu, podając jego wysokość, szerokość i głębokość. Dokładność tych pomiarów przyjdzie nam jeszcze sprawdzić.

Nowe funkcje aparatu

Nowością, którą warto wymienić jest przeniesienie fenomenalnej stabilizacji optyczno-cyfrowej z trybu nocnego do innych trybów aparatu. Takie tryby były dostępne w P20 Pro i wielu modelach wcześniejszych w sekcji Malowanie światłem, ale dotąd korzystanie z tych trybów wymagało statywu.

P30 Pro potrafi również robić zdjęcia makro z 2,5 cm odległości, a tryb Portret AI HDR+ mapuje zdjęcie precyzyjnie pod względem ekspozycji.

Jeszcze lepsza stabilizacja wideo

Huawei poprawił stabilizację wideo przez lepszą współpracę stabilizacji optycznej OIS ze stabilizacją cyfrową (AIS). Dzięki wyższej czułości nowej matrycy głównego aparatu, znacząco poprawiła się jakość nagrań wideo nocą. Stabilizacja ma także umożliwiać nagrywanie obrazu korzystając z teleobiektywu. Skuteczną stabilizację wideo 4K wprowadził Mate 20 Pro, a w P20 Pro materiały 2160p nie były jeszcze stabilizowane. Już sam ten fakt czyni nagrania w najwyższej rozdzielczości w P30 Pro użyteczne.

Nowością w ustawieniach wideo są proporcje nagrywania 21:9 dostępne dla rozdzielczości 720p i 1080p. To czego w P20 Pro brakuje, to nagrywania 4K w 60 klatkach na sekundę, które znajdziemy już w wielu konkurencyjnych flagowcach.

P30 Pro w przyszłości ma pozwalać na nagrywanie z dwóch kamer jednocześnie (funkcja Dual Video). Funkcja ta pojawi się jednak dopiero razem z aktualizacją systemu poprzez OTA.

Nowy zestaw aparatów w P30 Pro - podsumowanie

Huawei P30 Pro oferuje trzy różne ogniskowe oraz dalmierz 3D czyli kamerę TOF. Dostępne aparaty to:

  • Podstawowy aparat 40 megapikseli, o ekwiwalencie ogniskowej 27 mm i jasności obiektywu F/1,6 z OIS i super wysoką maksymalną czułością ISO 409600
  • Szerokokątny aparat 20 megapikseli, o ekwiwalencie ogniskowej 16 mm i jasności obiektywu F/2,2
  • Aparat 8 megapikseli z teleobiektywem o konstrukcji peryskopu z pryzmatem i ekwiwalencie ogniskowej 125 mm oraz jasności F/3,4 ze stabilizacją optyczną OIS
  • Dalmierz 3D określany akronimem TOF

Przedni aparat do selfie ma jeszcze wyższą niż poprzednio rozdzielczość - 32 megapikseli i jasność F/2,0.

Ekran z wbudowanym czytnikiem

Huawei P30 Pro ma wyświetlacz o przekątnej 6,47 cala - nie tylko znacznie większy od P20 Pro, który miał 6,1 cala, ale odrobinę większy nawet od Mate 20 Pro, który ma wyświetlacz o przekątnej 6,39 cala. Jego proporcje to 19,5:9. Podobnie jak w Mate 20 Pro znacząco zmniejszono wycięcie w ekranie. Teraz ma kształt kropli. Rozdzielczość nowego ekranu to 2340 x 1080, czyli FHD+.

Podobnie jak Mate, P30 Pro także otrzymał czytnik linii papilarnych w wyświetlaczu. Jest to czytnik optyczny, a nie ultradźwiękowy. Zmienione zostały natomiast algorytmy odczytujące odcisk palca i teraz całość ma działać znacznie szybciej. Nie miałem jeszcze możliwości sprawdzić tego osobiście.

Specyfikacja

Huawei P30 Pro będzie dostępny w dwóch konfiguracjach pamięci – 8 GB RAM i 256 GB pamięci na system i pliki oraz odpowiednio 12 GB RAM i 512 GB. Pamięć można rozszerzyć za pomocą karty pamięci opracowanej przez Huawei o nazwie NM Card.

Wszystkie wersje P30 Pro mają procesor Kirin 980, czyli aktualnie najmocniejszy procesor Huawei, który miał premierę rynkową w Mate 20 Pro. Nowy procek otrzyma dopiero nowy Mate.

P30 Pro obsługuje LTE kat. 21 z prędkością do 1,4 Gbps, Bluetooth 5.0, WiFi ac i NFC. Dźwięk wspiera Dolby Atmos oraz standardy bezprzewodowej łączności aptX, aptXHD i LHDC.  Nowy P30 nie ma gniazda na słuchawki.

P30 Pro działa pod kontrolą Androida 9 z nakładką EMUI 9.1.

Bateria

Pojemność baterii w P30 Pro zwiększyła się względem poprzednika i wynosi teraz 4200 mAh. Szybsze jest także ładowanie – ma moc 40W. Dodane zostało także bezprzewodowe ładowanie z mocą 15W, a także bezprzewodowe ładowanie zwrotne, które umożliwi naładowanie innego urządzenia za pomocą P30 Pro. Wszystkie te nowości, nieobecne w poprzednim modelu, zostały zaczerpnięte wprost z Mate 20 Pro. Pod tym względem Huawei znajduje się w ścisłej czołówce - zarówno czasu działania na baterii, jak i szybkości ładowania.

Obudowa

Wygląd P30 Pro nawiązuje mocno do zeszłorocznej edycji. Z tyłu obudowy 3 obiektywy zostały rozmieszczone jeden nad drugim blisko krawędzi obudowy. Subtelna zmiana dotyczy umieszczenia ich w jednej ramce. Z przodu telefonu najbardziej rzuca się w oczy ekran zakrzywiony ku krawędziom, znacznie węższe ramki i wycięcie u góry w kształcie kropli. Najbardziej zmniejszona została dolna ramka po przeniesieniu czytnika linii papilarnych na ekran. Obudowa P30 Pro jest uszczelniana według normy IP68.

P30 Pro będzie dostępny w kolorach: breathing crystal, black, amber sunrise, aurora i pearl. Na polskim rynku kolor perłowy nie będzie dostępny, a amber sunrise będzie zarezerwowany wyłącznie dla sklepów firmowych Huawei.

Podsumowanie Huawei P30 Pro

Premiera poprzedniego modelu P20 Pro była dużym zaskoczeniem dla wszystkich i nowym rozdziałem dla Huawei. Tegoroczna prezentacja Huawei P30 Pro w Paryżu pokazuje, że determinacja Huawei do bycia numerem jeden na rynku fotografii mobilnej nie słabnie. Producent okazuje się bezkonkurencyjny na kilku różnych polach. P30 Pro ma najwyższą czułość matrycy i dzięki temu robi zdjęcia w praktycznie całkowitej ciemności. Ma też największe powiększenie, zarówno optyczne, hybrydowe, jak i cyfrowe. Całość uzupełnia wyjątkowa stabilizacja oraz dodanie obiektywu TOF.

To nie jest subtelna przewaga nad konkurencją – to fotograficzna dominacja. Jeśli całość uzupełnimy jeszcze superszybkim ładowaniem, pojemną baterią i dużym ekranem o super wąskich ramkach to okaże się, że dla szukających najlepszego fotograficznego smartfonu  propozycja będzie tylko jedna – Huawei P30 Pro.

W Paryżu będzie też pokazany Huawei P30

P30 można opisać jako hybrydę P20 Pro i Mate 20 Pro. Wygląd i obudowa przypomina P20 Pro. Zestaw aparatów jest jak w Mate 20 Pro, czyli:

  • podstawowy aparat 40 megapikseli, o ekwiwalencie ogniskowej 27 mm i jasności obiektywu F/1,8 z OIS
  • szerokokątny aparat 20 megapikseli, o ekwiwalencie ogniskowej 16 mm i jasności obiektywu F/2,2
  • aparat z teleobiektywem 8 megapikseli, o ekwiwalencie ogniskowej 80 mm i jasności F/2,4 ze stabilizacją optyczną OIS

P30 otrzymał więc teleobiektyw z P20 Pro i szeroki kąt z Mate 20 Pro. Podstawowy aparat ma pełną rozdzielczość 40 megapikseli, czego P20 nie oferował. Jednak nie jest to najprawdopodobniej nowa, super czuła matryca, a obiektyw jest trochę ciemniejszy niż w P30 Pro i nie ma x5 powiększenia optycznego. P30 nie ma też obiektywu TOF.

P30 ma 6 GB RAM i 128 GB na system i pliki, LTE kat. 16, ale co ciekawe ma też gniazdo słuchawkowe, którego w P30 Pro zabrakło.

P30 ma mniejsza baterię 3650 mAh, a także mniejszy 6,1 calowy ekran. Obudowa ma niższy stopień uszczelnienia IP57. Za to procesor to nadal Kirin 980.

W 2018 roku sprzedano 206 milionów smartfonów Huawei, z czego 16 milionów to seria P.

Inne informacje o smartfonach serii Huawei P30:

Opinie:

Rekomendowane: