Xiaomi 17 Ultra to telefon, na który wciąż czekamy w Europie i który budzi duże zainteresowanie oraz oczekiwania. Od czasu nawiązania współpracy z Leica Xiaomi nieraz zachwycał możliwościami fotograficznymi swoich flagowców, a siedemnasta odsłona kładzie jeszcze większy nacisk na współpracę z tą legendarną firmą fotograficzną niż dotychczas. Xiaomi 17 Ultra Leica Edition ma na sobie więcej logotypów Leica niż Xiaomi. Niektórzy zagraniczni recenzenci mieli już szansę zapoznać się bliżej z tym telefonem, jednym z nich jest MKBHD.
W swojej recenzji Marques Brownlee stawia tezę, że Xiaomi 17 Ultra Leica Edition to urządzenie, w którym funkcje telefoniczne wydają się jedynie dodatkiem do aparatu fotograficznego. Już sam proces rozpakowywania sugeruje, że mamy do czynienia z produktem skierowanym do entuzjastów fotografii. Producent dołącza do zestawu bogaty pakiet akcesoriów, w tym etui z obsługą MagSafe, pasek na nadgarstek oraz aluminiowy dekielek na obiektyw, co recenzent ocenia jako zestaw o wartości około 50–60 dolarów (około 200 zł).
Wygląd telefonu znacząco odbiega od poprzednich modeli, które nawiązywały stylistyką do iPhone'ów. Nowy Xiaomi charakteryzuje się dwutonowym wykończeniem i poziomym układem logotypów, gdzie marka Leica jest bardziej wyeksponowana niż samo Xiaomi. Uwagę zwracają okrągłe przyciski głośności, będące nostalgicznym nawiązaniem do designu z początku lat 2010. Zaskakuje brak dedykowanego przycisku migawki, co Brownlee uważa za zaskakujące przeoczenie w tak sprofilowanym sprzęcie.
Najciekawszym elementem konstrukcyjnym jest fizyczny, ruchomy pierścień wokół wyspy aparatów. Pozwala on na sterowanie różnymi parametrami, takimi jak zoom, ekspozycja czy ostrość, oferując przy tym przyjemne haptyczne sprzężenie zwrotne przypominające mechaniczne pokrętła.

Zestaw aparatów obejmuje główną matrycę 1-calową 50 MP, obiektyw ultraszerokokątny oraz peryskopowy teleobiektyw 200 MP ze zmienną ogniskową, a więc z płynną, optyczną zmianą powiększenia, choć w wąskim zakresie. Zdaniem MKBHD, choć jakość zdjęć jest bardzo wysoka, niekoniecznie jest ona absolutnie najlepsza na rynku pod względem technicznym. Jednakże recenzent przyznaje tytuł "najlepszego doświadczenia z fotografowania", podkreślając, że robienie zdjęć tym telefonem sprawia ogromną frajdę.
Dużą rolę odgrywa tu partnerstwo z firmą Leica, które wykracza poza zwykłe filtry. Tryby takie jak Leica Essential czy emulacja filmu monochromatycznego są głęboko zintegrowane z procesem przetwarzania obrazu, co pozwala uzyskać unikalny, organiczny wygląd fotografii.
Mimo fotograficznego charakteru, Xiaomi 17 Ultra pozostaje pełnoprawnym flagowcem. Sercem telefonu jest procesor Snapdragon 8 Elite Gen 5, wspierany przez pamięć LPDDR5X. Imponująco prezentuje się bateria krzemowo-węglowa o pojemności 6800 mAh, a całość zamknięta jest w obudowie spełniającej wyśrubowaną normę szczelności IP69, mimo obecności ruchomych elementów mechanicznych.
