Zegarek OPPO Watch - nasze pierwsze wrażenia

Najważniejsze | Newsy | Recenzje
Dodaj opinię
Opinie: 0
OPPO Watch 46 mm – nasze pierwsze wrażenia

Klasa smartfonu E (skala „Mercedesa” A, B, C, E, S)

Skala ocen 1-6 (6-celujący)

Zaczynamy

Na debiut OPPO Watch w Polsce czekałem z niecierpliwością już od dłuższego czasu. Na co dzień używam zegarków i opasek różnych marek (Huawei, Honor, Xiaomi, Samsung). Każde z nich ma swoje plusy i minusy, ale wszystkie mają jedną cechę wspólną – niestety żadnym z tych urządzeń nie zapłacimy zbliżeniowo. Tymczasem OPPO Watch wyposażony w system Google Wear OS taką możliwość oferuje. Prócz tego mamy oczywiście dostęp do aplikacji Google, monitorowanie aktywności, możliwość prowadzenia rozmów głosowych, odpowiadania na SMS-y czy wiadomości z różnych aplikacji. Smartwatch możemy kupić za 1299 zł, ale OPPO przygotowało promocję trwającą do 6 września, w której cena została zbita do 1149 zł, co na tle konkurencji wydaje się atrakcyjną ofertą. 

Już na początku tego tekstu musimy też zrobić ważne zastrzeżenie. Jedną z najistotniejszych rzeczy w przypadku tzw. urządzeń ubieralnych jest czas pracy. Wg. zapewnień przedstawicieli producenta potrzeba kilku dni, aby zegarek się „ułożył” i osiągnął w miarę powtarzalne rezultaty. Z pewnością wpływ na to ma też intensywne korzystanie podczas pierwszych dni i poznawanie jego możliwości. Na testy miałem 4 dni, przy włączonym Always on Display czas pracy wyniósł dobę (ładowanie rano następnego dnia), przy wyłączonym – niecałe dwa dni (ładowanie wieczorem). Zegarka będę nadal używać i za dwa tygodnie zaktualizuję tekst, zobaczymy czy zgodnie z obietnicami wyniki ulegną poprawie. Z tego też powodu czasu pracy nie umieściłem jeszcze ani w zaletach, ani w wadach urządzenia.

Główne wady i zalety OPPO Watch

Zalety OPPO Watch:

  • Wysoka jakość wykonania
  • System Wear OS z możliwością dogrywania aplikacji
  • Wodoszczelność do 50 m
  • Świetny ekran AMOLED
  • Możliwość prowadzenia rozmów, z dostępem do pełnej książki adresowej
  • Możliwość odpisywania na wiadomości tekstowe
  • Możliwość dyktowania odpowiedzi w języku polskim
  • Działające płatności NFC
  • Wiele możliwości monitorowania naszej aktywności
  • Bogaty zestaw czujników i standardów lokalizacji
  • Szybkie ładowanie
  • Możliwość konfiguracji przycisków
  • Przystępna jak na możliwości cena

Wady OPPO Watch:

  • Mało oryginalny wygląd (delikatnie mówiąc)
  • Niewygodne zapinanie paska

Jak oceniamy design? – ocena 5

Tak, tego ukryć się nie da, OPPO Watch jest podobny do Apple Watch, więc musimy odjąć mu punkt za brak oryginalności. Zresztą producent nie ucieka od porównań, sam pisze np. o tym, że „wyświetlacz spełnia standardy ekranu Retina pod względem dokładności wyświetlania detali”. I moim zdaniem za szczerość można OPPO pochwalić, tak samo jak za wykonanie urządzenia. Jego wymiary to 46 x 39 x 11.4 mm, waga – 45.5 g. Czyli zegarek jest stosunkowo duży, dla mnie jednak jego wielkość jest optymalna, odrobinę większy byłby już niewygodny, mniejszy zaś – mało czytelny. Rama urządzenia wykonana jest z stopu aluminium serii 6 000, na prawym boku umieszczono dwa przyciski – dolny z ładną zieloną wstawką, służący do włączania lub bezpośredniego wejścia w wybraną przez nas funkcję i górny, którym wchodzimy w ustawienia. Z lewej strony umieszczono głośniki. Od spodu prócz wszystkich czujników mamy dwa przyciski – ich wciśnięcie zwalnia zatrzaski mocujące pasek zegarka – to bardzo praktyczne i wygodne rozwiązanie. Sam pasek wykonany jest z fluorokauczuku, do jego jakości nie mam najmniejszych zastrzeżeń, jest przyjemny w dotyku, miękki i doskonale leży na ręce. Ale osobie, która wymyśliła sposób zapinania zegarka kazałbym za karę przez cały dzień zakładać go i zdejmować z nadgarstka, może wtedy przemyślałaby swój projekt. OPPO chwali się, że zegarek można zdjąć za pomocą jednego przycisku, szkoda tylko, że w równie prosty sposób nie można go na rękę założyć…

Urządzenia spełnia normę IP68, czyli można z nim pływać.

Co sądzimy o wyświetlaczu? – ocena 6

O wyświetlaczu można pisać tylko dobrze. To panel AMOLED o przekątnej 1.91 cala i rozdzielczości 402 x 476 pikseli (326 ppi). Jest on chroniony szkłem niemieckiej firmy Schott Glass (w mniejszej wersji zegarka to Gorilla Glass). Po pierwsze jakość wyświetlanego obrazu stoi na najwyższym poziomie, doskonały jest kontrast czy kąty widzenia. Domyślna jasność sięga 500 nitów (manualnie można ją ustawić nawet na 1000 nitów), nie mamy więc kłopotu z czytelnością w pełnym słońcu. Poziom jasności możemy ustawić na sztywno ręcznie, możemy też wybrać, by zegarek decydował o niej automatycznie. Po drugie świetnym rozwiązaniem jest zakrzywienie ekranu na boki. Dzięki temu rewelacyjnie używa się na nim gestów do poruszania po systemie, palec sunie gładko po wyświetlaczu i o nic nie zahacza. 

Producent przygotował zestaw kilku ładnych i funkcjonalnych tarcz, możemy zmieniać w nich kolory, możemy też ustawić na wyświetlaczu wybrane przez nas zdjęcie. I oczywiście możemy korzystać z nieprzebranych zasobów sklepu Play w poszukiwaniu innych motywów. Po aktualizacji zegarka, którą otrzymałem chwilę po pierwszym uruchomieniu, pojawiła się możliwość ustawienia Always on Display.   

Specyfikacja, system operacyjny – ocena 6

OPPO Watch został wyposażony w procesor Qualcomm Snapdragon 3100 (Quad-core 1.09 GHz Cortex-A7) oraz energooszczędny bezprzewodowy SoC Apollo3 firmy Ambiq Micro. Układ graficzny to Adreno 304, pamięć RAM wynosi 1GB, pamięci wbudowanej na pliki, muzykę i aplikacje mamy 8 GB. Ciekawym rozwiązaniem jest zastosowanie dwóch procesorów. Normalnie zegarek działa na układzie firmy Qualcomm i w tym trybie OPPO zapewnia o 36 godzinach pracy. W trybie oszczędzania energii dowodzenie przejmuje chip Apollo3, mamy wtedy do dyspozycji tylko podstawowe funkcje (wyświetlanie czasu, śledzenie trasy, powiadomienia), ale żywotność baterii może dochodzić wg. deklaracji producenta nawet do 21 dni. Tryb uaktywnia się automatycznie przy spadku baterii do 20 i 10 proc. i możemy sami zdecydować, czy chcemy w niego przejść. Możemy też w każdym momencie w ustawieniach wybrać tryb oszczędzania energii.

Zestaw czujników obejmuje: światła, przyspieszenia, żyroskop, sensor geomagnetyczny, optyczny czujnik pracy serca, barometr i NFC. Lokalizacja jest ustalana za pomocą standardów GPS i GLONASS.

Na razie w Polsce nie jest dostępna wersja LTE (tylko WiFi), ale producent zapowiada, że w późniejszym terminie dostępna będzie też wersja e-SIM. OPPO Watch pozwala na odbieranie połączeń telefonicznych i prowadzenie rozmów. Do zegarka można też wgrać muzykę ze Spotify.

Samo poruszanie się po zegarku jest bardzo proste. Przeciągając palcem do środka od lewej krawędzi uzyskujemy dostęp do pulpitu z asystentem Google. Z lewej strony mamy pięć pulpitów do wyboru, ja ustawiłem sobie codzienną aktywność, pogodę, tętno, sen i treningi. Z góry możemy ściągnąć belkę z 9 skrótami (m.in. ustawienia, głośność, tryb samolotowy, latarka, nie przeszkadzać), z dołu wyciągamy panel z powiadomieniami. Górny przycisk wyświetla zainstalowane aplikacje, jego dłuższe przytrzymanie uruchamia asystenta Google. Funkcjonalność dolnego możemy wybrać, ja ustawiłem skrót do ćwiczeń.

System działa bardzo płynnie, responsywnie i wygląda na dobrze zoptymalizowany, ani razu nie złapałem go na jakimś zacięciu, co ponoć na urządzeniach z Wear OS zdarza się dość często.

Zegarek pracuje pod kontrolą systemu Google i daje nam dostęp do olbrzymiego zasobu aplikacji. OPPO zachęca do zainstalowania HeyTap Health, czyli firmowej aplikacji do zarządzania zegarkiem. Jest ona bardziej przejrzysta niż Google Fit, zbiera w jednym miejscu rzeczy rozbite na Google Fit i Wear OS, ale zastanawiam się nad sensem i koniecznością dublowania wielu funkcji i o pełną ocenę takiego rozwiązania pokuszę się dopiero po dłuższym czasie używania zegarka.

  

Przechodząc zaś do monitorowania naszej aktywności. Smartwatch wykrywa czynności (np. marsz) automatycznie, możemy też oczywiście uruchomić monitorowanie ręcznie. W tym przypadku wybieramy między pięcioma głównymi trybami w zegarku: (Bieg fitness; Bieg na spalanie tłuszczu – wewnątrz i na zewnątrz; Spacer na dworze, Jazda rowerem na dworze oraz Pływanie). Możemy też przejść do zakładki Google Fit, w której rodzajów treningów i sportów jest około 100, np. tak egzotyczne jak Curling, Futbol australijski, Jazda na rowerze z napędem ręcznym, Kalistenika (trening siłowy opierający się na ćwiczeniach z własną masą ciała), Ogrodnictwo, P90x (trening na szczupłą sylwetkę), Rakiety śnieżne, Spacer z wózkiem albo Wchodzenie po schodach. Każdy znajdzie coś dla siebie. Wyniki wraz z trasą w przypadku spaceru czy jazdy na rowerze zapisują się w Google Fit i HeyTap Health. Po godzinie siedzenia przy komputerze zegarek zachęca nas do krótkiej aktywności, oferując kilka rodzajów szybkiego treningu.

 

Z zegarka możemy zadzwonić i odbierać na nim połączenia, jakość rozmów jest przyzwoita i można się dogadać, choć w miejskim zgiełku lepiej poszukać jakiegoś cichego miejsca. Bardzo dobrze wypada odpisywanie np. na SMS-y – tekst można dyktować, ale można też pisać i ku mojemu zaskoczeniu mała klawiatura działa bardzo precyzyjnie, także podczas wprowadzania tekstu metodą Swype. Dostępne jest przeglądanie całej książki adresowej, nie jesteśmy ograniczeni do wyboru kilku kontaktów. Oczywiście możemy przeczytać na zegarku pełną otrzymaną wiadomość.   

OPPO Watch obsługuje płatności Google Pay i nie miałem kłopotów z płatnością zbliżeniową (w moim przypadku ING), działa też Revolut.   

  

Jak długo działa bateria? – ocena 4+

Tak jak już pisałem czas pracy baterii uzupełnimy za około dwa tygodnie, na razie wynosi on dobę przy włączonym AoD i niecałe dwie bez AoD. Bardzo dobrze prezentuje się ładowanie – OPPO wykorzystuje znaną ze smartfonów technologię VOOC, w 15 min naładujemy zegarek do około 46 proc. a do pełna w 75 min. 

Nasza ocena:

OPPO Watch jest bardzo ładnym, świetnie wykonanym i doskonale działającym urządzeniem. Wypada też nieźle cenowo, bo jest dużo tańszy od topowych smartwatchy Samsunga, które w dodatku w przeciwieństwie do OPPO nie oferują w Polsce płatności zbliżeniowych. W świecie Androida w chwili obecnej w naszym kraju to chyba jedna z najbardziej kompletnych i korzystnych propozycji. Doskonale sprawdzi się do monitorowania naszej codziennej aktywności, pozwoli na interakcję z wieloma aplikacjami bez potrzeby sięgania po telefon. Wygląda bardzo ładnie, choć oczywiście nie jest oryginalny. Do Apple Watch podobny jest nie tylko budową, ale i czasem działania – oba urządzenia dość często lądują w ładowarce, ale oba też spokojnie pozwolą na intensywny dzień do półtora pracy. Jak chwali się producent ładowanie, jakie oferuje OPPO jest w świecie inteligentnych zegarków najszybsze. Dlatego cena jaką przyjdzie nam zapłacić za to urządzenie, czyli 1299 zł w normalnej sprzedaży i 1149 zł w przedsprzedaży, wydaje się korzystną ofertą. 

Uwielbiamy: płatności NFC

Nie lubimy: mechanizmu zapinania paska

Dla kogo jest OPPO Watch:

  • Użytkowników Androida, którzy chcą płacić zegarkiem
  • Osób szukających kompletnego urządzenia
  • Osób które nie chcą wydawać na takie urządzenie majątku
  • Zwracających uwagę na jakość wykonania

Dla kogo nie jest OPPO Watch:

  • Osób, które wolą tradycyjny kształt zegarka

Alternatywy dla OPPO Watch:

Opinie:

Rekomendowane:

Akcje partnerskie: