Cellnex chce oferować maszty Plusa i PLAY dla T-Mobile i Orange

Najważniejsze | Newsy
Żródło: biznes.interia.pl
Dodaj opinię
Opinie: 0
Interia - wywiad z Santiago Argelich

Polska ma być jednym z największych rynków dla Cellnex Telecom. Po kupnie masztów Playa na zamknięcie czeka transakcja przejęcia struktury sieciowej Polkomtelu. Santiago Argelich, dyrektor generalny Cellnex Polska w rozmowie z Interią liczy, że UOKiK udzieli zgody na tę transakcję w listopadzie.

Pełna treść artykułu znajduje się tutaj

Oto kilka wybranych pytań z tego wywiadu:

Dzięki transakcjom dotyczącym Polkomtelu i Playa w bardzo krótkim czasie Cellnex stanie się ważnym graczem na polskim rynku telekomunikacji. 

Tak. Polkomtel Infrastruktura to koncept, który rozwija się od ponad pół dekady i którego rozwój śledzimy od początku. Pamiętam moją pierwszą wizytę w Polsce, jakieś trzy-pięć lat temu. Poprosiłem o omówienie projektu Polkomtelu, bo już wtedy brałem pod uwagę, że w przyszłości może być on szansą dla Cellnexu.  

Cellnex jest inwestorem, który szuka stabilności, solidnych i dających zaufanie ram prawnych, a także gospodarki, która pozwoli na racjonalny i długoterminowy wzrost. Polska spełnia wszystkie te kryteria i dlatego była u nas na czele naszej listy.

W transakcji z Cyfrowym Polsatem doszliśmy do porozumienia, rywalizując między innymi z funduszami inwestycyjnymi. Kupiliśmy to, co nazywa się infrastrukturą pasywną, czyli maszty i nabyliśmy prawa do aktywnych urządzeń - czyli poza przeróżnymi antenami radiowowymi, również do białych paneli , które mocuje się na masztach. Zwykle to nie my jesteśmy ich właścicielami. Przyznaję, że to nasza pierwsza tego typu transakcja, chociaż np. w Francji aktualnie zarządzamy również aktywami, które znajdują się tuż przy masztach, jak np. łącznością światłowodową z masztami oraz rozwiązaniami z zakresu tzw. "edge computing", związanymi z rozbudową mobilnego internetu szerokopasmowego, jak np. sieci 5G.

Jeśli chodzi o Play, to historia jest krótsza. Play od dwóch lat przygotowywał swoją strategię. Pracował nad modelem infrastruktury, która nie odbiegałaby od tendencji europejskich. Przypomnę, że Iliad, właściciel Playa, jest partnerem Cellnexu na kilku rynkach, między innymi we Francji i Włoszech. Dlatego zależało mu aby dojść z nami do porozumienia. To dla niego bardzo interesująca transakcja, dzięki której może korzystać z naszych doświadczeń. 

Wyznajemy też ważną dla nas zasadę tzw. ścisłej neutralności. Oznacza ona, że na naszych masztach oferujemy miejsce każdemu, kto potrzebuje zainstalować tam swoje urządzenia, nie tylko operatorowi mobilnemu, ale też podmiotowi publicznemu.

Co może być tą wartością dodaną największego w Europie operatora infrastruktury komórkowej?

Możemy być konkurencyjni w momencie kupna, w wyznaczaniu ceny, bo naszą przewagą jest gwarancja wzrostu. Wyznajemy też ważną dla nas zasadę tzw. ścisłej neutralności. Oznacza ona, że na naszych masztach oferujemy miejsce każdemu, kto potrzebuje zainstalować tam swoje urządzenia, nie tylko operatorowi mobilnemu, ale też podmiotowi publicznemu. Na przykład w Hiszpanii świadczymy usługi operatorom, ale też straży morskiej, administracji publicznej czy policji. A do tego robimy to po konkurencyjnej cenie i dostosujemy poziom usług do potrzeb klienta. Kiedy spotkam na przykład Andreasa Maierhofera (prezesa T-Mobile Polska) to mu powiem: "Wiem, że masz dużo masztów ale jeśli na którymś z moich chciałbyś zainstalować swoje urządzenia, to będziesz miło przyjęty i dostaniesz dobrą ofertę". 

Zawsze bardziej opłaci się umieszczenie drugiej infrastruktury na jednym maszcie niż budowanie nowego. Dlatego tak ważne jest dla nas słowo "neutralność". Jako człowiek biznesu i przemysłowiec chcę, aby każdy maszt został wykorzystany jak najefektywniej  i żeby moi klienci byli zadowoleni. 

Rozmawialiśmy o masztach, a co z pracownikami? Rozpoczęliście już rekrutację. Czy pracownicy Playa mają pierwszeństwo w otrzymaniu pracy? 

W Polsce Cellnex zaczął od małej, 25-osobowej ekipy. To dawny zespół Playa, który zgodnie z umową został w całości przetransferowany do nas. Chcemy przed końcem roku dojść w Playu do 80-90 osób. To ambitny plan na pierwsze miesiące w nowym kraju. Mamy na to budżet i staramy się osiągnąć ten cel. Druga transakcja, z Polkomtelem w momencie, kiedy będziemy mogli ją zamknąć, oznacza, że zwiększymy zatrudnienie  o następne 400 osób. Wkrótce będziemy mogli mówić o 500 zatrudnionych przez Cellnex Polska. A wtedy będzie to dla nas drugi albo trzeci kraj pod względem liczby zatrudnionych w Europie. 

Pełna treść artykułu znajduje się tutaj

Opinie:

Rekomendowane:

Akcje partnerskie: