Orange w 2024 r. zacznie wyłączać 3G - pomarańczowa droga do 6G

Akcje partnerskie | Newsy
Dodaj opinię
Opinie: 0
Orange w 2024 r. zacznie wyłączać 3G - pomarańczowa droga do 6G

Operatorzy na całym świecie przygotowując się do lepszego wykorzystania posiadanych zasobów częstotliwości w ramach efektywnej technologii 4G LTE oraz wprowadzania nowych standardów, 5G teraz, a 6G za 6-7 lat, wygaszają starsze technologie. Dlatego Orange Polska w 2024 r. zacznie wyłączać swą sieć 3G. Samo wyłączenie będzie polegało na zmianie przeznaczenia częstotliwości używanych obecnie dla 3G i wykorzystanie ich na potrzeby 4G LTE. Proces będzie następował stopniowo w poszczególnych rejonach Polski, a zakończy się w 2025 r.

Dziś trudno już sobie wyobrazić funkcjonowanie państwa czy społeczeństwa bez wydajnej i niezawodnej sieci telekomunikacyjnej, tym bardziej mobilnej. W ostatnich latach przyzwyczailiśmy się, że technologia szybko się rozwija, podobnie jak rosną potrzeby klientów, którzy z sieci mobilnej korzystają na co dzień i już nie wystarcza im podstawowy dostęp do rozmów czy sms-ów. Około ćwierć wieku temu do naszych rąk zaczęły trafiać pierwsze telefony komórkowe, którym pod względem funkcjonalności daleko było do dzisiejszych smartfonów. Dziś na całym świecie operatorzy wdrażają usługi 5G, a eksperci nie mają wątpliwości, że w latach 2028-2029 pojawią się pierwsze komercyjne wdrożenia 6G. Te zaś mają być jeszcze szybsze i zapewniać prędkość pobierania od 100 Gb/s do 1 Tb/s.

To powoduje, że operatorzy na całym świecie przygotowując się do wprowadzania nowych standardów i optymalizując wykorzystanie istniejących zasobów częstotliwości, tak aby w lepszej jakości obsłużyć większą liczbę klientów, wygaszają starsze technologie. Dla większości klientów operatora zmiana powinna być nieodczuwalna, ponieważ technologia, z pomocą której łączymy się z siecią mobilną, jest bardzo często transparentna z punktu widzenia użytkownika. Korzystanie z 4G/LTE, a w przyszłości także rozwój 5G, oznacza bowiem znaczenie lepszą jakość rozmów i zdecydowanie szybszy internet. Aby móc rozwijać nowsze generacje sieci, operator potrzebuje dla nich więcej „miejsca”, czyli częstotliwości.

Orange zdaje sobie jednak sprawę, że jest jeszcze grupa klientów, która nadal ma urządzenia obsługujące tylko standard 2G 3G. Dlatego będzie zachęcać ich do przejścia na nowocześniejsze technologie, tj. do wymiany starego urządzenia na smartfona umożliwiającego połączenia w technologii VoLTE (Voice over LTE). Już dzisiaj wszystkie telefony, które można kupić w Orange, obsługują połączenia głosowe przez 4G/LTE. Natomiast w przypadku, gdy ktoś ma jeszcze starą kartę SIM 2G/3G to można ją za darmo wymienić w salonie Orange na kartę z dostępem do 4G i 5G.

W dalszej perspektywie Orange będzie również dążył do wyłączenia technologii 2GTu jednak sprawa jest bardziej skomplikowana, bo sieć ta jest obecnie wykorzystywana głównie do obsługi kart w internecie rzeczy, czyli komunikacji między urządzeniami (machine-to-machine). Wiadomo jednak, że będzie to musiało nastąpić przed 2030 r., taki plan ma bowiem cała grupa Orange.

Orange operację wygaszania starszych generacji sieci porównuje do przystosowywania dróg do znacznie szybszego ruchu, co dziś zapewniają LTE i 5G, a jutro 6G. I jak przedstawia to obrazowo: 2G - to droga polna, a 3G - to droga krajowa. Natomiast usługi w sieci 4G można porównać do drogi szybkiego ruchu, a 5G - to autostrady.

Jednak choć być może są kierowcy, którzy nie lubią autostrad i wolą wybierać drogi krajowe, to w przypadku sieci telekomunikacyjnych jest inaczej. Nikt nie lubi, gdy operacja ściągania pliku przez internet trwa zbyt długo. Każdy kto korzysta z połączeń głosowych przez VoLTE szybko odczuwa też różnicę w jakości połączeń, które są pozbawione szumów i trzasków.

Nie dziwi więc, że klienci chcą korzystać z jeszcze szybszej sieci 5G. W Orange Polska abonenci mają już w ponad milion urządzeń obsługujących tę najnowocześniejszą dziś dostępna technologię mobilną. Z usług 5G tego operatora mogą korzystać użytkownicy ponad 100 modeli smartfonów i innych urządzeń. Orange odnotowuje, że z miesiąca na miesiąc sprzedaż smartfonów obsługujących sieć 5G rośnie. W kwietniu br. aż 47 proc. spośród wszystkich kupionych przez klientów telefonów, dawało możliwość korzystania z tej technologii.

Oczywiście pamiętać należy, że w Polsce jeszcze nie odbyła się aukcja częstotliwości specjalnie dedykowanych do pasma 5G. Operatorzy w naszym kraju wdrożyli 5G, wykorzystując posiadane już zasoby pasmowe - 2,1 GHz (Orange, T-Mobile, Play) i 2,6 GHz (sieć Plus). Dlatego nie są w stanie wykorzystać jeszcze w całej pełni korzyści, jakie w przypadku 5G niesie wykorzystanie pasma C (dedykowanego do tej technologii). Zwróciła na to niedawno w swej analizie firma Ookla, która udostępnia popularną aplikację Speedtest, do sprawdzania prędkości łączy internetowych. Polska zajęła ostatnie miejsce w rankingu Ookla porównującym mediany prędkości pobierania w sieciach 5G w ośmiu państwach Europy Środkowo-Wschodniej, a przepływności osiągane w sieciach 5G w naszym kraju były nieco ponad dwukrotnie wyższe niż 4G, podczas gdy w innych państwach regionu pięciokrotnie.

Orange jednak - niezależnie od przesuwanej w czasie aukcji 5G - już od pewnego czasu przygotowuje się do wdrożenia sieci 5G w pasmach do tego dedykowanych. W kwietniu tego roku operator uruchomił na terenie Miasteczka Orange w Warszawie Orange 5G Lab. Jest to przestrzeń, w której operator wraz ze swoimi partnerami tworzy, prezentuje i rozwija nowoczesne usługi i rozwiązania wykorzystujące najnowszą generację sieci mobilnej w paśmie 3,4-3,8 GHz (dedykowanym do 5G).

W końcu ubiegłego roku Orange zakończył natomiast projekt budowy bezpiecznej i niezawodnej prywatnej sieci 4G i 5G klasy przemysłowej w fabryce Nokii w Bydgoszczy. Była to zresztą kolejna sieć kampusowa w Polsce wykorzystująca technologię 5G od Orange. Takie prywatne sieci charakteryzują się tym, że mają bardzo wysokie i specyficzne wymagania, co do poziomu bezpieczeństwa i prywatności danych, dostępności, niskich opóźnień i niezawodności. Jako całkowicie prywatna sieć komórkowa, która pozostaje do wyłącznej dyspozycji firmy, jest ona niedostępna dla innych, nieuprawnionych użytkowników i umożliwia szybkie wdrażanie i uruchamianie nowych aplikacji specyficznych dla potrzeb fabryki. Takie odseparowanie usług możliwe jest dzięki dostarczanym w tym celu dedykowanym kartom SIM.

Warto też wspomnieć, że w maju ub. r. Orange we współpracy z Ericssonem i Urzędem Komunikacji Elektronicznej uruchomił w łódzkiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej 5G LAB, czyli przestrzeń do tworzenia i testowania innowacji wykorzystujących sieć piątej generacji. Do jej budowy Orange wykorzystał 10 anten działających w docelowym dla 5G paśmie 3,6 GHz i w paśmie 2100 MHz. Zapewniają one zasięg na powierzchni ponad 1000 mkw. Orange gwarantuje też wsparcie swoich ekspertów związane z zastosowaniem technologii 5G w przemyśle. Podkreślić trzeba, że 5G Lab w siedzibie Łódzkiej SSE w Łodzi powstało jako odpowiedź na potrzeby startupów. Firmy, które w programie Łódzkiej Strefy o nazwie „S5 – Akcelerator Technologii 5G” tworzą innowacje oparte o 5G potrzebowały miejsca do przeprowadzania testów zanim ich rozwiązania na stałe wejdą do użytku w fabrykach inwestorów i partnerów biznesowych Strefy.

Opinie:

Rekomendowane:

Akcje partnerskie: