6G już za 8 lat – regionalny wiceprezes Huawei o przyszłości swojej firmy

Najważniejsze | Newsy
Dodaj opinię
Opinie: 0
Radosław Kędzia, wiceprezes Huawei na Europę Środkowo-Wschodnią i kraje nordyckie

Radosław Kędzia, wiceprezes Huawei na Europę Środkowo-Wschodnią i kraje nordyckie, udzielił dziś wywiadu polskim mediom na kongresie MWC w Barcelonie. Głównym tematem była obecna sytuacja Huawei w Polsce i całym regionie, za który odpowiada Kędzia.

Kędzia kolejny raz podkreślił, że ewentualne wykluczenie jego firmy jako dostawcy nie będzie miało żadnego związku z dbaniem o cyberbezpieczeństwo, a będzie to jedynie efekt wojny gospodarczej pomiędzy mocarstwami, którego Huawei jest przypadkową ofiarą.

Kędzia chwalił się, że w przypadku sprzętu Huawei oferowanego operatorom nigdy nie doszło do żadnego poważnego incydentu cyberbezpieczeństwa.

We wcześniejszych wywiadach Kędzia podkreślał, że marginalizacja Huawei to nie tylko wyższe ceny sprzętu, lecz także mniejsza innowacyjność. Do tej pory operatorzy potrafili przez dekady tak balansować z dostawcami, aby z jednej strony zapewnić bezpieczeństwo i stabilność sieci ‒ a z drugiej mieć niskie ceny. Przez ostatnie 10 lat mimo rozwoju technologii ceny sprzętu zmalały 20-krotnie.

Kędzia wyjaśnił także, że ostatnie przetargi podpisywane przez jego konkurentów to normalna sytuacja, bo Huawei nigdy nie miał 100% rynku i nigdy nie wygrywał wszystkich przetargów. Core w Orange do tej pory też nie był obsługiwany przez sprzęt chińskiego dostawcy.

Na razie Huawei ma aktualne umowy ramowe i bez problemu buduje i unowocześnia sieci komórkowe Orange, T-Mobile i PLAY. Zapewne większość tych modyfikowanych stacji jest gotowa już do obsługi aukcyjnego pasma C.

W całym regionie Huawei dominuje, bo ma około 50% całego rynku stacji bazowych (tak jak zresztą w całej Europie).

Kędzia twierdzi, że budowa sieci 5G w Europie nie jest tak szybka jak miała być, bo na razie nie ma dużego popytu na te usługi, wolno rozdzielane są częstotliwości, a cały proces jest opóźniany w wielu krajach przez wspomniane wcześniej regulacje dotyczące cyberbezpieczeństwa.

Kędzia ocenił aktualną sytuację swojej firmy w regionie jako stabilną. Całe otoczenie prawne, polityczne, regulacyjne jest dynamiczne, ale Huawei utrzymał swoje przychody na poziomie z zeszłych lat – także dzięki temu, że dosyć dynamicznie rozwija się segment usług enterprise.

Wiceprezes Huawei zdradził także, że według prognoz jego firmy za około 8 lat wystartuje już 6 generacja technologii komórkowej.

Radosław Kędzia związany jest z Huawei od 2008 roku. Był pierwszą osobą spoza Chin, która została mianowana Dyrektorem Generalnym w strukturach Huawei. Przed rozpoczęciem kariery w Huawei Radosław Kędzia pracował w Polsce w Erze i w TP.

Opinie:

Rekomendowane:

Akcje partnerskie: