T-Mobile Polska podsumował dziś wyniki za 2025 rok i jednocześnie zarysował kierunki na kolejne lata. Operator w 2026 roku świętuje 30 lat działalności na polskim rynku, wcześniej jako Era. Wystąpienie prezesa spółki było w dużej mierze opowieścią o zmianach w telekomie w ostatnich latach i o tym, jak T-Mobile chce utrzymać pozycję technologicznego lidera, przy jednoczesnym nacisku na stabilny wzrost i inwestycje rozpisane na kilka lat.
Wyniki za 2025
W bazie klientów T-Mobile wskazał 13,5 mln użytkowników usług mobilnych oraz wzrost o 666 tys. rok do roku. Operator raportował też 137 tys. nowych klientów usług stacjonarnych w skali roku i podkreślał, że sieć światłowodowa, do której ma dostęp w modelu partnerskim, obejmuje już około 11 mln gospodarstw domowych, czyli mniej więcej 70 proc. rynku.
Konwergencja jako główny cel: 1 mln klientów do 2030 roku
Najważniejszym punktem nowej strategii jest konwergencja, czyli sprzedaż pakietów łączących mobilny abonament, internet domowy i telewizję. Prezes T-Mobile mówił wprost, że do 2030 roku operator chce mieć 1 mln klientów konwergentnych, rozumianych jako gospodarstwa domowe korzystające z usług w zestawie. W tle pojawił się też drugi cel, czyli dojście do 14 mln klientów mobilnych.
W praktyce T-Mobile utrzymuje dotychczasowe podejście do stacjonarnego internetu. Operator deklaruje, że nie planuje inwestować w budowę FTTH dla klientów indywidualnych, a rozwija ofertę w oparciu o hurtowy dostęp do infrastruktury, przy równoległych inwestycjach w światłowody i transmisję w segmencie B2B. W rozmowie padła liczba 35 tys. km własnej sieci światłowodowej w Polsce, ale była ona odnoszona do potrzeb biznesowych i infrastrukturalnych, a nie budowy „home passed” w detalu.
5G i inwestycje. Capex spada tylko o widmo, nie o sieć
T-Mobile deklaruje, że nie planuje ograniczania inwestycji w sieć. Prezes mówił o capeksie na poziomie 1,5 mld zł w 2025 r., ale doprecyzował, że ta kwota obejmowała również wydatki na częstotliwości. W 2026 roku, jeśli nie pojawią się nowe aukcje widma, operator zakłada inwestycje rzędu 1–1,1 mld zł, czyli poziom, który ma utrzymać tempo modernizacji sieci i dalszą rozbudowę 5G.
Smart Horizon: wzrost, doświadczenie i odpowiedzialność
W ujęciu strategicznym T-Mobile podpina swoje działania pod podejście określane jako Smart Growth, Smart Experience i Smart Impact, z horyzontem do 2030 roku. W tym ujęciu wzrost ma być „zrównoważony”, a środki wypracowane na rynku mają wracać do inwestycji, w tym w technologie sieciowe i IT. Operator podkreśla też wątek ESG i informuje, że cała grupa Deutsche Telekom osiągnęła status globalnej neutralności klimatycznej.
„Beyond core”: aplikacja, AI i bezpieczeństwo
W 2026 roku operator chce wzmacniać przychody i kontakt z klientami przez rozwój oferty „poza core”, z naciskiem na program Magenta Moments, która według T-Mobile ma już 2 mln użytkowników.
Drugi filar „beyond core” dotyczy rynku B2B i usług ICT, w tym chmury, usług wdrożeniowych i konsultingu, a szczególnie bezpieczeństwa.
Na horyzoncie duże ryzyka regulacyjne
W czasie pytań prezes mocno zaakcentował wątek regulacyjny. T-Mobile krytycznie odniósł się do kierunku unijnych propozycji, w tym do Digital Networks Act i do zmian w przepisach cyberbezpieczeństwa, które mogą wymuszać szybkie wymiany sprzętu. Padał argument, że wymóg usuwania „high-risk vendorów” w horyzoncie trzech lat jest sprzeczny z cyklem życia infrastruktury telekomunikacyjnej, który operator szacuje na 7–8 lat, co generuje podwójny koszt i ryzyko dla jakości usług. Prezes przyznał też, że bardziej obawia się rozwiązań narzucanych na poziomie UE niż krajowych regulacji, bo mogą nie uwzględniać lokalnych uwarunkowań i zwiększać asymetrię między operatorami a gigantami technologicznymi. Prezes nie zdradził jaki udział w jego sieci ma Huawei. W Orange aktualnie jest to około 50 procent.
Promocje urodzinowe
T-Mobile zapowiada, że w 2026 roku utrzyma priorytety: dalszą rozbudowę 5G, wzrost bazy konwergentnej, rozwój usług cyfrowych w aplikacji i wzmacnianie segmentu B2B, szczególnie w obszarze cyberbezpieczeństwa. Jednocześnie operator sygnalizuje, że rok jubileuszowy oznacza także większą aktywność marketingową, choć bez ujawniania szczegółów planów na 30-lecie.
Co z cenami usług?
Prezes przyznał, że zgadza się z opiniami zarządu Orange, że w Polsce ceny usług telekomunikacyjnych są zbyt niskie i należy je systematycznie podnosić. T-Mobile podobno zamierza to robić w dłuższej perspektywnie, ale w tym roku nadal będzie oferował “darmowy” broadband do oferty mobilnej. Dzięki temu aktualnie ma ponad 40 procent udziału w nowych aktywacjach “fiber” na polskim rynku.