Pura 90s Pro Max to najnowszy flagowy smartfon Huawei, który zastępuje ubiegłoroczny model Pura 80 Ultra. Zmian jest sporo, choć nie wszystkie idą w kierunku, jakiego moglibyśmy się spodziewać. Huawei zrezygnował z calowej matrycy aparatu głównego i wyjątkowego systemu dwóch teleobiektywów, zastępując je nową konstrukcją z 200-megapikselowym sensorem. Jednocześnie całkowicie odświeżył wygląd telefonu, zastosował nowszy procesor i wreszcie przywrócił obsługę 5G w europejskim modelu.
Największym zaskoczeniem podczas testów okazał się jednak nie aparat, a komfort obsługi. Mimo stosunkowo niskich wyników w benchmarkach Huawei Pura 90s Pro Max działa wyjątkowo płynnie. Animacje, przełączanie aplikacji i reakcje na dotyk przypominają pod tym względem bardziej Pixele i iPhone'y.
Nie wszystkie ograniczenia Huawei zostały jednak usunięte. Korzystanie z aplikacji Google nadal wymaga dodatkowych czynności, wydajność procesora ustępuje konkurencji, a pewne decyzje dotyczące konstrukcji aparatów i wyposażenia trudno jednoznacznie uzasadnić.
HUAWEI Pura 90s Pro Max kosztuje w Polsce 6999 zł w wersji 12/512 GB. Od 9 października do 15 listopada 2026 roku obowiązuje oferta premierowa z rekomendowaną obniżką o 1500 zł, co oznacza cenę 5499 zł. Producent przygotował również kupony o wartości 500 zł dla osób, które zarejestrowały zainteresowanie zakupem do 8 października. Dodatkowo można skorzystać z programu Trade-in, w którym oprócz wartości oddawanego smartfonu przewidziano bonus 600 zł.
Huawei Pura 90s Pro Max wygląda zdecydowanie nowocześniej od poprzedniczki. Zarówno ekran, jak i ramki oraz tył obudowy są teraz całkowicie płaskie.
W Pura 80 Ultra Huawei stosował zaokrąglenia, które jeszcze kilka lat temu były charakterystyczne dla najdroższych smartfonów. Obecnie większość producentów wraca do płaskich powierzchni i prostszych brył. Pura 90s Pro Max wpisuje się w ten trend, zachowując przy tym rozpoznawalne wzornictwo serii w postaci charakterystycznej wyspy aparatów.
Duży, trójkątny moduł aparatów zajmuje znaczną część tylnej obudowy. Mocno wystaje ponad jej powierzchnię, co jest konsekwencją zastosowania dużych matryc i rozbudowanej optyki. Ramka została wykonana z aluminium, a tył pokrywa szkło.
W Polsce dostępne są trzy warianty kolorystyczne – czarny, biały oraz pomarańczowo-niebieski. Ten ostatni, nazywany Orange Ocean, jest najbardziej charakterystyczny. Gradient obejmuje nie tylko szklany tył, ale również elementy ramki i obramowanie ekranu. Dzięki temu kolorystyka jest spójna z każdej strony telefonu.
Wymiary obudowy wynoszą 164 × 77,1 × 8,1 mm, a waga to 230 g. Huawei jest więc dużym i stosunkowo ciężkim smartfonem, ale nie odbiega pod tym względem znacząco od innych flagowców wyposażonych w rozbudowane aparaty fotograficzne.
Ekran chroni szkło Kunlun Glass Crystal Armor. Huawei podkreśla jego odporność na zarysowania i uszkodzenia mechaniczne, ale istotną cechą jest również powłoka ograniczająca odbicia światła. W praktyce poprawia to czytelność wyświetlacza, zwłaszcza podczas korzystania z telefonu na zewnątrz.
Obudowa spełnia wymagania norm IP68 i IP69. Pierwsza oznacza odporność na pył i zanurzenie w wodzie na głębokość do 2 metrów przez 30 minut. Druga potwierdza odporność na strumienie wody pod wysokim ciśnieniem i w wysokiej temperaturze.
Pewnym zaskoczeniem jest umiejscowienie czytnika linii papilarnych. Huawei nie zdecydował się na sensor w ekranie, lecz zastosował czytnik zintegrowany z przyciskiem zasilania na prawej krawędzi obudowy. To częste rozwiązanie w przypadku składanych smartfonów, ale w przypadku Pury trudno znaleźć uzasadnienie dla takiej decyzji.
Sam czytnik działa szybko i poprawnie, ale jego położenie blisko górnej krawędzi nie dla każdego będzie wygodne. Przy tak dużym telefonie wymaga to niekiedy zmiany chwytu, szczególnie podczas obsługi lewą ręką. Może też stanowić wyzwanie, gdy smartfon jest w uchwycie samochodowym. Dostępne jest również rozpoznawanie twarzy za pomocą przedniego aparatu, ale nie jest to zaawansowany system skanowania twarzy w 3D.
Huawei Pura 90s Pro Max ma głośniki stereo. Oferują one wyraźne rozdzielenie kanałów, wysoką głośność i czyste brzmienie nawet przy większym poziomie głośności. Obsługiwany jest również system przetwarzania dźwięku Huawei Histen.

Huawei Pura 90s Pro Max został wyposażony w ekran LTPO OLED o przekątnej 6,9 cala i rozdzielczości 2880 × 1308 pikseli. Zagęszczenie pikseli wynosi 460 PPI, a matryca wyświetla 1,07 miliarda kolorów.
Częstotliwość odświeżania jest adaptacyjna i zmienia się w zakresie od 1 do 120 Hz. Dzięki technologii LTPO telefon może ograniczać częstotliwość odświeżania podczas wyświetlania nieruchomych treści, zmniejszając zużycie energii. Podczas przewijania stron i korzystania z interfejsu obraz pozostaje natomiast bardzo płynny.
Częstotliwość próbkowania dotyku sięga 300 Hz. Producent zastosował również przyciemnianie PWM o wysokiej częstotliwości, choć w udostępnionej polskiej specyfikacji nie podano jej dokładnej wartości.
Ekran należy do mocnych stron nowego Huawei. Jest ostry, ma bardzo dobre kąty widzenia i atrakcyjną kolorystykę. Na uwagę zasługuje szczególnie połączenie wysokiej jasności z ograniczaniem odbić światła. W praktyce daje to bardzo dobrą czytelność podczas korzystania w pełnym słońcu.
Dodatkową zaletą jest całkowicie płaska powierzchnia wyświetlacza. W porównaniu do zaokrąglonego ekranu Pura 80 Ultra jest to rozwiązanie bardziej praktyczne, zwłaszcza podczas wykonywania gestów przy krawędziach i korzystania z telefonu w etui.
EMUI 16 udostępnia funkcję Always On Display, a także ustawienia kolorystyki, temperatury barwowej, tryb ochrony wzroku i możliwość dostosowania częstotliwości odświeżania.
Ekran nadaje się również do oglądania materiałów HDR, choć możliwości odtwarzania zależą od konkretnej aplikacji. Ważną zmianą jest YouTube, który pozwalał już na odtwarzanie 4K HDR. Jednocześnie Netflix i część pozostałych serwisów nadal ograniczały odtwarzanie do rozdzielczości SD bez HDR.
To istotne zastrzeżenie. Sam ekran ma bardzo dobre parametry, ale nie wszystkie aplikacje wykorzystują jego możliwości w takim samym stopniu.

Sercem Huawei Pura 90s Pro Max jest ośmiordzeniowy procesor Kirin 9030S, opracowany przez Huawei. Towarzyszy mu 12 GB pamięci RAM LPDDR5X oraz 512 GB pamięci wewnętrznej w standardzie UFS 4.1.
W naszym teście AnTuTu w wersji 12 smartfon uzyskał 1 208 463 punkty. Benchmark nie przyznał punktów za wydajność układu graficznego. Nie oznacza to oczywiście, że telefon nie ma GPU, ale że jego wydajność nie została uwzględniona w końcowym rezultacie. Z tego powodu nie można bezpośrednio porównywać uzyskanej liczby punktów z kompletnymi wynikami konkurencyjnych smartfonów.
Niezależnie od tego Kirin 9030S pod względem surowej mocy obliczeniowej ustępuje najwydajniejszym procesorom Qualcomma czy Apple.
Jednocześnie codzienne korzystanie z Huawei Pura 90s Pro Max pozostawiło wyjątkowo dobre wrażenie. Interfejs jest bardzo responsywny, animacje płynne, a przełączanie pomiędzy aplikacjami odbywa się bez zauważalnych opóźnień. Pod tym względem Huawei przypomina Pixele, w których optymalizacja systemu ma duże znaczenie, a sam procesor też nie bije rekordów wydajności - delikatnie mówiąc.
Warto jednak odróżnić płynność interfejsu od wydajności w bardziej wymagających zadaniach. Czasami można zauważyć kilkusekundowe przerwy w możliwości wykonania następnego zdjęcia po zrobieniu kilku fotografii w krótkim odstępie, zwłaszcza w trybie portretowym i przy słabszym świetle. To przykład ograniczenia, którego nie widać podczas zwykłego przewijania ekranów.
![]() |
![]() |
Istotną nowością jest powrót łączności 5G. Przez kilka ostatnich generacji flagowe smartfony Huawei oferowane na rynkach europejskich były ograniczone do LTE. Pura 90s Pro Max przywraca możliwość korzystania z najnowszych sieci komórkowych, co ma znaczenie szczególnie z perspektywy kilkuletniego użytkowania telefonu.
Pakiet komunikacyjny obejmuje:
Polska wersja obsługuje jedną fizyczną kartę nano-SIM oraz eSIM. Warto to podkreślić, ponieważ Huawei zastosował w chińskim Mate 90 Pro Max nietypową funkcję pozwalającą przechowywać cztery numery i utrzymywać jednocześnie trzy w stanie czuwania. Takiej możliwości nie potwierdzono w europejskiej specyfikacji Pura 90s Pro Max.
Za lokalizację odpowiadają GPS z obsługą L1 i L5, A-GPS, GLONASS, BeiDou z czterema obsługiwanymi pasmami, Galileo, QZSS oraz NavIC.
Lista czujników obejmuje: akcelerometr, żyroskop, kompas elektroniczny, czujnik oświetlenia, czujnik zbliżeniowy, czytnik linii papilarnych, czujnik Halla, czujnik temperatury barwowej oraz barometr.
Huawei Pura 90s Pro Max korzysta z EMUI 16, opartego na Androidzie 16. To duża zmiana, ponieważ poprzednie generacje europejskich smartfonów Huawei przez długi czas bazowały na znacznie starszej wersji Androida.
Na naszym egzemplarzu testowym zainstalowana była wersja EMUI 16.0.0.121 (C432E6R1P4) z poprawkami zabezpieczeń z 1 lipca 2026 roku.
![]() |
Samo EMUI działa sprawnie i ma sporo funkcji personalizacji. Dostępne są m.in. rozbudowane foldery aplikacji, widżety i gesty. Wizualnie system nie zmienił się jednak tak mocno jak niektóre konkurencyjne nakładki. Część ikon i elementów interfejsu przypomina starsze generacje EMUI.
Najważniejsze ograniczenie pozostaje niezmienne – Huawei nie oferuje fabrycznie zintegrowanych usług Google w taki sposób jak większość konkurencyjnych smartfonów z Androidem.
Aplikacje Google i wiele innych programów można zainstalować, korzystając między innymi z alternatywnego sklepu Aurora Store, microG oraz GBox. W ten sposób możliwe jest uruchomienie wielu popularnych aplikacji.
W codziennym użytkowaniu rozwiązania te działają coraz lepiej, ale nadal wymagają dodatkowej konfiguracji. Zdarzają się również problemy z kompatybilnością, powiadomieniami albo aplikacjami wymagającymi określonych certyfikatów Google. Dotyczy to między innymi części aplikacji finansowych oraz programów wykorzystujących zabezpieczenia DRM.
Podobnie jest z płatnościami zbliżeniowymi. Telefon ma NFC, ale nie oznacza to automatycznej obsługi Google Wallet. Możliwość płacenia zależy od dostępnych alternatywnych usług i zgodności z konkretnym bankiem.
Huawei rozwija również własny pakiet funkcji sztucznej inteligencji. W ustawieniach znajdziemy HUAWEI Assistant, obejmujący AI Voice, Obiektyw AI, AI Touch, AI Tips, AI Search oraz TODAY.
Asystentka głosowa Celia obsługuje język polski. Pozwala między innymi wyszukiwać informacje, wykonywać połączenia i ustawiać alarmy. Można ją uruchomić przyciskiem zasilania, a w ustawieniach dostępne są również opcje aktywacji głosem i sterowania za pomocą przewodowych słuchawek.
AI Voice udostępnia też funkcje tłumaczenia oraz ustawienia związane z obsługą połączeń i powiadomień. Nie jest to jednak odpowiednik najbardziej rozbudowanych modeli konwersacyjnych AI znanych z usług Google czy OpenAI.
AI Search zapewnia wyszukiwanie aplikacji i treści bezpośrednio z ekranu głównego. Wystarczy przesunąć palcem w dół. Można też dostosować zakres wyszukiwania, włączyć historię i sugestie aplikacji oraz umieścić widżet na ekranie.
AI Touch i Obiektyw AI służą do rozpoznawania zawartości ekranu oraz obiektów widocznych przez aparat. TODAY zapewnia dostęp do informacji i wybranych usług w jednym miejscu.
Dostępne są ponadto narzędzia AI do edycji zdjęć. Nie da się jednak ukryć, że rozwiązania AI innych producentów są bardziej rozbudowane.
Huawei Pura 90s Pro Max korzysta z trzech tylnych aparatów oraz przedniego aparatu do selfie. Producent zdecydował się na nietypowe połączenie dwóch dużych matryc 1/1,28 cala, rezygnując przy tym z niektórych rozwiązań zastosowanych w poprzedniku.
Specyfikacja aparatów prezentuje się następująco:
Wspomagający czujnik True-to-Colour Camera 2.0 odpowiada za analizę kolorów fotografowanej sceny i wspiera przetwarzanie obrazu ze wszystkich aparatów.
Zestaw fotograficzny Pura 90s Pro Max jest ciekawy z kilku powodów. Przede wszystkim Huawei postanowił odejść od dwóch rozwiązań, które wyróżniały poprzednika.
Pura 80 Ultra miała aparat główny z calową matrycą oraz wyjątkowy układ dwóch teleobiektywów korzystających z jednego sensora. Oferowała ogniskowe 83 i 212 mm, co odpowiadało powiększeniom 3,7x i 9,4x.

W Pura 90s Pro Max aparat główny ma mniejszą matrycę 1/1,28 cala, ale jaśniejszy obiektyw z regulowaną przysłoną f/1.4–f/4.0. Fizyczna regulacja pozwala dostosować głębię ostrości do fotografowanej sceny. Przy maksymalnie otwartej przysłonie możemy uzyskać mocniejsze naturalne rozmycie tła, a po jej przymknięciu zwiększyć obszar pozostający w ostrości.
Huawei zastosował również rozwiązania HDR mające poprawiać zakres dynamiczny obrazu już na etapie rejestracji światła. W praktyce szczególnie ważne jest zachowanie detali w jasnych partiach kadru, na przykład podczas fotografowania pod słońce.
Największą zmianę przyniósł jednak teleobiektyw. Zamiast dwóch osobnych torów optycznych Huawei zdecydował się na jeden obiektyw 89 mm współpracujący z matrycą o rozdzielczości aż 200 MP (takie rozwiązanie stosuje np. vivo).
Jego sensor ma format 1/1,28 cala, a więc jest równie duży jak matryca aparatu głównego. Wysoka rozdzielczość pozwala dodatkowo wykorzystywać crop, zapewniając dobrą szczegółowość zdjęć także powyżej natywnej ogniskowej.
Producent deklaruje maksymalnie 100-krotne powiększenie cyfrowe. W praktyce najlepsze efekty otrzymujemy jednak przy znacznie mniejszych wartościach.
Podczas naszych testów bardzo dobrze wypadały zdjęcia z powiększeniem 4x, a także 10x. Są szczegółowe, ostre i mają atrakcyjną kolorystykę. Przy większych przybliżeniach zaczynają jednak rosnąć ograniczenia wynikające z cyfrowego kadrowania i przetwarzania obrazu. Wydaje się też, że algorytmy poprawiające jakość na największych powiększeniach nie są tak skuteczne jak u konkurencji.
Pod tym względem Pura 90s Pro Max nie jest następcą, który jednoznacznie przewyższa Pura 80 Ultra. Brak osobnego teleobiektywu 212 mm oznacza utratę części możliwości optycznych poprzednika.
Jednocześnie trudno mieć poważne zastrzeżenia do jakości zdjęć wykonywanych w najczęściej używanym zakresie ogniskowych. Zarówno aparat główny, jak i teleobiektyw należą do ścisłej czołówki fotografii mobilnej.
Najmocniejszą stroną nowego Huawei okazała się dla nas kolorystyka. Szczególnie dobrze widać to podczas fotografowania zachodów słońca oraz scen z ciepłym, intensywnym światłem. Pura 90s Pro Max potrafi uzyskać atrakcyjny obraz, zachowując przy tym właściwy balans bieli i unikając przesadnego nasycenia kolorów.

To ważne, ponieważ zdjęcia wyglądają dobrze bez konieczności późniejszego poprawiania ich w edytorze. Huawei zachowuje charakterystyczny styl przetwarzania obrazu XMAGE, który jest jednym z największych atutów jego flagowych smartfonów.
Bardzo duże wrażenie robi także tryb Super Macro wykorzystujący teleobiektyw. Pozwala fotografować niewielkie obiekty z wyjątkowo dużym powiększeniem. Minimalna odległość ostrzenia teleobiektywu wynosi około 15 cm, ale dłuższa ogniskowa i dodatkowe powiększenie cyfrowe pozwalają wypełnić kadr bardzo małym fragmentem fotografowanego przedmiotu. To jedno z największych powiększeń makro, z jakimi mieliśmy dotychczas do czynienia w smartfonach. Zdjęcia potrafią pokazać struktury i szczegóły praktycznie niewidoczne gołym okiem.
Najmniej przekonująco z całego zestawu wypada aparat ultraszerokokątny. Jest użyteczny i oferuje szeroki kąt widzenia, ale pod względem szczegółowości i ogólnej jakości zdjęć ustępuje aparatowi głównemu oraz teleobiektywowi. Różnica staje się wyraźniejsza podczas oglądania zdjęć w dużym powiększeniu.
Huawei przygotował również szeroki wybór dodatkowych trybów fotograficznych. Obejmują one między innymi Nocny, Portret, Pro z ręcznymi ustawieniami, Migawka do fotografowania dynamicznych scen, Przysłona z możliwością regulacji głębi ostrości, Panorama, Malowanie światłem, Wysoka rozdzielczość i Supermakro. Dostępne są także tryby Zwolnione tempo, Film poklatkowy, Naklejki, Dokumenty, Widok podwójny, Kreator historii oraz Wiele aparatów.
Osobną nowością jest AI Composition. Funkcja analizuje fotografowaną scenę i podpowiada sposób ustawienia kadru. Może zasugerować zmianę pozycji, kierunku fotografowania lub powiększenia. To rozwiązanie przeznaczone przede wszystkim dla osób, które chcą uzyskać lepszą kompozycję bez samodzielnego analizowania zasad fotografii.
Wideo jest kolejnym ważnym elementem możliwości fotograficznych Huawei Pura 90s Pro Max.
Telefon pozwala nagrywać w rozdzielczości do 4K przy 60 klatkach na sekundę. Takie parametry obsługują aparat główny, ultraszerokokątny i teleobiektyw. Również przedni aparat pozwala na rejestrowanie materiału 4K przy 60 kl./s.
Nagrywanie HDR jest dostępne w 4K przy 30 kl./s. Przejście do 60 kl./s oznacza rezygnację z tego trybu, co stanowi ograniczenie w porównaniu do części konkurencyjnych flagowców.
Najmocniejszymi stronami nagrań są kolorystyka, zakres dynamiczny oraz stabilizacja obrazu. Szczególnie dobrze prezentują się filmy z aparatu głównego w trudnych warunkach oświetleniowych. Huawei potrafi zachować szczegóły jasnych elementów kadru, jednocześnie nie przyciemniając nadmiernie pozostałej części sceny.
Wysoką jakość oferują również filmy rejestrowane teleobiektywem. Duża matryca i stabilizacja optyczna pomagają uzyskać szczegółowy, stosunkowo stabilny obraz nawet przy większym powiększeniu. Huawei umożliwia między innymi nagrywanie z przybliżeniem 20x, w którym wykorzystywane jest dodatkowe przetwarzanie obrazu. Możliwe jest przełączanie między wszystkimi aparatami, we wszystkich trybach nagrywania, także w 4K/60p.
Dostępne są także tryby zwolnionego tempa, w tym nagrania Full HD z deklarowaną obsługą do 960 kl./s. Nie ma natomiast trybu slow motion w 4K.
Dla zwykłego użytkownika możliwości nagrywania wideo są satysfakcjonujące, a jakość obrazu bardzo dobra. Bardziej zaawansowany miłośnik filmowania może jednak odczuć brak kilku funkcji, które coraz częściej pojawiają się we flagowych smartfonach. Przede wszystkim przydałaby się możliwość wyboru klatkażu 24 i 25 kl./s, nagrywania materiału bezpośrednio na zewnętrzny dysk SSD podłączony przez USB-C oraz korzystania z profilu Log, który zapewnia większą swobodę podczas korekcji kolorów w postprodukcji. Pod tym względem Huawei ustępuje najbardziej rozbudowanym fotograficznie i filmowo smartfonom konkurencji.
Huawei Pura 90s Pro Max w polskiej wersji ma akumulator o znamionowej pojemności 5270 mAh. Jest to istotna informacja, ponieważ warianty sprzedawane poza Unią Europejską mają większą baterię o typowej pojemności 6000 mAh. Nie mówiąc o tym, że niektóre konkurencyjne chińskie flagowce oferują baterie o pojemności przekraczającej nawet 8000 mAh.
W przypadku testu ciągłego strumieniowania wideo Pura przekroczyła 21 godzin, co jest dobrym, choć nie rekordowym wynikiem.
Huawei obsługuje przewodowe ładowanie SuperCharge o maksymalnej mocy 100 W oraz bezprzewodowe ładowanie o mocy do 80 W. Aby osiągnąć najwyższe parametry, potrzebne są zgodne ładowarki i akcesoria. Mimo wysokiej deklarowanej mocy rzeczywista szybkość ładowania nie jest jednak rekordowa. Naładowanie od 1 do 100% zajmuje około godziny. To zaskakująco długo, zwłaszcza że Pura 80 Ultra ładował się szybciej.
Huawei udostępnia również funkcje inteligentnego ładowania oraz ograniczenia maksymalnego poziomu naładowania, które mogą pomóc w ograniczeniu zużycia akumulatora.
Huawei Pura 90s Pro Max to jeden z ciekawszych fotograficznych smartfonów na rynku, choć tym razem producent zdecydował się na kilka trudnych do wyjaśnienia kompromisów. Z jednej strony otrzymujemy nowoczesną, całkowicie płaską obudowę, bardzo dobry wyświetlacz, po raz pierwszy od czasu embarga dostajemy 5G i znakomitą płynność codziennego działania. Z drugiej strony zabrakło kilku wyjątkowych rozwiązań, które wyróżniały poprzednika.
Najważniejszą zaletą pozostają aparaty. Huawei zrezygnował z calowej matrycy i podwójnego teleobiektywu, ale jakość zdjęć nadal należy do ścisłej światowej czołówki. Szczególnie dobrze wypada kolorystyka, zakres dynamiczny i możliwości fotografowania teleobiektywem przy powiększeniach do 10x. Osobne wyróżnienie należy się trybowi makro, który oferuje niezwykle duże powiększenie niewielkich obiektów.
Z perspektywy fotografii nie wszystkie zmiany uznajemy jednak za postęp. Pura 80 Ultra była konstrukcją bardziej oryginalną, a jej teleobiektyw 212 mm zapewniał możliwości, których nowy model nie zastępuje w pełni cyfrowym powiększeniem. Nie przekonuje nas również fakt, że aparat ultraszerokokątny odstaje od pozostałych dwóch.
Drugim bardzo mocnym punktem telefonu jest płynność obsługi. Mimo że Kirin 9030S nie może konkurować surową wydajnością z najnowszymi układami Apple czy Qualcomma, podczas codziennego użytkowania Huawei działa wyjątkowo przyjemnie. To dobry przykład tego, że rezultaty benchmarków nie zawsze oddają rzeczywisty komfort korzystania ze smartfonu.
Najbardziej odczuwalnym ograniczeniem pozostaje oprogramowanie. EMUI 16 jest znacznie lepiej dostosowane do europejskiego rynku niż chiński HarmonyOS, ale konieczność korzystania z microG, GBox czy alternatywnych sklepów nadal komplikuje instalowanie aplikacji i korzystanie z części usług. W smartfonie z najwyższej półki cenowej powinno to działać bez dodatkowych czynności.
Huawei Pura 90s Pro Max kosztuje 6999 zł, ale podczas promocji premierowej cena spada do 5499 zł. I właśnie ta druga kwota zmienia ocenę opłacalności. Za niecałe 5500 zł otrzymujemy telefon z jednym z najlepszych zestawów fotograficznych, bardzo dobrym ekranem i wysoką jakością wykonania. Przy cenie regularnej konkurencja ze strony vivo, OPPO, Samsunga czy Apple staje się znacznie trudniejsza, zwłaszcza gdy uwzględnimy różnice w wydajności i dostępności usług.
Ostatecznie Pura 90s Pro Max jest propozycją przede wszystkim dla osób, które traktują fotografię mobilną jako jeden z najważniejszych powodów zakupu smartfonu. Pod tym względem Huawei nadal należy do najlepszych. Jeśli jednak równie duże znaczenie mają pełna kompatybilność aplikacji, wydajność w grach i bezproblemowe korzystanie z usług Google, konkurencyjne flagowce będą bezpieczniejszym wyborem.