Średnia prędkość pobierania w Polsce wyniosła 109,9 Mbps. To najlepszy wynik w zestawieniu. Kolejne miejsca zajęły Niemcy z wynikiem 106,7 Mbps oraz Wielka Brytania, gdzie średnia prędkość wyniosła 105,8 Mbps.
W praktyce takie prędkości pozwalają na pobranie filmu w jakości HD o wielkości 1,5 GB w mniej niż 2 minuty. Podobny komfort korzystania z internetu mobilnego mają także użytkownicy w Hiszpanii, gdzie średnia wyniosła 101 Mbps, oraz we Włoszech — 95,6 Mbps.
W pierwszej siódemce rankingu znalazło się pięć krajów europejskich: Polska, Niemcy, Wielka Brytania, Hiszpania i Włochy. Wysoko sklasyfikowano także Wietnam z wynikiem 91,1 Mbps oraz Rumunię — 89,3 Mbps.
Na drugim końcu zestawienia znalazł się Paragwaj, gdzie średnia prędkość pobierania wyniosła 16,8 Mbps. To wynik ponad sześciokrotnie niższy niż w Polsce. Niskie prędkości zanotowano także w Uzbekistanie — 18,5 Mbps, Kenii — 21,2 Mbps, Wybrzeżu Kości Słoniowej — 22,6 Mbps oraz Kirgistanie — 23,7 Mbps.
Średnia dla całej analizowanej grupy wyniosła 68,5 Mbps. Powyżej tego poziomu znalazły się m.in. Polska, Niemcy, Wielka Brytania, Hiszpania, Włochy, Wietnam, Rumunia, Tajlandia oraz Maroko.
nPerf porównał kraje o powierzchni zbliżonej do Polski, czyli około 312 tys. km kw. Takie kryterium pozwala zestawić wyniki państw funkcjonujących w podobnej skali terytorialnej, choć z bardzo różnym poziomem rozwoju infrastruktury telekomunikacyjnej.
Dane pokazują, że w Europie użytkownicy mogą liczyć na zdecydowanie wyższe prędkości mobilnego internetu niż w wielu krajach Afryki, Azji czy Ameryki Południowej. Różnice te mają bezpośredni wpływ na codzienne korzystanie z usług cyfrowych — od streamingu wideo, przez aktualizowanie aplikacji, po przesyłanie dużych plików.