mBank mobile chce pozyskać ponad 162 tys. klientów do końca 2007 r.

Newsy
Opinie: 123
Opinie: 123

W Warszawie odbyła się oficjalna prezentacja nowej marki na polskim rynku telefonii komórkowej. mBank mobile nie jest pełnym operatorem wirtualnym. Według prezesa Polkomtelu, Jarosława Bauca, mBank będzie działał w modelu "service provider", ale w rzeczywistości bankowi bliżej do modelu wyłącznie resellerskiego. Polkomtel będzie sprzedawał mBankowi hurtowo ruch w swojej sieci, będzie pobierał od mBanku opłaty za obsługę klientów oraz za prowadzenie billingu. Bauc zapowiedział, że na przychody Plusa działalność MVNO będzie miała realny wpływ dopiero w 2008 r. W przyszłym roku operator chce podpisać kolejne 2-3 umowy w oparciu o różne modele współpracy na zasadzie MVNO.

mBank mobile ma rozwijać się w dwóch etapach:

I etap:

  • połączenia głosowe, SMS/MMS, internet

  • specjalne bonusy dla klientów mBank

  • telefony Nokia bez simlocka

II etap (2007 r.):

  • szerokopasmowy dostęp do Internetu

  • integracja z systemem transkacyjnym mBanku (np. automatyczne doładowywanie konta, kredytowanie konta itp.)

  • usługi 3G

  • VoIP

  • oferta postpaid

Startery mBank mobile będzie można nabywać  w internecie:

Projekt mBank Mobile był przygotowywany w prawie całkowitej tajemnicy przez ostatnie trzy miesiące. Operator chce pozyskać do końca przyszłego roku ponad 160 tys. klientów. Za trzy lata liczba klientów mBank mobile ma urosnąć do 450 tys. Projekt ma być rentowny już w przyszłym roku.

Klienci mBanku:

  • 100% - użytkownicy Internetu

  • 85% - posiadacze telefonu komórkowego

  • 80% - korzysta z Internetu co najmniej raz w tygodniu

  • 28% - kupuje w Internecie za pośrednictwem mBanku (15% - ładowanie kont prepaid w Internecie)

mBank na koniec 2006 r. chce mieć 1.29 mln klientów korzystających z usług bankowych. W 2009 r. liczba klientów ma znacznie przekroczyć 2 mln.

Rodzaje MVNO: reseller, service provider, enhanced service provider, full MVNO.

Nokia N80 z kartą mBank mobile

Motorola RIZR

Opinie:

Opinie archiwalne (123):

Komentuj

Komentarze / 123

Dodaj komentarz
  • Users Avatars Mini
    nm pisze: 2006-12-13 15:00
    a jak pisze na wyswietlaczu? Plus? czy Mobile mBank?
    0
  • Users Avatars Mini
    Pajda pisze: 2006-12-13 15:04
    chyba normalnie zle widze - to jakas pomylka chyba - 400 tysiecy klientow to jest jesli sie nie myle 1 % poslkiej telefonii komorkowej - wole orangutana albo simplusa ale od mBanku to sa lepsze chyba nawet wiesniaki z samiswoi - polska - to jest Polska i tyle moze Radio Maryja zrobi jeszcze jakies komorki dla starych babci z darmowym numerem na infolinie ojca dyrektora - nie no rece opadaj - nie lubilem ngidy mBanku a terza to juz sie usmialem - ale rynek zwojowali - 20gr za minute do swoich ??
    0
  • Users Avatars Mini
    remi pisze: 2006-12-13 15:26
    no może i do końca 2007 tyle pozyskają. Bo wtedy będzie drugi etap czyli szerokopasmowy internet. O ile coś ciekawego w tym temacie zaproponują bo po tym co dali w pierwszym etapie to więcej jak 1000 testujących im nie wróżę. Okrutnie słaba oferta na początek. Z czym panowie do ludzi wyskakujecie, nie wstyd wam ? :P
    0
  • Users Avatars Mini
    mirekb pisze: 2006-12-13 15:45
    Pan Bauc wyszedl za jebiscie;-))
    0
  • Users Avatars Mini
    qpeck pisze: 2006-12-13 16:10
    A kto to ten facet w czerwonej koszuli???
    0
  • Users Avatars Mini
    garud pisze: 2006-12-13 16:18
    No to teraz czekam na "mobile PKO", "mobile Lekas Bank", mobile BPH" i tym podobne. :)
    0
  • Users Avatars Mini
    xtomekx pisze: 2006-12-13 16:20
    zycze im powodzenia
    0
  • Users Avatars Mini
    Major Bień pisze: 2006-12-13 16:40
    W czerwonej koszuli twórca mBanku - Sławomir Lachowski. Łodzianin. Obecnie prezes BRE.
    0
  • Users Avatars Mini
    scorpion pisze: 2006-12-13 16:40
    Pajda: Nie strzelaj z d.... tylko tyle ci powiem. Jeżeli chcą wejść z jakąś nowością na rynek to im życze powodzenia a nie tak jak ty. Jestem ogólnie zadowolony z ich banku i mam nadzieje że się rozwiną jak najbardziej mogą ;)
    0
  • Users Avatars Mini
    domel pisze: 2006-12-13 16:51
    III etap obnizka cen.
    0
  • Users Avatars Mini
    MBOX pisze: 2006-12-13 16:53
    Oni sa chyba smieszni licza na tyle ludzi w sieci. Kto im kupi taka lipna oferte zadnej konkurencyjnej ceny :) He he słabo zaczeli skonczas jak sami swoi
    0
  • Users Avatars Mini
    rolls pisze: 2006-12-13 16:58
    nikt im tego nie kupi!!!!! oczywicie znajdą się wyjątki:)
    0
  • Users Avatars Mini
    dan-rut pisze: 2006-12-13 17:01
    Kto im kupi? Chłopie jeszcze nie dawno były starterki, potem zaczeło ich brakować, to wypuścili 2 serię. Spoko ludków na tą ofertę znajdą. Oni dobrze więdzą, że prędzej czy później muszą wyjść przynajmniej na 0.
    0
  • Users Avatars Mini
    wlo pisze: 2006-12-13 17:16
    garud - a czegoś innego się spodziewałeś?
    0
  • Users Avatars Mini
    Wizzz pisze: 2006-12-13 17:16
    No, dwa startery juz kupilem. Numerki takie fajne, ze za niedlugo zobaczycie je na Allegro :)
    0
  • Users Avatars Mini
    wlo pisze: 2006-12-13 17:32
    garud - a czegoś innego się spodziewałeś?
    0
  • Users Avatars Mini
    Rafik pisze: 2006-12-13 20:29
    Ludziska więcej spokoju !!!!. Spodziewaliście się pewnie że jeszcze wam dopłacą za generowanie ruchu w sieci. Pewnie znowu najwięcej krzyczą posiadacze kart Orange którzy za rozmowe płacą 80 groszy i żal im d...e ściska. Pozdrawiam
    0
  • Users Avatars Mini
    scorpion pisze: 2006-12-13 20:31
    wlo: ???
    0
  • Users Avatars Mini
    scorpion pisze: 2006-12-13 20:36
    Rafik: O właśnie masz racje. Popieram w 100%-tach. Niektórzy jak widzą coś nowego to odrazu myślą że złe. A wcale tak źle to nie wygląda.
    0
  • Users Avatars Mini
    scorpion pisze: 2006-12-13 20:47
    Kurcze przepraszam za podwójny komentarz :-/
    0
  • Users Avatars Mini
    echelon pisze: 2006-12-13 20:47
    nie życzę im źle, ale czarno to widzę zważając na to jakie problemy z platformą ma plus, a jak do tego dojdzie jeszcze mbank mobile to wszystko to razem może stanowić jeden wielki burdel na kółkach
    0
  • Users Avatars Mini
    arnold pisze: 2006-12-13 21:50
    łoj ekszperci się znaleźli - a wszyscy jacy mądrzy - puknijcie się w te puste łebki i do lekcji
    0
  • Users Avatars Mini
    rbodych pisze: 2006-12-13 23:06
    jako posiadacz konta mbank dla mnie to byłaby wygoda jak bym miał wszystkie usługi mbanku w swoim telefonie :) i być może się skuszę w przyszłym roku ale pod warunkiem że przeniosą mi numer z plusa do mbank mobile :)
    0
  • Users Avatars Mini
    zdunek pisze: 2006-12-14 09:23
    Jak ktoś ma starter to niech się pochwali jak zaczynają się numery?
    0
  • Users Avatars Mini
    Żeebro pisze: 2006-12-14 09:51
    783 się zaczynają...
    0
  • Users Avatars Mini
    Andrzej pisze: 2006-12-14 13:10
    O rety z daleka od Plusa - Zakręcone taryfy w których starają sie zrobić z klienta idiotę - jak w MediaMarkt. Taryfa dla biznesu to porażka - a już po 18 za darmo od piątku do poniedziałku rano dla biznesu to śmiech. Bardzo nieprzyjemna obsługa - w firmowym salonie w Mariott. Wygląda na to że w tej sieci nikogo nie obchodzi dobro klienta, po 6 latach przeniosłem wszystkie numery do innego operatora. Może rachunki nie były wysokie bo około 2000 miesięcznie ale jeżeli dla nich to malo ....
    0
  • Users Avatars Mini
    wlo pisze: 2006-12-14 13:47
    Andrzej - taryfa dla biznesu to porażka?? darmowe rozmowy jakieś są dla firm?
    0
  • Users Avatars Mini
    Andrzej pisze: 2006-12-14 14:26
    Proszę przeanalizowac Tarfyę biznes 100 i 200. Cena jednostkowa min. 100zł/min do wszystkich sieci jest taka sama jak w taryfie 200zł. Czyli płacić co miesiąc 200 skoro wychodzi na to samo jak w taryfe 100 - wyjaśnienie pani w plusie - bo dostaje pan tańszy telefon:) Proszę sobie sprawdzić innych operatorów gdzie im wyższa taryfa tym min wliczona w abonament jest tańsza i do tego jeszcze wiele gratisów. Nawet obsługa plusa nie potrafiła wskazać korzyści wynikających z wyższej taryfy.
    0
  • Users Avatars Mini
    Andrzej pisze: 2006-12-14 14:29
    Oczywiście że są darmowe rozmowy dla firm, wliczone w pakiet kwotowy, który zmniejsz się wraz z wykorzystniem. Czyli płacę co miesiąć 200 i mam w ten pakiet wliczony roaming, interent, itd. Wszystko co robię pomniejsz kwotę 200 zł, po przekroczeniu tej kwoty zaczynam dopiero płacić. Oprócz tego wiele gratisów, jak darmowe poranne rozmowy itd. tanie połącznie za granicę. to mnie przekonało. Po sprawdzeni ile razy dzwoniłem do plus - wyszło że nie opłaca się mieć tam teleofnu - to tylko moje zdani
    0
  • Users Avatars Mini
    wlo pisze: 2006-12-14 15:53
    Andrzej - i taka sama jak w taryfie Biznesklasa 30 - za 30 zł ;-) Masz chyba złe podejście do pakietu kwotowego ;-) Po co brać pakiet za 30 zł skoro co miesiąc rozmawia się za minimum 300 czy 500 złotcyh? Że za pół roku może mniej się będzie rozmawaiać? To właśnie jest planowanie. Więcej rozmawiasz, więcej płacisz, a jeśli więcej to czemu nie wziąć wyższego abonamentu (przy czym abonament w całości na usługi po cenie z cennika jest rozliczany) za niższą cenę telefonu i (!!!) tańsze połączenia
    0
  • Users Avatars Mini
    wlo pisze: 2006-12-14 15:57
    międzynarodowe oraz korzystniejsze rozliczanie strefy biurowej jak również systemu plus, nie należy zapominać o procentach zniżek na połączenia w sieci i na stacjonarne ;-) No ale nie można wszystkiego analizować przecież - to zbyt skomplikowane ;-) To nie są darmowe połączenia - za to się normalnie płaci dokładnie wg cennika tyle, że nie z dołu a z góry. I mi odpowiada taryfa za 100 zł - co prawda nie w Biznesklasie a w MaxProficie. Natomiast masz rację - podstawą jest to ile się do danej sieci
    0
  • Users Avatars Mini
    wlo pisze: 2006-12-14 16:00
    dzwoni - dla mnie to podstawowe kryterium. Ale nie mieszałbym tego z korzyściami w ofercie, bo po prostu to jest przenoszenie "winy" z siebie, własnego złego wyboru, na kogoś ;-) Co do tanich międzynarodowych - nie wiem czy zauważyłeś po ile się z Biznesklasy dzwoni "w świat"?
    0
  • Users Avatars Mini
    dan-rut pisze: 2006-12-14 16:01
    Nie chcę się wtrącać, ale właśnie dlatego, że (jak sam zresztą napisałeś "wlo") analizowanie wszystkich ofert w abonamencie jest zbyt skomplikowane, ja się w to nie mam najmniejszego zamiaru bawić. Więc korzystam z prepaida. ;-)
    0
  • Users Avatars Mini
    wlo pisze: 2006-12-14 16:04
    A na koniec - w Biznesklasie za 100 zł można mieć od 200 do 1000 minut w kraju. Za granicę nawet 166 minut. Wszystko w cenie abonamentu 100-złotowego. Podaj mi fajniejszą ofertę?
    0
  • Users Avatars Mini
    janex pisze: 2006-12-14 16:05
    mbank mobile to oferta raczej skierowana do klientow mbanku maja oni taniej i dodatkowe uslugi do obslugi konta (II etap) najwazniejsze jest ze na starcie maja pelny zasieg :)
    0
  • Users Avatars Mini
    wlo pisze: 2006-12-14 16:07
    jojo - to nie jest skomplikowane. Wcale nie jest skomplikowane - ja wiem ile i za co płace. 10/20/25 gr w sieci i na stacjonarne (w zaleśności od wiadomo czego ;-)) i 56 gr poza sieć - netto podaję. 1 zł za megabajt danych taktowane co 10 kB. 60 gr na stacjonarny w Niemczech i 1 zł na komórkę ;-) Proste ;-)
    0
  • Users Avatars Mini
    wlo pisze: 2006-12-14 16:11
    Mnie natomiast nie stać na czatowanie i wyszukiwanie okresowych promocjiw pre-paidze, żeby tylko czasem 80 groszy nie płacić. Albo mieć kilka kart - bo to się opłaca - i jednocześnie mieć na głowie trzy cenniki i czternaście promocji, przy okazji 32 tajne kody żeby sprawdzić czy czasem pakiet mi się nie kończy albo data dołądowania ;-)
    0
  • Users Avatars Mini
    dan-rut pisze: 2006-12-14 16:19
    Dobra nie mam zamiaru się spierać, bo pewnie znowu napiszesz, że wspólpracuje z Erą i płacą mi za promowanie ich TT. A po drugie jestem w dobrym chumorze i nie nie chcę sobie go psuć. Pozdrawiam! ;-)
    0
  • Users Avatars Mini
    wlo pisze: 2006-12-14 16:22
    nie - nie ma tego w zwyczaju. wręcz uważam i tak doradzam znajomym, żeby kupowali telefon po dobrym namyśle i ew analizie dotychczasowych billingow czy, jeśli nie mieli abonamentowego, przeanalizowaniu chociaż ksiązki telefonicznej. Natomiast w żadnym wypadku nikogo nie próbuję "przeciągać" na stronę Plusa (jako abonent od ponad 9 lat) bo to sensu nie ma. Wręcz jest czasem szkodliwe. A ja mam zamiar mieć ciągle przyjaciół których mam obecnie ;-)
    0
  • Users Avatars Mini
    wlo pisze: 2006-12-14 16:25
    TT ma jednen z moich dobrych znajomych. Ma on i najbliższa jego rodzina (oprócz brata - ma plusa, bo w firmie szczególnie w małym miasteczki i kiedy większość połączeń realizuje się na stacjonarne jest najkosrzystniejszy), więc nie będę go przekonywał. Natomiast do tego stopnia mi próbuje udowodnic, że przeciętna cena miuty go mniej wychodzi niż w przypadku mojej taryfy, że jak rozmawiamy, to zwykle wtedy kiedy ja do niego dzwonię, nie on do mnie - bo to podraża tę cenę ;-)
    0
  • Users Avatars Mini
    dan-rut pisze: 2006-12-14 16:31
    "wlo" ja nie będę się upierac co do przeciętnej ceny minuty. Ale podam Ci pewien przykład. Załużmy, że ktoś serwuje Ci pyszny objad, ale zaraz Cię informuje, że masz go zjeść w ciągu np. 5 minut bo jak się nie wyrobisz, to to czego nie zjesz (coćby było bardzo dobre) zabierze. Czy nie lepiej jest kiedy dostajesz ten sam objad i możesz zjeść go wtedy kiedy, to Ty masz na to ochotę, tyle ile chceesz i to co w danej chwilo chcesz? Taka sama różnieca jest pomiędzy postpaid, a pre paid ...
    0
  • Users Avatars Mini
    dan-rut pisze: 2006-12-14 16:34
    Już to kiedyś pisałem, co mi po tych tysiącach minut do wszystkich sieci? Ja nie planuje sobie, że akurat w tym miesiącu zapłace 50 zł, a w przyszłym 30 zł za rozmowy, a abonament co miesiąc za te same (wcześniej wykupione usługi) muszę zapłacić taki sam. Może Ty częsciej dzwonisz do swojego kolegi, ale to nie zmienia faktu, że niewykorzystane pieniądze zwiększają cenę minuty. Po drugie ja obojętnie czy doładuje z 5 zł czy za 50 zł, to koszt minuty połaczenia mam taki sam, w przeciwieństwie ...
    0
  • Users Avatars Mini
    dan-rut pisze: 2006-12-14 16:38
    do postpaida, gdzie cena minuty zależy od wcześniej wykupionego abonamentu lub pakietu. Nie muszę wcale znać żadnych numerów ani kodów. Według mnie nie trzeba specjalnej inteligencji żeby wpisać numer 9898 w ksiązkę telefoniczną i podpisać np. STAN KONTA. Wystarczy raz na jakiś czas zadzwonić pod ten bezpłatny numer żeby wszystko z dokładnością do jednego grosza i jednego dnia ważności konta zostało podane przez automat. System TT informuje zresztą sam na 2 tygodnie i 1 tydzień, przed ...
    0
  • Users Avatars Mini
    dan-rut pisze: 2006-12-14 16:42
    data wygaśniećia konta o potrzebie jego doładowania, a kiedy na koncie ma tylko 1 zł system informuje mnie, że trzeba je doładować. Jeżeli chodzi o aktywację pakietów, to też nie trzeba kończyć fakultetów żeby wpisać w książkę telefoniczną 9797 i podpisać ADMINISTRACJA KONTA. A potem wystarczy tylko zadzwonić, a automat sam podpowie co trzeba zrobić żeby aktywować dany pakiet. A co w abonamencie, to już nie trzeba znać numerów SMS albo kodów jak chce się szybko aktrywować pakiet?
    0
  • Users Avatars Mini
    dan-rut pisze: 2006-12-14 16:47
    A ja nie muszę znać żadnych kodów. Wystarczy, że wejdę na stronkę Ery i skorzystam z iTAKTAK-a. Jeżeli chodzi o pieniądze. Niestety, musisz pamiętać "wlo", że za abonament też trzeba w końcu kiedyś zapłacić. A wtedy musisz udać się na pocztę, do banku - czyli też trzeba o tym pamiętać. I niestety ruszyć tyłek i odstać swoje w kolejce. Bo nie wiem czy wiesz ale nie każdy korzysta z polecenia zapłaty - to nie dla każdego jest dobre rozwiązanie. Nie będę pisał dla czego, myślę, że się domyślasz?
    0
  • Users Avatars Mini
    dan-rut pisze: 2006-12-14 16:55
    A jeżeli chodzi o promocje w prepaidach, może w innych sieciach są tak kiepskie, ale w TT? Masz racje co chwila są promocje, tylko teraz pytanie jaka jest ich jakość i do czego prowadzą? Same promocje nie są złe. A z tego co widzę, to każda promocja w TT powoduje obniżenie cen, nigdy ich podwyższenie. Dla mnie takie promocje mogą być. Albo 3 już wydanie "2XTT" - to według Ciebie zła promocja? Nie twierdzę, ze TT jest idealny. Kiedyś może było i gorzej, ale teraz?
    0
  • Users Avatars Mini
    scorpion pisze: 2006-12-14 17:39
    arnold: A ty co znawca? Powidz coś a nie tylko paplać potrafisz.
    0
  • Users Avatars Mini
    wlo pisze: 2006-12-14 18:40
    jojo - wyjątkowo zły przykład... Zupełnie nie rozumiem - co mnie niby popędza? Dzwonie kiedy, jak długo i za ile chcę! A na wszystko mam fakturę. To, że mam niby 50 zł sztywno i czasem zadzwonię za 70 a czasem za 30? No wybacz - może w pre-paidzie takie różnice są, w moim przypadku baaardzo powtarzalne są "wyniki" ;-) I może właśnie dlatego - Ty masz pre-paida a ja post-paida? Nie rozumiem dlaczego zarzucasz i kwestionowanie ofert promocyjnych? Nic takiego nie powiedziałem.
    0
  • Users Avatars Mini
    wlo pisze: 2006-12-14 18:42
    Problemem jest mówisz zapłata za fakturę? A nie jest zakup zasilenia? Jest to taki sam problem, nawet częstszy w przypdaku pre-paida ;-) Chybiony argument - jeśli porównujesz zasilenie czy obsługę przez internet z zapłatą na poczcie.
    0
  • Users Avatars Mini
    PL-01 pisze: 2006-12-14 18:49
    *Andrzej Wlo jeszcze nie wspomniał o doskonałym rozwiązaniu jakim jest "Bezpłatna Piątka". Nikt nie oferuje takiej opcji, w której z wybranym nr rozmawiasz za darmo bez wpływu na pakiet kwotowy. Mamy taki nr ustawiony z żoną i rewelacyjnie to się sprawdza. Rozmawiamy godzinami za 5 zł na miesiąc i nic więcej nam nie potrzeba
    0
  • Users Avatars Mini
    dan-rut pisze: 2006-12-14 18:50
    "wlo" ja TYLKO odpowiadam na Twoje zarzuty. Popędza Cię to, że wiesz jaki zapłacisz abonament i żeby uzyskać określoną cenę za minutę połączenia, to MUSISZ w określonym czasie (miesiąc) wygadać odpowiednią ilość minut. Oczywiście możesz tego nie robić, tylko, że wtedy cena minuty rośnie i nie jest już tak atrakcyjna. A ja doładuje konto np. za 50 zł i mogę nie spojrzeć na telefon nawet przez 4 miesiące, a te 50 zł ciągle tam będzie. A jak wygadem po miesiącu tą kwotę to bez problemu doładuje ...
    0
  • Users Avatars Mini
    dan-rut pisze: 2006-12-14 18:55
    konto. Widzisz "wlo" mi nie chodzi o "Twój przypadek", ja ogólnie porównuje ofertę najlepszego (według wielu użytkowników) prepaida TT do abonamentu obojętnie jakiej sieci. A co do promocji to raczej Tobie to nie odpowiada - cytuję Ciebie: "Albo mieć kilka kart - bo to się opłaca - i jednocześnie MIEĆ NA GŁOWIE trzy cenniki i CZTERNAŚCIE PROMOCJI, przy okazji 32 tajne kody żeby sprawdzić czy czasem pakiet mi się nie kończy albo data dołądowania" - jeżeli to nie jest kwestionowanie promocji ...?
    0
  • Users Avatars Mini
    pllo pisze: 2006-12-14 18:59
    Pajda sam jesteś buc, kiep, pajac, łajza i oszołom, któremu lat świetlnych brak do zostania wieśniakiem. I jeszcze na marginesise sam będziesz stary a potem zejdziesz , więc waż słowa dowcipnisiu z odzysku
    0
  • Users Avatars Mini
    dan-rut pisze: 2006-12-14 19:00
    A jeżeli masz na głowie to: "CZY CZASEM PAKIET MI SIĘ NIE KOŃCZY ALBO DATA DOŁADOWANIA", to znaczy, że to Ty masz problem z doładowaniami. To ja właśnie nie mam nic do doładowań. Doładować konto jest właśnie o wiele łatwiej i mniej problemowo niż zapłacić za abonament. Szybciej zrobię to w bankomacie (bez wpisywania w telefon kodów), niż Ty w tym samym czasie opłacisz fakturę przy okienku. :-)
    0
  • Users Avatars Mini
    dan-rut pisze: 2006-12-14 19:40
    Piszesz, że nie ma dla Ciebie różnicy: " że mam niby 50 zł sztywno i czasem zadzwonię za 70 a czasem za 30" - no wybacz, ja nie mam tyle kasy żaby raz wydać klkanaście złoty ponad abonament, a innym razem zapłacić następne kilkanaście złoty za niewykorzystane minuty w pakiecie (czyli za nic). I właśnie tym różni się prepaid. Tu masz pełną swobodę kiedy wydasz forsę i ile jej wydasz. Ktoś mi kiedyś powiedział, że przecież telefon jest po to, żeby z niego dzwonić, miał rację - tylko jet pewien ...
    0
  • Users Avatars Mini
    dan-rut pisze: 2006-12-14 19:45
    istotny szczegół. NIe każdy, tak jak Ty twierdzi, że: "w moim przypadku baaardzo powtarzalne są "wyniki". Większość osób (jak zresztą potwierdzają badania rynku) posiada prepaid, bo dzwonią wtedy kiedy im potrzeba i rozmawiają tyle ile im potrzeba. Nie chcą płacić tylko za to, że akurat w danym miesiącu nie potrzebowali albo nie mieli do kogo dzwonioć, a muszą za to zapłacić. Pozdrawiam! :-)
    0
  • Users Avatars Mini
    Pablo pisze: 2006-12-15 01:39
    jojo @ swiete slowa , w pelni popieram !!! wlo @ bez komentarza !! nieciekawy przypadek
    0
  • Users Avatars Mini
    wlo pisze: 2006-12-15 11:31
    jojo - no właśnie w tym Twój i wielu użytkowników problem jest... Ja NIC NIE MUSZĘ! NIC mnie nie pogania!! Ja po prostu dzwonię. A że potrzebuję (nie muszę) dzwonić tyle ile dzwonię, to dobieram do tego odpowiednią taryfę - nie, nie patrzę wówczas na cenę telefonu - wyrosłem z tego, chociaż niegdy to nie było kryterium wytboru taryfy. Inaczej powiem - mam 3 aktywacje w najniższych taryfach - 1 w Biznesklasie 30 (30 zl netto) podczas gdy uztkownik zawsze wydzwania wiecej, tj. do 50 zl wlasnie
    0
  • Users Avatars Mini
    wlo pisze: 2006-12-15 11:35
    i w sumie powinienem pomyslec o zmianie taryfy moze, jednak w sytuacji, kiedy cena bazowa minuty jak i cena minuty ze strefu sa w obu takie same, nie ma to sensu a nie korzysta z rozmawiaj taniej (termin z MaxProfit w biznesklasie inaczej sie to nazywa). Nastepna aktywacja jest w MaxProfit30 - bedzie pewnie zmieniona na biznesklase ze wzgledu na tansza cene minuty i lepsze rozliczanie pakietu - do niedawna te 30 zl wystarczalo ale ostatnio tez regularnie jest wykorzystywany pakiet kwotowy,
    0
  • Users Avatars Mini
    wlo pisze: 2006-12-15 11:37
    jednak zmiana taryfy nie wchodzi w rachubę. Bo nie ma to sensu ;-) No i MaxProfit 15 - promocyjny przez 24 miesiące... Sytuacja podobna - nie wazna cena telefonu (a bralem 6021 do tej aktywacji za chyba ponad 200 zł sporo, nie pamiętam bo to rok temu było) wazne potrzeby - a te 15 zł po cenie 20 groszy ze strefy i 10 gr na wybrane numery w zupełności wystarcza, jeśli cokolwiek zostaje to jest w innym okresie wykorzystane - tutaj ok. 20 zł nie wiecej kosztuje utrzymanie (netto ceny cały czas).
    0
  • Users Avatars Mini
    wlo pisze: 2006-12-15 11:40
