Suunto udostępniło społeczności swoją platformę programistyczną SuuntoPlus, otwierając drogę do tworzenia własnych funkcji działających bezpośrednio na zegarkach marki. Decyzja zbiega się z 90. rocznicą istnienia firmy i oznacza wyraźną zmianę w podejściu producenta, który dotąd sam decydował o rozwoju cyfrowych narzędzi dostępnych na swoich urządzeniach.
Nowe rozwiązanie pozwala programistom, sportowcom i entuzjastom marki projektować aplikacje dopasowane do konkretnych dyscyplin, sposobów treningu i indywidualnych potrzeb. Za pomocą narzędzia SuuntoPlus Editor można przygotować m.in. funkcje analizujące dane treningowe, algorytmy wspierające planowanie wysiłku czy rozwiązania współpracujące z zewnętrznymi czujnikami. Gotowe projekty da się następnie testować w symulatorze i wdrażać bezpośrednio na własnym zegarku.
To nie pierwszy raz, gdy Suunto stawia na personalizację. Marka przypomina, że podobne możliwości oferowała już ponad dekadę temu przy serii Ambit i platformie Movescount. Teraz jednak wraca do tej idei w nowszej formule, dostosowanej do obecnej generacji urządzeń. W praktyce oznacza to większy wpływ użytkowników na to, jakie funkcje pojawią się w zegarkach i jak będą one działać w codziennym treningu.
Firma przekonuje, że taki model ma pomóc lepiej odpowiadać na potrzeby mniej oczywistych lub bardziej wymagających dyscyplin. Wśród planowanych zastosowań wymieniane są m.in. narzędzia do planowania tempa w biegach ultra, testy wytrzymałościowe, wsparcie podczas górskich wędrówek, rozwiązania przydatne na siłowni oraz funkcje wykorzystujące elementy grywalizacji.
Tworzenie aplikacji odbywa się przez bezpłatne rozszerzenie do Visual Studio Code. Po przygotowaniu projektu twórca może zgłosić go do programu partnerskiego Suunto i przesłać do weryfikacji za pośrednictwem platformy Suunto Apizone. Zatwierdzone aplikacje trafiają później do sekcji „Made by Suunto Community”, skąd mogą je pobierać inni użytkownicy zegarków.
Pierwsze projekty przygotowane przez społeczność są już dostępne. Wśród nich znalazła się między innymi aplikacja dla uczestników Parkrunów, czyli bezpłatnych, cyklicznych biegów na 5 kilometrów organizowanych w wielu krajach. Suunto liczy na to, że podobnych inicjatyw będzie przybywać, a rozwój funkcji zegarków w coraz większym stopniu będzie wynikał nie tylko z decyzji producenta, ale też z pomysłów samych użytkowników.