Test Sony Xperia XZ

Drukuj
Test Sony Xperia XZ
Test Sony Xperia XZ

Klasa smartfonu S (skala „Mercedesa” A, B, C, E, S)

Skala ocen 1-6 (6 - celujący)

Wstęp

Podczas wrześniowych targów IFA japoński producent uzupełnił portfolio serii X. W Berlinie zaprezentowano modele Xperia XZ oraz X Compact. Z testem X Compact można zapoznać się tutaj. Tym razem pod lupę wzięliśmy chyba najważniejszy telefon Sony w tym roku, czyli Xperię XZ. To urządzenie z bardzo szybkim procesorem Snapdragon, nagrywające wideo 4K oraz oferujące świetny design. XZ ma być powrotem Sony do pierwszej ligi. Sprawdźmy, czy ten smartfon spełnia pokładane w nim nadzieje.

Główne wady i zalety smartfonu Sony Xperia XZ

Zalety

  • Dopracowany, atrakcyjny design
  • Wodoszczelność IP 68 wraz z niezasłoniętymi gniazdami
  • USB C
  • Dobrze zlokalizowane głośniki stereo
  • Poprawiony stosunek powierzchni ekranu do powierzchni całego telefonu
  • Bardzo dobrej jakości wyświetlacz z dużą liczbą funkcji i regulacji
  • Snapdragon 820
  • Szybki i skuteczny czytnik linii papilarnych w wygodnym miejscu
  • Aktualny system z lekką nakładką producenta
  • Przydatne i dopracowane aplikacje dostarczane przez producenta
  • Najwyższej jakości dźwięk z funkcją redukcji szumów otoczenia
  • Wygodna aplikacja telefonu
  • Aparat jest szybki, pozbawiony opóźnień
  • Zdjęcia są szczegółowe
  • Nagrywanie wideo 4K
  • Laserowo wspomagany autofocus jest szybki i dobrze radzi sobie na bardzo bliskich odległościach
  • Stabilizacja cyfrowa w wideo
  • Tryb manualny ze wszystkimi niezbędnymi ustawieniami
  • Przedni aparat o rozdzielczości 13 megapikseli jest dobrej jakości
  • Dobry czas działania na baterii
  • Szybkie ładowanie, wtedy gdy jest potrzebne
  • Wyjątkowy na tle konkurencji sposób dbania o żywność baterii

Wady

  • Głośniki trochę zbyt ciche
  • Brak stabilizacji optycznej aparatu
  • Jakość panoram wyjątkowo słaba
  • Czujnik spektrum kolorów nie oferuje odczuwalnego wpływu na fotografie
  • Na zdjęciach widoczne artefakty odszumiania i wyostrzania
  • Brak ekosystemu dla mobile VR

Zestaw - ?

Zestaw testowy Sony nie jest w pełni reprezentatywny dla produktów sprzedawanych w sklepach. Nie ma w nim słuchawek, chociaż docelowo się w nim znajdują. Ładowarka to standardowy dla tego producenta model UCH20 ładujący prądem 1,5 A. Dołączony kabel USB z jednej strony ma zwykłe, pełnowymiarowe USB 2.0/3.0, a z drugiej USB C.

Budowa - 6

Design to jest to, co odróżnia smartfony Sony od innych urządzeń na rynku. Telefony japońskiego producenta mają charakter i nie przypominają, ani nie kopiują konkurencji. Choć od początku linii Xperia Z pomiędzy poszczególnymi modelami zawsze widać wiele podobieństw, to właśnie niuanse decydują o ostatecznym odbiorze.

Sony Xperia XZ została wykonana tak, jak na  model smartfona przystało. Zastosowano topowe jakości materiały, wszystkie elementy są dokładnie spasowane. Nic nie trzeszczy. Telefon cieszy oko. Tafla szkła przykrywająca ekran jest delikatnie zakrzywiona na bocznych krawędziach. Podobnie jak we wcześniejszej Xperii X, z tyłu zamiast szkła, jak w starszych Xperiach, zastosowano metal. We wszystkich wersjach kolorystycznych mieni się on, delikatnie zmieniając odcień i barwę, zależnie od kąta patrzenia. Jest też dyskretna, wygrawerowana nazwa Xperia.

Układ klawiszy i gniazd pozostał identyczny, jak w poprzednich modelach. Regulacja głośności znajduje się poniżej przycisku zasilania. Z jednej strony utrudnia to zmianę głośności, podczas rozmowy, ale z drugiej ułatwia pewny chwyt bez wciskania żadnych przycisków. Jest dedykowany przycisk spustu migawki. W przycisku zasilania znajduje się czytnik linii papilarnych i działa błyskawicznie. Wybrudzenie telefonu zabezpieczonego odciskiem palca zajmuje znacznie krócej, niż odblokowanie niezabezpieczonego telefonu przesunięciem po ekranie. Konieczność ponownego odczytu jest sporadyczna.

Mimo, że smartfon posiada niezasłonięty port USB C, gniazdo słuchawkowe oraz dwa głośniki stereofoniczne to jest wodoszczelny według normy IP68.

Głośniki są umieszczone z przodu obudowy. Dzięki temu trudno je zasłonić, a dźwięk trafia prosto do użytkownika. Nie powiększyły też specjalnie wymiarów telefonu. To istotne i rzadko spotykane plusy. Mimo wszystko głośniki mogłyby być trochę głośniejsze – jest sporo telefonów na rynku, które posiadają tylko jeden głośnik umieszczony z tyłu i choć jakość jest zwykle gorsza, to głośność często bywa wyższa.

Szufladkę na kartę Nano SIM i micro SD można wysunąć bez pomocy narzędzi co jest zdecydowanie wygodniejszym wyjściem. Gniazdo USB C też jest poręczne, ze względu na to, że nie trzeba zwracać uwagi, która stroną podłączamy wtyczkę.

Rozmiary Xperii XZ to 146 x 72 x 8,1 mm. Telefon jest więc o około dwa milimetry szerszy i wyższy od Xperii X Performance, co nie dziwi, biorąc pod uwagę większą przekątną ekranu. Stosunek powierzchni ekranu do powierzchni całego telefonu poprawił się o prawie 3 punkty procentowe i wynosi teraz 70,8%.

Podsumowując - Sony Xperia XZ to smartfon atrakcyjny wizualnie, solidny i wodoszczelny. Wielu osobom powinien się podobać.

Wyświetlacz – 5+

Przekątna wyświetlacza w Xperii XZ znowu zwiększyła się do 5,2 cala, jak to miało wcześniej miejsce od Xperii Z2 do Z5 włącznie. Xperia X oraz X Performance miały 5 calowe ekrany.

Sony ostatnio może się pochwalić ekranami IPS o bardzo wysokim kontraście i jasności, a co za tym idzie o dobrej czytelności, nawet w słoneczne dni. Wyświetlacz również bardzo dobre kąty widzenia. To jeden z lepszych wyświetlaczy IPS jaki widziałem i korzystanie z niego jest przyjemnym doświadczeniem.

Ekran ma rozdzielczość FULL HD. Takie rozdzielczości stosuje we flagowcach Apple oraz Huawei. Gęstość pikseli i tak wciąż jest bardzo wysoka, bo wynosi 423 PPI. Ekran w Xperii XZ podoba mi się bardziej niż choćby ekran QHD w LG G4.

Wyświetlacz posiada szereg dodatkowych funkcji. Pozwala na ręczne ustawienie balansu bieli, posiada dwa tryby automatycznego ulepszania kolorów X-Reality, funkcje zapobiegania wygaszania ekranu, gdy telefon jest trzymany w ręku, funkcję obsługi w rękawiczkach oraz obsługę osłon z klapką przeźroczystą oraz zwykłą. Jest to zdecydowanie więcej możliwości niż zazwyczaj.

 

 

Procesor/pamięć/parametry techniczne – 5+

Jak na flagowy smartfon przystało, Xperia XZ została wyposażona w najszybszy na rynku model Snapdragona 820, który posiada 4 rdzenie, 2 taktowane zegarem 2,15 GHz i kolejne 2 taktowane zegarem 1,6 GHz. Układ graficzny to Adreno 530. Procesor wspomaga 3 GB RAM. Urządzenie jest wyposażone w 32 lub 64 GB wbudowanej pamięci na system i pliki użytkownika, którą można rozszerzyć za pomocą karty pamięci o pojemności do 256 GB.

Smartfon uzyskuje 111 tysięcy punktów w benchmarku Antutu. W Epic Citadel Xperia osiągnęła maksymalne 60 klatek na sekundę na ustawieniach ultra wysokich – na takie odświeżanie pozwala ekran w smartfonach.

Oznacza to, że Xperia XZ jest o 30% wydajniejsza od Xperii X oraz X Compact, ma jednocześnie identyczną specyfikację jak Xperia X Performance, włącznie z taktowaniem procesora. Innymi słowy, Xperia XZ znajduje się w czołówce najwydajniejszych smartfonów.

Smartfon został wyposażony w łączność LTE Cat9 450/50 Mbps, dwuzakresowe WiFi ac oraz Bloetooth 4.2.  Telefon posiada A-GPS oraz GLONASS, a także NFC. Podobnie jak w innych najwyższych modelach smartfonów XZ nie ma radia FM, choć jest ono dostępne w Xperii X.

Xperia XZ została wyposażona w następujące czujniki: akcelerometr, żyroskop, czujnik zbliżeniowy, barometr, kompas cyfrowy, czytnik linii papilarnych i czujnik spektrum kolorów.

 

 

  

System, Ekran główny – 5+

Sony Xperia XZ trafiła na rynek z systemem Android 6.0.1 Marshmallow. Producent zapowiada aktualizację systemu do Androida 7.0 Nougat.

Nakładka systemowa jest lekka i przyjemna dla oka, choć po raz pierwszy zapragnąłem zmienić motyw kolorystyczny z domyślnego czarnego, na inny. Różnic w nakładce w stosunku do Xperii X jest bardzo niewiele – jest ona identyczna jak w Xperii X Compact. Przede wszystkim dodano ekran Google Now na lewo od domyślnego pulpitu. Drugą zmianą jest zastąpienie ikony aplikacji Kontakty ikoną przeglądarki Chrome w dolnym pasku stałych skrótów.

Nakładka działa płynnie i jest czytelna. Aplikacje systemowe, takie jak Album czy Muzyka są dopracowane i faktycznie przydatne. Korzystam z nich chętniej, niż z podobnych aplikacji Google. Jedyne czego brakuje to eksploratora plików.

W systemie znajdziemy fabrycznie zainstalowane aplikacje firm trzecich, których nie można odinstalować, a jedynie wyłączyć. Są to:

  • Spotify
  • Facebook
  • Amazon Shopping
  • AVG Protection

Domyślną klawiaturą ekranową jest SwiftKey, który ma wiele zaawansowanych funkcji i zazwyczaj dobrze radzi sobie z polskim słownikiem, choć moje przyzwyczajenia skłaniają mnie raczej do zmiany klawiatury na klawiaturę Google.

Na uwagę zasługuje Lifelog, czyli aplikacja dośledzenia zarówno wysiłku fizycznego, jak i użycia telefonu i jego funkcji. Jest przyjazna i podoba mi się bardziej, niż odpowiednik Samsunga.

W przypadku systemu ciężko się do czegokolwiek przyczepić. Na wolniejszych modelach działał bardzo dobrze, to tym bardziej na XZ nie sprawia problemów. Warto jedynie podkreślić, że w normalnym użytkowaniu nie czuć korzyści z większej mocy obliczeniowej i dopiero sięgniecie po wymagające gry pozwoli docenić najmocniejsza specyfikację. To dobrze świadczy o optymalizacji systemu i jego nakładki.

 

 

Dźwięk - 6

Xperia XZ została wyposażona w dokładnie te same mechanizmy poprawy jakości dźwięku, co Xperia X, X Performance oraz Xperia X Compact. Opisaliśmy je w recenzji X Compact – można ją przeczytać tutaj.

Telefony Sony to jeden z najlepszych wyborów, jeśli chodzi o słuchanie muzyki z telefonu, a już szczególnie, gdy słuchamy muzyki głównie poza domem.

  

 

 

Telefon (aplikacja) i jakość połączeń - 5

Jakość rozmów jest na dobrym poziomie. Żaden z moich rozmówców nie skarżył się na jakość rozmów. Nie miałem również problemów z gubieniem zasięgu oraz z ponownym nawiązywaniem łączności. W niektórych przypadkach przydałaby się wyższa maksymalna głośność i to jest moje jedyne zastrzeżenie.

  

 

Kamera – 4+

Ostatnie kilka modeli telefonów Sony posiada ten sam sensor i układ optyczny. Matryca ma rozdzielczość 23 megapikseli, a obiektyw jasność F/2.0 i ogniskową 24 mm. To w chwili obecnej jedna z największych rozdzielczości we flagowych smartfonach. Jasność jest na dobrym poziomie, a obiektyw ma szczególnie szeroki kąt widzenia. Te parametry są identyczne dla Xperii X, X Performance, Xperii X Compact, a także recenzowanej Xperii XZ. Nie znaczy to, że nie ma innych różnic dotyczących aparatu.

Przede wszystkim, ze wszystkich wymienionych modeli, tylko Xperia XZ pozwala nagrywać wideo 2160p 4K. Dodany został także czujnik spektrum kolorów, który znajduje się również w Xperii X Compact, ale nie było go ani w X ani w X Performance. Recenzowany model ma jeszcze jedną funkcję „na wyłączność” – laserowo wspomagany autofocus.

Jak to przekłada się w praktyce na proces robienia zdjęć? Jeśli chodzi o czujnik spektrum kolorów, to podobnie jak w przypadku X Compact jestem dość sceptyczny. Nie zauważyłem istotnych różnic w ustawianiu balansu bieli. Na dodatek wciąż wiele telefonów na rynku bez tego czujnika, w sytuacjach sztucznego oświetlenia potrafi sobie lepiej poradzić.

Laserowo wspomagany autofocus jest faktycznie pewniejszy, zwłaszcza jeśli fotografujemy z bardzo bliska. Bez wspomagania autofocus zwykle ma tendencje do szukania ostrości w odległych zakresach, a w przypadku Xperii XZ tego nie zaobserwowałem. Jest zatem widoczna poprawa w przypadku zdjęć macro.

Aparat Sony trzeba pochwalić za szybkie działanie i brak opóźnień. Autofocus jest ustawiany bardzo szybko i pewnie. Potrafi śledzić obiekty wskazane na ekranie palcem. Wciśnięcie spustu migawki ma bardzo niewielkie opóźnienie. Wszystko to przekłada się na komfort robienia zdjęć, zwłaszcza dynamicznych, ulotnych chwil. Sprzyja temu dedykowany spust migawki na obudowie telefonu.

Aplikacja aparatu, podobnie jak w X Compact, zyskała pełnoprawny tryb manualny, w którym można kontrolować szybkość otwarcia migawki i ręcznie ustawić ostrość. 

Część niedociągnięć jednak pozostała. Trybów tematycznych SCN nie można ustawić przy pełnej rozdzielczości 23 megapikseli, panoramy nadal mają rozdzielczość około 5 megeapikseli i są niskiej jakości, a w aparacie brakuje optycznej stabilizacji obrazu.

Jak zwykle najistotniejsza jest jakość zdjęć. Nie ulega wątpliwości, że Xperią XZ można zrobić bardzo ładne zdjęcia. Jest odpowiednia rozpiętość tonalna, są i nasycone kolory. Połączenie matrycy o rozdzielczości 23 megapikseli i szerokiego kąta daje sporą elastyczność – można objąć więcej obszaru w jednym kadrze, a w razie czego łatwiej kadrować już w programie graficznym (jest z czego „ciąć”). Pomimo, że na 100% powiększeniu widać artefakty obróbki przez oprogramowanie, zdjęcia są szczegółowe. Pewna nieostrość jest widoczna w rogach zdjęć, ale przy tak szerokim kącie i tak niedużym, w sensie fizycznych rozmiarów, obiektywie to trudne do uniknięcia. Szybkość aparatu robi dużą różnicę. Zdjęcia wieczorne i nocne wypadają słabiej niż u konkurencji.

Jakość wideo stoi na wyskoki poziomie. W przypadku materiału Full HD bardzo dobrze działa stabilizacja cyfrowa. Nagrania 4K są bardzo szczegółowe. Nie zabrakło także nagrywania wideo spowolnionego w 120 klatkach na sekundę i możliwości łatwej edycji materiału, aby spowolnić tylko wybrane fragmenty nagrania – można ich dodać kilka na jednym klipie, co jest dużym plusem. Nie ma skokowej zmiany ekspozycji, a ustawianie ostrości nie pływa. Tryby Timieshift i 4K nie powinny być tak głęboko schowane w menu aparatu.

Podsumowując - chociaż do najlepszych z najlepszych kamerze Xperii XZ jeszcze trochę brakuje, zwłaszcza stabilizacji optycznej i lepszych panoram, to widać poprawę, a w pewnych bardzo istotnych kwestiach, jak choćby w szybkości działania, Sony radzi sobie bardzo dobrze.

Przedni aparat ma wysoką rozdzielczość 13 megapikseli, bardzo krótką ogniskową 22 mm i jasność F/2.0. Jeden z najlepszych aparatów do selfie na rynku. Jeśli tylko twarz będzie oświetlona, efekt będzie bardzo dobry.

 

 

Przykładowe zdjęcia:

Przykładowe wideo:

Bateria – 5+

Pojemność baterii w Xperii XZ wynosi 2900 mAh, czyli więcej niż w przypadku Xperii X, X Performance czy X Compact. Wystarcza to na około 9 godzin oglądania filmów lub przeglądania sieci. Oznacza to trochę ponad dwa dni umiarkowanego użycia i trochę ponad dobę mocno intensywnego użytkowania. Nie są to wyniki rekordowo dobre, ale z pewnością odczuwalnie lepsze niż przeciętnie i zapewniające komfort.

Sony oferuje użytkownikowi dwa tryby oszczędzania energii – Stamina oraz Ultra Stamina. Pierwszy obniża odrobinę wydajność i ogranicza użycie mniej istotnych funkcji, drugi wymaga restartu telefonu i ogranicza zużycie do absolutnego minimum, blokując dostęp do większości funkcji.

Xperia XZ obsługuje Qualcomm QuickCharge 3.0 oraz monitorowanie na bieżąco wszystkich parametrów baterii opracowane przez Qnovo, co, według zapewnień, ma oferować kilkaset cykli ładowania więcej. Ta funkcja dostępna była już w Xperii X. 

Przy okazji XZ premierę ma jeszcze jedna, zupełnie nowa funkcja – ochrona baterii. Uczy się ona kiedy użytkownik podłącza telefon na dłużej do ładowarki, na przykład na noc albo po przyjściu do biura, a następnie wydłuża okres ładowania, tak aby naładować ogniwo do 90% wykorzystując cały dostępny czas. Oznacza to, że bateria będzie ładowana znacznie wolniej, mniejszym prądem, nie tylko w stosunku do szybkiego ładowania, ale nawet zwykłego, standardowego ładowania wolną ładowarką. Takie działanie będzie miało ogromny wpływ na żywność baterii i nie ma w tym żadnego „marketingu”. Każdy kto kiedykolwiek interesował się procesem ładowania akumulatorów wie, że skracanie czasu ładowania akumulatorów zawsze ma dramatyczny wpływ na liczbę cykli, który one zniosą. Aż dziw bierze, że nikt wcześniej czegoś takiego nie zaimplementował w smartfonach. Oczywiście, gdy podłączymy telefon o innej porze, czyli np. w ciągu dnia, aby trochę go podładować w pełni będzie można wykorzystać szybkie ładowanie. Można też funkcję całkiem wyłączyć i zawsze ładować baterię szybko i krótko.

Wydłużenia żywotności baterii nie da się zweryfikować w czasie kilkutygodniowej recenzji, ale wiele wskazuje na to, że Xperia XZ może być pierwszym smartfonem, który po roku czy półtora nie będzie działał dramatycznie krócej niż kilka tygodni po zakupie. To pozwala w znacznym stopniu zniwelować kwestię niewymiennej baterii.

 

 

Podsumowanie

W przypadku Xperia XZ Sony uniknął poważniejszych wpadek i minusów, a to bardzo istotne, bo czasem nawet najlepszy telefon potrafi zniszczyć jedna poważniejsza wada. Xperia XZ ma elegancki i zwracający uwagę design, wysokiej jakości ekran z zestawem świetnych funkcji dodatkowych, najszybsze dostępne na rynku komponenty, aktualny system i lekką nakładkę. Całość uzupełnia świetna jakość dźwięku, szybko działający aparat i dobry czas działania na baterii, z bardzo obiecującą nową funkcją dbającą o jej wydłużoną żywotność. Oczywiście nie można zapomnieć, że aparat nie ma stabilizacji obrazu i robi słabej jakości panoramy, że w stosunku do Xperii X Performance wydajnościowo nie zmieniło się w zasadzie nic. Używałem Xperii XZ z przyjemnością, a jej design idealnie trafił w mój gust. Sądzę, że zwłaszcza dla fanów marki Sony, to będzie naprawdę dobry wybór, z którego będą zadowoleni.

Dla kogo jest Sony Xperia XZ

  • Dla ceniących oryginalny, dopracowany design
  • Dla szukających smartfona z najlepsza dostępną specyfikacją
  • Dla ceniących szybki aparat
  • Dla fanów marki

Dla kogo nie jest Sony Xperia XZ

  • Nie dla osób szczególnie ceniących stabilizację optyczną i panoramy w aparacie
  • Nie dla oszczędnych, szukających dobrego stosunku wydajności do ceny
Ocena: 8 głosów Aktualna ocena: 7
Drukuj



Komentarze / 12

Dodaj komentarz
  • Users Avatars Mini
    dtr pisze: 2016-10-17 14:24
    Do minusów proszę dopisać plastikowa soczewka od aparatu ( zewnętrzna ) zamiast szklanej.
    3
  • Users Avatars Mini
    Do @atr pisze: 2016-10-17 17:18
    Jesteś na 100% tego pewny? A kto na Andku takiego plastiku tam nie stosuje?
    -3
  • Users Avatars Mini
    Antek pisze: 2016-10-17 21:51
    O gustach się nie dyskutuje ale jak to coś jest "ładne" to "no comment"!!!
    -3
  • Users Avatars Mini
    oki pisze: 2016-10-18 01:01
    Widzę że aparat to nadal ujnia
    -3
  • Users Avatars Mini
    Czarny pisze: 2016-10-18 09:06
    Do miłośników dobrych zdjęć- zainwestujcie w lustrzankę albo bezlusterkowca, telefon służy co najwyżej do robienia zdjęć po kielichu, kiedy zwykłego aparatu po prostu jest szkoda...
    -2
  • Users Avatars Mini
    Do @oki pisze: 2016-10-18 11:36
    Mimo to robi lepsze zdjęcia niż Galaxy 7
    -3
  • Users Avatars Mini
    Joseppe pisze: 2016-10-18 20:35
    Zamówiony w Plusie :) Super się oferta trafiła :D I to jeszcze przez pół roku nic nie płacę :D Mój pierwszy flagowiec :D Jaram się jak pochodnia ;) Pozdro!
    3
  • Users Avatars Mini
    greeg pisze: 2016-10-18 22:30
    sony to jedna z ostatnich tzw starych firm przemysłu japońskiego. Szajsung,lg co prawda sprzedają więcej ale jest to gó...no.Cóż ludzie w swojej masie wolą zdjęcia cukierkowate, bez szczegółów , z dużym kontrastem.Wolą plastikowe mydelniczki bez wyrazu.Cóż ... gdyby większej liczbie ludzi spaliły się chałupy to by zwrócili uwagę na może nie wyżyłowane ale robione w ,, starym stylu" elektroniczne gadżety. A tak to gó....no wygrywa....
    2
  • Users Avatars Mini
    Eve pisze: 2016-10-20 00:08
    Posiadam telefon od kilku dni. Na razie wszystko działa poprawnie. Ładowarka - strzał w 10, ładuje naprawdę szybko. Aparat fotograficzny super. Można ustawiać opcje naświetlania itd jak w mini lustrzance ;-) wygląd mniej elegancki niż np. w Z1 przez ramkę z plastiku.. Tył aluminium. Ogromny minus kształt wyświetlacza. Po bokach jest mocno zaokrąglony. Zaokrąglone jest na tyle głębokie, że przyklejajac szkło ochronne dopasowane oczywiście do modelu telefonu, po bokach odstaje i widac paski powietrza. Porażka. Jeśli ktoś chce dokupić szkło musi się liczyć z tandetnyn wyglądem dopóki nie będzie zaokrąglonych szkieł w sprzedazy.. Gdyby ramka była metalowa a wyświetlacz płaski było extra, ale za tyle kasy będzie ode mnie minus.
    -3
  • Users Avatars Mini
    Andrzej M. pisze: 2016-12-18 11:39
    Super, tylko dlaczego nie ma radia?
    0
  • Users Avatars Mini
    gość pisze: 2016-12-19 19:00
    Na przodzie ma szkoło ochronne wiec po co coś naklejać ? juz jest zabezpieczone samo w sobie.
    0
  • Users Avatars Mini
    greg pisze: 2017-01-02 09:15
    U mnie bateria nie daje rady, przez noc nieużywany traci 40% stanu. naładowany do 60% pokazuje szacowany czas pracy 24h w trybie stanma. Może trzeba go reklamować? Bo nie widzę żeby w innych tak było.
    0

Najważniejsze

Ostatnie testy