    I widzisz - dlaczego zamias an=bonamentu za 100 zł jak na swoim numerze mam na pozostałych najniższe? Bo inaczej myślę niż Ty - nie muszę myśleć, ża 4 miesiące, że płacę kolejne 50 zł a nie wykorzystuje - mam to czego potrzebuję i nie mam tego problemu o którym mówisz! No ale to może kwestia właśnie sposobu podejści8a - mamy rózny po prostu ;-) Ja najmniejszego problemu z płaceniem abonametów nie mam. Znowu sobie chyba tylko wmawiasz, że to bardziej skomplikowane niż doładowanie pre-paida.
    0
  • Users Avatars Mini
    wlo pisze: 2006-12-15 11:44
    Fakturę także mogę zapłacić w bankomacie - może nie zbyt dobrze się orientujesz w usługach z których nie korzystasz? Nie znaczy to, że są skomplikowane ;-) Porównywanie nie ma sensu - w okienku, jeśli nie mam pokrycia na koncie płatności, nie tracę więcej niż wymaga przekazanie pani dyspozycji - 2 sekundy - nie czekam na załatwienie - bez sensu to jest przecież - bez kolejki zostawiam przelew. Gotówka? Są tacy co lubią - ale tych się nie porównuje bo wszystko płacą gotóką - kasę z pensji wypła-
    0
  • Users Avatars Mini
    wlo pisze: 2006-12-15 11:47
    cają z bankomatu i wszystkie 10 miesięcznych zobowiązań płacą gotówką w okienku tego samego banku, z którego przed momentem (niejednokrotnie na sali operacyjnej) pobrali pieniądze z bankomatu ;-) To nie argument więc dla mnie - bo dlaczego mam przyjmować ten argument? Ja płacę poleceniem zapłaty - jeszcze prościej niż Ty bo nie musze chodzić do bankomatu nawet - nawet jeśli masz go za drzwiami domu musisz iść ;-) Natępna sparaw - "wydać ponad abonament" - bezsens kompletny. Bo co znaczy
    0
  • Users Avatars Mini
    wlo pisze: 2006-12-15 11:51
    ponad abonament? Płacisz tyle ile rozmawiasz - czy w abonamencie czy w pre-paidze! Zobacz - mam abonament za 15 złotych nawet! Jeśli stale dzwonię ponad 50 zł to dlaczego mam mieć za 20 zł? Tym bardziej, że ma to wpływ na inne rzeczy? No pomyśl... Na koniec - ja też dzwonie tylko wtedy kiedy chcę i tyle ile chcę - dokładnie jak w tym głupim haśle wszystkich pre-paidów - sam sobie ustalam za co i ile płacę. Sam decyduję o wydatkach. Nikt mnie do niczego nie zmusza. Śmieszny jesteś - nie mieli do
    0
  • Users Avatars Mini
    wlo pisze: 2006-12-15 11:52
    kogo zadzwonić... No po prostu powaliłeś mnie tym stwierdzeniem ;-)
    0
  • Users Avatars Mini
    wlo pisze: 2006-12-15 11:53
    Nie płacę za to, że nie potrzebowałem, albo nie miałem do kogo zadzwonić! Płacę tylko za to zo wydzwoniłem! Zmień myślenie - polepszy Ci się.
    0
  • Users Avatars Mini
    panowie pisze: 2006-12-15 14:28
    jojo i who to nie jest wątek o abonamencie i prepajdach, zasrywacie tym gównem całe komentarze, jak chcecie się kłócić to jazda na forum albo prywate.
    0
  • Users Avatars Mini
    wlo pisze: 2006-12-15 14:47
    admin może posprzątać - napisz do niego... mi to nie przeszkadza ;-)
    0
  • Users Avatars Mini
    dan-rut pisze: 2006-12-15 15:43
    Wiesz co, "wlo" swoimi argumentami, to Ty mnie naprawdę powalasz. :-) Chciałbym Ci zwrócić uwagę, że to Ty zaczełes od tego, że problemem jest to, że trzeba pamiętać o doładowanich i o dacie ważności konta. A ja tylko zwróciłem Ci uwagę na to, że i wabonamencie trzeba pamiętać o opłatach. Opłaty nie są moim głównym argumentem za, albo przeciw którejś z form korzystania z telefonu - źle mnie zrozumiałeś. Są dużo ważniejsze argumenty.
    0
  • Users Avatars Mini
    dan-rut pisze: 2006-12-15 15:50
    Jak narazie to z tego co widzę, to Ty musisz się zastanawiać którą taryfę wybrać, żeby była najkorzystniejsza dla Ciebie. Sam stwierdziłeś, że wybór taryfy zależy od wcześniejszego przeanalizowania ile w danym okresie wydzwonisz. Więc to, Ty musisz się głowić żeby dopasować sobie odpowiednią taryfę. BiznesKlasa, a może MaxProfit 30, albo 15. A widzisz ja zupełnie nie muszę się zastanaiać nad takimi rzeczami. Ja wiem, że doładuje konto odpowiednią kwotą i za to tylko zapłacę. Nie obawiam się ...
    0
  • Users Avatars Mini
    dan-rut pisze: 2006-12-15 15:58
    że zapłace jakąś kwotę za "utrzymanie" telefonu jak to napisałeś (czyli abonament). Za 20 zł, to ja mogę mieć 100 minut do Ery i stacjonarnych albo 33 minuty do wszystkich sieci (ale to szczegół). Jeszce raz Ci pisze, fakt dzwonisz kiedy chcesz, ile chcesz, tylko, że jest pewna różnica Ty płącisz za to, że dzwonisz i za to, że nie dzwonisz, za wykupione pakiety, typu np. "za darmo" z jakąś osobą w sieci albo ze wszystkimi w sieci też musuisz dopłacić do abonamentu.
    0
  • Users Avatars Mini
    dan-rut pisze: 2006-12-15 16:03
    I tu nie chodzi o to, że ja dzwonie, czy nie dzwonie. Wyraźnie Ci napisałem, że jak chcę to doładuje za 5 zł i już, bo tyle potrzebuje. A jeżeli chcę to mogę i co pół miesiąca doładowywać sobie po 100 zł. I nic z tej kowoty nie odchodzi mi na utrzymanie, na aktywację pakietów. Bo nawet jeżeli aktywuje sobie jakiś pakiet, to te pieniądze są moje. Nie muszę się głowić nad tym ile rozmawiam, bo może wybiore sobie teraz inny abonament, żeby mniej płacić za jego utrzymanie.
    0
  • Users Avatars Mini
    dan-rut pisze: 2006-12-15 16:08
    A i proszę Cię bardzo nie rób mi uwag w stylu: "śmieszny jesteś", bo to nie są raczej argumenty merytoryczne. Nie przypominam sobie, żebym coś takiego powiedział o Tobie. :-)
    0
  • Users Avatars Mini
    wlo pisze: 2006-12-15 18:04
    no widzisz... jak nie śmiać się z argumentu, że Ty jak zasialsz to są to Twoje pieniądze? A jak ja płacę abonament, to niby oddaję kouś swoje? Nie - to są co do grosza MOJE pieniądze. Tak wykorzystane, jak ja sobie tego życzę! A taryfę Max Profit mam już... 3 rok? Nie główkuję co by to zmienić. Tak samo z pozostałymi - mają także po 3 lata, oprócz tej za 15 zł - rok. O pakietach nawet nie myślę, bo nie ma o czym - jest cennik po prostu. Tam jest napisane co ile kosztuje. I korzystam albo nie.
    0
  • Users Avatars Mini
    dan-rut pisze: 2006-12-15 18:29
    Ty chyba zupełnie nie kumasz o co mi chodzi. Jasne to są Twoje pieniądze. Załużmy, że płacisz 50 zł co miesiąc. Ja też płacę 50 zł co miesiąc. Tylko, że jak ja wygadam przez ten miesiąc 25 zł, to pieniądze które mi zostały (drugie 25 zł) ma ważne jeszce przez następne 3 miesiące. a jak doładuje znowu konto, to i jeszce dłużej. A Ty jak wygadasz tylko 25 zl, to gdzie masz te drugie 25 zł? Rachunek (faktura) przychodzi do Ciebie taka, że chyba masz zapłacić całe 50 zł co miesiąc. A nie 25 zł.
    0
  • Users Avatars Mini
    dan-rut pisze: 2006-12-15 18:32
    No prościej, to już Ci nie mogę wytłumaczyć o co mi chodzi. Ale ztego co widzę, to chyba raczej nie dojdziemy do porozumienia.
    0
  • Users Avatars Mini
    dan-rut pisze: 2006-12-15 18:41
    A i chciabym jeszcze dodać, że chyba nie każdy może być w MaxProficie, bo to oferta dla firm. A co do doładowań, to ja też nie muszę wychodzić z domu. Już od dawna mogę doładować telefon za pośrednictwem Internetu w domu. Widzę, że Ty też nie jesteś specjalnie obeznany z usługami prepaid.
    0
  • Users Avatars Mini
    dan-rut pisze: 2006-12-15 21:40
    Może spróbuje wytłumaczyć to w jeszcze inny sposób. Masz ten swój abonament, a w jego koszt wliczone załużmy 250 minut za 50 zł. Ja też mam telefon na kartę i też za 50 zł mogę wykupić pakiet 250 minut. Tylko, że Ty obojętnie czy wykorzystasz 125 minut, 50 minut, czy całe 250 minut z tego pakietu, to i tak miesięczny rachunek przyjdzie Ci do zapłaty 50 zł. A ja obojętnie czy wykorzystam z tego pakietu 250 minut czy połowę, to pozostała część (125 minut) dalej jest na moim koncie i mogę ją ...
    0
  • Users Avatars Mini
    dan-rut pisze: 2006-12-15 21:46
    wykorzystać kiedy będe miał na to ochotę. I niesatysfakcjonuje mnie to, że w abonamencie niewykorzystane minuty z pakietu przechodzą na kolejne okresy rozliczeniowe. Co mi po tym, skoro i tak każdego miesiąca muszę zabulić tyle samo abonamentu, obojętnie ile minut z pakietu wykorzystam? I tu dochodzimy do sedna problemu. Nie rozumeisz mnie dlatego, że Ty patrzysz na tą sprawę ze swojej strony. Może akurat masz wyliczone, że będziesz tyle, a tyle minut dzwonił do kreślonych osób i wykorzystasz ..
    0
  • Users Avatars Mini
    dan-rut pisze: 2006-12-15 21:52
    Ale większość osób patrzy na tą sprawę inaczej. To, że ktoś ma np. dużo znajomych w swojej sieci, wcale nie znaczy, że każdego miesiąca będzie tyle samo minut do nich dzwonił. A to oznacza, że nie musi wpełni wykorzystać pakietu minut, bo może akurat w jednym miesiącu on będzie dzwonił do swoich przyjaciół, a winnym to oni będą więcej do niego dzwonić. Wybacz, ale tego nie da się przewidzieć. Może w firmie tak jest, gdzie masz określone sprawy do załatwienia co miesiąc, pracowników z którymi ...
    0
  • Users Avatars Mini
    dan-rut pisze: 2006-12-15 21:56
    często rozmawiasz, dużo kontaktów i jesteś pewien, że wykorzystasz te pakiety wliczone w abonament. Inaczej jest z klientami indywidualnymi. Tu ciężej jest przewidziec ile akurat będę rozmawiał i ile minut wykorzystam z pakietu w danym miesiącu. A i wyjaśniam o co mi chodziło z tymi opłatami "ponad" cenę abonamentu. Dobrze wesz, że jeżeli (teraz w drugą stronę) bardzo dużo rozmawiasz, to gdy wykorzystasz wszystkie minuty wliczone w abonament, po ich wykorzystaniu (jeżeli nie masz wykupionych ..
    0
  • Users Avatars Mini
    dan-rut pisze: 2006-12-15 22:04
    za które też trzeba dopłacić do abonamentu), to zaczynasz rozmawiać po standardowych stawkach czyli ponad 70 gr - obojętnie czy do swojej sieci, czy na stacjonarne, czy do obcej sieci. Więc nie jest to zbyt korzystne rozwiązanie. Tak jak wcześniej wspomniałem ja nie mam z tym najmniejszego problemu. Obojętnie czy zapłacę 5 zł czy 500 zł, to i tak stawka za połączenie jest taka sama, niezależna od żadnej taryfy - czyli bardzo korzystna jak na prepaid. ;-)
    0
  • Users Avatars Mini
    wlo pisze: 2006-12-16 00:10
    jojo - po raz ostatni mówię... bo nie ma sensu więcej - nawet jeśli nie wykorzystam całego pakietu, to i tak mi nie przepadnie - nie kumasz? Poza tym, ja więcej dzwonię niż płacę pakietu kwotowego! Jeśłi dwa razy w roku mniej wydzwonię to co? Świat runie? Majątek stracę? A jak Ty zasilisz za 50 zł a nie wykorzystasz przez 3 miesiące? Powiesz - odłoży mi się - DOKŁADNIE JAK MI W ABONAMENCIE! mYLISZ SIĘ - PRZEJRZYJ CENNIKI - JA ZAWSZE PŁĄCĘ TYLE SAMO! CZY W ABONAMECIE CZY POZA!
    0
  • Users Avatars Mini
    dan-rut pisze: 2006-12-16 00:47
    No widzisz - jednak się nie dogadamy. Ciągle piszesz, że "ja więcej dzwonie", "ja zawsze płace tyle samo", a nie każdy jest Tobą, nie każdy jest też w Twojej sytuacji. Być może Tobie to się opłaca, bo wiesz, że wykorzystasz pakiet wliczony w aboanament. Jednak jest wiele osób, które korzystają z prepaida widząc w nim więcej zalet - i to nie jestem TYLKO "ja". I w przeciwieństwie do Twojego abonamentu, ceny i usługi w prepaidzie TT są dostępne od razu i dla wszystkich. Jeszcze raz pozdrawiam. :-)
    0
  • Users Avatars Mini
    wieszak pisze: 2006-12-16 10:40
    jojo: tutaj masz 100% racji. Sam chciałem przejść na abonament do jakiejś sieci i wziąść jakiś ładny telefonik, jednak jestem w TT cały czas bo nie ma lepszej oferty. A płącę ponad 50zł mies na telefon. Jest tania, elastyczna, ma duży zakres taniego dzwonienia (era, heja, stac.). Oferty abonamentowe są sztywne (jak stanowisko wlo :)) i droższe, nie ma co porównywać. Jeszcze teraz ta promo z podwójnym doładowaniem... Teraz za minutę płacę max 10gr w sieci, 30gr poza.
    0
  • Users Avatars Mini
    pezz pisze: 2006-12-16 14:35
    A ja stanę obronie WLO. porównując: obydwaj płacicie mniej więcej tyle samo. Pretekst tracenia minut niewyrozmawianych w abo jest bezsensowny bo dobierasz taryfę która ci odpowiada a minuty i tak nie przepadają... rachunki płacą się SAME !! dużo tańszy roaming: są przypadki że cena sms jest niższa niż w polsce. płacicie tyle samo ALE: co 2 lata abo ma nowy telefon ! dodatkowo korzyści płynące z 5plus lub innych programów... ja mam abo od 6 lat i modyfikuję go tylko tuż przezd podpisaniem ...
    0
  • Users Avatars Mini
    pezz pisze: 2006-12-16 14:41
    nowej umowy aby trochę zaoszczędzić na cenie telefonu i nazbierać minut "na zapas" które prędzej czy później i tak wykorzystam... za prepaidami przemawia tylko : pakiety w sieci i promocje na darmowe rozmowy, wekendy etc Jednak 600 zł co 19 miesięcy za nowy tel wpada... (czyli niewiele mniej niż płacę za rachunki za cały okres umowy).
    0
  • Users Avatars Mini
    wlo pisze: 2006-12-16 16:54
    jojo - tak jak nie każdy jest Tobą ;-)
    0
  • Users Avatars Mini
    dan-rut pisze: 2006-12-16 19:06
    Specjalnie dla "wlo" przejrzałem jego ofertę abonamentową, choć bardzo nie lubie ptrzeć na cenniki abonamentowe, to tym razem się przemogłem. Co się okazuje. A no to, że ja wcale się nie myliłem "wlo" pisząc wcześniej, że płacisz na czysto (czyli bez aktywacji dodatkowych pakietów obniżających koszty połączeń, za które trzeba dodatkowo zapłacić) niekorzystnie, bo 68 gr. Oczywiście możesz aktywować pakiety. Więc zajmijmy się teraz tymi "świetnymi" pakietami. 1 oferta "Rozmawiaj Taniej" -
    0
  • Users Avatars Mini
    dan-rut pisze: 2006-12-16 19:16
    daje ona możliwość rozmowy do Plusa i sieci stacjonarnych - za 31 gr za minute, a nie dość tego trzeba za jej aktywację co miesiąc dopłacać 6,10 zł !!! 2 oferta "Strefa Tanich Połączeń" - daje ona możliwość rozmowy do Plusa i sieci stacjonarnych - za 24 gr i opłata miesięczna 1,22 zł, a na dodatek muszę kombinować z jakąś gównianą strefą, bo tylko z niej mam połączenia w tej kwocie !!! 3 oferta "Kontakt Plus" - daje możliwość rozmowy za 12 gr (maksymalnie z 30 numerami w sieci Plus albo ...
    0
  • Users Avatars Mini
    dan-rut pisze: 2006-12-16 19:21
    do saieci stacjonarnych) opłata comiesięczna za każdy numer - 1,22 !!! Faktycznie świetne oferty "wlo" gratuluje wyboru. ;-D To teraz porównam to z moim "pospolitym" TT. Ja mam 20 gr do WSZYSTKICH w Erze, Heyah i stacjonarnych, nie do max. 30 numerów, nie dopłacam do tej ceny ani gronia, i nie muszę kombinowć z jakąś porypaną strefą, bo ja dzwonie za 20 gr obojętnie z jakiego zadupia w CAŁEJ Polsce byle tylko był tam zasięg Ery. Co do ceny do innych sieci, to też jest niższa nie 68 gr, tylko ..
    0
  • Users Avatars Mini
    dan-rut pisze: 2006-12-16 19:29
    59 gr. A teraz podsumowując: za same ceny dopłat comiesięcznych za utrzymanie tych pakietów, czyli 5 zł za 1 pakiet + 1,22 za 2 pakiet + 30 X 1,22 za 3 pakiet = 42,82 zł, to wiesz ile ja mogę wygadać minut? 214 minut po 20 gr do Ery, Heyah albo stacjonarnych, albo 72,5 minty po 59 gr do obcych sieci !!! Jeszce raz powtarzam ja mam cenę 20 gr i 59 gr, BEZ ŻADNYCH DOPŁAT, Z CAŁEJ POLSKI i TANIEJ. Jeżeli mam dopłacać do ceny 24 gr albo 31 gr, czy nawet do 12 gr, to musiałbym być CHORY!
    0
  • Users Avatars Mini
    dan-rut pisze: 2006-12-16 19:33
    Więc co do nazwy tej taryfy, to muszę przyznać niestety Plusowi rację. Nazwa jest bardzo wymowna i tkwi w niej głęboka treść - MaxProfit! Codzi po prostu o to, że Polkomtel ściąga maksymalne profity od naiwniaków, takich jak Ty korzystających z tego abonamentu. Nie mówiąc juz o tym, że to przecież oferta dla biznesu, a TT dla przeciętnego użytkownika. I widzisz przeciętny prepaid wypada lepiej niż biznesowa taryfa. Śmiechu warte. ;-D
    0
  • Users Avatars Mini
    dan-rut pisze: 2006-12-16 19:48
    A jeżeli chodzi o to nie przepadanie pakietów i ich przechodzenie na kolejne okresy rozliczeniowe, to może wyjaśnie to tak: załóżmy, że mam 150 zł na rękę i muszę opłacić telefon (prepaid i abonament) przez 3 miesiące. W prepaidzie doładuje w pierwszym miesiącu za 50 zł i jeżeli coś mi z nich zostanie np. 25 zł, to w następnym miesiącu nie muszę wywalać kolejnych 50 dych na doładowanie, mogę np. tylko 25 zł, a pozostałe 25 mogę przeznaczyć na coś innego, nie koniecznie na zakup doładowania, ...
    0
  • Users Avatars Mini
    dan-rut pisze: 2006-12-16 19:52
    niewiem, może na zakup zgrzewki :-) W 3 miesiącu, jeżeli zostaną mi na koncie niewykorzystane pieniądze z poprzednich miesięcy, to tez mogę doładować konto mniejszą kwotą, albo i wcale jeżeli mam więcej forsy na koncie. A te pieniądze znowu przeznaczyć w tym miesiącu na zakup czegoś innego. A teraz abonament. Co mi po tym, że tak samo forsa z pakietu mi nie przepada i przechodzi na kolejne miesiące, jeżeli ja muszę w każdym miesiącu wydać całe 50 zł na opłatę faktury? ...
    0
  • Users Avatars Mini
    dan-rut pisze: 2006-12-16 19:56
    Nikt mi nie obniży w danym miesiącu abonamentu, bo mam jeszcze niewykorzytane minuty z poprzeniego miesiąca i chcem je najpierw wykorzystać. Do czego to porównanie prowadzi. A no do tego, że w prepaidzie tak na dobrą sprawę mogę doładować konto raz na 3-4 miesiące i (jeżeli nie potrzebuje) to w następnych miesiącach nawet wcale go nie doładowywać i przeznaczyć te pieniądze z doładowań na inne (może ważniejsze) sprawy. A w abonamencie mimo, że nie wykorzystam pakietu to i tak MUSZĘ, przez te 3 ..
    0
  • Users Avatars Mini
    dan-rut pisze: 2006-12-16 20:00
    miesiące solić abonament. W prepaidzie przez 3 miechy mogę zapłacić 150 zł przez 3 miesiące (doładowując każdego miesiąca po 50 zł tak jak w abonamencie), a równie dobrze mogę przez te same 3 miesiące zapłacić tylko 50 zł (jeżeli nie potrzebuje przez następne miesiące doładowywać konta). To BARDZO UŁATWIA ŻYCIE, daje poczucie swobody i pełnej wolności w kkorzystaniu i wydawaniu swoich pieniędzy. Bo wdanym miesiącu mogę je przeznacvzyć na coś innego (zaoszczędzając na doładowaniach). ...
    0
  • Users Avatars Mini
    dan-rut pisze: 2006-12-16 20:03
    Takiej możliwości NIE MA w abonamencie. Więc jeszcze raz piszę: co mi po tym, że te niewykorzystane pieniądze w abonamencie też przechodzą na kolejny miesiąc, skoro ja TERAZ, W TYM MIESIĄCU muszę zapłacić CO MIESIĄC TAKI SAM ABONAMENT! No to już chyba koniec moich długich i barzdo szczególowych wywodów. Pozdrawiam! :-)
    0
  • Users Avatars Mini
    xor pisze: 2006-12-16 21:11
    widze ze komentarze zeszly na tematy transcendentalne :) oczywiscie wiadomo, pre-paid jest duzo bardziej elastyczny od abonamentu. z tym sie calkowicie zgadzam. wrecz mam pewna niechec do ludzi ktorzy wola abonament, no bo to jest POWAZNIEJSZE, tak jakby placenie rachunkow co miesiac bylo dorosle i nobilitowalo ich - ze oni maja ABONAMENT i sa tacy odpowiedzialni i w ogole :) serio, sa tacy ludzie. jedyne co w abo jest ok, to powiedzmy ze po kilku latach mozna jakies tam profity dostac.(c.d.)
    0
  • Users Avatars Mini
    xor pisze: 2006-12-16 21:12
    wiecej darmowych minut, jakies bonusy itd. no i oczywiscie te niesmiertelne fony za grosze :) no ale... wlasnie... ALE... ja wole pre-paid i tyle!!! i nawet argument ze sie moge znalezc w srodku lasu z pustym kontem do mnie nie przemawia :P
    0
  • Users Avatars Mini
    wlo pisze: 2006-12-17 00:28
    no i nie płacisz jojo... czy ja Ciebie zmuszam? nawet nie próbuję przekonywać... Nie zauważyłeś? informuję Cię tylko, że dla mnie lepszy jest abonament - jak dla 40% korzystających (i nie dla telefonów - ostatnio kupiłem telefon bez kontraktu z operatorem, w sieci sprzedaży producenta). Nie wiem, czy zauważyłeś - mam też pre-paidy! Pisdałem - a jakże ;-) Nawet czasem używam a na codzień używają moi współpracownicy, którym "utrzymuję" te telefony... Mój teść np. uważa, że nie podpisze żadnej
    0
  • Users Avatars Mini
    wlo pisze: 2006-12-17 00:34
    umowy abonamentowej - używa pre-paida. Co więcej - przepłaca bo nie ma czasu, może chęci albo jeszcze czegoś, żeby śledzić promocje itp. aby obniżyć koszty. A ja nie mam zamiaru go przekonywać. Nie moje pieniądze, nie moja sprawa. Zupełnie nie rozumiem Twojego podniecenia. Nie chcesz przepłacać - nie przepłacaj. Ja też nie chce i dlatego nie przepłacam korzytsając z post-paida ;-) Porównywanie takie jak to Ty zrobiłeś mija się z celem poza tym. Dlaczego? Jeśli nie widzisz, ja Ci nie wytłumaczę.
    0
  • Users Avatars Mini
    wlo pisze: 2006-12-17 00:36
    Aha! Doradzałem Ci już? Załuż firmę doradczą - kokosy zbijesz na przekonywaniu firm do pre-paida - nawet biorąc tylko mały procent z oszczędności jakie osiągną przechopdząc na pre-paidy, jeśli uważasz, że to jest tańsze ;-)
    0
  • Users Avatars Mini
    dan-rut pisze: 2006-12-17 00:54
    Dzięki "wlo" - rozważę taką propozycję! ;-D
    0
  • Users Avatars Mini
    dan-rut pisze: 2006-12-17 01:31
    A i jeszcze coś. Muszę Ci "wlo" podziękować za jedno: BARDZO MIŁO wymieniało mi się z Tobą poglądy - naprawdę! Jeszcze raz Cię pozdrawiam ;-)
    0
  • Users Avatars Mini
    zdunek pisze: 2006-12-18 09:44
    Ja jednak też jestem za postpaid ;)
    0
  • Users Avatars Mini
    wlo pisze: 2006-12-18 10:17
    No i dobrze - nie może być tak, żeby wszyscy byli za tym samym ;-) Ja jestem za abonamentem, co zupełnie nie wyklucza korzystania przeze mnie z pre-paida ;-) Nawet w zeszłym tygodniu nabyłem startery Orange - nie, nie dla mnie ;-)
    0
  • Users Avatars Mini
    Stefan pisze: 2006-12-19 13:52
    W dziedzinie rozmów głosowych dobrze przemyślany pre-paid jest znacznie lepszy niż post-paid. W postpaid za dużo płaci sięza aparat i "kredytowanie" rachunku przez operatora. Np. trudno znaleźć ofertę postpaid, która choćby zbliżała się do ceny 24gr/min brutto do wszystkich stacjonarnych (jak w SS; zbliża się do nich POP oferując 30gr/min w promocji). Osobiście, ze względu na zaszłości rodzinne nie mam SS ale jakbym miał wyposażyć od nowa rodzinę w nowe numery to pewnie wziąłbym właśnie ich....
    0
  • Users Avatars Mini
    Leszek pisze: 2006-12-20 12:24
    Nie byłoby pre-peidów gdyby nie zainteresowanie na nie. Dla różnych osób odpowiednia oferta. Ja jako biznesmen korzystam z post-paid nie mogę tracić czasu na doładowywanie konta i bieganie po kioskach za kartą to dobre dla gimnazjalistów i małolatów którzy nie po-trafią kontrolować swoich wydatków. Zresztą biznesmen z telefonem na kartę uchodzi za ma-ło wiarygodnego (np. HEYa 888…) i tracącego czas na mało istotne sprawy zamiast pilnować biznesu. Mam 2 tel. w PLUSie BC 100 w Godziny Nadliczbowe
    0
  • Users Avatars Mini
    Leszek pisze: 2006-12-20 12:27
    czyli +120min do wszystkich przez pierwsze 12-miesięcy, załączone usługi Strefa Tanich Połączeń (większość czasu na miejscu) 0,20 netto do Plusa i na stacjonarne, 3-osoby w Kontakt Plus 0,10 netto, do pozostałych sieci 0,50 netto. Drugi tel. ma żona BC 20 Bezpłatna Piątka załączoną Strefę T…P… i mój nr jako darmowy za 5zł netto. To jest oferta która mi odpowiada i nikt mnie nie namówi na tel. na kartę tym bardziej, że niewykorzystane minuty przechodzą jeszcze na kolejne 6-miesięcy. Nie interesuj
    0
  • Users Avatars Mini
    Leszek pisze: 2006-12-20 12:28
    ą mnie sms za 0,01 netto gr bo nie mam na nie czasu ani minuta rozmowy za 0,05 netto (bo taka oferta będzie najpewniej za kilka miesięcy) dla mnie oferta ma być przezroczysta mam dzwonić wszędzie tam gdzie potrzebuję bez zastanawiania się czy to nu-mer darmowy, w sieci czy poza sieć mam ważniejsze sprawy na głowie…
    0
  • Users Avatars Mini
    Leszek pisze: 2006-12-20 12:46
    ą mnie sms za 0,01 netto gr bo nie mam na nie czasu ani minuta rozmowy za 0,05 netto (bo taka oferta będzie najpewniej za kilka miesięcy) dla mnie oferta ma być przezroczysta mam dzwonić wszędzie tam gdzie potrzebuję bez zastanawiania się czy to nu-mer darmowy, w sieci czy poza sieć mam ważniejsze sprawy na głowie…
    0
  • Users Avatars Mini
    dan-rut pisze: 2006-12-20 17:19
    Jasne zgadzami się z Tobą "Leszek" i "wlo" też. Ty jesteś biznesmenem, "wlo" ma jakąś firmę i dla Was prepaid być może jest kłopotem. Tylko zwróć uwagę na to ile osób w Polsce to biznesmeni, albo ile osób ma własną firmę. Ja piszę patrząc na większość, a większość osób w Polsce używa przepaid (i nie są to tylko nieodpowiedzialne małolaty). Chyba to oczymś świadvzy. Rachunek można nabić i w postpaidzie. Pozatym to tu właśnie uczysz się odpowiedzialności. Bo jak nie masz nic na koncie, to nie...
    0
  • Users Avatars Mini
    dan-rut pisze: 2006-12-20 17:25
    to nigdzie nie zadzwonisz i kalkulujesz tak, żeby doładować z ile Ci potrzeba. Jak już nic nie masz, to Cię poprostu rozłącza, co nie naraża Cię na niekontrolowane wydatki. W postpaid możesz nawet nie zauważyć (jeżeli dużo rozmawiasz) ile zapłacisz. Rachunek przysolą Ci dopiero na fakturze. A i jeszce jedno: ja nigdzie nie napisałem, że prepaid, to idealne rozwiązanie dla wszystkich.
    0
  • Users Avatars Mini
    dan-rut pisze: 2006-12-20 17:33
    A "Leszek", co do przejrzystości. Oferta prepaid TT jest bardziej przejrzysta od tych "biznesówek" w Plusie. WSZYSTKIE ceny podaje BRUTTO, a nie tak jek Wy netto: 59 gr do wszystkich obcych sieci, 20 gr do Ery, Heyah i na stacjonarne , 16 gr SMS do wszystkich i 5 gr SMS do Ery i Heyah. U mnie nie ma podziału na wybrane numery, jakieś strefy. Ja nie muszę się zastanawiać czy rozmawiam z wybranym numerem, czy już po normalnej cenie, czy znajduje się w jakiejś strefie, czy już poza nią.
    0
  • Users Avatars Mini
    dan-rut pisze: 2006-12-20 17:36
    Ja dzwonie po tych cenach na terenie całego kraju. Nie tylko w jakiejś strefie czy z kilkoma wybranymi numerami. I jeszcze coś: ja nikogo do niczego nie namawiam. Specjalnie, to napisałem, bo nielubie jak ktoś uważa, że prepaid to wynalazek dla nieodpowiedzialnych małolatów, albo przestępców. CAŁKOWICIE się z tym ie zgadzam! Pozdrawiam :-)
    0
  • Users Avatars Mini
    wlo pisze: 2006-12-20 23:47
    jojo - ale mnie interesują ceny netto własnie ;-) jak jest brutto to mam problem, bo muszę przeliczać ;-) A jak netto to - zobacz jakie okrągłe cyferki - 50 groszy 25, 20, 10... łatwiutko się liczy ile co kosztuje ;-) Nie jest zawiłe - naprawdę - to bardzo proste jest.
    0
  • Users Avatars Mini
    kataryna pisze: 2006-12-20 23:52
    Jestem klientka mBanku i jestem zadowolona. Jeśli im się uda z telefonią, to może się skusze na prepaida. Dajmy im szanse na rozwój. Nigdy nie było na tym, rynku tak, aby od początku było ślicznie, pięknie, fantastycznie. Nie się rozbujają na dobre.
    0
  • Users Avatars Mini
    r pisze: 2006-12-22 17:57
    *kataryna: heyah byłą piękna na początku. Nie mówię że teraz jest zła ale jak wchodziła to było prawdziwe "wejście smoka" ;) A tytułem dyskusji to ja jestem za prepaidem bo dzwonię nieregularnie i prepaid bardziej mi pasi. Ale biznesman, który dzwoni dużo będzie wolał abonament bo i tak z reguły wydzwoni minuty I nie jest powiedziane że prepaidowiec nie wzbudza zaufania swoim prefiksem np. 888 bo ja mam na ten przykład dwa numery jeden 602 i drugi 601 a co raz więcej firm ma numery np. w hei
    0
  • Users Avatars Mini
    r pisze: 2006-12-22 17:58
    podsumowując: dyskusja co jest lepsze abo czy prepaid uważam za jałową i z tego samego gatunku co dyskusja który operator jest lepszy. Bo dla każdego może być lepsze coś innego.
    0
  • Users Avatars Mini
    Chopin pisze: 2006-12-22 20:05
    Czy wiecie moze czy pod koniec rozmowy przychodzi sms z info o kosztach polaczenia i ile pozostalo tak jak to jest s sim+ ?
    0
  • Users Avatars Mini
    r pisze: 2006-12-24 01:14
    *Chopin: jak masz nową platformę w simplusie to przychodzi sms po zakończeniu rozmowy z czasem trwania i jej kosztem ale trza mieć nową platformę
    0
  • Users Avatars Mini
    mardall pisze: 2007-01-01 10:25
    Ambitne plany zobaczymy jak im pójdzie :-)
    0

Rekomendowane:

Akcje partnerskie: