Ruch z AI może przeciążyć sieci komórkowe już za kilka lat

Newsy
Opinie: 0
Ruch z AI może przeciążyć sieci komórkowe już za kilka lat

 

Nokia prognozuje, że do 2035 roku globalny ruch w sieciach wzrośnie niemal 4-krotnie, a AI będzie napędzać 44% całości. Coraz większe znaczenie zyskają dane wysyłane przez kamery, roboty i aplikacje analizujące otoczenie użytkownika. Według Global Network Traffic Report 2026 w części najbardziej obciążonych lokalizacji problemy z wysyłaniem danych mogą pojawić się już w latach 2032–2033.

Upload może stać się wąskim gardłem sieci

Na dojrzałych rynkach wysyłanie danych ma odpowiadać średnio za około 13% ruchu komórkowego w 2035 roku. W lokalizacjach z dużym wykorzystaniem AI udział ten może wzrosnąć do około 24%, głównie za sprawą urządzeń IoT i aplikacji przesyłających obraz do analizy. W godzinach szczytu oznacza to znacznie większe obciążenie uplinku. Nokia wskazuje, że po przekroczeniu 70% wykorzystania jego przepustowości zaczynają rosnąć opóźnienia i ich zmienność. Najsilniejsza presja ma dotyczyć warstwy FDD, wykorzystującej oddzielne pasma do wysyłania i odbierania danych. W modelowanych scenariuszach część węzłów transportowych, centrów logistycznych, portów i kampusów przemysłowych może wejść w strefę wysokiego obciążenia uplinku już w latach 2032–2033. Model uwzględnia także przewidywane usprawnienia związane z 6G. Ograniczeniu ryzyka mają służyć m.in. zmiana wykorzystania pasma, optymalizacja uplinku i budowa dodatkowych stacji bazowych.

AI ma napędzać niemal połowę globalnego ruchu

W scenariuszu bazowym globalny ruch w 2035 roku osiągnie 3789 eksabajtów miesięcznie. Na AI przypadnie 1681 EB, ale Nokia rozdziela tę wartość na dwie kategorie. Ruch bezpośrednio związany z wykorzystaniem AI ma wynieść 987 EB miesięcznie, czyli 26% całości. Kolejne 694 EB, odpowiadające 18%, to dodatkowy ruch wywołany rekomendacjami AI, np. dłuższym oglądaniem filmów lub częstszym korzystaniem z serwisów społecznościowych. W tym drugim przypadku liczony jest wyłącznie przyrost konsumpcji przypisywany rekomendacjom, a nie cały ruch danej aplikacji. Prognoza obejmuje sieci dostępowe oraz wymianę danych między usługami AI w chmurze. Pomija m.in. ruch pozostający w urządzeniu, komunikację między GPU i transfery zbiorów służących do trenowania modeli.

Agenci AI mają generować 160 razy więcej ruchu

Ruch związany z agentami AI ma wzrosnąć do 2035 roku około 160 razy względem 2026 roku i osiągnąć 585 EB miesięcznie. Z tej wartości 462 EB przypadnie na komunikację między usługami w chmurze, a 123 EB na wymianę danych przez sieć dostępową. Jedno polecenie użytkownika może uruchomić cały ciąg operacji: zaplanowanie zadania, odpytywanie modeli i baz danych, korzystanie z zewnętrznych narzędzi oraz sprawdzanie wyników. Kolejne próby i poprawki zwiększają liczbę wymian między usługami, choć użytkownik widzi przede wszystkim końcową odpowiedź. W przemyśle takie procesy mogą być uruchamiane automatycznie po wykryciu usterki albo działać stale, koordynując urządzenia i optymalizując produkcję. Wielkość ruchu będzie więc zależała również od częstotliwości wykonywania zadań i liczby operacji potrzebnych do ich zakończenia.

FWA wygeneruje ponad jedną trzecią konsumenckiego ruchu komórkowego

Domowy internet dostarczany przez sieć komórkową będzie coraz mocniej obciążał stacje bazowe. Nokia przewiduje, że konsumencki FWA wygeneruje w 2035 roku 304 EB miesięcznie, przy 524 EB klasycznego ruchu mobilnego ze smartfonów, tabletów i innych urządzeń. Łącznie daje to 828 EB, z czego na FWA przypadnie około 37%. Wzrost napędzą zarówno rosnąca liczba łączy, jak i większe zużycie danych przez gospodarstwa domowe. Ponad połowa globalnego ruchu FWA ma pochodzić z regionu Azji i Pacyfiku, gdzie duże wdrożenia prowadzone są m.in. w Indiach. Około 17% przypadnie na Amerykę Północną, wyróżniającą się wysokim zużyciem danych na pojedyncze łącze. Dla operatorów komórkowych oznacza to rosnące znaczenie obsługi domowych routerów przy planowaniu pojemności sieci.

Nokia przewiduje ponad 17 milionów humanoidalnych robotów

Do 2035 roku w użyciu ma znajdować się 17,1 mln humanoidalnych robotów, 6,8 mln komercyjnych dronów i 2,5 mln robotaksówek. Baza kamer różnych typów ma sięgnąć około 1,7 mld. Ruch związany z tzw. fizyczną AI, czyli systemami rozpoznającymi otoczenie i podejmującymi działania w rzeczywistym świecie, ma wzrosnąć około 105 razy, do 67 EB miesięcznie. Ponad 90% będzie przesyłane w kierunku sieci. Największym źródłem ruchu mają być kamery włączane w systemy wykorzystujące analitykę w chmurze. Podstawowe sterowanie autonomicznymi maszynami odbywa się lokalnie, ale połączenie umożliwia nadzorowanie i koordynowanie flot oraz przesyłanie danych do doskonalenia modeli. Obciążenie rośnie więc wraz z liczbą urządzeń i czasem ich pracy. Robotaksówka kursująca przez wiele godzin będzie generowała inny ruch niż prywatny samochód autonomiczny, który większość czasu spędza na parkingu.

 

 

 

 

 

Opinie:

Rekomendowane:

Akcje partnerskie: