Amerykańska sieć Tommy’s Express przygotowuje się do wejścia na polski rynek i szuka partnerów franczyzowych. Jednym z głównych elementów jej oferty jest obsługa za pomocą smartfona: kierowca może zarejestrować się w aplikacji, wykupić miesięczny abonament i wjechać do myjni bez zatrzymywania się przy kasie.
System kamer rozpoznaje tablice rejestracyjne zarejestrowanych pojazdów. Dzięki temu klient nie musi otwierać okna ani okazywać biletu czy kodu. W Stanach Zjednoczonych sieć oferuje także subskrypcję, która w ramach stałej miesięcznej opłaty pozwala korzystać z myjni bez limitu. Według firmy abonament zwraca się średnio po dwóch wizytach, a model subskrypcyjny odpowiada za 70 proc. jej przychodów w USA.
Tommy’s Express korzysta z myjni tunelowych. Samo mycie trwa mniej niż trzy minuty, a deklarowana przepustowość wynosi do 200 samochodów na godzinę. Zamiast wąskich metalowych szyn samochód przesuwa się po szerokim, płaskim taśmociągu, który ma ograniczać ryzyko uszkodzenia felg i zawieszenia. W cenie mycia klienci mają również nieograniczony dostęp do stanowisk z odkurzaczami i automatów do czyszczenia dywaników.
Marka działa od ponad 50 lat i ma blisko 300 myjni. W rankingu Franchise 500 magazynu „Entrepreneur” za 2026 rok zajęła pierwsze miejsce w kategorii Car-Wash Services i 35. miejsce w klasyfikacji ogólnej.