Tak przestępcy wyciągają pieniądze przez BLIK

Newsy
Opinie: 0
Tak przestępcy wyciągają pieniądze przez BLIK

 

CERT Orange Polska ostrzega przed oszustwami na BLIK. Przestępcy wykorzystują SMS-y, komunikatory, przejęte konta znajomych, fałszywe telefony z banku oraz reklamy fikcyjnych inwestycji. Cel jest zawsze podobny - nakłonić ofiarę do podania 6-cyfrowego kodu BLIK i zatwierdzenia transakcji w aplikacji bankowej.

Problem jest poważny. Według raportu BIK za 2024 r. niemal co czwarta próba wyłudzenia z użyciem socjotechniki kończy się sukcesem oszusta.

BLIK jest wygodny, bo kod ważny przez 2 minuty można wpisać w terminalu, bankomacie albo przy płatności online. Ta prostota sprawia jednak, że system jest chętnie wykorzystywany przez przestępców.

Najczęstsze scenariusze oszustwa wyglądają tak:

  • „Mamo, tato, to mój nowy numer” - oszust podaje się za dziecko lub bliską osobę i prosi o pilny kod BLIK, np. na zakup albo opłacenie rachunku.
  • Wiadomość z konta znajomego - przestępca przejmuje konto na Messengerze lub WhatsAppie i rozsyła prośby o szybki przelew BLIK.
  • Fałszywy pracownik banku - rozmówca twierdzi, że trzeba zabezpieczyć konto lub zablokować podejrzaną operację, a do tego potrzebny jest kod BLIK.
  • Fałszywe inwestycje - ofiara trafia na reklamę rzekomej platformy inwestycyjnej, często z wizerunkiem celebryty, a pierwsza wpłata ma zostać wykonana BLIK-iem.

W praktyce kod BLIK może zostać użyty natychmiast, np. do wypłaty gotówki z bankomatu. Dlatego samo podanie kodu nie jest jedynym problemem - kluczowe jest też zatwierdzenie transakcji w aplikacji bankowej.

CERT Orange Polska przypomina prostą zasadę: zaczekaj, zadzwoń, zweryfikuj. Jeśli ktoś prosi o kod BLIK, najpierw trzeba potwierdzić tę prośbę innym kanałem, najlepiej przez zwykłe połączenie telefoniczne.

Na oszustwo mogą wskazywać szczególnie takie sytuacje:

  • druga osoba wywiera presję i prosi o natychmiastowe działanie,
  • wiadomość przychodzi od osoby, z którą dawno nie było kontaktu,
  • prośba dotyczy „pilnej” płatności, której nie da się odłożyć,
  • w aplikacji bankowej widać wypłatę z bankomatu, choć rozmówca mówił o zakupie lub przelewie,
  • rzekomy pracownik banku prosi o kod BLIK przez telefon.

Przed zatwierdzeniem płatności trzeba dokładnie sprawdzić ekran w aplikacji bankowej. Widoczna jest tam kwota oraz miejsce transakcji. Jeśli ktoś prosił o pomoc w zakupach, a aplikacja pokazuje wypłatę gotówki z bankomatu w innej części Polski, to sygnał ostrzegawczy.

Jeśli kod BLIK został już podany i transakcja została zatwierdzona, należy jak najszybciej skontaktować się z bankiem. Warto też zachować dowody: zrzuty ekranu rozmów, numery telefonów i informacje o transakcji. Jeśli oszust podszył się pod znajomego, trzeba go o tym pilnie poinformować.

Najważniejsza zasada pozostaje prosta: kodu BLIK nie należy podawać na prośbę otrzymaną w wiadomości lub przez telefon, dopóki nie uda się samodzielnie potwierdzić, że prośba jest prawdziwa.

 

Tak przestępcy wyciągają pieniądze przez BLIK

 

Tak przestępcy wyciągają pieniądze przez BLIK

 

Opinie:

Rekomendowane:

Akcje partnerskie: