Test roweru elektrycznego ENGWE L20 3.0 Pro - to jeden z najlepszych modeli w ofercie producenta

Newsy | Recenzje
Opinie: 0
Test roweru elektrycznego ENGWE L20 3.0 Pro - to jeden z najlepszych modeli w ofercie producenta

 

Rowery były moim głównym hobby przez większość mojego życia. Doświadczyłem modeli z lat 70. i najnowszych, rowerów szosowych, XC, ale i downhillowych. Gdy skupiłem się na pracy i na rodzinie to jeździłem już głównie na rowerach miejskich, które mogłem bezpiecznie zostawić na ulicy. Chociaż pierwotnie rowery elektryczne mało mnie interesowały, teraz dzięki nim odkrywam rowerowe przygody na nowo. Sam mogę jeździć dalej i w trudniejszym terenie niż mógłbym na zwykłym rowerze, ale też mogę zaprosić do jazdy osoby, które w ogóle nie mają kondycji. Wspomagana jazda daje dużo radości wciąż zachowując wszystkie zalety jazdy na rowerze - prawie wszędzie można na nich wjechać, są ciche i pozwalają obcować z przyrodą.

Testowaliśmy już dwa rowery elektryczne Engwe, model EP-2 3.0 Boost na grubych, 4-calowych oponach oraz lekki N1 Air z karbonową ramą, który waży niemal tyle samo co zwykły rower i przy okazji nowocześnie wygląda. Teraz przyszedł czas na test jednego z najwyższych modeli w ofercie producenta i jednocześnie pierwszego roweru elektrycznego z silnikiem typu mid-drive, a więc umieszczonym nie w tylnym kole, ale bezpośrednio przy przedniej zębatce i pedałach. Mowa o Engwe L20 3.0 Pro, który ma pełne zawieszenie (amortyzator z tyłu i z przodu), według producenta oferuje do 100 Nm momentu obrotowego, ma zasięg aż 160 km, szybką ładowarkę 8 A, która pozwala naładować rower w dwie godziny. Engwe L20 3.0 Pro kosztuje obecnie 7279 zł. Sprawdźmy, czy jest warty swojej ceny.

 

Test roweru elektrycznego ENGWE L20 3.0 Pro - to jeden z najlepszych modeli w ofercie producenta

 

Paczka z rowerem i montaż

 

Rower dostarczany jest w dużej paczce, która jest ciężka, dlatego producent wprost zaleca, aby przenosić ją i składać rower w dwie osoby, choć ja poradziłem sobie z tym zadaniem w pojedynkę. W komplecie otrzymujemy wszystko, co jest niezbędne do samodzielnego montażu, włącznie z kluczami płaskimi, kluczami imbusowymi, śrubokrętem, pompką rowerową oraz zestawem części zapasowych.

Składanie roweru ENGWE L20 3.0 Pro obejmuje:

  • przykręcenie składanego wspornika kierownicy
  • przykręcenie samej kierownicy
  • montaż przedniego błotnika i przedniego światła
  • założenie przedniego koła
  • przykręcenie pedałów prawego i lewego
  • wsunięcie w ramę sztycy z siodełkiem
  • pompowanie kół, które na czas transportu mają obniżone ciśnienie

Złożenie roweru jest łatwe i opiera się na czytelnej instrukcji krok po kroku. Elementem wymagającym największej uwagi jest założenie przedniej osi – trzeba prawidłowo ułożyć dystanse (krótszy element idzie na stronę tarczy hamulcowej, dłuższa tuleja na stronę bez hamulca) oraz gumowe osłony łożysk. Ten element mógłby być dokładniej zilustrowany w instrukcji.

 

Test roweru elektrycznego ENGWE L20 3.0 Pro - to jeden z najlepszych modeli w ofercie producenta

 

Zgodność z przepisami

 

Engwe L20 3.0 Pro spełnia wymagania narzucone przez przepisy dotyczące rowerów elektrycznych, czyli: maksymalna ciągła moc znamionowa silnika nie przekracza 250 W, wspomaganie działa tylko do prędkości 25 km/h, a silnik wspomaga pedałowanie. Oznacza to, że rower nie może jechać bez pedałowania i nie ma manetki gazu. Opinie w internecie mówią również, że tego modelu nie da się odblokować, obchodząc ograniczenia.

