Planowana od początku 2026 r. 1-procentowa opłata reprograficzna od smartfonów, tabletów i innych nowoczesnych urządzeń elektronicznych nie zacznie obowiązywać zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami.
Ministra kultury i dziedzictwa narodowego Marta Cienkowska nie wydała rozporządzenia w tej sprawie, a rzecznik MKiDN Piotr Jędrzejowski przekazał, że wejście w życie przepisów z dniem 1 stycznia 2026 r. nie jest już możliwe.
Opłata reprograficzna ma być formą rekompensaty dla twórców za korzystanie z utworów w ramach dozwolonego użytku osobistego, a w Polsce mechanizm ten wynika z ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, natomiast kluczowe szczegóły określa rozporządzenie ministra kultury z tabelą stawek dla konkretnych urządzeń i nośników. Obecna tabela jest przestarzała i obejmować także archaiczne urządzenia oraz nośniki, takie jak magnetowidy i kasety VHS, ponieważ nie była aktualizowana od kilkunastu lat.
Według opisu, MKiDN przygotowało nowe rozporządzenie, które miało nałożyć 1-procentową opłatę od ceny smartfonów, tabletów, komputerów, telewizorów i dekoderów, a projekt trafił do konsultacji w lipcu 2025 r. Resort tłumaczy jednak, że prace nadal trwają, toczą się uzgodnienia międzyresortowe i na obecnym etapie nie da się wskazać terminu ich zakończenia, bo część kwestii wymaga rozstrzygnięć lub dodatkowych konsultacji.
Branża alarmuje, że nawet 1-procentowa stawka może podnieść ceny smartfonów o 5–7 proc. i przełożyć się na spadek popytu u krajowych sprzedawców.