realme 16 Pro+ jest pomyślany jako telefon do portretów i zdjęć „na gotowo”, czyli takich, które wyglądają dobrze od razu po zrobieniu bez długiej obróbki. W materiałach producenta akcentuje przede wszystkim dwa elementy, czyli główny aparat 200 MP z OIS oraz dodatkowy moduł portretowy z zoomem optycznym 3,5x. To właśnie ta para ma odpowiadać za dużą szczegółowość, naturalne barwy skóry i naturalny bokeh, czyli rozmycie tła w ujęciach ludzi.
W realme 16 Pro+ jest główny aparat 200 MP LumaColor z optyczną stabilizacją obrazu oraz dodatkowy aparat 50 MP z OIS i zoomem optycznym 3,5x. Trzeci to szeroki kąt 8 MP. Z przodu pracuje aparat 50 MP.
Największa różnica w codziennym fotografowaniu bierze się z obecności modułu 3,5x. To on daje bardziej naturalną perspektywę portretową, bez efektu zniekształceń twarzy, który zwykle pojawia się przy krótszych ogniskowych. W Pro+ telefon w trybie portretowym automatycznie przełącza się na teleobiektyw, a tylko gdy chcemy, możemy skorzystać z software'owych “obiektywów portretowych”.
Producent opisuje LumaColor jako zestaw algorytmów rozwijanych wspólnie z TÜV Rheinland w ramach LumaColor Image Lab. W praktyce ma to oznaczać stabilniejsze odwzorowanie barw skóry w różnych warunkach oświetleniowych, bardziej „optyczne” rozmycie tła i lepsze odtworzenie światła oraz cienia w portretach.
realme 16 Pro “bez plusa” również ma główny aparat 200 MP z OIS i korzysta z algorytmu LumaColor Image. W realme 16 Pro nie ma jednak dodatkowego modułu 50 MP z zoomem optycznym 3,5x, a zestaw aparatów w specyfikacji ogranicza się do 200 MP i 8 MP. To sprawia, że w Pro+ portret jest bardziej naturalny.
realme 16 Pro+ konsekwentnie stawia na „gotowy” wygląd plików, czyli wysoki kontrast lokalny, wyraźne krawędzie i czytelny detal nawet w scenach pełnych drobnych faktur. W kadrach z dłuższą ogniskową nie widać typowych objawów agresywnego generowania elementów przez AI, a to, co może wyglądać „nienaturalnie”, wynika raczej z mocnego wyostrzania i odszumiania. Kolorystyka jest spójna między ujęciami, balans bieli trzyma się stabilnie także w mieszanym świetle, a cienie pozostają czytelne bez przesadnego rozjaśniania. Ten charakter obróbki jest korzystny pod publikację w social media, bo zdjęcia są „czytelne” od razu, ale w ujęciach z mnóstwem drobnych tekstów i wzorów może dawać wrażenie lekko przesadnej ostrości, szczególnie przy oglądaniu zdjęć w powiększeniu.