Electronic Control Systems chce odkupić stacje bazowe od operatorów i stworzyć wspólną sieć nadajników

Newsy
Opinie: 15
Opinie: 15

Spółka Electronic Control Systems chce stać się pierwszą polską spółką typu Tower Companies (TowerCo). Idea działalności firm TowerCo zakłada wydzielenie z zasobów operatora obiektów wieżowych.

Zwykły outsourcing części pasywnej infrastruktury operatora (konstrukcje), nie przyniósłby oczekiwanych korzyści, gdyby nie drugi element działalności TowerCo - współdzielenie zasobów wieżowych między operatorami. Dotychczas współużytkowanie wieży telekomunikacyjnej przez kilku operatorów wiązało się z szeregiem utrudnień  i ograniczeń, zniechęcających do takiej współpracy. Wymienić tu należy czynniki związane z konkurencją rynkową, rozbieżnymi standardami technicznymi, kłopotami związanymi z uzgodnieniem sposobu przydziału miejsca pod urządzenia na obiekcie oraz niejasną odpowiedzialnością w zakresie utrzymania elementów pasywnych i aktywnych obiektu. TowerCo może w takim przypadku, jako niezależny, ale jednocześnie zaufany podmiot, korzystnie kształtować stosunki operatorów korzystających wspólnie z jednego obiektu. Wprawdzie każdy z nich zobligowany byłby do świadomego przyjęcia pewnych ograniczeń (rezygnacją ze swobody wyboru lokalizacji czy własnych standardów dotyczących infrastruktury pasywnej), jednak w zamian mógłby oczekiwać dalszego zmniejszenia kosztów inwestycyjnych i eksploatacyjnych generowanych przez coraz bardziej rozbudowaną infrastrukturę wieżową.

Oferta TowerCo może również obejmować odpowiedzialność za eksploatację, prace adaptacyjne, utrzymanie, monitoring, nadzór nad dostępem i zapewnienie energii elektrycznej na obiektach. Podział kosztów pomiędzy operatorów pozwoliłby, w takim przypadku, na uzyskanie oszczędności
o wiele wyższych niż przy samodzielnie realizowanych inwestycjach np. dzięki o wiele szybszemu przekroczeniu progu opłacalności w ekologiczne systemy chłodzenia i zasilania (np. odnawialne źródła energii).

ECS twierdzi, że jest w trakcie realizacji pilotażowych inwestycji dla kilku operatorów. Ich wynik ma przesądzić o kierunku dalszej współpracy z operatorami oraz o kształcie oferty. ECS jest zainteresowany zarówno odkupem jak i budową obiektów wieżowych oraz dachowych.

Firma liczy, że w najbliższym czasie będzie dostawcą od 50 do 100 takich instalacji dla każdego z operatorów. Na inwestycje w pierwszym okresie partner strategiczny ECS- fundusz CEE Capital Partners chce przeznaczyć do 0,5 mld PLN.

ECS od kilku lat realizuje 50-60% całego rolloutu u wszystkich operatorów. – w tym realizował prace przy połączeniu Orange i T-Mobile – 5000 wież, dla części w pełnym zakresie od projektów i pozwoleń na budowę przez wszystkie prace, po optymalizację radiową.

Łącznie na swoim koncie spółka ma ponad 7000 zakończonych projektów (projekt + budowa), w tym: 2660 obiektów wieżowych, 1140 na kominach oraz 4200 na budynkach.

Zakresy prac przy obiektach wieżowych obejmowały:

• akwizycję– wyszukiwanie i pozyskiwanie nowych lokalizacji, czynności formalno-prawne związane z uzyskaniem pozwoleń na budowę/rozbudowę obiektu
• projektowanie– projekty wykonywane przez osoby z odpowiednimi kwalifikacjami i uprawnieniami
• civil works – prace budowlane i elektryczne związane z budową nowych obiektów oraz rozbudową istniejącej infrastruktury
• implementację sprzętu
• integrację sprzętu
• nadzór nad siecią z poziomu zarządzania
• pomiary PEM zgodnie z wymaganiami prawnymi
• optymalizację działania sieci

W części obiektów były to prace od projektu i pozwolenia na budowę po implementację i optymalizacje radiowe, w innych zakres prac był węższy.

Opinie:

Opinie archiwalne (15):

Komentuj

Komentarze / 15

Dodaj komentarz
  • Users Avatars Mini
    m-a-t pisze: 2016-05-31 12:36
    To nie jest dobry pomysł bo np. jeden operator uwala sieć no limitem na internet za 45 zł i przez to inni mają mieć gorsze parametry?
    -3
  • Users Avatars Mini
    Ted pisze: 2016-05-31 12:51
    Zbyt piękny, by było to prawdziwe :D
    1
  • Users Avatars Mini
    pabloki pisze: 2016-05-31 13:12
    @m-a-t to nie tak działa. to inaczej działa.
    3
  • Users Avatars Mini
    Zen pisze: 2016-05-31 13:27
    T-Mobile zrobił modernizację sieci i połączył wszystko z ORANGE więc to raczej wątpliwe, bo mnóstwo kasy na to poszło. Zostaje niedoinwestowany PLUS i PLAY ze swoim "skaczącym" zasięgiem.
    -3
  • Users Avatars Mini
    Co to ma być? pisze: 2016-05-31 13:28
    "Wprawdzie każdy z nich (operatorów - przyp.) zobligowany byłby do świadomego przyjęcia pewnych ograniczeń (rezygnacją ze swobody wyboru lokalizacji czy własnych standardów dotyczących infrastruktury pasywnej)" Cóż, jeśli miałoby to ograniczać koszty, to na pewno jakość byłaby niska lub co najwyżej średnia. Obecnie najlepszą jakość ma Play na Huawei-u. Więc zapewne wszyscy zmuszeni by byli na przejście na "jakoś(ć)" zapóźnionego Plusa, tudzież ciut lepszy, ale też bez super rewelacji Networks! Najgorzej więc wyszedłby na tym Play i jego baza klientów, bo jakość świadczonych usług telekomunikacyjnych by spadła, a to właśnie m.in. przed tym uciekli do Playa klienci innych opów.
    2
  • Users Avatars Mini
    dragonite pisze: 2016-05-31 13:34
    Podobny model biznesowy chciał zastosować Emitel, który chciał budować wspólne stacje dla wszystkich operatorów zaraz jak zmienił właściciela z Orange na Fundusz Inwestycyjny. Wszyscy się wypieli na ich propozycję.
    1
  • Users Avatars Mini
    Lisu pisze: 2016-05-31 13:41
    @Co go ma być - wierzysz w te brednie które wypisujesz, czy PR? Niestety Play ma najgorszą jakość i jest to ocena obiektywna.
    -4
  • Users Avatars Mini
    Co to ma być? pisze: 2016-05-31 14:24
    @Lisu - już sam fakt takiego zapisu w umowie jest oburzający i dający wiele do myślenia. A jak uczy doświadczenie, firma zewnętrzna będzie cięła koszty. W tym przypadku zapewne zaczynając od jakości sprzętu i czasu jego testowania i konfiguracji, a na umowach śmieciowych kończąc. Jeśli myślisz, że będzie inaczej, to jesteś naiwny jak przedszkolak. Ten fundusz to niepotrzebny pośrednik, którego można zastąpić własnymi pracownikami poszczególnych operatorów. To, że Networks działa nie znaczy, że w przyszłości będzie tak miło. To nie Caritas i kiedyś przyjdzie czas na golenie baranów, którzy im powierzą tak kluczowe zadania.
    3
  • Users Avatars Mini
    asf pisze: 2016-05-31 16:25
    Operator infrastruturalny dzierżawiący wspólnie wybudowaną infrastrukturę wszystkim biorącym w projekcie operatorom to miał powstać w 1996r. Dlaczego tak nie zrobiono? Bo państwo chciało i chce od każdego doić kasę osobno. Teraz to już niewiele zmieni. Najlepsza jest w takim projekcie optymalizacja zasobów częstotliwości i mniejszy śmietnik z lokalizacjami, mniej złomu na dachach.
    8
  • Users Avatars Mini
    DanielR pisze: 2016-05-31 16:33
    Sam idea jest rewelacyjna. Pytanie jak będzie wyglądać jej ewentualne praktyczne wykonanie...
    -1
  • Users Avatars Mini
    Zibi pisze: 2016-05-31 21:19
    Pomysł jest do bani. Na każdej stacji jest ograniczenie wynikające ile maksymalnie można wyemitować w powietrze. Więcej operatorów to mniej mocy na jednego co doprowadzi do zmniejszenia zasięgów. W efekcie trzeba będzie dostawić więcej stacji albo jakoś będzie do d...
    1
  • Users Avatars Mini
    nazwa pisze: 2016-06-01 08:02
    zauważam , że w mazowieckim poza dużymi miastami na drogach często na jednym BTSie wiszą wszyscy(ostanie pół roku) ...
    0
  • Users Avatars Mini
    jhg pisze: 2016-06-01 15:02
    Co wy gadacie o jakichś jakościach czy uwalaniu sieci przez klientów jednej sieci? Drugie zdanie artykułu: " Idea działalności firm TowerCo zakłada wydzielenie z zasobów operatora OBIEKTÓW WIEŻOWYCH." Chodzi tylko i wyłącznie o maszty jako konstrukcja, a to co na niej zawiśnie będzie należeć do jednego operatora, który będzie płacił nowemu właścicielowi masztu za korzystanie z niego. Właściciel będzie też będzie zawierał umowy z innymi operatorami, którzy chcą dowiesić swoje anteny na starym maszcie jednego z operatorów. Zmieni się tylko tyle, że zamiast 3-ech masztów obok siebie będzie jeden z antenami wszystkich operatorów. Zasięg będzie rósł o wiele szybciej, bo operatorzy po pierwsze - nie będą musieli walczyć o pozwolenia, dwa - opłata za maszt jest rozłożona w czasie i nie trzeba wywalać mnóstwa kasy na raz, trzy - odpowiedzialność za maszt bierze kto inny, cztery - są to już gotowe stacje i wystarczy jeden dzień żeby puścić z nich zasięg, a po piąte - może wreszcie pojawi się zasięg tam gdzie dla jednego operatora jest to nieopłacalne.
    2
  • Users Avatars Mini
    jhg pisze: 2016-06-01 15:08
    No i jeszcze operatorzy mają wtedy gdzieś protesty, bo oni tylko wieszają anteny, a każda próba rozbiórki masztu poprzez drogę sądową będzie zgłaszana do właściciela masztu. Zwiększy się też konkurencja między operatorami, bo jeden twierdzi, że ma największy zasięg, a po uwspólnieniu lokalizacji operatorzy będą walczyli przede wszystkim na jakość.
    1
  • Users Avatars Mini
    pisze: 2016-06-01 17:23
    Pytanie do redakcji: jakie jest źródło zdjęcia i na jakiej licencji zostało Wam udostępnione?
    1

Rekomendowane: