Test Samsung SGH-N100

Recenzje
Opinie: 25
Opinie: 25

Samsung SGH N-100 to telefon, który według niektórych bije na głowę całą konkurencję w postaci Nokii, Ericssona itd. Większość uważa tak, bo po prostu N100 został wyprodukowany przez Samsunga, inni natomiast skrupulatnie wyliczają jego zalety. Ja dotychczas nie używałem żadnego z aparatów tego producenta, więc mam nadzieję pozostać obiektywnym krytykiem produktu koreańskiej firmy.
N100 jest bardzo małym, co nie oznacza bardzo lekkim telefonem. Nie wiem dlaczego (modele te diametralnie się różnią wyglądem), ale według mnie Samsung na rynku będzie konkurował głównie z Panasonic'em GD93. Oba są przeznaczone dla zamożniejszej części abonentów. Oba są telefonami ( tak wynikło z moich obserwacji), które podobają się kobietom. Oba mają metaliczny kolor. Samsung ma przewagę w postaci swych rozmiarów, Panasonic bije konkurenta na głowę swą wagą.  

W pudełku telefonu znaleźliśmy, oprócz standardowych elementów wyposażenia, także zestaw słuchawkowy. To zapewne niewielki wydatek dla producenta a duża zaleta dla użytkownika. Po kupieniu N100 w salonie możemy np. od razu wsiąść do samochodu i bez obawy o mandat korzystać z dobrodziejstw GSM'u (oczywiście po wcześniejszej aktywacji karty SIM). Notabene zestaw jest bardzo elegancki (ma posrebrzaną słuchawkę i przycisk do odbierania rozmów) i w niczym nie przypomina tanich zestawów słuchawkowych dostępnych na ulicznych targowiskach. To szczegóły, ale dobrze świadczą o trosce o klienta. Gniazdo do zestawu słuchawkowego jest zaślepione gumowym korkiem - nie wiem, czy będzie to trwałe rozwiązanie. Dodatkowo producent dołączył też wieszadełko na szyję.

Sam telefon ma szarometaliczny kolor z drobnymi srebrnymi "artystycznymi" wstawkami, które powinny być widoczne na załączonych zdjęciach. Klawiatura jest ukryta pod klapką, którą jak zapewnia producent można założyć z powrotem (oczywiście w przypadku jej odpadnięcia np. w wyniku upadku). Aparat przypomina nieco wydłużone pudełko zapałek i takiej jest wielkości. Antena nie jest wbudowana (co staje się standardem np. wśród modeli fińskiego producenta). Ekran ma zielone podświetlenie a z menu możemy regulować jego kontrast. Ekran niestety nie jest za duży, ale oczywiście wykluczają to same gabaryty aparatu. Dodatkowo nad ekranem miga diodka (tak nie lubiana przeze mnie w Ericssonach) - tutaj możemy ją wyłączyć. 

Dostęp do książki telefonicznej aparatu jest bardzo prosty, ale i sama książka też taka jest. Aby się do niej dostać musimy być na poziomie głównego ekranu. Wciskamy Phonebook i i możemy wpisać nazwisko osoby szukanej lub od razu zobaczyć cały spis, którym dysponujemy. Przy wpisywaniu szukanych nazwisk możemy korzystać z pomocy słownika T9 (w wersji niemieckiej lub angielskiej). Chwili zastanowienia wymagało znalezienie sposobu dodania nowego kontaktu do książki. Można do zrobić wpisując numer na głównym ekranie i wybierając opcję Save. W samej książce takiej opcji nie ma. To proste - może aż za. W telefonie dodatkowo mieści się 100 numerów a obie pamięci (SIM i telefonu) dostępne są jednocześnie (Nokia do poprawki).
Telefon zapamiętuje jedynie po 10 z rozmów wychodzących, odebranych i nie odebranych . Wiemy kto dzwonił i kiedy a jak zostawił nagranie na lokalnej sekretarce, możemy odsłuchać pozostawioną wiadomość. Aparat mierzy też czas i opcjonalnie koszt rozmów. Rozmowę przychodzącą możemy odebrać bez otwierania klapki wciskając srebrny klawisz regulacji głośności znajdujący się z boku obudowy.

W menu wiadomości żadnej niespodzianki - nie ma obsługi poczty elektronicznej (takiej jak w Panasonicu). Możemy wysyłać SMS, dzięki temu menu możemy też połączyć się z pocztą głosową. Wielką wadą w tej klasie telefonu jest brak pamięci na większą ilość wiadomości SMS. Możemy włączyć odbiór kanałów informacyjnych a w Polsce raczej jednego z nich - 50. W Plusie wyświetla się np. Warszawa, co razem z nazwą operatora zajmuje cały ekran (ale informacja się mieści - inaczej niż w Panasonicu). W czasie pisania SMS'ów w języku angielskim lub niemieckim możemy korzystać ze słownika T9.
Następne menu - voice functions - jest o wiele ciekawsze. Wybieranie głosowe staje się powoli standardem i N100 go spełnia. Nagrywanie jest dziecinnie proste - powtarzamy etykietkę dwukrotnie - przypisujemy do numeru z książki telefonicznej i możemy wybierać aż do 20 numerów głosowo. Ale to tylko przedsmak możliwości głosowych Samsunga - możemy głosowo wybierać funkcje z menu. Najlepiej włączyć wówczas opcję aktywnej klapki. Aparat po jej otwarciu prosi po angielsku o wymówienie nazwy funkcji i za dłuższą chwilę (zbyt długą) funkcja ta pojawia się na ekranie. Telefon według mnie oferuje za małą tolerancję wobec sposobu wymawiania komendy, co czasami powoduje konieczność powtórnego jej wypowiedzenia (ale być może wynika to z tego, że moja dykcja jest nieporównywalna z dykcją Grażyny Torbickiej). Szybszą nawigację zapewnia korzystanie z kodów dostępu do menu. Do dyspozycji mamy również prosty dyktafon, który pozwala na zapisanie trzech notatek głosowych po około 35 sekund każda. Dlaczego tak niewiele - bo telefon musi mieć jeszcze miejsce na informacje pozostawione w...automatycznej sekretarce. To chyba najciekawsza funkcja - wewnętrzna sekretarka, pozwalająca na zapisanie do trzech wiadomości również po około 35 sekund. Wadą jej jest to, że po zapełnieniu pamięci nadpisuje stare informacje nie informując dzwoniącego o tym, że zabrakło już pamięci na nowe wiadomości. Mamy do dyspozycji trzy różne zapowiedzi (dwie w języku angielskim, jedna personalizowana). W momencie odtwarzania zapowiedzi możemy jeszcze samodzielnie odebrać telefon.
Liczba dzwonków powinna zadowolić każdego komórkowego melomana - 47 sztuk + trzy własne, które możemy skomponować. 47 sztuk dzwonków, które pomiędzy sobą niemal niczym się nie różnią - ponadto Samsung wygrywa je w sposób, który po prostu drażni. Głośnik w N100 jest za słabej jakości i nawet przy przyciszonej głośności membrana nie radzi sobie z tak wysokimi (naprawdę wysokimi) dźwiękami (ciekawym pozostaje fakt, że jakość dźwięku w trakcie rozmowy jest więcej niż zadawalająca). Natomiast jakość alarmu wibracyjnego jest niedościgniona. Telefon wibruje, co czuć a nie słychać tak jak w większości modeli innych producentów. Dla oszczędnych można włączyć powiadamianie o upłynięciu minuty w czasie prowadzonej konwersacji (to dotychczas niespełnione marzenie niektórych posiadaczy Nokii).
Z drobnych funkcji, które cieszą wymienię wspominaną już opcję wyłączania migającego światełka serwisowego oraz możliwość wydłużenia podświetlenia klawiszy gasnących po pewnym czasie braku ingerencji użytkownika. W menu możemy włączyć rodzaj "oszczędzacza" ekranu. Mamy do dyspozycji pięć animowanych motywów (według mnie smak twórców tych wygaszaczy jest wielce dyskusyjny), które nie będą działały przy włączonej local area information. Podczas ich wyświetlania nie widoczne są na ekranie: data i aktualny czas. Możemy personalizować również tekst jakim telefon powita nas po włączeniu.
Użytkownicy Nokii mogą poczuć się zagrożeni - Samsung N100 ma im do zaoferowania aż 11 gier. 11 prawdziwych gier, które w odróżnieniu od dzwonków różnią się od siebie, czyli oferują dla każdego coś miłego. Osobiście nie gram, ale parę razy przejechałem się samochodzikiem w grze Racing i postrzelałem do tarczy w Sniper. Dla hazardzistów jest Roulette, Black Jack i Casino (jednoręki bandyta). Jest też Snake (wiadomo), Mole, Othello, Hexa, Puzzle I i Vacteria. Nie można wymagać więcej (chyba, że ekranu rodem z 7110). Gry mają bardzo ładną, skomplikowaną grafikę. Sony z Playstation 2 powinna poczuć się zagrożona.
Dla osób mających wiele spotkań lub innych zajęć Samsung oferuje Scheduler. Możemy zapisać w nim przypomnienie o konieczności wykonania jakiegoś telefonu , urodzinach, spotkaniu lub dowolnym zdarzeniu, które dzięki tej aplikacji nie umknie naszej pamięci. Alarm zaimplementowany w Samsungu składa się z trzech dostępnych opcji - jednorazowy, dzienny i cotygodniowy - nic więcej chyba nie udało się wymyślić. Jest też lista rzeczy do zrobienia "to do list" oraz kalkulator - niestety bez przelicznika walut. Dla często podróżujących Samsung oferuje czas światowy - strefę w której aktualnie się znaleźliśmy wybieramy z mapy świata wyświetlanej na tym małym ekraniku.

No i na koniec dwie łyżeczki dziegciu do beczki miodu.
Telefon oferuje przeglądarkę WAP firmy Phone.com. Marka powinna świadczyć o bezproblemowych kontakcie z mobilnym internetem, w moim przypadki jednak do tego kontaktu nie doszło w ogóle. "Requested service is unavailable" to jedyny efekt wielu prób - WAP na tej karcie SIM działał bez problemu w telefonach innych producentów. Skrócony dostęp do przeglądarki uzyskujemy wciskając mały klawisz "wtopiony" w klawisze przewijania znajdujące się pod wyświetlaczem.
Głęboki zawód mogą przeżyć użytkownicy, którzy myślą, że kupując dosyć drogi aparat będą mieli mniej kłopotów z ładowaniem baterii niż użytkownicy starych (bardzo starych) Siemensów S6. Bateria Samsunga N100 wytrzymywała dwie noce czuwania i jeden dzień normalnego użytkowania (około 30-40 minut rozmów + trochę "zabawy" menu). To najgorsza bateria jaką widziałem od czasów wspomnianego S6. Nadzieję wzbudzała myśl, ze w zestawie jest ogniwo, które można później wymienić na lepsze. Okazało się jednak, że to był ten lepszy model - BTSN10G 3.6V Li-ion (tego gorszego - slim - nie jestem w stanie sobie wyobrazić). Samsung zawiódł a przecież np. Xenium Philipsa obiecuje ponad tydzień (a w niektórych materiałach ponad dwa tygodnie czuwania).

Podsumowując Samsung SGH-N100 jest bardzo małym, ładnym telefonikiem, którego klawiatury, po wstępnym ustawieniu opcji, możemy później niemal nie dotykać (oczywiście w pewnym uproszczeniu). Brakuje mu dobrej baterii i działającego WAP'u - (to akurat może była ułomność tego egzemplarza). Automatyczna sekretarka i aż 11 gier kuszą, ale proponujemy wstrzymać się z zakupem aż do momentu, gdy producent dołączy do zestawu lepsze ogniwo.

Opinie:

Opinie archiwalne (25):

Komentuj

Komentarze / 25

Dodaj komentarz
  • Users Avatars Mini
    monkey pisze: 2001-09-26 05:29
    swietny test, przyznam sie ze wlasnie ten test przewazyl szale ... jutro go kupuje :-)
    0
  • Users Avatars Mini
    zajcol pisze: 2001-09-27 19:08
    Urzywam tego telefonu juz prawie 1/2 roku i jestem bardzo zadowolony. Jest to naprawde solidna sluchawka nie pozbawiona kilku wad (bateria, podswietlenie, niedociagniecia software'u) ale jej wielkosc i ilosc zaimplementowanych funkcji przekonuja in +.
    0
  • Users Avatars Mini
    Wiraż pisze: 2001-10-06 09:57
    telefon sprawuje sie dobrze i bezproblemowo dziala bez roznicy na zadawane mu dzialania, mieszania telefonem,itp prawdziwe si. Telefon moge polecic ludzia mlodym i stabilnym wiedzacym jednak czego potrzebuja. SAMSUNG wyjdzie na przeciwko ich oczekiwania.
    0
  • Users Avatars Mini
    log pisze: 2001-12-13 20:45
    Tylko, zeby jeszcze mozna bylo go cicho wylaczyc....
    0
  • Users Avatars Mini
    holy pisze: 2001-12-19 14:37
    Świetny telefon. miałem go prawie 4 miesiące, zanim mi go skradziono :( w Poznaniu na ulicy.
    0
  • Users Avatars Mini
    zadyma pisze: 2002-01-04 02:31
    Super telefon. W moim modelu Wap działa bez zarzutu, a bateria ma czas czuwania ok. 2,5 doby (nie wyłączam na noc) przy dużych rozmowach. Super telefon - polecam wszystkim. A najlepsza z wszystkiego jest aktywna klapka. Aha - małe sprostowanie, podczas wyświetlania się informacji na pulpicie, wyświetla się również czas i data.
    0
  • Users Avatars Mini
    filo pisze: 2002-02-16 03:56
    mam go od 5 mies., czy w nowszych wersjach softu jest powiadamianie vibrą o SMS-ie, oraz powiadamianię vibrą i dźwiękiem naraz. Soft sprawdzamy: *#9999# Jest to najlepszy telefon jaki miałem. Wszystkim polecam!
    0
  • Users Avatars Mini
    Pablo pisze: 2002-06-06 03:43
    Sprzedam 700zł. Sim lock plus 607423665
    0
  • Users Avatars Mini
    Kudlaty pisze: 2002-06-29 06:54
    pewnie zadko ktos tu zaglada :) ale ejstem ciekaw co jest nowego w nowym sofcie ;) i jak z ta bateria bo mam juz przejscia z telefonikiem pewnym w ktorym bateria trzyma kolo 2 dni i drugiego takiego juz nie chce :) a i jeszcze czy ma to to kalenadrz ? jakis organizer ? i czy ma fajan rozbudowana ksiazke tel hmm i to by bylo n atyle z gory dziekuje za odpowiedz (o ile ktos tu si epojawia) pozdrawiam Kudlty
    0
  • Users Avatars Mini
    jaropikaczu pisze: 2002-08-04 14:06
    zatyczka na gniazdo zestawu słuchawkowego ginie natychmiastwo, podobnie jak zaślepka styków baterii. Poza tym nic, absolutnie nic nie mżna mu zarzucić !!!!!
    0
  • Users Avatars Mini
    dm pisze: 2002-08-05 13:04
    wg mnie ten telefon jest swietny. Przeraza mnie tylko bardzo slaba bateria. Po drugie alarm nie dziala przy wylaczonym telefonie. Szkoda ze nie ma funkcji profili. (do Kudlatego: Ma kalendarz). Szkoda tez ze nie ma potwierdzania dostarczenia sms. Gdyby nie te kilka drobiazgow wg mnie ten telefon bylby IDEALNY. Ale i tak jest swietny. Ma bardzo fajnie ulozone menu.
    0
  • Users Avatars Mini
    klajguss pisze: 2002-08-10 15:07
    Telefon jest OK ja odrazu po kupieniu wywalilem antenke i wstawilem zaslepke.Co do pytan kudlatego to telefon ma wedlud mnie spoko organizer a ksionzki telefoniczne widzialem lepsze ,co do bateri to ja nie mam problemu bo z telefonem dostalem ladowarke biurowom ,wystarczy ze przyzwyczajilem sie ze jak jestem w chacie to klade tel.w jednym miejscu (na ladowarce )i odpada problem z podlanczaniem kabelka itp.Duzym problemem w moim przypadku jest niemiecki jenzyk(brak mozliwosci przelonczenia na pol.) i jesli ktos ma lub wie skond mozna sciongnomc polskom instrukcje do tego tel.prosze o info pod adres klajguss@poczta.fm Zgory dzienki (instrukcja od M- 100 z tej stronki niestety jest inna)
    0
  • Users Avatars Mini
    adminek pisze: 2002-08-27 23:09
    Podobno niezły ten phone, ale wygląd ma kiepski!!!
    0
  • Users Avatars Mini
    parys pisze: 2003-02-10 23:22
    samsung wkrutce zawojuje rynek
    0
  • Users Avatars Mini
    nr124 pisze: 2003-03-07 18:30
    samsung idzie w góre jednak ten aparat kiepski.No ale ma swój wiek
    0
  • Users Avatars Mini
    smokeWEED pisze: 2003-03-11 19:41
    telefony samsunga.. budze we mnie mieszane uczucia, bo wygladaja na troche slabe konstrukcyjnie.. eh
    0
  • Users Avatars Mini
    khalon pisze: 2003-04-04 21:20
    taki sobie, i wogóle się w Polsce nie rozpowszechnił...
    0
  • Users Avatars Mini
    Tyski Boss pisze: 2003-05-03 12:24
    Hmm nielubie tych telefonow!!!
    0
  • Users Avatars Mini
    Kenner pisze: 2003-06-03 00:43
    khalon: samsung dopiero od niedawna tak naprawde stal sie bardziej popularna marka. No i jezeli jeszcze dodamy premiere nowego matrixa to sukces murowany!
    0
  • Users Avatars Mini
    gizmo21 pisze: 2003-06-03 02:54
    a to chyba zabytek i widze go 1 raz na oczy tu na zdjeciach
    0
  • Users Avatars Mini
    pudlarz pisze: 2004-08-05 16:32
    takie kiedyś produkowali
    0
  • Users Avatars Mini
    m pisze: 2004-08-22 20:28
    bardzo fajny, uzywalem go przez kilka miesiecy i moge o nim mowic tylko dobrze :D
    0
  • Users Avatars Mini
    dexallegro pisze: 2004-08-23 21:32
    Jak Sie ta techologia rozwija przez 3 lata telefony sie zreobily tak zaawansowane .... ciekawe co bedzie za nastepne 3 lata....
    0
  • Users Avatars Mini
    szczupak007 pisze: 2005-03-08 23:50
    telfony z telewizją, mikrofalówką i suszarką :P:P:P:P
    0
  • Users Avatars Mini
    Ethan Hunt pisze: 2005-05-06 11:03
    Bardzo zgrabny telefonik.Minusem jest na pewno sygnał dźwiękowy włączenia/wyłączenia aparatu.
    0

Rekomendowane:

Akcje partnerskie: