Marka MOVA wprowadziła do sprzedaży w Polsce robota sprzątającego E20s Pro Plus. Urządzenie jest już dostępne w największych sieciach handlowych oraz na platformie Allegro. Producent pozycjonuje ten model jako propozycję z segmentu budżetowego, ale z rozwiązaniami kojarzonymi zwykle z droższymi konstrukcjami, na czele z wysoką siłą ssania i stacją automatycznego opróżniania.
Sugerowana cena katalogowa MOVA E20s Pro Plus wynosi 1099 zł. Producent informuje o promocji premierowej do 31 marca 2026 roku lub do wyczerpania zapasów, z rabatem -27 procent. Sprzedaż ma być prowadzona w sieciach RTV Euro AGD, Media Expert, Al.to, Max Elektro, MediaMarkt, Neonet, Komputronik oraz w serwisie Allegro.

Najważniejszą zmianą względem poprzednika, E20 Plus, ma być skok mocy ssania z 5000 Pa do 13 000 Pa. MOVA podaje, że odpowiada za to silnik TurboForce o prędkości 80 000 obr./min. W komunikacie pojawia się też deklaracja skuteczności zbierania dużych cząstek przekraczającej 99,5 procent, w tym z głębokich szczelin i dywanów. Robot ma wykrywać dywany ultradźwiękowo i automatycznie uruchamiać funkcję Carpet Boost, czyli podbijanie mocy na wykładzinach.
W modelu E20s Pro Plus producent akcentuje też rozwiązania ograniczające problem plątania się włosów na szczotkach. System Anti-Tangle ma składać się z bocznej szczotki w kształcie litery U, głównej szczotki w kształcie litery V oraz elementu opisanego jako Hair-Guiding Airflow Comb. MOVA twierdzi, że to rozwiązanie ma „rozczesywać” włosy i kierować je do wlotu, aby zmniejszać ryzyko nawijania się na wałek i blokowania pojemnika na kurz. To funkcja, którą firma adresuje przede wszystkim do właścicieli zwierząt oraz osób, które często sprzątają długie włosy.

Za nawigację ma odpowiadać laserowy system LDS Smart Pathfinder, który skanuje otoczenie 360 stopni i tworzy mapę mieszkania. Producent dodaje do tego technologię 3DAdapt, wykorzystującą laser liniowy i czujniki podczerwieni do rozpoznawania przeszkód i omijania przedmiotów pozostawionych na podłodze, takich jak kable czy buty. W praktyce ma to ograniczać sytuacje, w których robot wciąga przewody lub blokuje się na drobnych przeszkodach.
Wygodę obsługi ma podnosić stacja Auto-Empty Base. Stacja ma automatycznie opróżniać pojemnik robota do 4-litrowego worka, a producent deklaruje nawet do 90 dni sprzątania bez ręcznego opróżniania. E20s Pro Plus jest też konstrukcją 2w1, czyli jednocześnie odkurza i mopuje. W specyfikacji pojawiają się pojemniki o pojemności 330 ml na kurz oraz 245 ml na wodę, z trzystopniową regulacją przepływu. Za zasilanie ma odpowiadać bateria 3200 mAh, a sterowanie ma wspierać integracje z Google Home i Amazon Alexa.