Test Orange Reyo

Drukuj

Klasa smartfonu C (skala „Mercedesa” A, B, C, E, S)

Skala ocen 1-6 (6-celujący)

Wstęp

Orange Reyo to próba wskrzeszenia serii telefonów brandowanych marką Orange. Pomysł ten został zarzucony kilka lat temu, a w tym roku oprócz Reyo ma pojawić się przynajmniej jeszcze jeden model sygnowany tym brandem. Reyo dostarcza do Orange ZTE, które jako jeden z nielicznych dużych producentów nie wstydzi się produkować pod inną niż własna marką. Nowy smartfon Orange jest już sprzedawany także w Rumunii i Słowacji. Sprawdźmy więc jaki tak naprawdę jest Orange Reyo.

Pełne dane techniczne smartfonu Orange Reyo znajdują się tutaj.

Główne wady i zalety smartfonu Orange Reyo

Zalety:

  • bardzo ładny wygląd
  • bardzo dobre wykonanie
  • duży ekran
  • pakiet dedykowanych aplikacji Orange
  • bardzo ładna nakładka/ interfejs
  • obsługa kart pamięci
  • radio FM
  • funkcja time lapse w kamerze

Wady:

  • niska „gęstość” ekranu 240 dpi
  • dziwna rozdzielczość 480x854
  • niewielka pamięć dostępna na multimedia 2.21 GB
  • brak możliwości zapisu aplikacji na karcie pamięci

Zestaw – ocena 4

Telefon do testów otrzymaliśmy bezpośrednio od firmy ZTE. Niestety był bez pudełka i pozostałych akcesoriów np. słuchawek. Otrzymaliśmy tylko sam smartfon plus biały zasilacz oraz kabel USB. Kabel i zasilacz pasują kolorystycznie do białego telefonu.

Obudowa – ocena 5

Orange Reyo to odpowiednik modelu ZTE Blade Q Maxi. Zastosowane tworzywa oraz jakość spasowania elementów jest bez zarzutu. Biała obudowa jest matowa. Cała bryła nie skrzypi. Telefon nie jest najlższejszy (waży 160g), ale należy pamiętać, że ma ekran 5 cali. Włącznik i gniazdo stereo znajdują się na górze obudowy. Gniazdo mini USB niestety nie znajduje się na dole urządzenia, a z jego boku. To utrudnia nieco ładowanie smartfonu w samochodzie. Z tylu obudowy jest obiektyw kamery oraz dioda LED.  Niestety dla Orange logo operatora umieszczono na dole obudowy, więc podczas rozmowy nikt nie zauważy, że rozmawiamy z brandowanego smartfonu. Pod ekranem znajdują się trzy sensoryczne przyciski znane z Androida: home, back i ustawienia. Wokół całej obudowy widać delikatną ramkę w kolorze srebrnym.

Wyświetlacz – ocena 4

Ekran w Orange Reyo jest bardzo ostro krytykowany w Internecie przez osoby, które zapewne nigdy nie widziały tego smartfonu na żywo. Oczywiście to nie HD lub FULL HD, ale sam ekran naprawdę daje radę. Rozdzielczość ekranu to 480x854 piksele. Wielkość ekranu to 5 cali. To naprawdę dobre parametry dla urządzenia za tzw. złotówkę. To nie jest zaawansowany smartfon dla graczy, a proste urządzenia, także dla osób, które docenią duże wymiary wyświetlacza ze względu na swój gorszy wzrok. Kąty widzenia są wystarczające. Nasze testowe zdjęcia na ekranie Reyo wyglądały bardzo dobrze.

Procesor/pamięć/parametry techniczne – ocena 6

W środku obudowy znajdziemy niezbyt szybki procesor dual core 1300 MHz (Mediatek MT6572) z pamięcią 1 GB. Pamięć wewnętrzna to tylko 4GB, więc na pewno zalecamy zakup dodatkowej karty pamięci, bo dla użytkownika pozostaje trochę powyżej 2 GB. W benchmarkach Orange Reyo nie jest liderem, a jego wynik w AnTuTu to odpowiednik Samsunga Galaxy S2.

Wydajność pozwala na bezproblemową grę w najnowsze Angry Birds Go, czy też Subway Surfer – gry działają tak płynnie jak na topowych smartfonach.

Asphalt 8 Airbourn nie chciało się zainstalować ze względu na zbyt małą ilość pamięci. Taka sama sytuacja była z Real Racing 3 i to pomimo zainstalowania karty pamięci i wybrania jej jako domyślny dysk do zapisu. To spory błąd w oprogramowaniu i należy mieć nadzieję, że szybko zostanie usunięty.

  

 

   

System/nakładka – ocena 5

W Orange Reyo znajdziemy Androida w niezbyt nowej wersji 4.2.2. Należy mieć nadzieję, że ZTE nie zapomni o tym telefonie i już niebawem będzie dostępny KitKat lub przynajmniej wersja 4.3. Sam system jest już bardzo znany, więc dużo ciekawsza jest nakładka i usługi, które dla użytkowników tego smartfonu przygotował Orange. Nowością, która na pewno spodoba się starszym użytkownikom jest świetna praktyczna instrukcja obsługi smartfonu, która uruchamia się przy pierwszym starcie. Możemy ją pominąć, gdy już mieliśmy wcześniej dotykowy ekran. Jeśli to jest nasz pierwszy smartfon to Reyo nauczy nas dotykać ekranu, przesuwać palcem po ekranie, zoomować lub zmniejszać wybrane fragmenty. Sama konfiguracja startowa telefonu również jest naprawdę świetnie rozwiązana. Dla osób, które boją się smartfonów Orange Reyo to świetny wybór. Gdy nasz telefon już działa, ale czegoś nie potrafimy zrobić to pomoże nam Orange Assistant – kolejna interaktywna instrukcja popularnych funkcji smartfonu.

Orange zadbał także o prostszą wersję interfejsu. Możemy skorzystać z Easy Homescreen i wówczas będziemy mieć jeden pulpit, duże skróty do dzwonienia i SMS-owania, a także wszystkie aplikacje ułożone na liście, tak jak to było w zwykłych telefonach. W opcji Easy Homescreen nie mamy natomiast dostępu do jednego z fajniejszych wynalazków w interfejsie Orange. Są to gesty (Orange Gestures). Aż dziwne, że czegoś takiego nie ma w każdym smartfonie. Rysujemy na ekranie serce i łączymy się np.  z GSMONLINE.PL, rysujemy proste A i uruchamia się nam zegar z ustawieniami alarmu, rysujemy kwadrat na dowolnym pulpicie i odpala się kamera. To naprawdę działa i jest bardzo wygodne.

W naszym testowym Orange Reyo zainstalowane były dwa tematy graficzne: Holo i Orange. Niestety przełączenia na tryb Holo (zwykły Android) nie dawało efektu.

        

Wprowadzanie tekstu – ocena 6

Wprowadzanie tekstu na Orange Reyo to czysta przyjemność. Klawiatura na 5 calowym ekranie zawsze działa znakomicie i tak też jest w przypadku Reyo. Zarówno w pionie, jak i w poziomie przyciski są duże i mają spore przerwy między sobą.  Oprócz klawiatury domyślnej jest także klawiatura TouchPal z systemem Curve. Dzięki niej możemy pisać wyrazy bez odrywania palca – czyli jest to odpowiednik Swype.

Szkoda, że ZTE nie zdecydowało się na dodatkowy rząd z cyframi wyświetlanymi na stałe.

  

Aplikacje dedykowane dla Orange Reyo – ocena 4

Na szczęście Orange nie instaluje na Reyo wszystkich swoich autorskich aplikacji. W telefonie znajdziemy programy Assistant, Mój Orange, PAYBACK PL Orange, Halo Granie i Nawigacja Orange. Pozostałe aplikacje Orange można pobrać poprzez Apps Center. Znajdziemy tam m.in. grę Serce i Rozum (dwie części), Licznik danych, Gdzie jest dziecko, Orange Ekstra Numer, Orange FunSpot, Orange Gol, Orange Cloud, Test Internetu i wiele, wiele innych. Niektóre z tych programów są całkiem dobrze zrobione i przydatne.

 

Kamera – ocena 5

Jakość zdjęć z matrycy 5 megapikseli nie jest zbyt dobra, ale cały czas musimy pamiętać, że jest to telefon tani z gorszymi podzespołami. Zdjęcia mają blade kolory i nie są zbyt ostre, ale jeśli ktoś ma mniejsze wymagania to na pewno będzie zadowolony. Wielkie brawa należą się za bardzo wygodny interfejs aparatu. Wszystkie ustawienia są czytelne i łatwo dostępne. Z dodatkowych ustawień jest HDR, regulacja ISO, balansu bieli, zdjęcia seryjne, zdjęcia z prostymi filtrami typu sepia, tryb panoramy, tagowanie GPS. Naprawdę korzystanie z tych wszystkich opcji może sprawiać przyjemność.

W przypadku nagrywania wideo najbardziej cieszy seryjna funkcja time lapse. Klatki do filmu możemy pozyskiwać w odstępach do 10 sekund. Efekty finalne są naprawdę bardzo fajne.

Orange Reyo ze względu na swoją wydajność nie oferuje nagrywania wideo FULL HD. Mamy za to możliwość korzystania z rozdzielczości HD 720p. Filmy są zapisywane jako 3gp, co nie jest wygodne, bo niektóre odtwarzacze nie znają tego formatu. Jakość nagrań jest standardowa dla tej klasy urządzeń – obraz nie jest super ostry i oczywiście brakuje trochę dobrej stabilizacji. Cały czas należy jednak pamiętać o cenie urządzenia, czyli po prostu o kompromisie.

 

 

Przykładowe zdjęcia:

Przykładowe wideo:

 Bateria – ocena 5

Bateria w Orange Reyo ma 2000 mAh. To wystarczająca pojemność, aby obsłużyć aż tak duży ekran. W czasie naszych testów smartfon bez problemu działał 2 dni, a to bardzo dobry wynik przy włączonej ciągłej synchronizacji, sieci 3G, Bluetooth, lokalizacji i WLAN. Bardziej oszczędni będę bili na nim kolejne rekordy bez ładowania.

 

Podsumowanie

Orange Reyo naprawdę może się podobać. Ma bardzo niską cenę, a jednocześnie bardzo dobrze wygląda i ma duży, wygodny ekran. Osoby, które nie wymagają bardzo szybkich procesorów lub nie muszą korzystać z ekranów HD i FULL HD spokojnie mogą go kupić. Wydaje się, że nowa seria smartfonów Orange może stać się przebojem. Jest to bardziej dopracowany produkt niż np. Kazam w Plusie. W przypadku Orange Reyo zarówno hardware, jak i software/interfejs to dopracowane i przemyślane rozwiązania.

Ocena: 4 głosów Aktualna ocena: 7
Drukuj

Komentarze / 14

Dodaj komentarz
  • 10425_101013756583043_7381930_n
    Grzegorz Szewczak pisze: 2014-01-30 14:11 Szykuje się hit.
    2
  • Users Avatars Mini
    Ja pisze: 2014-01-30 15:55 Następny model po Kazamach z Plusa, który zbudowany na Mediateku. Tania, wydajna i energooszczędna platforma, która może przebojem zdobyć rynek europejski.
    1
  • Users Avatars Mini
    darks pisze: 2014-01-30 19:03 Piękne te testy... Informacji o przydziale punktów za określone cechy sprzętu w Antutu już nie ma (a jest to jedna z najistotniejszych dla wielu kupujących informacji). Dodatkowo jakim cudem wyszło recenzentowi PPI na poziomie 240 ? Wzór do obliczania mamy tutaj: http://pl.wikipedia.org/wiki/Ppi Według mnie jest to PPI 196. PPI na poziomie 240 jest całkiem akceptowalne. Sam takowe posiadam, ale przy rozdzielczości qHD na 4,5" ekranie. Kolejny brak w recenzji, to kwestia GPS. Zastosowany tu układ MediaTeka miewał już wielokrotnie problemy z "łapaniem" satelit. Tak czy siak model ten zakupią jedynie klienci nieświadomi technicznie. 2GB pamięci bez możliwości przenoszenia aplikacji na kartę, to zdecydowanie za mało jak na dzisiejsze warunki. Oczywiście pewnie można wykonać root i skorzystać z aplikacji typu Link2SD, ale takie coś mogliby zrobić świadomi userzy. Ci z kolei wybiorą inny model.
    2
  • Users Avatars Mini
    bac pisze: 2014-01-31 01:36 Uwazam ze taka rozdzielczosc w zupelnosci wystarcza. Nie dosc ze konsumuje mniej aku to roznicy praktycznie zadnej. Po cholere pchac w tak male urzadzenia (4.5-8- cali) rozdzialke 1920x1080 ! Takie rozdzielczosci maja 40-50 calowe TELEWIZORY a jakos nikt nie narzeka na niskie PPI ! Smuci tylko mala ilosc pamieci wewn.
    3
  • Users Avatars Mini
    gość pisze: 2014-01-31 08:03 A oglądasz telewizor z odległości 20 cm?
    -1
  • Users_avatars_medium
    jarekbaz pisze: 2014-02-05 10:18 @darks A to ciekawe, mi też wychodzi 196 ppi, sprawdziłem na kilku portalach, tam wynik identyczny, ale to absolutnie nie jest powód aby poprawić brednie jakie wpisał auto recenzji ;) Co do GPS ma identyczne zdanie, przemilczenie oznacza że wynik mógł posnuć ogólne wrażenie więc po co to pisać? To wszystko wina kapitalizmu, bo jak klient wymaga, to trzeba się dostosować ;) prawda Panie Wojciechu ;)
    0
  • Users Avatars Mini
    paula pisze: 2014-02-06 16:07 radzicie kupić ten tel czy nie? chodzi mi o full wypas :)
    0
  • Users Avatars Mini
    Kamilo pisze: 2014-02-10 12:33 telefon przyzwoity dla osób rozpoczynających przygodę ze smartfonami. Super rozwiązanie dla mamy lub taty po 50tce :D Dla dziewczyny, która większośc czasu spędzna przy telefonie na przeglądaniu netu i telefonowaniu jak znalazł. Dla młodego chłopaka, który chce grać non stop, telefon kompletnie nieprzydatny. Zastanawiam się co o nim sądziłaby moja babcia (duży ekran + niska rozdzielczośc = większa czytelność dla osób o słabym wzroku) HTC również przechodzi na procesory MediaTeka więc Orange podjął dobrą decyzję. Jak na telefon za 1 zł to zapowiada się hit
    0
  • Users Avatars Mini
    mopiaty pisze: 2014-02-12 16:00 Patrząc na cyferki - faktycznie, nie ma sensu pchać się w to urządzenie. Ale na szczęście to urządzenie można wziąć do ręki! I - o dziwo - ciężko się dopatrzyć pikselozy! Jak to możliwe? Po prostu mało które oko potrafi dostrzec tę nieprawdopodobną różnicę ppi podaną powyżej. Nie jestem lamą, używałem różne smarty, a do tego mam naprawdę wielki szacun. Co nie zmienia faktu, że jest kilka negatywnych rzeczy, o których autor w/w artykułu nie wspomniał. Co też nie zmienia faktu, że urządzenie jak najbardziej polecam! I nie tylko babci, ale wszelakim hejterom również :)
    1
  • Users Avatars Mini
    Mmm.22 pisze: 2014-02-25 11:03 DO REDAKCJI: Nie rozumiem czemu w testach pomijacie GPS, jest to jednak dość istotna funkcja smartfonów. Jest sporo aplikacji, które z tego korzystają, od nawigacji po aplikacje sportowe (endomondo, strava, running cośtam ;), nie pamiętam wszystkich nazw). Są też różne GPS w sprzęcie - GPS, A-GPS, GLONASS. Dla mnie (i, patrząc po endomondo na ilość znajomych, którzy go używają) jest to jedno z podstawowych zastosowań smartfona. Dobrze by było sprawdzić działanie tego, ruszyć sie na rower i włączyć endomondo zamiast siedzieć non-stop przy kompie ;) i napisać, czy fix jest szybki, czy nie gubi sygnału, jak z dokładnością GPS, jak ze zużyciem baterii. Olewacie w testach ten temat kompletnie.
    0
  • Users Avatars Mini
    kika pisze: 2014-03-08 20:23 GPS tylko z Windows 8
    0
  • Users Avatars Mini
    piotrek pisze: 2014-04-10 15:10 kupiłem i już mam miesiąc! polecam
    0
  • Users Avatars Mini
    Mraucin pisze: 2014-08-12 13:26 dla mnie to duże zaskoczenie. Mam go od miesiąca i jestem zachwycony baterią, która nawet z ciągle włączonym wifi trzyma 5-6 dni. Bateria, wyświetlacz i aparat z kamerą to największe atuty tego telefonu.
    0
  • Users Avatars Mini
    AS pisze: 2014-09-25 11:37 Kolejny wybór produktu ZTE i kolejny raz pełna satysfakcja. Trudno znaleźć podobny smartfon o zbliżonym stosunku jakości do ceny. Z czystym sumieniem polecam osobom, które nie chcą wydawać na smartfona większej kasy. Reyo na pewno zaspokoi ich wymagania.
    1
  • Philips Xenium W3568

    Philips wprowadza do Polski kolejny smartfon - model Xenium W3568. Telefon będzie dostępny w wyłącznej sprzedaży w sieci Media Expert, rekomendowana promocyjna cena sprzedaży wynosi 399 zł.

Najważniejsze

Ostatnie testy