Współczesne środowisko pracy bez wątpienia wymaga narzędzi, które nie tylko nadążają za tempem pracy, ale wręcz ją optymalizują. Kategoria składanych smartfonów od dłuższego czasu obiecywała rewolucję w mobilnej produktywności, jednak w wielu przypadkach wiązała się z zauważalnymi kompromisami. Rozkładane smartfony do tej pory wymuszały wybór między smukłą obudową a pojemną baterią lub między innowacyjnym ekranem a najwyższą jakością aparatów. Motorola razr fold redefiniuje to podejście, eliminując braki i pozycjonując się jako bezkompromisowe urządzenie dla biznesu.
Kluczem do efektywności w biznesie jest integracja. Profesjonaliści płynnie przechodzą (a przynajmniej powinni) między pracą w terenie na smartfonie, a biurkiem z komputerem. W tym kontekście największą przewagą modelu razr fold jest oprogramowanie Smart Connect, tworzące spójny ekosystem we współpracy z komputerami i tabletami. Urządzenia tworzą jedną wspólną platformę, co pozwala na pełną synchronizację danych, współdzielony schowek oraz bezprzewodowe przesyłanie strumieniowe aplikacji. W praktyce oznacza to na przykład możliwość błyskawicznego, bezprzewodowego transferu ciężkich materiałów wideo w wysokiej rozdzielczości bezpośrednio z pamięci telefonu do laptopa. Inną opcją jest wykorzystanie smartfonu jako najwyższej jakości kamery internetowej. Możliwość wykorzystania klawiatury i myszki do obsługi telefonu, w tym odpisania na wiadomości SMS, to oszczędność czasu i wysiłku.


Konstrukcja razr fold udowadnia, że złożony smartfon nie musi oznaczać ergonomicznych ustępstw. Dzięki zewnętrznemu wyświetlaczowi pOLED o przekątnej 6,56 cala, z urządzenia korzysta się bez najmniejszych kompromisów – oferuje ono doświadczenie znane z klasycznych, pełnoprawnych smartfonowych flagowców. Przeglądanie poczty, odrzucanie czy akceptowanie zmian w umowach i zarządzanie aplikacjami odbywają się w pełni komfortowo, bez konieczności otwierania obudowy. Prawdziwy potencjał biznesowy ukazuje się jednak po rozłożeniu smartfona. Użytkownik zyskuje wówczas dostęp do potężnego ekranu o przekątnej 8,09 cala, wykonanego w technologii 2K LTPO, który charakteryzuje się szczytową jasnością na poziomie 6200 nitów.
Taka powierzchnia – dodatkowo wspierana przez dedykowany, precyzyjny rysik moto pen ultra – transformuje telefon w mobilną stację roboczą. Za sprawną wielozadaniowość odpowiadają procesor Snapdragon 8 Gen 5 oraz 16 GB pamięci RAM LPDDR5X.
Motorola zintegrowała w swoim foldzie potężny pakiet narzędzi opartych na sztucznej inteligencji, na który składają się wiodące na rynku platformy: Google Gemini, Microsoft Copilot, Perplexity AI oraz autorski ekosystem moto ai. Dostęp do tych zaawansowanych funkcji jest błyskawiczny i możliwy bezpośrednio z zewnętrznego ekranu – wystarczy naciśnięcie dedykowanego fizycznego przycisku, aby wywołać wybrane funkcje z poziomu moto ai. Rozwiązania te pracują w tle, pozwalając zaoszczędzić czas, błyskawicznie odpowiadać na pytania i sprawniej generować treści.
Niezwykle użyteczną funkcją jest "Catch Me Up". Narzędzie to potrafi zwięźle podsumować długie, wielowątkowe konwersacje – i co ważne, jest kompatybilne z kluczowymi komunikatorami biznesowymi, takimi jak Microsoft Teams, Slack, Skype, LinkedIn czy WhatsApp. Obok niej działa także asystent "Pay Attention", który pomaga w natychmiastowym uchwyceniu i przetworzeniu najistotniejszych informacji. Ponadto oprogramowanie Smart Connect we współpracy z komputerem pozwala na wykorzystanie wsparcia Qira AI bezpośrednio na pececie.
Sztuczna inteligencja w razr fold wspiera również zadania kreatywne i analityczne. Podczas pracy z inteligentnym rysikiem moto pen ultra wbudowane narzędzia AI pomagają płynnie formatować notatki i przelewać pomysły na cyfrową przestrzeń roboczą. Generatywna sztuczna inteligencja (Photo Enhancement Engine) dba również o zaplecze fotograficzne urządzenia – to ona odpowiada m.in. za działanie funkcji Super Zoom Pro, która umożliwia uzyskanie wysokiej ostrości przy ekstremalnych przybliżeniach, sięgających aż do 100x.


Z perspektywy firm równie ważne jak ekran, bateria czy wydajność są usługi, które pozwalają bezpiecznie wdrożyć telefon w organizacji i później nim zarządzać. Motorola kieruje do klientów biznesowych rozwiązania oparte m.in. na ThinkShield for mobile, czyli warstwie zabezpieczeń obejmującej ochronę urządzenia, danych i systemu przed typowymi zagrożeniami mobilnymi, takimi jak phishing, malware czy utrata kontroli nad smartfonem po kradzieży. Dla działów IT istotne jest także to, że telefon może być elementem większej floty urządzeń – z możliwością zdalnej konfiguracji, egzekwowania polityk bezpieczeństwa, wsparcia użytkowników, kontroli aktualizacji i łatwiejszego wdrożenia w środowisku firmowym. W praktyce oznacza to, że razr fold nie jest tylko efektownym składanym smartfonem dla menedżera, ale urządzeniem, które może zostać wpisane w cały cykl życia sprzętu w firmie: od zakupu i pierwszej konfiguracji, przez codzienne zarządzanie, aż po serwis, wymianę lub odsprzedaż po kilku latach użytkowania.


Wiele urządzeń typu fold zniechęca użytkowników biznesowych ograniczonym czasem pracy na jednym ładowaniu. Motorola rozwiązała ten problem, implementując w modelu razr fold potężne ogniwo krzemowo-węglowe o pojemności 6000 mAh, wspierane ultraszybkim ładowaniem 80 W TurboPower oraz ładowaniem bezprzewodowym 50 W. Tak duża gęstość energii to gwarancja, że podczas intensywnego wyjazdu służbowego czy całodniowej konferencji, urządzenie nie będzie wymagało podpięcia do powerbanku.
Co więcej, mimo ogromnej baterii i zaawansowanych komponentów, smartfon mierzy zaledwie 9,89 mm grubości po złożeniu i 4,55 mm po rozłożeniu. Trwałość w wymagającym środowisku biznesowym zapewnia zawias ze stali nierdzewnej, niezwykle wytrzymałe szkło Corning Gorilla Glass Ceramic 3 oraz certyfikaty odporności IP48 i IP49. Dzięki tak wysokiej klasie ochrony nie musimy się obawiać, że nagle zostaniemy bez kontaktu z zespołem i odcięci od kluczowych informacji biznesowych w wyniku nieszczęśliwego wypadku. Ulewny deszcz w drodze na ważne spotkanie czy przypadkowe upuszczenie telefonu do wody nie stanowią już zagrożenia dla ciągłości pracy. Norma ta gwarantuje bowiem, że urządzenie wytrzymuje zanurzenie w słodkiej wodzie na głębokość do 1,5 metra nawet przez 30 minut, a ponadto jest zabezpieczone przed działaniem silnych strumieni wody o wysokiej temperaturze.

Biznesowy rodowód urządzenia nie oznacza konieczności rezygnacji z flagowych możliwości fotograficznych. W konkurencyjnych, składanych konstrukcjach moduł aparatu jest często efektem kompromisu ze względu na ograniczenia miejsca w obudowie – nierzadko brakuje tam zaawansowanego teleobiektywu czy dużych matryc. Motorola znalazła jednak rozwiązania, aby uniknąć tych ograniczeń, oferując system, który zdobył pierwsze miejsce w rankingu DXOMARK w kategorii urządzeń składanych.
Zestaw opiera się na trzech 50-megapikselowych matrycach: głównej z dużym sensorem Sony LYTIA 828 (rozmiar piksela 2,44 µm, przysłona f/1.6, OIS), ultraszerokokątnej (pole widzenia 122,1°) oraz peryskopowym teleobiektywie z 3-krotnym zoomem optycznym. W środowisku biznesowym tak zaawansowana optyka to gwarancja perfekcyjnie ostrych skanów i kopii dokumentów, a także najwyższej jakości detali niezbędnych przy tworzeniu wizualnej dokumentacji technicznej czy materiałów do prezentacji. Niezwykle przydatny okazuje się również tryb Flex View, który pozwala na stabilne postawienie smartfona na stole bez użycia statywu, co świetnie sprawdza się w celu nagrania i późniejszego przeanalizowania próby przed ważnym wystąpieniem publicznym. Urządzenie pozwala także na rejestrowanie wideo w rozdzielczości 8K oraz obsługuje standard Dolby Vision. Oznacza to, że razr fold to potężne narzędzie pracy, ale warto pamiętać, że nikt nie jest w biurze przez całą dobę. Po godzinach ten sam zaawansowany aparat z powodzeniem zastąpi ciężki sprzęt fotograficzny, pozwalając w najwyższej jakości uwiecznić prywatne wspomnienia, podróże czy czas spędzany z najbliższymi.

Motorola razr fold udowadnia, że kategoria składanych smartfonów ostatecznie dojrzała do rygorystycznych wymagań sektora B2B. Urządzenie zrywa z dotychczasowymi kompromisami, udowadniając, że innowacyjna forma może iść w parze z potężną baterią o pojemności 6000 mAh, wysoką odpornością na poziomie IP48 i IP49 oraz topową optyką. Dzięki głębokiej integracji z ekosystemem za sprawą Smart Connect, a także przemyślanemu wdrożeniu asystentów AI, smartfon ten wykracza poza ramy zwykłego telefonu. Staje się pełnoprawną, mobilną stacją roboczą, która płynnie adaptuje się do dynamiki współczesnego biznesu, oferując realną przewagę technologiczną zarówno w biurze, jak i w wymagającej podróży służbowej.

Duży wewnętrzny ekran to jedna z najważniejszych przewag składanych telefonów. Czy firmy faktycznie zaczynają patrzeć na foldy jak na urządzenia do produktywności, a nie tylko drogie gadżety dla entuzjastów technologii?
Tak — zdecydowanie coraz wyraźniej. Duży wewnętrzny ekran przestaje być traktowany wyłącznie jako efektowny dodatek, a staje się argumentem za wykorzystaniem składanych smartfonów w pracy. Nadal nie jest to jeszcze segment, który można by nazwać masowym, ale firmy coraz częściej pozycjonują smartfony typu fold jako narzędzia zwiększające produktywność.
Największą przewagą składanych urządzeń jest możliwość wygodniejszej pracy wielozadaniowej. Po rozłożeniu ekran oferuje przestrzeń zbliżoną do małego tabletu, co ułatwia jednoczesne korzystanie z kilku aplikacji – na przykład prowadzenie wideokonferencji, przeglądanie dokumentów i robienie notatek bez ciągłego przełączania się między oknami. Dla osób pracujących mobilnie oznacza to większy komfort bez konieczności noszenia dodatkowego urządzenia.
Można więc powiedzieć, że postrzeganie foldów ewoluuje. Z urządzeń dla entuzjastów technologii stopniowo stają się one narzędziami produktywności dla określonych grup użytkowników. Aby jednak na szeroką skalę zastąpiły klasyczne smartfony, musimy jeszcze chwilę poczekać.

Składany smartfon z dużym ekranem może zastąpić część zadań wykonywanych dotąd na laptopie lub tablecie. W jakich scenariuszach biznesowych taki format sprawdza się według Was najlepiej — praca na dokumentach, poczta, CRM, prezentacje, wideokonferencje, raporty z terenu?
Największą wartość składany smartfon wnosi wszędzie tam, gdzie liczy się mobilność i szybki dostęp do informacji, ale jednocześnie potrzebna jest większa przestrzeń robocza niż oferuje klasyczny smartfon. W takich scenariuszach może ograniczyć konieczność sięgania po tablet, a w niektórych przypadkach nawet po laptop.
Najlepiej sprawdza się w:
Nie oznacza to jednak, że składany smartfon całkowicie zastąpi komputer. Przy wielogodzinnej pracy z dużymi arkuszami kalkulacyjnymi, tworzeniu rozbudowanych prezentacji, analizie danych czy specjalistycznym oprogramowaniu laptop pozostaje niezastąpiony. Fold najlepiej sprawdza się jako urządzenie, które przejmuje znaczną część codziennych zadań wykonywanych dotąd na laptopie poza biurem.
Więcej o najnowszym rozwiązaniu Motorola Razr Fold: https://motorolabusiness.pl/produkty/motorola-razr-fold/?color=pantone-blackened-blue

Motorola mocno komunikuje współpracę smartfonów z komputerami, zwłaszcza w ekosystemie Motorola–Lenovo. Jakie funkcje Smart Connect są najważniejsze z punktu widzenia użytkownika biznesowego: szybkie przesyłanie plików, obsługa telefonu z poziomu komputera, praca na większym ekranie, współdzielenie schowka?
Motorola od lat mocno rozwija ideę współpracy smartfonów z komputerami, a istotnym atutem jest fakt, że jest częścią grupy Lenovo. Dzięki temu integracja urządzeń obu marek jest rozwijana w ramach jednego ekosystemu, z myślą o płynnym przechodzeniu między smartfonem a komputerem bez przerywania pracy.
Z perspektywy użytkownika biznesowego największą wartością Smart Connect nie jest pojedyncza funkcja, ale możliwość pracy w jednym, spójnym środowisku, co przekłada się na realną oszczędność czasu.
Największe znaczenie mają przede wszystkim:
Dla użytkowników biznesowych szczególnie istotne jest również to, że Smart Connect wpisuje się w rosnący trend ciągłości pracy między urządzeniami. Coraz mniej liczy się, na którym sprzęcie rozpoczynamy zadanie – ważniejsze jest, aby można było płynnie kontynuować je na innym urządzeniu bez utraty danych czy kontekstu. Właśnie synergia pomiędzy urządzeniami Motorola i Lenovo pozwala budować taki spójny ekosystem, oferując doświadczenie zbliżone do tego, które od lat rozwijają inni producenci w swoich zamkniętych środowiskach.

Motorola ma rozwiązania bezpieczeństwa ThinkShield for mobile. Co to realnie oznacza dla działu IT: ochronę danych, kontrolę urządzenia, mniej ryzykowny system, zabezpieczenie przed phishingiem i malware, czy także szybszą reakcję na zgubiony lub skradziony telefon?
ThinkShield to znany doskonale system zabezpieczeń, który znajduje się w laptopach Lenovo, ThinkShield for mobile to, oparty na sprawdzonych usługach, zestaw rozwiązań zabezpieczających, który wykracza poza standardowe funkcje Androida. Z punktu widzenia działu IT oznacza przede wszystkim większą kontrolę nad bezpieczeństwem firmowych danych oraz łatwiejsze zarządzanie flotą urządzeń.
Najważniejsze korzyści to:
Dla przedsiębiorstw równie ważny jest fakt, że Motorola jest częścią grupy Lenovo, która od lat rozwija rozwiązania bezpieczeństwa dla klientów biznesowych. Dzięki temu ThinkShield for mobile wpisuje się w szerszą strategię ochrony urządzeń końcowych i może stanowić element spójnego ekosystemu bezpieczeństwa obejmującego zarówno smartfony Motorola, jak i komputery Lenovo.
W praktyce oznacza to, że ThinkShield nie jest jedynie zestawem funkcji dla użytkownika końcowego. To rozwiązanie, które pomaga działom IT ograniczać ryzyko, spełniać wymagania dotyczące bezpieczeństwa i zgodności oraz skuteczniej zarządzać urządzeniami mobilnymi w całej organizacji.
Więcej o usługach biznesowych oferowanych przez firmę Motorola: https://motorolabusiness.pl/uslugi-biznesowe/

W B2B coraz ważniejszy jest cały cykl życia urządzenia: zakup, konfiguracja, bezpieczeństwo, aktualizacje, serwis, odsprzedaż lub wymiana. Jak Motorola chce przekonać firmy, że jej smartfony są bezpiecznym wyborem nie tylko pierwszego dnia, ale przez kilka lat użytkowania?
W segmencie B2B wybór smartfona coraz rzadziej opiera się wyłącznie na parametrach technicznych urządzenia. Dla firm równie ważne są przewidywalność, bezpieczeństwo i łatwość zarządzania przez cały okres użytkowania. Motorola stara się odpowiadać na te potrzeby, traktując smartfon jako element infrastruktury IT, a nie tylko pojedynczy produkt.
Kluczowe obszary to:
Łatwiejsze wdrożenie urządzeń (Android Zero Touch) – firmy mogą przygotować flotę smartfonów według określonych standardów już na etapie pierwszej konfiguracji. Automatyzacja ustawień, integracja z systemami zarządzania urządzeniami mobilnymi (MDM/UEM) oraz możliwość centralnego wdrażania polityk pozwalają szybciej oddać sprzęt pracownikom do użytku.
Bezpieczeństwo przez cały okres eksploatacji (OEM Config) – rozwiązania takie jak ThinkShield for mobile mają zapewnić wielowarstwową ochronę danych, obejmującą zabezpieczenia sprzętowe, systemowe i programowe. Dla działów IT oznacza to większą kontrolę nad urządzeniami oraz mniejsze ryzyko związane z utratą danych, nieautoryzowanym dostępem czy zagrożeniami z sieci.
Regularne aktualizacje i utrzymanie zgodności (Moto Software Control) – w środowisku firmowym istotne jest, aby urządzenia pozostawały aktualne i spełniały wymagania bezpieczeństwa przez cały czas użytkowania. Motorola rozwija politykę aktualizacji systemowych i zabezpieczeń dla wybranych modeli biznesowych, aby firmy mogły lepiej planować cykl życia floty.
Wsparcie i serwis (Premier Support) – przedsiębiorstwa potrzebują nie tylko sprzętu, ale także przewidywalnej obsługi posprzedażowej. Dostęp do kanałów wsparcia, usług serwisowych oraz rozwiązań dla klientów biznesowych pozwala ograniczyć przestoje i szybciej rozwiązywać problemy użytkowników.
Integracja z ekosystemem Lenovo (Smart Connect) – fakt, że Motorola jest częścią grupy Lenovo, ma znaczenie szczególnie dla firm, które już korzystają z komputerów tego producenta. Możliwość budowania spójnego środowiska obejmującego komputery, smartfony i rozwiązania bezpieczeństwa ułatwia zarządzanie urządzeniami oraz standaryzację procesów IT.
Zarządzanie końcem życia urządzenia – w dojrzałych organizacjach ważny jest również etap wymiany sprzętu: bezpieczne usunięcie danych, przekazanie urządzenia kolejnemu użytkownikowi, odsprzedaż lub recykling. Odpowiednio zarządzany cykl życia pozwala ograniczyć koszty i zmniejszyć ryzyko wycieku informacji.
Dla firm najważniejsza zmiana polega na tym, że smartfon przestaje być traktowany jako zakup jednorazowy. Liczy się całkowity koszt posiadania (TCO) – od zakupu, przez zarządzanie i zabezpieczenie, aż po wymianę urządzenia. Motorola chce przekonać klientów biznesowych, że jej urządzenia mogą być elementem stabilnego, bezpiecznego ekosystemu pracy przez kilka lat, a nie tylko atrakcyjnym sprzętem w momencie premiery.
Więcej o usługach biznesowych oferowanych przez firmę Motorola: https://motorolabusiness.pl/uslugi-biznesowe/

Jak wygląda dziś rozmowa z klientem B2B o smartfonach: czy decyduje cena i dostępność, czy coraz częściej dochodzą argumenty takie jak bezpieczeństwo, integracja z flotą komputerów, zdalne zarządzanie i przewidywalność aktualizacji?
Oczywiście, to zależy. Są obszary, gdzie nadal cena odgrywa kluczową rolę, lecz coraz częściej obserwujemy, iż rozmowa z klientem B2B o smartfonach zdecydowanie przesuwa się z poziomu samego zakupu urządzenia w stronę zarządzania całym środowiskiem pracy. Cena i dostępność nadal pozostają i zapewne zawsze będą ważnymi kryteriami – szczególnie przy dużych wdrożeniach, gdzie liczy się budżet i możliwość szybkiego wyposażenia wielu pracowników – ale coraz częściej nie są już jedynymi czynnikami decydującymi o wyborze.
Firmy patrzą dziś na smartfon podobnie jak na komputer biznesowy: jako element infrastruktury IT, który musi być bezpieczny, łatwy w zarządzaniu i przewidywalny w dłuższym okresie.

Najczęściej pojawiające się argumenty poza ceną to:
Można więc powiedzieć, że w B2B smartfon przestaje być kategorią zakupową opartą wyłącznie na cenie. Klienci coraz częściej wybierają rozwiązania, które dają im kontrolę, bezpieczeństwo i przewidywalność przez cały okres użytkowania. Dla producentów takich jak Motorola oznacza to konieczność konkurowania nie tylko parametrami urządzenia, ale całym ekosystemem usług, bezpieczeństwa i wsparcia.