Od 1 marca 2026 roku na polskim rynku dostępny jest nowy zestaw słuchawkowy Jabra Evolve3 85. Producent promuje ten model jako uniwersalne rozwiązanie do hybrydowej pracy, które ma sprawdzić się zarówno podczas spotkań biznesowych, jak i w codziennym użytkowaniu.
Słuchawki kosztują 1999 złotych, co plasuje je na najwyższej półce cenowej. Głównym założeniem projektantów było stworzenie sprzętu, który łączy certyfikacje biznesowe i wysoką jakość rozmów z designem przypominającym słuchawki konsumenckie. Największą zmianą w porównaniu do poprzednich generacji jest całkowita rezygnacja z klasycznego wysięgnika mikrofonu. Model Evolve3 85 to konstrukcja wokółuszna, która ma zapewnić maksymalną izolację w hałaśliwych środowiskach. Jest też model Evolve3 75, który ma bardzo zbliżoną specyfikację, poza mniejszym rozmiarem nauszników, bowiem jest to model nauszny, a nie wokółuszny.
Sprawdźmy zatem, czy słuchawki Jabra Evolve3 85 faktycznie sprawdzają się w codziennym użytkowaniu i czy są w stanie dogonić takich konkurentów jak Sony i Bose.

Jabra Evolve3 85 wyróżnia się bardzo smukłą konstrukcją. Słuchawki są o 35% smuklejsze i o 23% lżejsze w porównaniu do modelu Evolve2 85. Waga całego zestawu to zaledwie 220 gramów, co jest bardzo dobrym wynikiem. Producent zrezygnował z popularnej skóry ekologicznej na rzecz dwuwarstwowych, oddychających poduszek z materiału, co przekłada się na wyższy komfort podczas wielogodzinnych sesji i zapobiega przegrzewaniu się uszu. Kształt nauszników został tak zaprojektowany, aby nie dociskać uszu do wewnętrznych ścianek słuchawek.
Jeśli chodzi o fizyczne interfejsy, na obudowie słuchawek znajdziemy port USB-C, który służy między innymi do ładowania baterii, ale można za jego pomocą podłączyć się bezpośrednio do komputera i tak przesyłać dźwięk. Producent nie zapomniał również o klasycznym gnieździe audio 3,5 milimetra, co umożliwia tradycyjne połączenie przewodowe. Jednak w tym trybie również potrzebne jest zasilanie, czyli rozładowane słuchawki nie będą działały w ten sposób.

Na obudowie znajdziemy łatwo dostępny przycisk wyciszania mikrofonu. Warto zwrócić uwagę, że w modelach zoptymalizowanych pod kątem Microsoft Teams na nauszniku znajduje się dedykowany przycisk, który zapewnia natychmiastowy dostęp do tej platformy i powiadomień z nią związanych. Słuchawki mają też przyciski do regulacji głośności, zatrzymywania i wznawiania odtwarzania oraz zmiany trybu pracy ANC.
Dopełnieniem obsługi są inteligentne czujniki – automatycznie wstrzymują muzykę po zdjęciu słuchawek i wznawiają odtwarzanie po ich ponownym założeniu. Ponadto aplikacja mobilna Jabra Plus pozwala na włączenie funkcji odbierania połączeń przychodzących poprzez samo podniesienie słuchawek z bazy lub podkładki ładującej.
Zestaw składa się na płasko i chowa do dołączonego, wyjątkowo cienkiego etui podróżnego, które bez problemu mieści się w torbie czy plecaku. Etui jest wyraźnie cieńsze niż w przypadku innych słuchawek nausznych oferowanych z etui w zestawie, np. od Sony WH-1000XM6. Dzięki temu Jabry zajmują dużo mniej miejsca i łatwiej je nosić zawsze ze sobą. Do budowy użyto materiałów pochodzących z recyklingu, w tym aluminium i tworzyw sztucznych. Bardzo podoba mi się zawias przy każdym z nauszników wykonany w całości z metalu. Działa płynnie, precyzyjnie i budzi zaufanie pod kątem jakości. Dla porównania wielu użytkowników zgłaszało, że ten element ulegał awarii w nausznych słuchawkach Sony i mnie też się to przytrafiło w modelu ULT użytkowanym przez syna. Słuchawki Jabra wyglądają pod tym kątem o wiele solidniej.

Co istotne z punktu widzenia trwałości, poduszki nauszne oraz bateria są wymienne. Brak wystającego ramienia mikrofonu sprawia, że Jabra Evolve3 85 nie wygląda jak typowy sprzęt biurowy, dzięki czemu można w nich swobodnie wyjść na ulicę. Słuchawki są obecnie dostępne w kolorze czarnym, a od kwietnia 2026 roku na wybranych rynkach pojawi się także wariant Warm Gray, który widnieje na naszych zdjęciach.
W pudełku, oprócz słuchawek, znajdziemy wstępnie sparowany adapter Bluetooth Link 390. W zależności od wybranej wersji zestawu, występuje on w wariancie z wtykiem USB-C lub USB-A. Wariant z USB-C, który miałem w zestawie, może być na stałe podłączony do laptopa, bo jest na tyle mały, że nie grozi mu wyłamanie. Słuchawki nie wymagają używania tego nadajnika do działania, ponieważ łączą się też bezpośrednio przez standardowy moduł Bluetooth komputera czy telefonu. Jego wykorzystanie przynosi jednak korzyści, zapewniając przede wszystkim pełną zgodność i stabilne działanie z najpopularniejszymi platformami komunikacyjnymi wraz z diodami informującymi o stanie. Dongle zwiększa również zasięg bezprzewodowy do 30 metrów, co pozwala na swobodne przemieszczanie się po biurze podczas długich rozmów. Dodatkowo dedykowany adapter charakteryzuje się zauważalnie niższym opóźnieniem transmisji dźwięku w porównaniu do standardowego parowania Bluetooth. Warto jednak pamiętać, że pod maską technologia ta nadal opiera się na łączności Bluetooth, a nie na dedykowanym paśmie radiowym 2,4 GHz, które minimalizuje opóźnienia w gamingowych zestawach słuchawkowych.
Etui ma przewidziane specjalne miejsce na umieszczenie dongla, ale jest to jedynie otwór w filcu, który nie trzyma adaptera zbyt pewnie. Nieostrożne otworzenie etui trzymając je pod kątem może spowodować, że dongle wypadnie i się zgubi.

Do zarządzania słuchawkami służy nowa aplikacja Jabra Plus, która zastępuje starsze oprogramowanie. Należy odnotować, że interfejs aplikacji nie jest dostępny w języku polskim, choć w środowisku korporacyjnym, do którego kierowany jest ten sprzęt, nie powinno to stanowić większego problemu.
Aplikacja daje szerokie możliwości konfiguracji. Na ekranie głównym widzimy stan naładowania baterii oraz możemy przełączać tryby dźwięku między redukcją hałasu, trybem wyłączonym a trybem świadomości otoczenia, dla którego przewidziano trzystopniowy suwak natężenia przepuszczanych dźwięków.
![]() |
![]() |
W sekcji ustawień znajdziemy bogaty wachlarz opcji, które obejmują:
W zakładce pomocy użytkownik ma dostęp do aktualizacji oprogramowania układowego, wirtualnego asystenta, instrukcji obsługi oraz funkcji lokalizacji słuchawek.
Nie ulega wątpliwości, że nacisk został położony przede wszystkim na zaawansowane funkcje dotyczące rozmów głosowych. Dioda informująca o rozmowie, funkcje ochrony słuchu oraz regulacja sidetone, czyli tego, ile własnego głosu słyszymy podczas rozmowy, to rozwiązania, których nie znajdziemy w słuchawkach konsumenckich.
![]() |
![]() |
Evolve3 85 to słuchawki wokółuszne (over-ear) z 32-milimetrowymi przetwornikami, obsługujące kodeki SBC, AAC i LC3. Pasmo głośnika obejmuje 20–20000 Hz w trybie muzyki, impedancja wynosi 35 Ω, a czułość – 108,5 dB przy 5 mW.
W praktyce brzmienie jest poprawne i wyważone. Pasmo środkowe, odpowiadające za zrozumiałość głosu, gra czysto i naturalnie – Jabra zoptymalizowała słuchawki pod kątem rozmów i momentami można to trochę odczuć. Bas jest wyeksponowany bardziej niż w typowych słuchawkach studyjnych, ale nie przesadnie – muzyka ma ciężar i głębię. Słabszym punktem jest górna część pasma, przez co skrzypce, talerze perkusji i przestrzeń nagrania brzmią mniej otwarcie niż w dedykowanych słuchawkach konsumenckich zbliżonej klasy.
![]() |
![]() |
Dźwięk przestrzenny (Enhanced Spatial Sound) działa skutecznie podczas rozmów – głosy brzmią naturalniej, z poczuciem otwartości, które ogranicza zmęczenie w długich sesjach. W aplikacji Jabra Plus dostępny jest korektor, który pozwala skorygować charakterystykę brzmienia pod własne preferencje.
![]() |
![]() |
W tej kategorii Jabra Evolve3 85 radzi sobie znakomicie. Producent zastosował system sześciu mikrofonów MEMS oraz technologię Jabra ClearVoice. Została ona oparta na głębokim uczeniu maszynowym, które wytrenowano na 60 milionach rzeczywistych zdań, aby układ potrafił skutecznie odizolować głos użytkownika od hałasu tła. Brak fizycznego ramienia mikrofonu nie wpływa negatywnie na jakość przechwytywanego głosu, co było głównym celem inżynierów Jabra.
Algorytmy bardzo dobrze radzą sobie z wycinaniem odgłosów kawiarni, ruchu ulicznego czy rozmów w biurze typu open space. Gdy użytkownik milczy, rozmówcy po drugiej stronie słyszą całkowitą ciszę, a głos przenoszony jest czysto i naturalnie. Słuchawki są również przystosowane do obsługi asystentów opartych na sztucznej inteligencji, jak podaje producent, zapewniając dokładność rozpoznawania słów na poziomie 96 procent. Przydatną funkcją jest Sidetone, która pozwala na odsłuch własnego głosu, co zapobiega nieświadomemu krzyczeniu podczas rozmowy w słuchawkach.

Aktywna redukcja hałasu w modelu Jabra Evolve3 85 ma charakter adaptacyjny, co oznacza, że automatycznie dostosowuje się do otoczenia. Izolacja pasywna dzięki dobrze zaprojektowanym nausznikom już na wstępie odcina sporo dźwięków. Sam system ANC sprawnie radzi sobie z niskimi częstotliwościami, takimi jak szum klimatyzacji czy warkot silników komunikacji miejskiej oraz zadowalająco tłumi biurowy gwar. Dużą zaletą jest fakt, że redukcja hałasu pozostaje aktywna również podczas prowadzenia rozmów telefonicznych, co nie w każdych słuchawkach jest standardem. Jeśli jednak chcemy po prostu słuchać muzyki w bardzo głośnym otoczeniu, to ANC nie radzi sobie tak dobrze, jak najwyższe modele słuchawek konsumenckich, które z natury są zaprojektowane do użytku w samolotach i innych miejscach daleko wykraczających poza warunki biurowe. Jabra Evolve3 85 pozwalają nam prowadzić rozmowę np. na bardzo głośnych targach, ale ustępują konkurencji, gdy chcemy się skupić na detalach utworów muzycznych.
Tryb HearThrough działa bardzo dobrze, skutecznie przepuszczając dźwięki otoczenia, co pozwala na rozmowę w sklepie lub w biurze bez konieczności zdejmowania słuchawek. Rozmowa w trybie dźwięków otoczenia brzmi naturalnie i nie ma problemu z rozumieniem naszego rozmówcy.

Wyniki czasu pracy na jednym ładowaniu są wyjątkowo wysokie. Jabra Evolve3 85 pozwala na prowadzenie rozmów do 25 godzin bez użycia ANC, a po włączeniu redukcji hałasu czas ten wynosi 21 godzin. Jeśli używamy słuchawek tylko do słuchania muzyki, czas pracy sięga imponujących 120 godzin bez ANC i 55 godzin z włączonym tłumieniem. Takie dane podaje producent i nic w trakcie testów nie budzi wątpliwości co do tych deklaracji.
Słuchawki ładuje się przez port USB-C, a pełne naładowanie zajmuje około 180 minut. Zaimplementowano tu bardzo wydajny system szybkiego ładowania – zaledwie 5 minut podłączenia do prądu wystarcza na 5 godzin pracy, a kwadrans daje 10 godzin działania. Dużym udogodnieniem jest możliwość ładowania bezprzewodowego – lewy nausznik ma płaską powierzchnię, którą wystarczy położyć na dowolnej ładowarce w standardzie Qi.

Jabra Evolve3 85 to dopracowany sprzęt, który dobrze realizuje swoje główne założenie – łączy funkcje profesjonalnego narzędzia do pracy z formą codziennych słuchawek. Rezygnacja z mikrofonu na pałąku przy jednoczesnym zachowaniu świetnej jakości rozmów to duży krok naprzód. Bardzo lekka i wygodna konstrukcja, wyjątkowo długi czas pracy na baterii z opcją ładowania bezprzewodowego oraz świetna aplikacja zarządzająca to mocne argumenty przemawiające za tym urządzeniem.
Nie ma jednak złudzeń co do tego, co było priorytetem podczas projektowania Jabra Evolve3 85. To słuchawki przede wszystkim do rozmów, zaprojektowane z myślą o środowisku korporacyjnym i posiadające certyfikaty do wykorzystania z platformą Teams i nie tylko. Szyfrowane połączenie zapewnia bezpieczeństwo podczas rozmów. Jest to więc propozycja dla osób, które dużo czasu spędzają na tzw. callach i przy okazji chcą te same słuchawki wykorzystać do słuchania muzyki poza pracą, ale nie odwrotnie. Jeśli ktoś chce przede wszystkim delektować się muzyką, okazjonalnie prowadząc rozmowę telefoniczną i nie interesują go certyfikaty, to klasyczne słuchawki konsumenckie zapewnią lepsze brzmienie i skuteczniejszą redukcję szumów w niższej cenie.
Mając na uwadze kwotę 1999 złotych, jest to produkt skierowany głównie do profesjonalistów, którzy spędzają wiele godzin na spotkaniach online, pracują z różnych miejsc i nie chcą nosić przy sobie dwóch osobnych par słuchawek.