Huawei Watch GT Runner 2 – nasze pierwsze wrażenia po 48h

Newsy | Recenzje
Opinie: 0
Huawei Watch GT Runner 2 – nasze pierwsze wrażenia po 48h

 

Huawei wprowadza do Polski Watch GT Runner 2, czyli zegarek projektowany przede wszystkim dla biegaczy. Ma on być bezpośrednią konkurencją dla serii Forerunner Garmina. Sam Huawei porównuje go z najwyższym modelem 970, ale jest to porównanie nieco na wyrost. Tu są tylko dwa przyciski, więc pod względem ergonomii i sposobu obsługi ten zegarek stoi bliżej tańszej linii Venu. Huawei podczas prezentacji nowego Runnera 2 zdradził nam, że całkowicie zdominował polski rynek opasek i zegarków. Huawei ma największe udziały pod względem wartości i ilości. Rządzi także w segmencie premium. Przewaga Chińczyków jest naprawdę ogromna.

 

Huawei Watch GT Runner 2 – nasze pierwsze wrażenia po 48h

 

Konstrukcja, ekran i wygoda

 

Huawei w Runnerze 2 mocno akcentuje niską wagę i grubość oraz materiały „premium”. Koperta ma być wykonana ze stopu tytanu klasy lotniczej, a ekran przykrywa Kunlun Glass drugiej generacji. To lepsze materiały niż te stosowane w Forerunnerach i Venu.

Huawei podaje też jasność szczytową 3000 nitów. Zegarek jest wyraźnie mniejszy od typowych biegowych flagowców Garmina, bo ma kopertę 43,5 mm i grubość 10,7 mm. Waga samego korpusu wynosi 34,5 g, a z tkanym paskiem 43,5 g. To parametry, które mają przełożyć się na wygodę w całodobowym noszeniu i w bieganiu. Gdy jednak jesteśmy zmęczeni, to większy ekran jest zbawieniem. To samo dotyczy sterowania przyciskami, a nie ekranem dotykowym — zwłaszcza gdy mamy spocone dłonie albo rękawiczki.

 

Huawei Watch GT Runner 2 – nasze pierwsze wrażenia po 48h

 

GPS i dokładność zapisu trasy

 

W GT Runner 2 najważniejsza obietnica dotyczy pozycjonowania. Huawei opisuje nową architekturę anteny 3D Floating Antenna i deklaruje wzrost parametrów anteny o 50% względem GT 6. Zegarek ma dual-band GNSS i obsługę wielu systemów satelitarnych. W prezentacji pojawiły się porównania z Forerunnerem 970 w trudnych warunkach miejskich i na bieżni stadionowej, a także teza o poprawie dokładności tempa i dystansu o 10%. Sprawdzimy to w dłuższych testach.

 

Huawei Watch GT Runner 2 – nasze pierwsze wrażenia po 48h

 

Bateria

 

Huawei deklaruje do 14 dni przy lekkim użyciu oraz do 32 godzin pracy w aktywnościach outdoorowych. W kontekście długich biegów producent wprost podaje 32 godziny w trybie „Trail running lub maraton”, co jest wyraźnie lepszym wynikiem od Forerunnera 970. To może być ważne dla wielu osób.

 

Huawei Watch GT Runner 2 – nasze pierwsze wrażenia po 48h

 

Co wyróżnia GT Runner 2?

 

Z perspektywy biegacza Huawei próbuje zbudować przewagę w prowadzeniu użytkownika przez cały cykl przygotowań. Podobne prowadzenie użytkownika przed zawodami oferuje też Garmin. Wśród nowości Huawei są: Running Power, algorytm wykrywania progu mleczanowego w czasie rzeczywistym, nowe strefy obciążenia treningowego z rozróżnieniem pracy tlenowej i beztlenowej oraz dynamiczne wskazówki regeneracji liczone na bazie snu, stresu i innych danych. Jest też rozbudowana analiza pobiegowa, a w aplikacji oraz na zegarku przewijają się elementy planów treningowych, prognozowania wyniku i narzędzi do zarządzania startami. Huawei mocno podkreśla też Marathon Mode z prowadzeniem po tempie lub tętnie oraz inteligentnymi przypomnieniami o nawadnianiu i odżywianiu, które mają uwzględniać założenia, warunki i typowy układ punktów na trasie. Podobne funkcje wprowadza właśnie Garmin.

 

Huawei Watch GT Runner 2 – nasze pierwsze wrażenia po 48h

 

Zalety:

 

  • Lekka, kompaktowa konstrukcja, która dobrze pasuje do biegania i całodobowego noszenia.
  • Bardzo jasny ekran i solidne materiały, które sugerują wyższą klasę wykonania.
  • Dual-band GNSS i nacisk na dokładność GPS.
  • Długie deklarowane czasy pracy.
  • Rozbudowane metryki biegowe i funkcje prowadzenia treningu.
  • Czytelniejsza logika funkcji niż w Garminie.
  • Integracje i eksport danych do popularnych aplikacji sportowych.

 

Huawei Watch GT Runner 2 – nasze pierwsze wrażenia po 48h

 

Wady:

 

  • Tylko dwa przyciski, więc w treningu obsługa jest bardziej „smartwatchowa” niż sportowa, co część biegaczy uzna za krok w tył względem Garminów z pełnym zestawem przycisków.
  • Pozycjonowanie względem Forerunnera 970 jest dyskusyjne pod kątem ergonomii treningowej, bo filozofia obsługi jest inna i bliższa serii Venu.
  • Sporo kluczowych wniosków zależy od realnych testów GPS i tempa w trudnych warunkach, bo deklaracje producenta zawsze wyglądają najlepiej na slajdach.
  • Ekosystem i analityka treningowa nadal mogą być mniej elastyczne dla osób przyzwyczajonych do Garmina i jego „narzędziowego” podejścia.

 

Huawei Watch GT Runner 2 – nasze pierwsze wrażenia po 48h

 

Ostatecznie Watch GT Runner 2 wygląda jak propozycja dla biegaczy-amatorów, którzy chcą solidnego zegarka do treningu i startów, ale jednocześnie zależy im na wygodnym smart zegarku do noszenia 24/7, bez masywnej koperty i bez rozbudowanej, „przyciskowej” i trochę skomplikowanej obsługi jak w typowych zegarkach sportowych. To sensowny wybór dla osób celujących w 10 km w około 1 h i w półmaraton w 2 h, które chcą korzystać z gotowych planów, podpowiedzi i automatyzacji, a nie ręcznie budować cały proces treningowy. Jeśli ktoś priorytetowo traktuje sterowanie przyciskami w rękawiczkach, szybkie klikanie okrążeń i maksymalną kontrolę w trakcie interwałów, to bardziej naturalnym kierunkiem pozostają zegarki w stylu Forerunnera. Runner 2 to miks Garmina z Apple Watch.

 

GSMONLINE.PL POLECA

 

Opinie:

Rekomendowane:

Akcje partnerskie: