Regulacja obejmie także niepubliczne szkoły podstawowe. Rząd zdecydował o tym po ponownej analizie uwag zgłoszonych w konsultacjach publicznych oraz po spotkaniach z ekspertami i młodzieżą w ramach „Konsultacji: Cyfrowa Przyszłość Młodzieży”.
Zakaz nie będzie dotyczył wycieczek szkolnych oraz pobytu w internacie. W tych przypadkach zasady korzystania z urządzeń mają zostać określone przez szkołę. Wyłączone z zakazu będzie także korzystanie z infrastruktury szkoły poza godzinami zajęć, na przykład z obiektów sportowych udostępnianych mieszkańcom.
W szkołach ponadpodstawowych decyzja o ewentualnym zakazie albo szczegółowych zasadach korzystania z urządzeń elektronicznych ma należeć do szkoły i zostać zapisana w statucie.
Projekt przewiduje kilka wyjątków od zakazu. Uczeń będzie mógł skorzystać z telefonu za zgodą nauczyciela, jeżeli będzie to potrzebne do realizacji programu nauczania, sprawdzenia wiedzy lub kontaktu z rodzicem w nagłej sytuacji. Wyjątki obejmą także przypadki związane ze stanem zdrowia, niepełnosprawnością lub szczególnymi potrzebami ucznia, po uzyskaniu okresowej zgody dyrektora szkoły. Telefonu będzie można użyć również w sytuacji zagrożenia życia, zdrowia lub mienia.
Szkoły będą mogły zorganizować miejsca do przechowywania telefonów i podobnych urządzeń. Jeżeli takie miejsca powstaną, uczniowie będą zobowiązani do odkładania tam urządzeń. Rząd zapowiada, że rozwiązania mają być przygotowywane z poszanowaniem prawa do prywatności oraz po konsultacjach z rodzicami, nauczycielami i uczniami.
Za złamanie zakazu szkoła będzie mogła stosować środki przewidziane w przepisach prawa i statucie. Chodzi m.in. o działania wychowawcze, kary statutowe oraz obniżenie oceny zachowania.
Projekt trafi teraz do prac w Sejmie.
Rząd zapowiada, że ograniczenie korzystania z telefonów w szkołach będzie elementem szerszej polityki dotyczącej higieny cyfrowej dzieci i młodzieży. Od 1 września 2026 r. w szkołach mają zostać wzmocnione treści związane z edukacją medialną i bezpiecznym korzystaniem z technologii.