Większa niż w innych rowerach moc wspomagania na podjazdach wynika z większego momentu obrotowego silnika oraz samych przełożeń przerzutki wykorzystywanych przez silnik centralny, w przeciwieństwie do silnika w kole, który napędza koło bezpośrednio. Innymi słowy, według deklarowanych parametrów rower wpisuje się w definicję roweru elektrycznego zgodnego z przepisami.

 

Test roweru elektrycznego ENGWE L20 3.0 Pro - to jeden z najlepszych modeli w ofercie producenta

 

Wielkość, waga i dopuszczalne obciążenie

 

Engwe L20 3.0 Pro to rower z ramą typu step-through, czyli pozbawiony wysokiej rury, co bardzo ułatwia wsiadanie, które jest wygodniejsze niż w obu przetestowanych wcześniej rowerach tego producenta. Rama wykonana jest ze stopu aluminium 6061. Konstrukcja roweru wytrzymuje obciążenie aż do 150 kg, a limit wagowy tylnego bagażnika wynosi 15 kg (w praktyce uważam, że bagażnik wytrzyma dużo większe obciążenia). Rower można dopasować do rowerzysty o wzroście mieszczącym się w zakresie od 155 cm do 190 cm. Szeroki zakres regulacji wysokości sztycy sprawia, że nawet wyżsi użytkownicy bez trudu odnajdą optymalną pozycję.

Natomiast tak duża wytrzymałość składanej ramy niesie ze sobą konsekwencje masywnej konstrukcji. Wraz z baterią, rower waży 32,8 kg. Mimo mechanizmu składania ramy w pół i składanej kolumny kierownicy, po złożeniu to nadal duży i ciężki rower. Funkcja ta przydaje się głównie przy transporcie w bagażniku samochodu lub w bardzo małej windzie, natomiast samo wnoszenie go po schodach jest sporym wyzwaniem.

 

Test roweru elektrycznego ENGWE L20 3.0 Pro - to jeden z najlepszych modeli w ofercie producenta

 

Funkcje komputera, obsługa wspomagania, bateria

 

Engwe L20 3.0 Pro wyposażono w silnik centralny umiejscowiony w okolicach suportu. Na kierownicy zainstalowano 3,5-calowy kolorowy wyświetlacz LCD oraz podręczny panel sterujący. Przyciskami plus i minus na panelu decydujemy o poziomie wspomagania, a przycisk informacji pozwala na przełączanie widoku pomiędzy dystansem dziennym, dystansem całkowitym, prędkością maksymalną i prędkością średnią oraz generowaną przez silnik mocą.

 

Test roweru elektrycznego ENGWE L20 3.0 Pro - to jeden z najlepszych modeli w ofercie producenta Test roweru elektrycznego ENGWE L20 3.0 Pro - to jeden z najlepszych modeli w ofercie producenta

 

Przytrzymanie przycisku minus włącza tryb prowadzenia roweru, który znamy z innych rowerów i hulajnóg Engwe. Jednak w przypadku L20 3.0 Pro tryb prowadzenia jest wyjątkowo wolny i ma niewielką moc. Niewielka przeszkoda może zatrzymać rower, co mocno ogranicza użyteczność tej funkcji.

Wyjmowana bateria litowo-jonowa zbudowana z ogniw Samsunga ma pojemność 720 Wh. Baterię ładujemy bezpośrednio w rowerze lub po jej wyciągnięciu. Ogromną zaletą tego modelu jest dołączona cicha i wydajna ładowarka 8 A, która uzupełnia energię do pełna w niecałe 2 godziny.

Dedykowana aplikacja na telefon pozwala na włączenie bezkluczykowego odblokowywania roweru, a także na regulację prądu ładowania od 2 A do 8 A, co sprzyja wydłużeniu żywotności ogniw. Fabryczny moduł IOT połączony z siecią 4G i systemem GPS dostarcza inteligentnych usług antykradzieżowych, powiadamiając nas alarmem reagującym na niepożądany ruch. Samo parowanie aplikacji za pierwszym razem wymaga chwili cierpliwości i specjalnego włączenia baterii. Niestety akumulator ma dość niską klasę wodoodporności IPX4, a fizyczny mechanizm ryglowania na klucz jest mało wygodny, ponieważ bez klucza nie zatrzaśniemy z powrotem baterii w ramie. Każdorazowo, zarówno przy wyjmowaniu jak i wkładaniu trzeba otwierać, a następnie zamykać ręcznie zamek.

 

Test roweru elektrycznego ENGWE L20 3.0 Pro - to jeden z najlepszych modeli w ofercie producenta Test roweru elektrycznego ENGWE L20 3.0 Pro - to jeden z najlepszych modeli w ofercie producenta

 

Wrażenia z jazdy, jakość wspomagania

 

Engwe L20 3.0 Pro korzysta z napędu typu mid-drive, co oznacza, że silnik jest umieszczony centralnie, w okolicy pedałów. Silnik zamiast bezpośrednio kręcić tylnym kołem, z pominięciem reszty napędu, wspomaga obracanie przedniej zębatki - tej, którą rowerzysta obraca siłą mięśni. Takie rozwiązanie oznacza szereg korzyści. Przede wszystkim moc silnika jest przemnażana przez aktualnie używane przełożenie przerzutek. Jeśli włączymy bieg wolniejszy, na którym łatwiej się pedałuje, to i silnik uzyska większą moc. Umiejscowienie napędu w centralnej części ramy obniża środek ciężkości i zachowuje naturalny balans pomiędzy osiami, zapewniając naturalne doznania z jazdy znane z klasycznych jednośladów i ograniczając nieresorowaną masę tylnego koła.

Wszystko razem sprawia, że Engwe L20 3.0 Pro ma najmocniejsze wspomaganie napędu ze wszystkich rowerów, jakie testowaliśmy. Najbardziej strome wzniesienia pokonuje bez wysiłku ze strony rowerzysty - jeśli jest taka potrzeba. Trzeba natomiast pamiętać, że cała moc jest przekazywana przez łańcuch na tylną zębatkę. W żadnym rowerze nie jest zalecane zmienianie biegów pod pełnym obciążeniem łańcucha podczas pedałowania, które tutaj jest jeszcze wzmocnione przez silnik. Jeśli o tym zapomnimy, zmiana przełożeń odbędzie się z nieprzyjemnym trzaskiem.

 

Test roweru elektrycznego ENGWE L20 3.0 Pro - to jeden z najlepszych modeli w ofercie producenta

 

Obręcze kół mierzą 20 cali, a 3-calowe opony dysponują dodatkową warstwą odporną na przebicia. Są one grubsze niż w miejskim czy standardowym górskim rowerze, ale węższe niż w modelu EP-2 3.0 Boost. Tutaj jednak na korzyść wpływa pełne zawieszenie - oprócz przedniego amortyzatora mamy dodatkowo tylny amortyzator. Różnica w komforcie jazdy jest znacząca. Nawet z maksymalnie napompowanymi kołami jazda po wertepach jest komfortowa. Natomiast tylny amortyzator o skoku 30 mm nie ma żadnej regulacji twardości, co oznacza, że jeśli na rower wsiądzie wyjątkowo lekka osoba, to zawieszenie może okazać się za twarde.

Bardzo mocnym punktem Engwe L20 3.0 Pro są dwutłokowe hamulce hydrauliczne połączone z tarczami 180 mm, doskonale radzące sobie przy większych prędkościach, zatrzymując rower niemal w miejscu. Nie spotkałem się z sytuacją, w której ich moc mogłaby być niewystarczająca.

 

Test roweru elektrycznego ENGWE L20 3.0 Pro - to jeden z najlepszych modeli w ofercie producenta

 

Z tyłu zamontowano prostą, 7-biegową przerzutkę Shimano Tourney. To cecha wspólna wszystkich rowerów Engwe - różne modele mogą mieć różnej budowy ramę, różną wagę, silnik oraz funkcje w systemie i aplikacji, ale przerzutka i przedni amortyzator są zawsze takie same i bardzo prostej konstrukcji, jak z najtańszego roweru klasycznego. Warto o tym pamiętać. Ja jestem zdania, że te elementy w rowerze elektrycznym o dużej wadze mają mniej istotne znaczenie, niż w rowerze napędzanym wyłącznie siłą mięśni, gdzie waga i zmiana biegów bez straty czasu i momentu są dużo istotniejsze.

Duży plus należy się mocnemu oświetleniu, które zapewnia rowerzyście bardzo dobrą widoczność, a jednocześnie sprawia, że jest on dobrze widoczny dla innych uczestników ruchu. Oświetlenie jest zasilane z głównej baterii i może działać bardzo długo.

 

Test roweru elektrycznego ENGWE L20 3.0 Pro - to jeden z najlepszych modeli w ofercie producenta

 

90 kilometrów na elektryku z najwyższym wspomaganiem

 

Według danych testowych przeprowadzonych w laboratoriach firmy, maksymalny zasięg roweru wynosi 160 km na pierwszym poziomie wspomagania. W praktyce możliwe jest przejechanie około 80–90 km, ale przy nieustannym wykorzystaniu maksymalnego, piątego trybu wspomagania silnikiem. Wynik będzie z pewnością lepszy w przypadku równego terenu lub oszczędniejszych ustawień wspomagania, może też spaść, jeśli będziemy jeździć głównie w górzystym, nierównym terenie.

 

Test roweru elektrycznego ENGWE L20 3.0 Pro - to jeden z najlepszych modeli w ofercie producenta

 

Podsumowanie

 

Engwe L20 3.0 Pro ma szereg zalet, również na tle tańszych modeli od tego producenta. Przede wszystkim centralny silnik zapewnia największą moc wspomagania na podjazdach i w trudnym terenie i różnica jest naprawdę znacząca. Po przesiadce z roweru z silnikiem w piaście od razu poczujemy różnicę. Centralny silnik unika również dodatkowego obciążania tylnego koła. Pełne zawieszenie oraz szerokie, miękkie siodło pozwalają na komfortową jazdę w każdych warunkach. Bardzo silne hamulce gwarantują bezpieczeństwo, nawet na najbardziej stromych zjazdach. Doceniam również bardzo mocną ładowarkę 8 A skracającą całkowity proces odnawiania baterii do zaledwie 2 godzin, a także możliwość obniżenia mocy ładowania za pomocą aplikacji. Rower świetnie się prowadzi i jest stabilny. Moduł IOT z wbudowanym systemem antykradzieżowym GPS to również istotny plus dający właścicielowi poczucie spokoju. Na koniec warto zauważyć, że rower wytrzymuje obciążenie 150 kg, a jego rama jest niższa i wygodniejsza przy wsiadaniu niż w modelu EP-2 3.0 Boost.

Główną wadą roweru jest waga sięgająca niemal 33 kg, która skutecznie utrudnia wnoszenie go na wyższe piętra oraz wyklucza montaż na samochodowych bagażnikach do przewożenia rowerów. Połączenie silnika centralnego i podstawowej przerzutki Shimano potrafi mocno szarpać łańcuchem bez odpowiedniej techniki jazdy - należy pamiętać o zmianie biegów przy mniejszym obciążeniu. Przedni amortyzator to model podstawowy, który przy agresywnych zjazdach potrafi dobić na wertepach z nieprzyjemnym dźwiękiem.

W ogólnym rozrachunku ten model to bardzo wygodny, wszechstronny rower przypominający maszynę typu wszystko w jednym. Kosztuje 7279,00 zł i nadaje się wyśmienicie zarówno do typowych dojazdów w mieście, jak i do rekreacyjnych wypadów z dala od asfaltu. Polecam go szczególnie osobom, którym zależy na jak największym wspomaganiu podczas jazdy.

 

Opinie:

Rekomendowane:

Akcje partnerskie: