W ofertach streamingu można się pogubić – przegląd ofert dostępnych na polskim rynku

Akcje partnerskie | Newsy
Dodaj opinię
Opinie: 0
W ofertach streamingu można się pogubić – przegląd ofert dostępnych na polskim rynku

Advertisement  Advertisement  Advertisement  Advertisement

Serwisy streamingowe oferujące atrakcyjne treści wideo, takie jak NetflixHBO czy Viaplay robią w Polsce prawdziwą furorę. Co wybrać - gdy Netflix kusi szeroką ofertą biblioteki, HBO stawia na nietuzinkowe produkcje, a Amazon ma ciekawe pozycje w bardzo atrakcyjnej cenie. Do tego dochodzą jeszcze takie serwisy, jak PLAY NOWCDA PremiumPlayer z produkcjami TVN czy Canal Plus Online. Inne pytanie, to jak uprościć sobie płatności za dostęp do oferowanych przez nie treści, jak kontrolować sumaryczne wydatki na streaming, a dodatkowo na tym zaoszczędzić?

Internetowe serwisy oferujące treści wideo szybko zyskują rzesze nowych zwolenników w Polsce. To nie dziwi - oferują bowiem bogaty zestaw treści filmowych i sportowych, do których można mieć dostęp w każdej chwili i w dodatku na urządzeniach, które zawsze mamy pod ręką. Dziś spotykając się w gronie znajomych zdecydowanie częściej dzielimy się też wrażeniami z oglądania seriali na Netfliksie i w HBO niż w tradycyjnej telewizji.

Z niedawno opublikowanego raportu „Digital Consumer Trends 2021” przygotowanego przez firmę doradczą Deloitte, wynika, że 66 proc polskich konsumentów płaci już za dostęp do serwisów przesyłających treści wideo. Jest to wzrost aż o 20 proc. w stosunku do roku ubiegłego. Według Deloitte to jednak nie koniec wzrostów, bowiem w przyszłym roku debiut na polskim rynku zapowiedziały trzy duże platformy streamingowe należące do światowych potentatów. Dla porównania w Wielkiej Brytanii płatne serwisy wideo subskrybuje już 76 proc. respondentów.

Już jednak dziś niejedna osoba gubi się w gąszczu ofert serwisów wideo, które starają się przyciągnąć nowych widzów. Pojawiający się nowi gracze zdają sobie sprawę, że niełatwo jest konkurować z Netflixem, najpopularniejszą dziś platformą strumieniową na świecie z bogatą ofertą własnych produkcji filmowych. Amazon postanowił z nim na naszym rynku konkurować cenowo i w październiku wprowadził w Polsce usługę Amazon Prime, którego częścią jest dostęp do Amazon Prime Video. Amerykański potentat oferuje klientom Play 30-dniowy bezpłatny okres próbnego korzystania ze swojego serwisu wideo. Potem płacą tylko 10,99 zł miesięcznie i w zamian otrzymują darmową dostawę przesyłek, Amazon Prime Video, gry Prime Gaming i dostęp do specjalnych promocji.

Dla odmiany Canal Plus do swojego serwisu online (OTT) stara się przyciągnąć unikalnymi treściami, m.in. swoimi produkcjami, takimi jak seriale: Król, Klangor, Kruk czy Żmijowisko. W sumie serwis oferuje ponad 6 tys. godzin treści na życzenie dostępnych online i bez umowy, a także transmisje z najważniejszych wydarzeń sportowych - PKO BP Ekstraklasa, Premier League, LaLiga Santander, PGE Ekstraliga, SGP, WTA Tour, NBA i wiele więcej. W ofercie są też programy dokumentalne, lifestyle'owe o kuchni i domu oraz edukacyjne bajki dla dzieci. W ramach oferty klient może realizować dwa streamy jednocześnie. Także w tym przypadku klient warto śledzić dostępne promocje i tak np. w okresie Black Weeks w końcu listopada można było kupić dostęp do Canal Plus Online za 20 zł na miesiąc, a potem cena wzrasta do 45 zł miesięcznie.

Dostęp do blisko 1000 filmów oferuje CDA Premium. Usługi tego serwisu można przez 14 dni wypróbować bezpłatnie. ​​W każdym momencie można z niego zrezygnować. Po okresie bezpłatnym płaci się 23,99 zł miesięcznie.

Kilka miesięcy temu na rynek wszedł natomiast na polski rynek skandynawski serwis Viaplay - oferujący filmowe hity, ciekawe skandynawskie seriale, bajki dla dzieci, a przede wszystkim możliwość oglądania meczów Bundesligi, Ligi Europy UEFA czy Ligi Konferencji Europy UEFA (a od 2022 roku także Premier League i Formuła 1 od 2023). Viaplay to także najlepszy wybór dla fanów walk KSW i najlepszej ligi hokejowej NHL. Dostęp do serwisu kosztuje 34 zł miesięcznie. W Play w ofercie z internetem stacjonarnym i telewizją Viaplay mamy za darmo już w abonamencie.

To tylko kilka przykładów popularnych serwisów, które pokazują, że wcale nie tak łatwo rozeznawać się w ich ofercie i śledzić nowości jakie wprowadzają. Dodatkowo, gdy ktoś korzysta nie tylko z jednego serwisu, np. z Netflixa, ale równocześnie z innych, takich jak HBO czy Viaplay rachunek nie tylko rośnie, ale numer karty do opłacania usługi trzeba podawać w kolejnych miejscach. Nie jest łatwo kontrolować takie wydatki. Ciężko jest także zrezygnować z serwisu, z którego akurat rzadziej korzystamy. Sprawę można jednak uprościć i wszystkie opłaty za dostęp do kilku serwisów mieć na jednej fakturze, a dodatkowo przy tym zaoszczędzić. Taką możliwość daje sieć Play, gdzie do usług komórkowych czy internetowych można dokupić dostęp do najbardziej popularnych serwisów wideo i dodatkowo na tym zaoszczędzić.

Przykładem może być dostęp do serwisu Viaplay, za który płaci się 34 zł miesięcznie. Zdecydowanie korzystniejszą ofertę mają jednak klienci Playa. Użytkownicy usługi PLAY NOW TV z dekoderem TV BOX wykupując Pakiet Podstawowy za 25 zł (po rabatach za e -fakturę i zgody marketingowe) otrzymują otrzymują dostęp do ponad 50 kanałów telewizyjnych oraz serwisu Viaplay. Klienci, którzy zdecydują się na Pakiet Rozszerzony zyskują dostęp do ponad 100 kanałów telewizyjnych oraz Viaplay.

Specjalną promocję dla swoich obecnych klientów abonamentowych przygotowała sieć Play. W cenie 45 zł miesięcznie proponuje dostęp do internetu stacjonarnego (do 150 Mb/s), telewizję PLAY NOW TV (z urządzeniem TV BOX) oferującą ponad 50 kanałów m.in. DisneyFOXNational GeographicComedy Central czy History oraz wspomniany wyżej serwis Viaplay.

Viaplay to nie jedyny serwis wideo, który można zakupić przez Play i opłacać go później na fakturze operatora. Na rachunku może znaleźć się także NetflixPlayerHBO i Canal Plus.

I tak dostęp do Netflixa kosztuje w zależności od wykupionego planu od 29 zł do 60 zł miesięcznie:

  • Plan „Podstawowy” - 29 zł miesięcznie pozwala na oglądanie wideo w jakości SD (480p) na 1 ekranie równocześnie.
  • Plan „Standard” - 43 zł miesięcznie pozwala na oglądanie wideo w jakości FHD (1080p) na 2 ekranach równocześnie.
  • Plan „Premium” - 60 zł miesięcznie pozwala na oglądanie wideo w jakości HDR/4K (2160p) na 4 ekranach równocześnie.

Każdy z tych pakietów można zamówić w Play i mieć je na rachunku od operatora.

W przypadku HBO (ponad 800 filmów i 200 seriali w polskiej wersji językowej) cena miesięcznego abonamentu to 24,90 zł. Platforma oferuje nam 7 dni próbnych pełnego dostępu do usługi, za które nic nie zapłacimy. Z HBO GO jednocześnie możemy korzystać na 2 urządzeniach. Także dostęp do tego serwisu można mieć przez Play i co istotne, kupując go za pośrednictwem operatora dostęp darmowy mamy przez 30 dni, a nie tylko przez 7.

Za Player z reklamami zapłacimy 8 zł za 30 dni. Kupując dostęp przez Play przez miesiąc możemy korzystać z Playera za 1 grosz.

Play współpracuje też z Canal Plus i opłatę za Canal Plus Online można dodać do rachunku u fioletowego operatora.

Rynkowi eksperci są pewni, że oferta serwisów wideo będzie coraz szersza i na polskim rynku pojawią się kolejni gracza. Możliwość płacenia za takie usługi na jednym rachunku to duże ułatwienie, które cenią sobie klienci Play.

Należy pamiętać, że streaming wideo ma swoje wymagania. Łącze do internetu powinno być stabilne i wystarczająco szybkie. Z kompendium wiedzy na temat internetu stacjonarnego oferowanego w sieci Play możecie zapoznać się pod tym adresem. Oprócz porad jaką ofertę wybrać dla siebie, znajdziecie tam bazę wiedzy na temat bezpieczeństwa sieci domowej, szybkiego działania sieci WiFi, a także innych internetowych porad. Centrum wiedzy Play sprawi, że staniemy się internetowymi specjalistami, którzy sami radzą sobie z problemami, a nawet potrafią doradzić innym.

Opinie:

Rekomendowane:

Akcje partnerskie: